Archiwum na August, 2014

Policjant postrzelił w nogę agresywnego mężczyznę, który wymachiwał nożem. Do zdarzenia doszło podczas interwencji domowej, w miejscowości Wiączyń Dolny (woj. łódzkie). Napastnik został przewieziony do szpitala. Nie usłyszał jeszcze zarzutów. Jak informuje asp. Aneta Sobieraj, z Zespołu Prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi, do zdarzenia doszło w nocy z soboty na niedzielę.
- “Policjanci zostali wezwani do awantury domowej. 38-letnia kobieta informowała o pijanym partnerze, który grozi i zachowuje się bardzo agresywnie” – relacjonuje policjantka. Dodaje, że na miejscu funkcjonariusze prosili kilkakrotnie mężczyznę, od którego wyczuwali woń alkoholu, o uspokojenie się, ale nie zareagował.

Wymachiwał nożem i groził

W pewnej chwili agresywny mężczyzna wziął do ręki nóż kuchenny i zaczął uderzać o blat. Potem rzucał różnymi przedmiotami. – “Funkcjonariusze próbowali obezwładnić go przy pomocy gazu łzawiącego, ale nie przyniosło to oczekiwanego skutku” – mówi Sobieraj. Dodaje, że napastnik wybiegł na podwórze. – “Mężczyzna wyzywał policjantów i kobietę, grożąc im śmiercią. W pewnym momencie zaczął wymachiwać nożem w kierunku policjantów. Po oddaniu strzału ostrzegawczego, jeden z policjantów dwukrotnie strzelił w kierunku mężczyzny. Pierwszym strzałem nie udało się obezwładnić napastnika. Drugi strzał trafił mężczyznę w lewą nogę” – relacjonuje Sobieraj.

Napastnik trafił do szpitala

Policjanci odebrali napastnikowi nóż, obezwładnili go i wezwali pomoc medyczną. Mimo rany postrzałowej, dalej był agresywny i groził policjantom. Z obrażeniami niezagrażającymi życiu został przewieziony do jednego z łódzkich szpitali. – “Ze względu na stan zdrowia mężczyzna nie został jeszcze przesłuchany i nie usłyszał zarzutów” – kończy policjatnka.
Żródło info i foto: tvn24.pl

Comments Brak komentarzy »

Ciężko ranny policjant trafił do szpitala po interwencji w jednym z bydgoskich hipermarketów. Funkcjonariusz został postrzelony przez mężczyznę, który awanturował się w sklepie. Informację o tym zdarzeniu dostaliśmy na Gorącą Linię RMF FM.

Jak powiedział nam Piotr Duziak z bydgoskiej policji, ok. 2. 30 w nocy do komendy wpłynęło zgłoszenie, że w jednym z hipermarketów awanturuje się mężczyzna. Po przyjeździe na miejsce funkcjonariusze zobaczyli, że ma on kilka powierzchownych ran, dlatego wezwali karetkę. Po wyprowadzeniu na zewnątrz mężczyzna zaczął się szamotać z policjantami. W pewnym momencie zabrał jednemu z nich pistolet i strzelił. Stan rannego funkcjonariusza jest ciężki. Policjant jest pod opieką lekarzy w jednym z bydgoskich szpitali. Sprawcy udało się uciec, ale po kilku minutach został zatrzymany. Jak relacjonuje Duziak, to 26-latek z Inowrocławia. W momencie ataku był trzeźwy – badania pozwolą na ustalenie, czy brał narkotyki.
Żródło info i foto: RMF24.pl

Comments Brak komentarzy »

Policja uwolniła matkę i dziecko, którzy byli przetrzymywani w jednym z mieszkań na krakowskich Dębnikach. Okazało się, że kobietę sterroryzował 35-letni mężczyzna, którzy zabarykadował drzwi wejściowe do mieszkania. Policjanci zdecydowali, że do środka dostaną się przez okno – wchodząc po podstawionej drabinie. – “Gdy dostaliśmy się do mieszkania mężczyzna został obezwładniony, a kobieta z dzieckiem uwolniona. Nic złego im się nie stało” – poinformował podinspektor Mariusz Ciarka z małopolskiej policji.

