Archiwum na December, 2015

Belgijska policja zatrzymała 6 osób podejrzanych o zamiar organizacji zamachów w Sylwestra. Miało do nich dojść w stolicy Belgii, Brukseli.

O dalszym losie zatrzymanych sąd zadecyduje jeszcze dziś. Wcześniej aresztowano dwie inne osoby, którym postawiono zarzut organizacji ataków terrorystycznych. Jeszcze wczoraj, w związku z pojawiającymi się informacjami o zagrożeniu terrorystycznym, belgijskie władze odwołały imprezy noworoczne i pokazy sztucznych ogni.
Żródło info i foto: Dziennik.pl

Comments Brak komentarzy »

Sześciu handlarzy narkotyków zatrzymali policjanci z Wągrowca i Poznania. Zatrzymanym mężczyznom zarzuca się także, wymuszenia, pobicia i inne przestępstwa. Grozi im za to nawet do 15 lat więzienia. Policjanci z Wągrowca i z wydziału narkotykowego KWP w Poznaniu zatrzymali 6 osób podejrzanych o handel narkotykami, wymuszenia i pobicia. W przeprowadzonej w poniedziałek akcji udział wzięli również policjanci pododdziału antyterrorystycznego z Poznania. Podczas przeszukania wytypowanych mieszkań znaleziono narkotyki, wagi elektroniczne, młynki do mielenia narkotyków, dużą ilość woreczków strunowych. Policjanci zabezpieczyli również noże, amunicję, atrapy pistoletów, pałki.

Zebrany przez policjantów materiał dowodowy został przedłożony prokuratorom z Prokuratury Rejonowej w Wągrowcu. Dał on podstawę do sformułowania zarzutów. Zatrzymani mężczyźni są podejrzani o uprowadzenia i pozbawienie wolności osób, groźby karalne, rozboje i wymuszenia rozbójnicze, posiadanie oraz handel narkotykami. Za tego rodzaju przestępstwa grozi kara nawet do 15 lat więzienia.

Sprawą zainteresowali się wiosną tego roku wągrowieccy kryminalni i policjanci z wydziału narkotykowego KWP w Poznaniu. Ze wstępnych informacji wynikało, że na terenie Wągrowca i okolicznych miejscowości działa grupa osób zajmujących się handlem narkotykami. Podjęto decyzję o wspólnej realizacji sprawy. Policjanci Samodzielnego Pododdziału Antyterrorystycznego KWP w Poznaniu udzielili wsparcia ze względu na to, że niektórzy z wytypowanych mężczyzn byli recydywistami oraz mogli mieć broń.

Niektórzy z zatrzymanych mężczyzn byli w przeszłości notowani za przestępstwa kryminalne. W ostatnim czasie przebranżowili się na handel narkotykami. Sprzedawali je dilerom w Wągrowcu i okolicznych miejscowościach. Wobec wspólników którzy mieli wobec nich długi stosowali pogróżki i przemoc. Niepokornych wywozili do lasów, gdzie bili ich i zmuszali do opłacania kolejnych wysokich zobowiązań finansowych.

Akcję zatrzymania podejrzanych zaplanowano na jeden dzień. W poniedziałek rano policjanci wkroczyli równocześnie do wszystkich wytypowanych mieszkań. Na podstawie zebranego materiału dowodowego prokuratorzy z Prokuratury Rejonowej w Wągrowcu przedstawili wszystkim mężczyznom zarzuty. Na wniosek Policji i Prokuratury wszyscy zatrzymani zostali tymczasowo aresztowani.

Za popełnione przestępstwa grozi im kara nawet do 15 lat więzienia.
Żródło info i foto: Policja.pl

Comments Brak komentarzy »

Agent Centralnego Biura Antykorupcyjnego został zwolniony ze służby, gdy na jaw wyszło, że podczas nocnego dyżuru zaprosił do siedziby Biura prostytutkę. Teraz jednak wrócił do pracy, a nowe kierownictwo CBA wyrzuciło przełożonego, który go na tym nakrył – dowiedział się portal tvn24.pl. Incydent, który potwierdziliśmy w kilku niezależnych od siebie źródłach, miał miejsce jesienią we wrocławskiej delegaturze Centralnego Biura Antykorupcyjnego. Nocny dyżur pełnił Agent (prawdziwego imienia i nazwiska podać nie możemy, bo dane są chronione ustawą). Najpierw rozmawiał przez telefon z kobietą, potem przyjął ją w biurze. Byli sami przez kilka godzin.

