Archiwum na March, 2014

Szczęśliwie zakończyły się nocne poszukiwania prowadzone przez policjantów z Lipska w województwie mazowieckim. Funkcjonariusze odnaleźli w lesie i przewieźli do szpitala ciężarną kobietę, która poczuła bóle. Nietypowe zgłoszenie dostał w nocy dyżurny lipskiej komendy. Załoga karetki pogotowia zwróciła się z prośbą o pomoc w poszukiwaniu kobiety, która ma bóle porodowe i znajduje się w środku lasu pomiędzy miejscowościami Wólka, a Świesielice. 32-letnia kobieta w zaawansowanej ciąży została odnaleziona w altanie myśliwskiej. Okazało się, że zadzwoniła na pogotowie, bo poczuła bóle porodowe. Ponieważ mieszka w trudno dostępnym terenie, chciała pomóc i wyszła naprzeciw załodze karetki. Ruszyła leśną drogą w kierunku Woli Soleckiej. Jednak karetka pogotowia ugrzęzła w koleinach. Żródło info i foto: RMF24.pl

Comments Brak komentarzy »

Grupa obiektów znalezionych na Oceanie Indyjskim okazała się unoszącym się na wodzie sprzętem wędkarskim, a nie – jak liczono – szczątkami zaginionego samolotu malezyjskich linii lotniczych – podała w poniedziałek Australijska Agencja Bezpieczeństwa Morskiego. W niedzielę załoga australijskiego samolotu patrolowego zauważyła w południowej części Oceanu Indyjskiego co najmniej cztery pomarańczowe obiekty, liczące ponad 2 metry. Ich znalezienie określono nawet jako najbardziej obiecujący wątek w trwających od kilku tygodni poszukiwaniach. Zauważone obiekty poddano jednak oględzinom, które pozwoliły stwierdzić, że “nie mają one żadnego związku z zaginionym samolotem” – poinformował rzecznik Australijskiej Agencji Bezpieczeństwa Morskiego (AMSA). Żródło info i foto: interia.pl

Comments Brak komentarzy »

Prawdopodobnie już w 2015 r. każdy patrol policji będzie wyposażony w taser z kamerą rejestrującą obraz i dźwięk. Każdy policjant ma prawo używać paralizatorów i taserów na mocy ustawy określającej zasady użycia środków przymusu bezpośredniego i broni palnej przez służby. Paralizator to broń elektryczna, która wytwarza bardzo duże napięcie elektryczne o bardzo małym natężeniu. Poraża to układ nerwowy napastnika. Wyróżniane są paralizatory tradycyjne – wymagające bezpośredniego kontaktu z ciałem przeciwnika, jak i tasery – wystrzeliwujące elektrody o zasięgu kilku metrów. Jednak dotychczas takie urządzenia były jedynie na wyposażeniu policyjnych pododdziałów antyterrorystycznych a także szturmowych CBŚ. Policja ma ponad 140 takich urządzeń. Żródło info i foto: Radio ZET.pl

Comments Brak komentarzy »

11 miesięcy trwało śledztwo w sprawie tragicznego pożaru, w którym zginęła niemal cała rodzina. Podpalacz skutecznie zacierał ślady. Zdaniem prokuratury za wszystkim stoi Dariusz P., głowa rodziny. Tragedia rozegrała się na początku maja zeszłego roku w Jastrzębiu-Zdroju. W pożarze domu zginęła matka i jej czworo dzieci. Nie mieli szans na ucieczkę, pożar rozprzestrzenił się błyskawicznie. Pierwsze przypuszczenia ekspertów mówiły o zwarciu instalacji elektrycznej. Na miejscu znaleziono bowiem martwego szczura, który miał przegryźć kable. Okazało się jednak, że zwierzę zostało uśmiercone przed pożarem. Potem wyszło też na jaw, że płomienie miały kilka źródeł, pojawiły się w tym samym czasie w kilku miejscach na raz – na firance, szafie z ubraniami i w worku z butelkami po napojach. Żródło info i foto: Dziennik.pl

Comments Brak komentarzy »

Ewa Dobiecka z Warszawy wyszła z domu w czwartek przed południem i do tej pory nie wróciła. Dziewczyna chodzi do trzeciej klasy gimnazjum, od piątku ma wyłączony telefon. 15-latka wyszła z domu przy ul. Odyńca w czwartek ok. godz. 10. – “Około godziny 21 była widziana przez koleżankę w Warszawie na pierwszym peronie Dworca Centralnego w towarzystwie dwóch chłopców. Byli na oko w podobnym wieku. Do godziny 1 w nocy miałam z nią kontakt SMS-owy” – opisuje Iwona Dobiecka, matka zaginionej nastolatki w rozmowie z Gazetą Wyborczą. – “Nie chciała wracać do domu. Po tej godzinie jej telefon wyłączył się. Nie wróciła do tej pory, nie mam żadnego kontaktu. Nikt z jej znajomych również nie wie, gdzie może być. Prawdopodobnie miała się spotkać na Dworcu z kimś o imieniu Chris w sprawie naprawy laptopa, ale koleżance poskarżyła się, że on nie przyszedł. Tyle dało się ustalić”. Żródło info i foto: Fakt.pl

Comments Brak komentarzy »