Okazało się 35-letni mężczyzna jest dobrze znany policji. Był poszukiwany za kradzieże i włamania, za które został już skazany przez sąd i miał odsiedzieć dwuletni wyrok więzienia. Dodatkowo w czasie zatrzymania znaleziono przy nim narkotyki oraz sprzęt ze skradzionego samochodu. – “Mężczyzna oprócz przetrzymywania osób wbrew ich woli, będzie odpowiadał za kradzież auta” – dodał Mariusz Ciarka. Na razie nie wiadomo dlaczego 35-latek uwięził kobietę i jej dziecko. Kobiecie i jej 12-letniemu dziecku pomocy udzielił policyjny psycholog.
Żródło info i foto: TVP.info

Comments Brak komentarzy »

Policjanci z Dolnego Śląska zatrzymali 28-letniego obywatela Polski, ściganego Europejskim Nakazem Aresztowania i podejrzanego o zgwałcenie kobiety w Londynie. Teraz czeka w areszcie na ekstradycję. Grozi mu nawet dożywocie. Do dolnośląskich policjantów z prośbą o pomoc zgłosili się pracownicy Metropolitan Police w Londynie. Podejrzewali, że na terenie województwa mieszka poszukiwany przez nich mężczyzna. – “Według ich informacji, w 2010 roku 28-latek zgwałcił mieszkankę Wielkiej Brytanii” – informuje asp. Wojciech Jabłoński z dolnośląskiej policji.

Ścigany europejskim nakazem

Aby złapać mężczyznę, brytyjscy policjanci nawiązali współpracę z polskimi kolegami. W Polsce odbyły się trzy spotkania, w których brali udział funkcjonariusze z Wielkiej Brytanii oraz przedstawiciel ich ambasady. Policjanci przekazali Polakom zebrane w sprawie dowody. Polscy stróże prawa natomiast prowadzili własne postępowanie, aby ustalić, czy mężczyzna mógł mieć związek ze sprawą. – “Został wydany Europejski Nakaz Aresztowania. Dzięki wspólnej pracy, kryminalni ustalili aktualne miejsce pobytu i zatrzymali mieszkańca powiatu oleśnickiego podejrzanego o ten czyn” – podaje asp. Jabłoński.

Grozi mu dożywocie

Pod koniec sierpnia wrocławski sąd okręgowy zdecydował o ekstradycji Polaka do Wielkiej Brytanii. Najbliższy miesiąc podejrzany spędzi w polskim areszcie, a o jego dalszym losie zdecyduje Sąd Pokoju w Westminster. Zgodnie z brytyjskim prawem, 28-latkowi za gwałt grozić może dożywocie.
Żródło info i foto: tvn24.pl

Comments Brak komentarzy »

Samochód nie zatrzymał się do kontroli, więc w Szczytnie policja zrobiła blokadę z radiowozów – informuje reporter Radia ZET Roman Osica. Kierowcy udało się ominąć blokadę z radiowozów. Auto zatrzymał dopiero 600 metrów za kolczatką. Kierowca i pasażer zaczęli uciekać. Policja jednak ich zatrzymała. Kierowca to 17-letni Przemysław S., a pasażer to 12latek. 17latek był już znany policji za kradzieże i włamania. Citroen, którym uciekali też był kradziony…
Żródło info i foto: Radio ZET.pl

Comments Brak komentarzy »

Dramatyczna akcja w Krakowie. Policjanci uwolnili kobietę i dziecko, którzy byli przetrzymywani w jednym z mieszkań w dzielnicy Podgórze. Jak informują policjanci, w piątek około godz. 19 otrzymali informację o tym, że w jednym z mieszkań na 2. piętrze kamienicy przetrzymywana jest przez nieznanego mężczyznę kobieta z dzieckiem. 35-latek zabarykadował drzwi wejściowe do mieszkania meblami.