- Kamery monitoringu zarejestrowały odwiedziny u nas jakiejś pani. Jak się później okazało, to była prostytutka – mówią zgodnie nasi rozmówcy.

Dziewczyna i przeciek

O nocnych odwiedzinach błyskawicznie dowiedział się Zbigniew Stawarz, wówczas szef delegatury. Uznał, że Agent złamał wewnętrzne przepisy i wszczął wobec podwładnego postępowanie dyscyplinarne. W delegaturze znajdują się tajne dokumenty, w związku z czym wizyty osób z zewnątrz wiążą się z procedurami bezpieczeństwa. W tym przypadku, według Stawarza, zostały one złamane.

- Dodatkowo Agent od dłuższego czasu znajdował się pod lupą wydziału wewnętrznego, który tropił przecieki z naszej służby – mówi nasz rozmówca. Zgromadzone przez tę komórkę materiały ówczesny szef CBA Paweł Wojtunik zdecydował się przesłać do prokuratury. Sprawa trafiła do wydziału przestępczości zorganizowanej i korupcji warszawskiej Prokuratury Apelacyjnej. – Prowadzimy śledztwo. Nikt nie ma jeszcze przedstawionych zarzutów – usłyszeliśmy oficjalnie w kierownictwie prokuratury. Nieoficjalnie udało nam się ustalić, że sprawa nie dotyczy nocnych odwiedzin, a podejrzenia, że Agent dokonywał sprawdzeń w bazach z tajnymi danymi CBA dla osób z zewnątrz. Sprawa nocnej wizyty prostytutki w doniesieniu do prokuratury nie została ujęta.

- To nie przestępstwo, a delikt dyscyplinarny – tłumaczy nam wysoki rangą oficer CBA.
Żródło info i foto: tvn24.pl

Comments Brak komentarzy »

Jest bardzo możliwe, że 22 miliardy zdjęć samochodów, jakie znajdują się w bazie danych brytyjskiej policji, zostały zgromadzone nielegalnie – donoszą media na Wyspach. Dane te pochodzą z ponad 8 tysięcy zainstalowanych w radiowozach kamer, które automatycznie rozpoznają numery rejestracyjne samochodów. Podobny sprzęt pojawia się również w miejscach publicznych.

Jak obliczono, takie kamery używane są codziennie w 30 milionach różnych sytuacji. Zdaniem mianowanego przez rząd urzędnika, który czuwa nad praworządnością tego procesu, stosowanie technologii automatycznego rozpoznawania jest dopuszczalne, ale parlament nigdy nie zatwierdził przetrzymywania zgromadzonych w ten sposób informacji. Potencjalnie policja może więc zostać pozwana do sądu przez każdego kierowcę, którego numer rejestracyjny został w ten sposób na trwałe zapisany w bazie danych.

Komisarz Tony Porter zwrócił się już do brytyjskiego ministerstwa spraw wewnętrznych z wnioskiem o podjęcie kroków zmierzających do wprowadzania odpowiednich regulacji prawnych. Rzecznik policji zapewnił jednocześnie, że ta nowoczesna technologia umożliwia walkę ze złodziejami samochodów i kierowcami, którzy nie ubezpieczają swoich pojazdów. Według niego, wspiera ona także prowadzenie działań antyterrorystycznych.
Żródło info i foto: RMF24.pl

Comments Brak komentarzy »

Amerykański komik Bill Cosby oskarżony o napaść na tle seksualnym. Miał się jej dopuścić w 2004 roku. Ofiarą miała być kobieta, a do zdarzenia miało dojść w jego posiadłości. W sprawie przewija się też wątek narkotyków. Śledztwo w tej sprawie ponownie wszczęła prokuratura w Pensylwanii. Powodem były liczne zawiadomienia, które według śledczych rzucają na nią nowe światło.

