Policja opublikowała portret pamięciowy mężczyzny, który molestował 16-latkę. Gdy nastolatka broniła się, podrapała mężczyznę na twarzy. Do ataku doszło prawie dwa miesiące temu. Na ławce przed wejściem do parku w Gliwicach siedziały dwie nastolatki. W pewnym momencie obok nich pojawił się mężczyzna, który próbował namówić je do palenia marihuany. Ponieważ dziewczyny odmówiły, odszedł, ale niebawem wrócił i jedną z nich zaczął dotykać w intymne miejsca. 16-latka zaczęła się bronić i podrapała mężczyznę na twarzy. Napastnik zaczął uciekać.

Za mężczyzną ruszyli w pościg przechodnie, ale nie udało się go złapać. Na podstawie opisu świadków powstał portret pamięciowy napastnika. Policja z Gliwic prosi o kontakt osoby, które rozpoznają mężczyznę. Ma ok. 180 cm wzrostu, kaptur na głowie i charakterystyczną, zgarbioną sylwetkę. Sprawiał wrażenie osoby odurzonej, albo pijanej.
Żródło info i foto: RMF24.pl

Comments Brak komentarzy »

Minęło już 1,5 roku odkąd Dariusz K. przebywa w areszcie. Na kolejnej rozprawie nie udało się ustalić wyroku. Tym razem obrona próbowała udowodnić, że wpływ na badania toksykologiczne miały leki, pod których wpływem był oskarżony. Chodzi o środek używany przy leczeniu alkoholizmu.

W lipcu 2014 roku Dariusz K. jadąc pod wpływem kokainy potrącił na pasach 62-letnią kobietę. Mężczyzna gnał swoim BMW z prędkością o 32 kilometry przekraczającą dozwoloną, nie zatrzymał się na czerwonym świetnie, ani nawet nie zwolnił przed pasami. Jak dowiódł toksykolog, celebryta zażywał narkotyki w dniu wypadku, a nie – jak twierdził – poprzedniego dnia. Zarzut jest zagrożony wyrokiem więzienia do lat 12.
Żródło info i foto: wp.pl

Comments Brak komentarzy »

Żródło: PoszukiwaniMagazyn.pl

Comments Brak komentarzy »

W zalewie we Włodowicach w powiecie zawierciańskim nurek odnalazł ciało poszukiwanej od wczoraj zaginionej Anny S. 51-letnia kobieta pochodziła z Żarek. Policjanci z Zawiercia i Myszkowa, wspomagani przez strażaków i WOPR poszukiwali od środowego popołudnia Anny S. Kobieta około godz 14.30 wyjechała z domu czarnym osobowym fordem kuga, nie mówiąc nikomu gdzie się udaje i w jakim celu. Porzucony pojazd został odnaleziony w pobliżu zbiornika wodnego w miejscowości Włodowice. Około godz. 11 w piątek jeden z nurków przeszukujących włodowicki zbiornik natrafił na ciało. Policjanci ustalają czy to zwłoki zaginionej.
Żródło info i foto: DziennikZachodni.pl

Comments Brak komentarzy »

22 tony orzechów laskowych odzyskali policjanci Centralnego Biura Śledczego Policji. Funkcjonariusze rozbili grupę przestępczą, trudniącą się wyłudzaniem hurtowych ilości tego towaru, podszywając się pod znaną sieć marketów. Wartość odzyskanych orzechów to prawie 2 mln złotych. 3 osoby usłyszały już zarzuty oszustwa i paserstwa. Grozi im od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności. Policjanci z krakowskiego CBŚP zajmujący się zwalczaniem zorganizowanej przestępczości ekonomicznej rozbili grupę przestępczą trudniącą się wyłudzaniem hurtowych ilości towarów spożywczych w obrocie międzynarodowym. Do zatrzymań doszło w województwach opolskim i dolnośląskim.

W wyniku tej realizacji na gorącym uczynku zatrzymano 5 sprawców, którzy na początku roku podszywając się pod znaną, ogólnopolską sieć sklepów spożywczych, zamówili u tureckiego producenta 44 tony orzechów laskowych o wartości rynkowej co najmniej 3,5 mln złotych. Policjanci odzyskali 22 tony skradzionego produktu, którego wartość detaliczna to co najmniej 1.750.000 złotych. Funkcjonariusze ustalili także, że sprawcy wcześniej sprzedali w Unii Europejskiej część orzechów. W ramach przestępczego procederu, jak ustalili policjanci, ominięto również opłacenie należności celnych za towary pochodzące spoza UE.