Policjanci zdecydowali, że do środka dostaną się przez okno. Na miejscu funkcjonariusze obezwładnili sprawcę. To 35-letni mężczyzna, który był wcześniej notowany i poszukiwany – mówił Mariusz Ciarka z krakowskiej policji. Kobiecie i 12-letniemu dziecku nic się nie stało. Na razie nie wiadomo, dlaczego mężczyzna uwięził kobietę i dziecko.
Żródło info i foto: RMF24.pl

Comments Brak komentarzy »

Policjanci z Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie zatrzymali pięć osób podejrzanych o udział w zorganizowanej grupie przestępczej, trudniących się czerpaniem korzyści z prostytucji oraz praniem brudnych pieniędzy. Grozi im kara pozbawienia wolności do lat 10. W środę po południu około 50-ciu policjantów z kilku wydziałów i jednostek KWP w Lublinie oraz funkcjonariuszy Straży Granicznej weszło jednocześnie do kilku agencji towarzyskich na terenie Lublina, Chełma i Zamościa. Podczas policyjnej operacji policjanci zatrzymali pięć osób trudniących się czerpaniem korzyści z nierządu oraz praniem brudnych pieniędzy. Zabezpieczono także ponad 100 gram narkotyków, 30 tysięcy złotych, telefony komórkowe, aparaty fotograficzne i sprzęt komputerowy.

Wszyscy zatrzymani,w wieku od 29 do 36 lat, są mieszkańcami Lublina. Dwie osoby zostały zatrzymane na ulicy, a pozostałe w miejscach zamieszkania. Śledztwo w tej sprawie prowadzi Prokuratura Okręgowa w Lublinie. Z ustaleń wynika, że zatrzymane osoby organizowały i ułatwiały określonym osobom uprawianie prostytucji w zamian za podział w zyskach. Członkowie grupy umieszczali ogłoszenia w lokalnych mediach, udostępniali konkretne lokale i organizowali spotkania z prostytutkami. W grupie istniał szczegółowy podział obowiązków. Cztery z pięciu zatrzymanych osób były już karane m.in. za kradzieże z włamaniem, posiadanie i handel narkotykami, wyłudzenia, rozboje, bójki i pobicia a także za rozpijanie małoletnich.

Zatrzymani zostali doprowadzeni do Prokuratury Okręgowej w Lublinie, gdzie usłyszeli zarzuty m.in. udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, czerpania korzyści z nierządu, kierowania zorganizowaną grupa przestępczą oraz prania brudnych pieniędzy (dwie osoby). Ponadto kolejne dwie zatrzymane osoby będą odpowiadać za posiadanie narkotyków. Policjanci wystąpili do prokuratury o zabezpieczenie majątkowe w postaci hipoteki kaucyjnej na nieruchomość wartej 410 tys. złotych. Podejrzanym grozi kara pozbawienia wolności do lat 10. Jeszcze dziś w Prokuraturze Okręgowej w Lublinie zapadną decyzje w zakresie stosowania środków zapobiegawczych.
Żródło info i foto: Policja.pl

Comments Brak komentarzy »

Stopień zagrożenia terrorystycznego podniesiono w piątek w Wielkiej Brytanii z trzeciego do drugiego poziomu w pięciostopniowej skali. Szefowa brytyjskiego MSW Theresa May powiedziała, że to reakcja na rozwój sytuacji w Syrii i Iraku. “To oznacza, że atak terrorystyczny jest wysoce prawdopodobny, ale nie ma informacji wywiadowczych, które sugerowałyby, iż jest on bezpośrednio bliski” – wskazała May w oświadczeniu. “Podwyższenie stopnia zagrożenia jest związane z rozwojem wydarzeń w Syrii i Iraku, gdzie ugrupowania terrorystyczne planują ataki przeciwko Zachodowi. Jest prawdopodobne, że niektóre z tych planów obejmują wykorzystanie cudzoziemskich bojowników, którzy przybyli tam ze Zjednoczonego Królestwa i Europy” – napisała May. Agencja DPA zwraca uwagę, że stopień zagrożenia podniesiono w Wielkiej Brytanii do poziomu drugiego po raz pierwszy od 2011 roku. Decyzje podejmuje Joint Terrorism Analysis Center – gremium ekspertów wojskowych i cywilnych, działających niezależnie od rządu.