Cosby zeznawał pod przysięgą, że do stosunku seksualnego doszło za obopólną zgodą. Kobieta twierdzi, że została odurzona narkotykami, a potem wykorzystana. 78-letniego Cosby’ego wielokrotnie oskarżano, jednak nigdy nie stawiano mu kryminalnych zarzutów. Wiele z tych spraw już się przedawniło.

Rok temu Cosby został pozwany przez Judith Huth o molestowanie seksualne w 1974 r., gdy była 15-latką. W pozwie złożonym przed sądem w Los Angeles napisano, że Huth i jej 16-letnia przyjaciółka zostały najpierw poczęstowane “kilkoma drinkami” w klubie tenisowym Cosby’ego, a następnie zabrane do Playboy Mension, rezydencji założyciela magazynu “Playboy” Hugh Hefnera. To tam, w jednym z pokojów, nastolatka miała być molestowana przez Billa Cosby’ego.

Cosby był już oskarżony o ten czyn w 2005 r. Wówczas oskarżycielka, Andrea Constand, miała otrzymać nieujawnioną sumę pieniędzy i sprawa nigdy nie dotarła do sądu. Aktor przez wiele lat był bohaterem bardzo popularnego telewizyjnego serialu komediowego “Bill Cosby Show”.
Żródło info i foto: wp.pl

Comments Brak komentarzy »

Tegoroczne plenerowe imprezy pożegnania starego roku będzie zabezpieczać więcej sił porządkowych niż w poprzednich latach – informuje “Rzeczpospolita”.

“Jesteśmy gotowi na różne scenariusze, na każde możliwe zagrożenie” – zapewnia “Rzeczpospolitą” Katarzyna Padło z małopolskiej policji. W Krakowie, na Rynku Głównym, odbędzie się jeden z większych miejskich sylwestrów. Poza ochroną wynajętą przez organizatorów, na miejscu będzie ok. 200 policjantów. W Warszawie zabawę zaplanowano przy Stadionie Narodowym. “Nad bezpieczeństwem uczestników zabawy sylwestrowej czuwać będzie blisko 500 osób” – mówi Agnieszka Kłąb, rzecznik stołecznego ratusza.

“Wszyscy uczestnicy wydarzenia będą bardzo szczegółowo sprawdzani. Liczba ochroniarzy też będzie większa niż zwykle” – zapowiada Łukasz Kałębasiak, rzecznik Instytucji Kultury Katowice-Miasto Ogrodów, która odpowiedzialna jest za organizację sylwestra.

Bezpieczniej ma być także – jak pisze “Rzeczpospolita” – podczas zabawy sylwestrowej we Wrocławiu.
MSWiA przed sylwestrem. Minister spraw wewnętrznych i administracji przekonuje, że nie ma zagrożenia atakami terrorystycznymi, ale należy zachować ostrożność. Mariusz Błaszczak powiedział w radiowej Trójce, że polskie służby są gotowe do ewentualnych działań.

Minister podkreślił, że w Polsce nie obowiązuje stan podwyższonej gotowości i nie ma specjalnych ostrzeżeń. Trzeba jednak pamiętać o zagrożeniach, które pojawiają się na świecie. “To nie jest zabawa, to są rzeczywiste zagrożenia” – dodał gość Trójki.

Mariusz Błaszczak poinformował też, że władze wróciły do pomysłu z 2006 roku uchwalenia ustawy antyterrorystycznej. Minister dodał, że nie chodzi tutaj o inwigilację społeczeństwa, a jedynie o lepszą koordynację działań służb odpowiedzialnych za bezpieczeństwo.

W przyszłym roku w Polsce odbędą się dwa ważne wydarzenia, które będą wyzwaniem dla MSWiA, w związku z koniecznością zapewnienia bezpieczeństwa: Światowe Dni Młodzieży w Krakowie i szczyt NATO w Warszawie.
Żródło info i foto: interia.pl

Comments Brak komentarzy »

Naczelny sąd kryminalny w Londynie skazał na długoletnie więzienie małżeństwo islamistów. Mohammed Rehman i Sana Ahmed Khan przygotowywali bomby, które chcieli zdetonować w centrum handlowym Westfield i w metrze w 10. rocznicę zamachów z 2005 roku. Podczas rewizji odkryto w ich mieszkaniu znaczną ilość materiału wybuchowego domowej roboty. Żona odpowiadała za zakup składników chemicznych, mąż za produkcję.