Trzem z zatrzymanych przedstawiono zarzuty oszustwa, a także paserstwa. Prokurator zastosował wobec nich dozór i zakaz opuszczania kraju oraz wobec jednego z nich poręczenie majątkowe. Śledztwo ma charakter rozwojowy i nadzorowane jest przez Prokuraturę Okręgową w Krakowie.
Żródło info i foto: Policja.pl

Comments Brak komentarzy »

15 lat więzienia – to kara dla 20-letniego Kamila D., który odpowiada za zabójstwo babci. Do zbrodni doszło na początku sierpnia 2015 roku w Drużbicach Kolonii w powiecie bełchatowskim w Łódzkiem, gdzie mieszkała starsza kobieta. Wyrok nie jest prawomocny. Wyrok Sądu Okręgowego w Piotrkowie Trybunalskim, to efekt dobrowolnego poddania się karze przez oskarżonego. 15 lat więzienia zaproponowała obrońca Kamila D. Prokurator przychylił się do takiego rozwiązania, a sąd uznał, że kara będzie sprawiedliwa dla młodego człowieka, który wcześniej nie był karany i jest szansa, że się zmieni. 20-latek przed sądem przyznał się do morderstwa 72-letniej babci i wraził skruchę.

Makabryczna zbrodnia

Kobieta została uduszona ręcznikiem przez wnuczka i jego kolegę w swoim mieszkaniu w Drużbicach Kolonii. 19-letni Kamil D. przyjechał rowerem do babci z Zelowa, gdzie mieszkał. Spotkał się z 15-letnim znajomym – Michałem S. i razem odwiedzili kobietę. W czasie wizyty pomiędzy babcią a wnuczkiem doszło do sprzeczki o sprawy rodzinne. Kłótnia zamieniła się w awanturę i Kamil D. sięgnął po szalik, żeby uciszyć babcię. Owinął go wokół twarzy kobiety tak, że nie mogła złapać oddechu. Michał S. w tym czasie przytrzymywał ofiarę, bo próbowała się ratować. Ciało chcieli ukryć na strychu, ale nie dali rady wynieść zwłok.

Po zabójstwie, sprawcy przeszukali mieszkanie i zabrali… 20 złotych. Na koniec wnuczek wrócił do Zelowa i zachowywał się tak, jakby nic się nie stało. Policjanci szybko wpadli na trop zabójców i ustalili, że chłopcy byli tego dnia w Drużbicach Kolonii. Michał S., który w chwili zabójstwa nie miał ukończonych 15 lat, nie był sądzony jak dorosły. Jego sprawą zajął się sąd rodzinny i skierował chłopaka do zakładu poprawczego – pisze o tym Dziennik Łódzki. Będzie tam przebywać do momentu, gdy skończy 21 lat.
Żródło info i foto: RMF24.pl

Comments Brak komentarzy »

Pracujący bez licencji detektyw Krzysztof Rutkowski zaangażował się w poszukiwania Kajetana Poznańskiego. Morderca, który jest ścigany za makabryczną zbrodnię na warszawskim Żoliborzu, miał być widziany – według informatorów Rutkowskiego – w czwartek 11 lutego w Gdyni.

„Dostaliśmy precyzyjną informację od osoby, która go widziała” – chwali się na Facebooku Krzysztof Rutkowski.

Tym miejscem miały być okolice sex shopu na ulicy Świętojańskiej w Gdyni. Rutkowski, który za pomoc w schwytaniu Poznańskiego wyznaczył nagrodę w wysokości 50 tysięcy złotych, zapewnia, że dostaje bardzo dużo informacji o miejscu przebywania poszukiwanego. Większość telefonów na specjalny numer alarmowy 600 007 007 pochodzi z Wielkopolski, gdzie urodził się Poznański.

Podejrzany o popełnienie morderstwa jest poszukiwany przez policję nie tylko w Polsce, ale też na całym świecie. 27-letni Polak znalazł się na liście Interpolu w gronie najbardziej niebezpiecznych przestępców świata. Sprawą, jak ustaliło Radio ZET, zajmuje się także amerykańskie FBI. Ścigany listem gończym mężczyzna jest podejrzany o zabójstwo nauczycielki języka włoskiego.
Żródło info i foto: Radio ZET.pl

Comments Brak komentarzy »

Brytyjski rząd sprawdza autentyczność nagrania i szczegóły związane z najnowszym filmem propagandowym dżihadystów z tzw. Państwa Islamskiego. Na nagraniu widać czteroletniego chłopca, rzekomo brytyjskiego, mającego wysadzać w w powietrze zakładników IS. Rzecznik premiera Davida Camerona stwierdził, że takie nagranie “jest dowodem na to, że dżihadyści czują presję” koalicji walczącej z nimi w Syrii i Iraku jest jest ono oznaką tracenia przez nich kontroli nad kolejnymi terenami w obu krajach.