Cameron: kalifat zagrożeniem dla Wielkiej Brytanii

Głos w sprawie zagrożenia terrorystycznego zabrał także premier David Cameron, który nazwał powstanie kalifatu “zagrożeniem dla Wielkiej Brytanii”. Cameron powiedział, że według służb ponad 500 Brytyjczyków wyjechało walczyć do Syrii i Iraku. Przypomniał jednocześnie, że prowadzona jest walka z ekstremizmem, a nie z religią.

David Cameron powiedział, że zaproponuje nowe przepisy, które utrudniłyby obywatelom brytyjskim wyjazdy do Syrii i Iraku, gdzie dołączają oni do walczących tam dżihadystów. Chodzi m.in. o ułatwienie odbierania paszportów. – “W poniedziałek złożę oświadczenie w Izbie Gmin. Będzie w nim mowa o dalszych krokach w celu powstrzymania ludzi przed wyjazdami, łącznie z przepisami, które ułatwią odbieranie im paszportów” – powiedział Cameron na konferencji prasowej.

Reakcja na zabójstwo dziennikarza. Reuters pisze, że po zamordowaniu amerykańskiego dziennikarza Jamesa Foleya prawie dwa tygodnie temu przez dżihadystę mówiącego z brytyjskim akcentem pojawiły się w Wielkiej Brytanii żądania sięgnięcia przez władze po dodatkowe środki bezpieczeństwa, by uporać się z Brytyjczykami przyłączającymi się do radykalnych ugrupowań na Bliskim Wschodzie. Pojawiły się też obawy, że ci, którzy udali się walczyć w Syrii i Iraku, wrócą do Wielkiej Brytanii, by dokonywać ataków terrorystycznych.
Żródło info i foto: tvn24.pl

Comments Brak komentarzy »

Poruszał się z nadmierną prędkością, nie stosował do znaków drogowych i sygnalizacji świetlnej, a do tego prowadził po pijanemu. Po krótkim pościgu stołeczni policjanci drogowi zatrzymali kierowcę motocykla, który – jak się okazało – ma zakaz prowadzenia pojazdów. Rajd pijanego motocyklisty zarejestrowała kamera w policyjnym radiowozie. Poruszający się ul. Wolską 20-latek, mimo wyraźnych znaków dawanych przez policjantów, nie zatrzymał się do kontroli. Uciekając przekroczył prędkość 100 km na godzinę, jadąc na dodatek z pasażerem.

W końcu policjantom udało się zatrzymać mężczyznę na ul. Obozowej. W niecałe trzy minuty popełnił on sześć wykroczeń. Po przebadaniu alkomatem okazało się, że ma promil alkoholu w organizmie. Za kierowanie pod wpływem alkoholu kierowcy motocykla grozi do dwóch lat pozbawienia wolności.
Żródło info i foto: TVP.info

Comments Brak komentarzy »

Zabójca Johna Lennona nie wyjdzie na wolność. Apelacja Marka Davida Chapmana, który w grudniu 1980 roku zastrzelił w Nowym Jorku lidera Beatlesów, została odrzucona po raz ósmy. Taką wiadomość przekazał nowojorski Departament Więziennictwa. Chapman od 2000 roku regularnie co dwa lata zwraca się o warunkowe zwolnienie. Jego prośbę poparła nawet żona Johna Lennona Yoko Ono. Decyzja sądu po raz ósmy była negatywna, a uzasadnienie zawsze takie samo: “zwolnienie byłoby niesprawiedliwe i sprzeczne z oczekiwaniami społeczeństwa”.

Za zastrzelenie byłego członka grupy the Beatles otrzymał dożywocie. Wyrok odsiaduje w jednoosobowej celi. Lennon był najpierw jego idolem, którego następnie znienawidził. Piosenkarz dał mu autograf, sześć godzin przed zabójstwem – informowały 34 lata temu amerykańskie media. Sam Chapman w 1992 roku w swoim pierwszym wywiadzie powiedział m.in.: Myślę, że zrobiłem to aby być sławnym. Zaraz po dokonaniu zbrodni stan psychiczny mordercy uznano za niestabilny, przyznał się on jednak do winy. Obecnie ma 59 lat.
Żródło info i foto: Dziennik.pl

Comments Brak komentarzy »