Tuż pod Szczytnem, gdzie siedzibę ma Wyższa Szkoła Policji, doszło do niecodziennego przestępstwa. Funkcjonariuszom, którzy interweniowali w sprawie nietrzeźwego kierowcy, skradziono nieoznakowany radiowóz. Tylu przyszłych i obecnych policjantów w jednym miejscu, co w Szczytnie, nie ma chyba w całej Polsce, a na Warmii i Mazurach na pewno. I to właśnie tu skradziono policyjne auto, którego odnalezienie stało się dla funkcjonariuszy sprawą honoru. – “Policjanci interweniowali w związku z podejrzeniem kolizji z udziałem nietrzeźwego kierowcy. Chcę podkreślić, że sytuacja była bardzo dynamiczna” – tłumaczy podkom. Aneta Choroszewska-Bobińska z KPP w Szczytnie. O szczegółach zniknięcia auta policjanci nie chcą mówić. Jedno jest pewne, w ciągu godziny odnaleźli radiowóz dziesięć kilometrów dalej. Trzech rabusiów żartownisiów wpadło nieco później. Żródło info i foto: TVP.info

Comments Brak komentarzy »

W nocy z niedzieli na poniedziałek po powrocie z ogniska, zmarł w domu 19-letni mieszkaniec gminy Serokomla (woj. lubelskie). Śledczy sprawdzają, czy do zgonu przyczyniły się osoby trzecie. Tuż po północy dyżurny komendy w Łukowie został powiadomiony przez zespół karetki pogotowia o zgonie 19-letniego mieszkańca gminy Serokomla. Wcześniej młody mężczyzna wspólnie ze znajomymi przebywał bawił się na ognisku. Prawdopodobnie po imprezie między jej uczestnikami doszło do kłótni, ostrej wymiany zdań i szarpaniny podczas, której 19-latek upadł na jezdnię i uderzył się głowę. Później, w drodze do domu, zasłabł. Do domu odwieźli go koledzy. Żródło info i foto: wp.pl

Comments Brak komentarzy »

Funkcjonariusze z Centralnego Biura Śledczego zatrzymali sześciu pseudokibiców z powiatu szczecineckiego oraz z Koszalina, którzy brali udział w bójkach między kibicami drużyn z województwa zachodniopomorskiego. Mężczyźni w wieku od 22 – 28 lat usłyszeli zarzuty bójki oraz udziału w zbiegowisku. Sprawę pseudokibiców z województwa zachodniopomorskiego pod nadzorem Prokuratury Okręgowej w Szczecinie prowadzą funkcjonariusze z Centralnego Biura Śledczego. Dotyczy ona ustawki, która miała miejsce wiosną 2009 roku. W ramach prowadzonego postępowania przygotowawczego zgromadzono materiał dowodow, który pozwolił zidentyfikować uczestników ustawki pomiędzy pseudokibicami Wielima Szczecinek i Gwardii Koszalin. Żródło info i foto: Policja.pl

Comments Brak komentarzy »

Podczas zamieszek obok stadionu w Helsingborgu zginął 43-letni kibic ze Sztokholmu. Gdy wiadomość dotarła na obiekt, fani ze stolicy wpadli we wściekłość. Na miejsce przyjechał minister spraw wewnętrznych, który powiedział, że “to czarny dzień w historii szwedzkiego sportu”. To miał być hit na inaugurację szwedzkiej ekstraklasy – Helsingborgs (klub wyrzucił dwa lata temu wrocławskiego Śląska z eliminacji LM) podejmował na swoim stadionie Djurgardens ze Sztokholmu. W Helsinbgorgu do zamieszek doszło już w sobotę – po bójce w centrum miasta pięć osób zostało rannych. Do aresztu trafiło 33 fanów obu klubów. Prawdziwa tragedia rozegrała się jednak w niedzielę. Tuż przed meczem ciężko pobity został 43-letni mieszkaniec Sztokholmu. Zmarł po nieudanej reanimacji w karetce. Miał rozliczne obrażenia głowy. policja potwierdziła, że został w nią uderzony “jakimś przedmiotem”. Żródło info i foto: tvn24.pl

Comments Brak komentarzy »

Ponad miesiąc po brutalnym zabójstwie burmistrza Zdzieszowic, Dietera Przewdzinga, nie ustają spekulacje na temat zbrodni. Prokuratura nie wyklucza zabójstwa na tle politycznym. – “Nadal trwa bardzo intensywne śledztwo” – mówi rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Opolu Lidia Sieradzka. – “Sprawdzamy równolegle różne hipotezy, także tę, która mówi o motywach mogących mieć podłoże polityczne” – wyjaśnia prokurator Paweł Nowosielski. Przewdzing był nie tylko burmistrzem Zdzieszowic, ale także członkiem Mniejszości Niemieckiej i znanym działaczem na rzecz autonomii Śląska. Zamordowany został 19 lutego 2014 r. Spekulacje odnośnie możliwych politycznych motywów zbrodni pojawiły się dość szybko. Ponieważ na miejscu przestępstwa nic nie zginęło, uważa się za prawdopodobne, iż zabójstwo nie miało charakteru rabunkowego. Skojarzenia odnośnie tła politycznego sformułowali natomiast działacze Związku Niemieckich Stowarzyszeń w Opolu. Przewodniczący Mniejszości Niemieckiej Bernard Gaida wydał dzień po zabójstwie specjalne oświadczenie, w którym zaapelował do Prokuratury Generalnej o szczególny nadzór nad śledztwem i szybkie ujawnienie jego wyników. Żródło info i foto: Gazeta.pl

Comments Brak komentarzy »