Mohammed Rehman sfilmował mały próbny wybuch w ogródku i inny, o wiele silniejszy, w ustronnym miejscu nad stawem w lesie. Publikując te zdjęcia na Twitterze zamieścił wpis, że jego bomby to „klucz do raju”. Chwalił się też, że podłożył bomby pod własnym domem na wypadek rewizji.

Spóźniona skrucha

Podczas rozprawy Sana Ahmed Khan przesłała sędziemu list, w którym wyraziła skruchę, zdystansowała się od swego męża i stwierdziła, że rozwiodła się już z nim w więzieniu. Nie zmieniło to jednak jej wyroku. Skazano ją na 25 lat więzienia. Mohammed Rehman dostał 27 lat.

Tragedia sprzed 10 lat

Trzy eksplozje w metrze i jedna eksplozja w miejskim autobusie sparaliżowały 7 lipca 2005 w porannych godzinach szczytu centrum Londynu w Wielkiej Brytanii. W wyniku eksplozji zginęły 52 osoby, a co najmniej 700 zostało rannych. Bomby wybuchły w tym samym czasie, kiedy w Szkocji odbywał się szczyt państw G8 oraz w dzień po decyzji Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego o organizacji Letnich Igrzysk Olimpijskich w 2012 w Londynie.
Żródło info i foto: TVP.info

Comments Brak komentarzy »

Katarzyna P. (31 l.), żona szefa Amber Gold Marcina P. (31 l.), ma dziecko ze strażnikiem więziennym. Śledczy oskarżają ją o to, że działając w porozumieniu z mężem oszukała klientów firmy Amber Gold na miliony złotych. Kobieta przebywa z dzieckiem w areszcie. Czeka na proces. Jeśli w życie wejdą przepisy pozwalające na wypłatę pieniędzy rodzicom dzieci, Katarzynie P. najprawdopodobniej będzie przysługiwać 500 złotych na dziecko! Jak to możliwe?

Szef Amber Gold Marcin P. i jego żona Katarzyna P. są oskarżeni m.in. o oszustwa na szkodę klientów firmy Amber Gold. Chodzi o miliony złotych. W ocenie prokuratury – działając wspólnie i w porozumieniu – małżeństwo w ramach tzw. piramidy finansowej doprowadziło ok. 18 tys. osób do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w kwocie prawie 851 mln zł – podał tvn24.pl. Teraz oskarżeni przebywają w więzieniach i czekają na proces. Z oczywistych powodów nie trafili do jednej celi ani nawet do jednego więzienia.

Ich związek nie przetrwał rozłąki. Była żona prezesa zaszła w ciążę ze strażnikiem więziennym, gdy przebywała w Zakładzie Karnym nr.1 w Łodzi przy ul. Beskidzkiej. O ciąży poinformowano w marcu 2015 roku. Jej dziecko przyszło na świat w Zakładzie Karnym w Grudziądzu. Jest tam specjalny oddział dla matek-więźniarek i żłobek dla dzieci. Katarzynie P. grozi teraz do 15 lat pozbawienia wolności. W areszcie będzie przebywać na pewno do końca stycznia 2016 roku. Albo i dłużej, bo wniosek o jej areszt najpewniej zostanie przedłużony. Jeśli kobieta zostanie skazana, będzie mogła przebywać razem z dzieckiem za kratami do ukończenia przez dziecko 4 lat. Zgodnie z prawem, to Marcin P. pozostaje ojcem dziecka Katarzyn P. I tak będzie do dnia, aż sąd uzna jego ewentualny pozew o zaprzeczenie ojcostwa.

Mimo że Katarzyna P. jest oskarżona o oszustwa na milionową skalę, okazuje się, że może dostać 500 zł na dziecko z PiS-owskiego Programu 500+ – i to nawet jeśli zostaną wprowadzone w nim kryteria dochodowe! Jak to możliwe? Kobieta i jej mąż nie mają teraz żadnych oficjalnych dochodów – majątek jest zabezpieczony przez syndyka. Katarzyna P., jeśli zwróci się o pomoc, najprawdopodobniej dostanie więc 500 złotych na swoje dziecko. Pieniądze należą się jej, bo rzeczywiście wychowuje dziecko – nie ma orzeczenia o odebraniu jej praw rodzicielskich.

