Archiwum na April, 2009

Cztery osoby zginęły, a 13 zostało rannych (w tym kilka ciężko) – to najnowszy, oficjalnie już potwierdzony, bilans tragicznych wydarzeń, do jakich doszło w Apeldoorn, w Holandii, gdzie podczas obchodów święta królowej rozpędzony samochód wjechał w tłum – informuje wp.pl
Według relacji naocznych świadków, kierowca wyraźnie zamierzał wjechać w autobus przewożący holenderską królową Beatrycze. Rozpędzone czarne suzuki przejechało przez tłum, po czym uderzyło w pomnik, dosłownie kilkanaście metrów od miejsca, w którym w otwartym autobusie znajdowali się członkowie rodziny królewskiej, w tym Beatrycze oraz następca tronu, książę Willem-Alexander z żoną Maximą. Defilada miała uczcić 100. rocznicę urodzin królowej Juliany i 29. rocznicę wstąpienia na tron jej córki Beatrycze.
Żródło info: wp.pl

Comments Brak komentarzy »

Najpierw typowali kobietę, potem do niej strzelali. Jak twierdzą – “dla zabawy”. Czterej mężczyźni, w tym 16-latek, zostali zatrzymani przez policję z Wrocławia, którzy strzelali z wiatrówki do przypadkowo spotkanych kobiet. Sześć z nich doznało obrażeń, m.in. brzucha, ramienia i twarzy – w okolicach oka – relacjonuje tvn24.pl
Do zdarzeń doszło w ubiegłą sobotę i niedzielę w różnych miejscach wrocławskich dzielnic Fabryczna i Stare Miasto. Już po pierwszych zgłoszeniach Komendant Miejski Policji we Wrocławiu powołał specjalną grupę, która nieustannie pracowała nad tą sprawą. Funkcjonariusze ustalili, że sprawcy przemieszczają się po mieście białym samochodem. Mężczyźni strzelali do kobiet z rożnych miejsc, czasami z jadącego auta. Wszyscy – trzech mężczyzn w wieku 20–30 lat i 16–latek – zostali zatrzymani. Jak tłumaczą, miała to być tylko “zabawa”.
Żródło info: tvn24.pl

Comments Brak komentarzy »

Dziesięciu członków grupy handlującej materiałami wybuchowymi zatrzymali policjanci z Centralnego Biura Śledczego. Mężczyźni znajdowali na wojskowym poligonie niewybuchy i wyjmowali z nich materiały wybuchowe. Podczas policyjnej operacji znaleziono pociski burzące, granaty moździerzowe, ręczne, tysiąc zapalników oraz 10 kg heksogenu i trotylu.
Policjanci z CBŚ zatrzymali w Wielkopolsce, w okolicach Piły i Złotowa, 10 osób podejrzanych o posiadanie oraz handel materiałami wybuchowymi. Policyjna operacja rozpoczęła się w środę 29 kwietnia w chwili, gdy miało dojść do kolejnej transakcji. Na gorącym uczynku w ręce grupy realizacyjnej CBŚ wpadło trzech handlarzy. W tym samym czasie w innych miejscach policjanci zatrzymali pozostałe osoby zamieszane w przestępczy proceder – podaje Policja.pl
Żródło info: Policja.pl

Comments Brak komentarzy »

Prawdopodobnie 13 osób zginęło w strzelaninie w Azerbejdżańskiej Państwowej Akademii Ropy w Baku. Wśród ofiar są studenci i wykładowcy. Z miejsca napływają sprzeczne doniesienia o liczbie ofiar oraz przebiegu incydentu. Według wstępnych doniesień strzelanina wynikła w następstwie sporu powstałego w kręgu studentów – podaje TVP.info
Jeden z jego uczestników wyjął pistolet i zaczął strzelać do grupy okolicznych studentów. Potem wbiegł do budynku Akademii i tam kontynuował strzelaninę.
Na razie nie jest jasne, co stało się z napastnikiem. Według jednych źródeł przetrzymuje on zakładników, według innych dokonał samobójstwa. Świadkowie mówią, że strzelający mógł być obcokrajowcem.
Żródło info: TVP.info

Comments Brak komentarzy »

Schwytani przestępcy odpowiadają za kradzież 180 aut – podaje se.pl
Potem od ich właścicieli ściągali haracze za zwrot zrabowanych aut. Kres ich kilkuletniej przestępczej karierze położyli wczoraj rano stołeczni antyterroryści.
Robert P. ps. Suchy (35 l.), Sebastian P. ps. Gruby (31 l.) i Jarosław K. ps. Masztalski (46 l.) wpadli przedwczoraj nad ranem w swych domach w Warszawie i Łomiankach. Ok. godz. 6 nalot na ich kryjówki przeprowadzili stołeczni antyterroryści i tropiący złodziei policjanci z wydziału samochodowego komendy stołecznej. – Przestępcy nie stawiali oporu, ale naszą wizytą byli bardzo zaskoczeni – relacjonuje jeden z oficerów dowodzących akcją. Gang, któremu szefował Jarosław K. ps. Masztalski, w ciągu 3 lat działalności ukradł 180 samochodów z Warszawy i okolic.
Żródło info: se.pl

Comments Brak komentarzy »

