Archiwum na June, 2008

Jewgienij Nagorianskyj ps. Żenia poszukiwany jest międzynarodowym listem gończym. Bandyta ten w Polsce z zimną krwią zabił rolnika z jednej z podkrakowskich wsi. Z kolei na Ukrainie mężczyzna poszukiwany jest na szereg włamań i kradzieży. Policja podejrzewa, że Nagorianskyj przebywa poza granicami zarówno Polski, jak i Ukrainy.

Jewgienij Nagorianskyj

Jewgienij Nagorianskyj

Do makabrycznej zbrodni doszło w 15 lutego 2001 r. w Brzozówce. Ofiara to Włodzimierz M. Jego ciało znalazł sąsiad. Mężczyzna miał na ciele wiele ran zadanych nożem, głównie w okolicach twarzy i szyi.
Policjanci, którzy przyjechali na miejsce zbrodni, zastanawiali się, kto mógłby chcieć śmierci jednego z mieszkańców wsi. Funkcjonariusze po przesłuchaniu okolicznych mieszkańców szybko doszli do wniosku, że zabójstwa musiał dokonać ktoś spoza Brzozówki. Jeden z chłopów przypomniał sobie, że przecież niedawno we wsi pracował Ukrainiec, który był wynajmowany przez rolników do sezonowych prac na polu.

Okazało się, że mężczyzną tym jest Jewgienij Nagorianskyj, obywatel Ukrainy. Policjanci byli prawie pewni, że to właśnie on stoi za śmiercią Włodzimierza M. Poszli więc śladem Ukraińca.

Niestety nie udało im się go zatrzymać. Zdążył wyjechać z Polski. W międzyczasie okazało się, że bandyta również w swoim kraju popadł w konflikt z prawem. Poszukiwała go także ukraińska policja. W takiej sytuacji sporządzono portret pamięciowy Ukraińca oraz wystosowano za nim międzynarodowy list gończy. – Poszukiwany przez nas Jewgienij Nagorianskyj pseudonim Żenia ma w tej chwili 37 lat – mówi jeden z policjantów z Komendy Głównej Policji zajmujący się poszukiwaniami. – Mężczyzna ma 163 cm wzrosru, widoczne ubytki w uzębieniu. Znaki szczególne to blizny na po ranie ciętej na prawym przedramieniu.
Jeśli ktoś rozpozna Jewgienija Nagoranskyjego powinien jak najszybciej zadzwonić z tą informacją na policję pod numer telefonu 112 lub 997 – dodaje funkcjonariusz.

Policja ostrezga, aby nie zatrzymywać samodzielnie bandyty.
Może on być uzbrojony i bardzo niebezpieczny.

Comments Brak komentarzy »