Takie dofinansowanie to oczywiście tragikomiczny absurd, ale niewątpliwie warty odnotowania. Przed zatrzymaniem Katarzyna P. była m.in. właścicielką pałacu w Rusocinie pod Gdańskiem. Przez dwa ostatnie lata – o czym pisał Fakt – razem z mężem wypłaciła sobie z firmy Amber Gold na umowy zlecenia 16,5 miliona złotych!

Program 500+ przewiduje zapomogi w wysokości 500 zł na każde drugie i następne dziecko. Natomiast w odniesieniu do pierwszego dziecka ta kwota przysługiwałaby, jeżeli dochód rodziny w przeliczeniu na osobę nie przekraczałby kwoty 800 zł, lub kwoty 1200 zł, jeżeli którekolwiek z dzieci jest dzieckiem niepełnosprawnym.

Koszty programu 500+ będą “znacznie” wyższe niż pierwotnie zakładał resort pracy – oceniło dla “Pulsu Biznesu” źródło z Ministerstwa Finansów. Zdaniem gazety, w 2016 r. koszty programu mają być wyższe o 1,7 mld zł, a w kolejnych latach o 2,5 mld zł.
Żródło info i foto: Fakt.pl

Comments Brak komentarzy »

Turecka policja zatrzymała w Ankarze dwie osoby podejrzane o planowanie zamachów samobójczych – informuje AP, powołując się na turecką prokuraturę. Zamachowcy mieli zaatakować w tureckiej stolicy w sylwestra. Nie podano płci zatrzymanych, wiadomo jedynie, że są oni narodowości tureckiej. Jak informuje turecka agencja Anatolia, podejrzani zostali zatrzymani w czasie policyjnego nalotu na dom. Policja skonfiskowała u nich kamizelki z ładunkami wybuchowymi.

Jak podano, zamachowcy mieli planować ataki w dwóch miejscach w centrum stolicy podczas uroczystości noworocznych. Zdaniem prokuratury podejrzani są powiązani z Państwem Islamskim. Dwóch podejrzanych o przygotowanie zamachów zatrzymano także w Belgii. Jutro mają oni stanąć przed sądem, który zdecyduje, czy spędzą w areszcie kolejny miesiąc. W związku z zagrożeniem władze Brukseli zastanawiają się nad odwołaniem tradycyjnego show fajerwerków. Decyzja ma zapaść w ciągu dnia.
Żródło info i foto: Wyborcza.pl
[wpsr_addthis]

Comments Brak komentarzy »

Poinformował o tym mer Brukseli Yvan Mayeur w wywiadzie dla belgijskiej telewizji RTBF. Mayeur wyjaśnił, że decyzja ta została podjęta w środę wieczorem po konsultacjach z przedstawicielami rządu oraz ministrem spraw wewnętrznych i bezpieczeństwa Janem Jambonem. “Zmuszeni jesteśmy odwołać (uroczystości) ze względu na analizę ryzyka wykonaną przez centrum kryzysowe” – powiedział.

Rok temu przyjechało 100 tysięcy osób

W roku ubiegłym 31 grudnia do Brukseli przyjechało około 100 tys. osób, by wziąć udział w noworocznych imprezach. “W takich warunkach nie jesteśmy w stanie sprawdzić wszystkich” – dodał Mayeur. Bezpośrednio po zamachach w Paryżu 13 listopada, w których zginęło 130 osób, Belgia podniosła poziom zagrożenia do stopnia trzeciego, a tydzień później ogłoszono maksymalny alert dla stolicy. Poziom zagrożenia obniżono do trzeciego stopnia pod koniec listopada.

Powodem były obawy, że może dojść do skoordynowanych zamachów takich jak we Francji. W ramach środków zapobiegawczych zamknięto szkoły i uczelnie, stacje metra, muzea i duże centra handlowe, odwołano imprezy masowe.
Żródło info i foto: Gazeta.pl

Comments Brak komentarzy »