Porywano dzieci bogatych ludzi, żony polityków, ich samych, dyrektorów wielkich firm. Ale rzadko się zdarza, by porwano zwierzaka, i to jeszcze drapieżnego. W Petersburgu zamaskowani bandyci ukradli terenowego mercedesa z małym lampartem dalekowschodnim siedzącym w bagażniku – opisuje Dziennik.pl
“Wraz z szoferem wkładaliśmy lamparta do bagażnika mojego mercedesa, gdy zostaliśmy zaatakowani przez trzech zamaskowanych mężczyzn. Udało im się wskoczyć do samochodu i uciec” – powiedział Michaił Barakin, szef prywatnej stacji telewizyjnej Gubernatorskoje Telewidienije. Barakin wyjaśnił, że kilkumiesięcznego lamparta dostał od biznesmena z Moskwy. Nie wiedział, skąd zwierzę pochodzi. “Jestem zaniepokojony losem małego lamparta. Nie potrzebuję samochodu. Jeśli mi zwrócą zwierzę, nie wniosę skargi” – oświadczył. Właściciel lamparta zaoferował kwotę 70 tysięcy euro za zwrot jego ulubieńca. Według niego lampart dalekowschodni jest wart 270 tysięcy euro.
Żródło info: Dziennik.pl

Comments Brak komentarzy »

W Paryżu zaczął się proces „gangu barbarzyńców”, 27 młodych Francuzów z przedmieść, którzy w 2006 roku uprowadzili i zamordowali 23-letniego Żyda Ilana Halimiego – podaje Rzeczpospolita.pl
Pierwszy oskarżony, który stanął w środę przed ławą przysięgłych, to szef „gangu barbarzyńców” Joussouf Fofana. Wchodząc na salę sądową, 28-letni imigrant z Wybrzeża Kości Słoniowej krzyczał „Allah jest wielki!”. Zapytany o imię, nazwisko i miejsce urodzenia odparł: „Nazywam się Arab, afrykańska rewolta armii barbarzyńców salafitów. Urodziłem się 13 lutego 2006 roku w Sainte-Genevieve-des-Bois”. To data i miejsce śmierci ofiary.
Wtedy przewodnicząca sędzia Nadia Ajjan kazała publiczności opuścić salę. Ponieważ dwoje oskarżonych w chwili dokonania zbrodni było nieletnich, proces od-bywa się przed sądem dla nieletnich za zamkniętymi drzwiami.
Żródło info: rp.pl

Comments Brak komentarzy »

Alicja Bartoszuk, córka potwora z Podlasia, i jej ojciec Krzysztof B. spotkali się wczoraj w sądzie drugi raz – czytamy na eFakt.pl
Alicja opowiedziała jak ojciec ją latami gwałcił. – “Najgorzej było w wieczór przed procesem. Wrócił strach, żal i przykre wspomnienia” – mówi nam Alicja Bartoszuk (22 l.), córka polskiego Fritzla. Wczoraj po raz drugi dziewczyna i jej ojciec Krzysztof B. (47 l.) spotkali się w sądzie, gdzie Alicja opowiedziała o swoich cierpieniach. Mężczyzna oskarżony jest o wieloletnie gwałty na córce, uprowadzanie jej, więzienie, znęcanie się psychiczne i fizyczne nad rodziną oraz napaść na byłego narzeczonego Alicji. Proces jest utajniony.
– “Myślałam, że po tylu wywiadach, których udzieliłam obcym ludziom, jestem już na tyle silna, że mogę w sądzie zeznawać w obecności ojca” – mówi Alicja. – “Myliłam się. Boję się go, brzydzę, nienawidzę. I nie umiem tego przeskoczyć”.
Żródło info: eFakt.pl

Comments Brak komentarzy »

Hiszpańska policja rozbiła gang narkotykowy, który szmuglował z Ameryki Południowej kokainę. I nie byłoby w tym nic niezwykłego, gdyby nie fakt, że w charakterze przemytników wykorzystywał on starsze kobiety.
Panie, wszystkie po sześćdziesiątce, udawały turystki na luksusowych rejsach z Ameryki Południowej do Europy. Hiszpańska policja zatrzymała dwie z kobiet które, przemyciły w walizkach 27 kg kokainy – podaje Radio Zet.pl
Kobiety odebrały narkotyki w jednym z portów w Brazylii. Miały przekazać je dalej innych członkiniom odpowiedzialnym za dystrybucję w Europie. Według policji gang miał swoich ludzi w Brazylii, Holandii i Hiszpanii.
Żródło info: Radio ZET.pl

Comments Brak komentarzy »

Lesław Maleszka jest przesłuchiwany jako świadek w oddziale IPN w Krakowie. Od południa prokuratorzy pytają tego byłego tajnego współpracownika Służby Bezpieczeństwa o pseudonimie „Ketman” o okoliczności zabójstwa Stanisława Pyjasa w 1977 roku. 7 maja miną trzydzieści dwa lata od śmierci studenta Uniwersytetu Jagiellońskiego. Według nieoficjalnych informacji reportera RMF FM, Maleszka dużo mówi, odpowiada na wszystkie pytania prokuratorów IPN. Nie wiadomo jeszcze, jak cenne są to informacje i czy doprowadzą one do mordercy, bo personalia zabójcy to największa niewiadoma tego śledztwa. “Sądzę, że jego informacje mogą znacznie przybliżyć nas do poznania prawdy o okolicznościach tego zabójstwa” – przypuszcza szef krakowskiego IPN-u Marek Lassota.
Żródło info: RMF.fm

Comments Brak komentarzy »