Archiwum na June, 2012

Dożywicie grozi 27-latkowi, który najpierw z bronią w ręku na pocztę w Darłowie (Zachodniopomorskie,) a potem uciekając próbował zastrzelić dwóch policjantów. Do sądu w Koszalinie trafił akt oskarżenia w tej sprawie. Mężczyzna usłyszał pięć zarzutów. M.in: usiłowania zabójstwa, rozboju z użyciem niebezpiecznego narzędzia oraz nielegalnego posiadania broni. Do napadu doszło we wrześniu. “W złożonych wyjaśnieniach 27-latek nie negował faktu napadu na pocztę, zaprzeczył natomiast, żeby usiłował zabić ścigających go policjantów. Twierdził, że strzelał tak, by nie trafić w funkcjonariuszy” – powiedział prokurator Ryszard Gąsiorowski. Przestępca uzbrojony w dwa rewolwery kalibru 9 mm – gazowy Magnum i własnoręcznie wykonany na ostrą amunicję – z twarzą zakrytą maską wszedł do placówki. Oddał dwa strzału w sufit i zażądał wydania pieniędzy. Kiedy dostał od kasjerki worek z ponad czterema tysiącami złotych, zaczął uciekać. W kierunku ścigających go policjantów oddał cztery strzały. Funkcjonariusze również odpowiedzieli ogniem. Żródło info i foto: RMF24.pl

Comments Brak komentarzy »

Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami twórca Wikileaks Julian Assange nie stawił się na komisariacie w Londynie, do czego wezwała go brytyjska policja. Oświadczył, że na razie pozostanie w ambasadzie Ekwadoru, gdzie szuka azylu przed ekstradycją do Szwecji. Adwokat twórcy Wikileaks Susan Benn powiedziała, że w niestawieniu się na komisariacie “nie należy upatrywać oznaki braku szacunku”. Podkreśliła, że Assange, który schronił się w ambasadzie Ekwadoru przed czekającą go deportacją do Szwecji, gdzie jest podejrzany o przestępstwa na tle seksualnym, obawia się, iż ostatecznie mógłby zostać wydany Stanom Zjednoczonym. Żródło info i foto: tvn24.pl

Comments Brak komentarzy »

Peter Madoff – młodszy brat Bernarda Madoffa, twórcy piramidy finansowej, której upadek spowodował straty liczone w miliardach dolarów – przyznał się do współwiny i zgodził się na wynegocjowaną przez jego prawników karę 10 lat więzienia. Przyznanie dotyczy zarzutów zmowy i fałszowania dokumentów. Peter Madoff zaprzeczył natomiast, jakoby wiedział, iż oszustwo trwało całe dziesięciolecia. Twierdzi, że brat wyznał mu prawdę dopiero w grudniu 2008 roku. Bernard Madoff odbywa karę 150 lat więzienia. Żródło info i foto: TVP.info

Comments Brak komentarzy »

Przynajmniej formalnie, bowiem prokuratura nie ma już żadnych czynności do wykonania w tej sprawie. Jednak nad sprawą brutalnego mordu na 16-letniej Samancie wciąż pracuje policyjna specgrupa. Minęło dwanaście miesięcy, odkąd w lesie w pobliżu Popielowa znaleziono zwłoki Samanty. Do tej pory nie udało się znaleźć sprawcy, dlatego prokuratura podjęła decyzję o zamknięciu śledztwa. – “To nie znaczy, że zapominamy o sprawie” – zaznacza Lidia Sieradzka, rzecznik prasowy opolskiej prokuratury. – Przeciwnie, nad sprawą wciąż będzie pracować policyjna specgrupa – podkreśla. Żródło info i foto: Gazeta.pl

Comments Brak komentarzy »

Sposób działania sprawców był prosty – najpierw w wybranym wcześniej mieszkaniu należącym do starszej, samotnie mieszkającej osoby, pojawiały się dwie osoby, które przekonywały, że są hydraulikami i przychodzą sprawdzić czy w tym właśnie mieszkaniu nie doszło do awarii. W mieszkaniu pojawiał się zazwyczaj jeden z oszustów, który udając troskę o starszą osobę prosił o udostępnienia łazienki by sprawdzić czy z rur nie cieknie woda i czy nie jest „skażona”. Odkręcał po kolei kurki z wodą, odczekiwał aby strumień wody swobodnie płynął z kranu, zadawał fachowe pytania, by stwierdzić, że jakość wody nie jest najlepsza, a wszystko po to, aby odwrócić uwagę odwiedzanej osoby od pozostawionych otwartych drzwi wejściowych – w tym czasie drugi ze sprawców mógł wejść niezauważony do mieszkania i splądrować je. Kiedy sprawdzanie jakości wody zostało zakończone właściciel mieszkania nie orientował się, że właśnie przed chwilą został okradziony. Niekiedy o brakujących rzeczach dowiadywał się dopiero po jakimś czasie, gdy po nie sięgnął, co znacznie utrudniało ściganie sprawców. Żródło info i foto: Policja.pl

Comments Brak komentarzy »