IS traci kontrolę

Tego rodzaju “desperacka taktyka” – jak mówią przedstawiciele rządu Camerona – była już wykorzystywana kilka razy w ostatnich kilkunastu miesiącach. Tego, czy obecny w nagraniu 4-letni chłopiec zidentyfikowany jako Isa Dare przez swojego dziadka żyjącego na Wyspach, rzeczywiście wysadził samochód z zakładnikami, nie sposób stwierdzić. Na nagraniu nie widać dziecka w jednym planie z wybuchających samochodem. Chłopiec ma jednak w ręce coś, co może być detonatorem i rzekomo naciska “spust”.
Żródło info i foto: tvn24.pl

Comments Brak komentarzy »

– Państwo Islamskie już wielokrotnie użyło na polu bitwy broni chemicznej i może produkować niewielkie ilości gazów bojowych, chloru i gazu musztardowego – powiedział w telewizji CBS szef CIA John Brennan, cytowany w piątek przez AFP. Zapytany przez dziennikarza o to, czy dżihadyści mogliby eksportować broń chemiczną, by użyć jej poza Irakiem lub Syrią, Brennan odpowiedział, że jest to możliwe. – Dlatego tak ważne jest, by odciąć różne szlaki transportu i przemytu, których używali bojownicy IS – podkreślił.

Pierwszy raz od 20 lat

We wtorek szef amerykańskiego wywiadu James Clapper tłumaczył, że fakt użycia tego typu broni przez Państwo Islamskie to pierwszy przypadek użycia środków chemicznych przez ekstremistów od 1995 roku, kiedy członkowie sekty Aum Najwyższa Prawda dokonali ataku w tokijskim metrze. Rozpylili wówczas w wagonach podziemnej kolejki gaz bojowy, sarin.

Od 2011 roku – początku wojny domowej w Syrii – pojawiały się wielokrotne doniesienia, że na polach bitwy stosuje się tam broń chemiczną, co narusza prawo międzynarodowe. Na początku stycznia rosyjskie MSZ alarmowało, że za „bardzo wysokie” uważa prawdopodobieństwo, iż IS wykorzystuje w Syrii broń chemiczną.

Organizacja ds. Zakazu Broni Chemicznej (OPCW) w listopadzie potwierdziła, że gaz musztardowy został w Syrii użyty w sierpniu 2015 r., a szereg innych substancji, w tym chlor – w marcu. Organizacja jedynie stwierdzała fakt użycia broni, nie wskazując, która strona jest winna.
Żródło info i foto: TVP.info

Comments Brak komentarzy »

Hannibal z Żoliborza pod ostrzałem z każdej strony! Zabójcy Katarzyny J. (+31 l.) szuka już nie tylko policja w całej Europie i amerykańskie FBI, ale także Krzysztof Rutkowski. Słynny detektyw wyznaczył nawet 50 tysięcy zł nagrody dla osoby, która zdradzi kryjówkę Kajetana Poznańskiego (27 l.).

Każdy, kto widział Kajetana Poznańskiego, albo wie, gdzie się ukrywa, powinien przeczytać ten tekst. Bo za wskazanie miejsca pobytu mordercy, który obciął głowę pięknej nauczycielce języka włoskiego, można otrzymać wysoką nagrodę. Wyznaczył ją detektyw Krzysztof Rutkowski, który na własną rękę rozpoczął poszukiwania zwyrodnialca. Chce w ten sposób skłonić do zeznań tych, którzy do tej pory mówić się bali. – Osoba, która wskaże nam, gdzie jest Poznański i dzięki temu doprowadzi do ujęcia mordercy przeze mnie i moich agentów, otrzyma 50 tysięcy złotych – zapewnia Rutkowski i dodaje, że informator może liczyć na całkowitą anonimowość. Detektyw zdradził “Super Expressowi”, że jego telefon już się rozdzwonił. – Najwięcej doniesień o tym, że ktoś widział Poznańskiego, pochodzi z Wielkopolski, gdzie zabójca się urodził i wychowywał. Sprawdzamy każdy trop – mówi detektyw.

Chociaż Poznańskiego szuka policja ze 190 krajów i amerykańskie FBI, Rutkowski uważa, że Hannibal z Żoliborza nie opuścił Polski. – Takie osoby często szukają schronienia w miejscach, które dobrze znają. Nawet Saddam Husajn ukrywał się u bliskich w Iraku, zamiast uciekać na drugi koniec świata. Bardzo cenne mogą okazać się informacje od rodziny czy od przyjaciół z dzieciństwa, którzy podpowiedzą, gdzie Poznański spędzał ferie, wakacje, bo być może w którymś z tych miejsc się zaszył – dedukuje Rutkowski. Jest przekonany, że Hannibal już wkrótce zostanie schwytany. – Moi agenci złapali już niejednego groźnego przestępcę w kraju i za granicą. Dorwiemy i jego – zapewnia i prosi, by wszelkie informacje przekazywać pod nr tel. (+48) 600 007 007.
Żródło info i foto: se.pl

Comments Brak komentarzy »