Dokładne testy krwi mężczyzny, który został zastrzelony przez policję, ponieważ nie chciał przestać jeść twarzy innego mężczyzny, dały zaskakujące wyniki. Wbrew przypuszczeniom mieszkaniec Miami nie był pod wpływem silnych narkotyków. Udało się wykryć jedynie ślady marihuany. 31-letni Rudy Eugene zaatakował bezdomnego Ronalda Poppo na chodniku w Miami 26 maja. Zanim do tego doszło, porzucił samochód kilka kilometrów od miejsca tragedii i przebiegał po kolejnych pasach autostrady zdzierając z siebie ubranie. Później znalazł Poppo. Wezwana na miejsce policja stwierdziła, iż napastnik leży nago na ofierze i “zjada” jej twarz. Eugene pozostawał głuchy na polecenia policjanta, więc ten ostatecznie zdecydował się na użycie broni. Napastnik został trafiony, ale nie zrobiło to na nim wrażenia. Funkcjonariusz ostatecznie zdecydował się na śmiertelny strzał. Żródło info i foto: tvn24.pl

Comments Brak komentarzy »

Do jednego z mieszkań na warszawskim Mokotowie, przy ulicy Puławskiej 16 lat temu wtargnęło trzech mężczyzn. Na drodze stanęła im kobieta. Napastnicy obezwładnili ją gazem. Przebywającego w domu mężczyznę postrzelili w głowę. Ranny mężczyzna, dzięki natychmiast udzielonej pierwszej pomocy, przeżył. Po zgłoszeniu zdarzenia policji przez wiele miesięcy prowadzono postępowanie. Policjanci zebrali dowody, przesłuchali świadków. Niestety śledztwo utknęło w miejscu. Dopiero na początku tego roku policja otrzymała sygnał, który rzucił nowe światło na sprawę. Okazało się, że pokrzywdzona kobieta zleciła zabójstwo męża, a dla zatarcia śladów upozorowała napad rabunkowy. Funkcjonariusze szybko ich namierzyli. Do aresztu trafili 33-letni Wirgiliusz L. i 32-letni Adam C. Za kratami jest też Krystyna M., która podżegała do zabójstwa męża. Podejrzani mężczyźni, kiedy wykonywali zlecenie, mieli po 16 i 17 lat. Żródło info i foto: RMF24.pl

Comments Brak komentarzy »

23 czerwca 2012 roku w Radomiu zaginął Józef Strzębała. Ma 76 lat, 160 cm. wzrostu i niebieskie oczy. W dniu zaginięcia ubrany był brązową koszulę w kratkę, jasną kamizelkę, granatowe spodnie, jasne sandały i grantową czapkę. Miał ze sobą także laskę z jasnego drewna. Może potrzebować pilnej pomocy! Ktokolwiek widział Józefa Strzębałę lub ma jakiekolwiek informacje o jego losie proszony jest o kontakt z ITAKĄ-Centrum Poszukiwań Ludzi Zaginionych pod całodobowymi numerami: 801 24 70 70 oraz 22 654 70 70. Można również napisać w tej sprawie do ITAKI: itaka@zaginieni.pl. Żródło info i foto: rp.pl

Comments Brak komentarzy »

Siły bezpieczeństwa Wenezueli przechwyciły 5,3 tony płynnej kokainy. Zatrzymano trzy osoby podejrzane o udział w jej przemycie – poinformował minister sprawiedliwości Tarek El Aissami. Kokaina ukryta była w baryłkach przeznaczonych do transportu ropy naftowej. Narkotyki miały być wysłane do Meksyku, który jest często jedynie punktem tranzytowym. Z Meksyku narkotyki przerzucane są do USA. El Aissami powiedział, że podejrzliwość władz portu w mieście Maracaibo (w północno-zachodniej Wenezueli) wzbudziła informacja, że baryłki mają być wysłane do Meksyku, który jest producentem ropy naftowej. Żródło info i foto: Radio ZET.pl

Comments Brak komentarzy »

2,5 tysiąca stron liczył materiał dowodowy zgromadzony w czasie śledztwa. Sąd w miejscowości Alingsas koło Goeteborga nie miał wątpliwości – dwoje Polaków resztę życia spędzi w więzieniu. Skazano ich za brutalne zamordowanie starszego małżeństwa. Sędzia Anders Hagsgard stwierdził, że nie ma wątpliwości, że oskarżeni mężczyźni dopuścili się morderstwa. Dwaj Polacy nie przyznali się do winy, materiał dowodowy przedstawiony przez prokuratora oparty był na poszlakach. Akt oskarżenia liczył 2,5 tys. stron. W pobliżu miejsca zbrodni natrafiono na ślady DNA odpowiadające DNA mężczyzn. Na obecność podejrzanych w gospodarstwie pod Goeteborgiem miało również wskazywać pozycjonowanie telefonów komórkowych, a także fakt, że w domu jednego z nich znaleziono charakterystyczną opaskę kablową; podobna została wykorzystana do związania ofiar. Ponadto śledczy zabezpieczyli na miejscu ślady butów jednego z podejrzanych. Żródło info i foto: Dziennik.pl

Comments Brak komentarzy »