Archiwum na June, 2016

13-letnia dziewczynka została zgwałcona w Tczewie (woj. pomorskie) – potwierdziła w czwartek prokuratura. Dziecko trafiło do szpitala. Policja zatrzymała w tej sprawie 42-letniego mężczyznę. Do gwałtu doszło w sobotę nad brzegiem Wisły. Jeszcze tego samego dnia tczewska policja zatrzymała 42-letni mężczyznę podejrzanego w tej sprawie; to znajomy rodziny. Sąd zadecydował o jego aresztowaniu na 3 miesiące.

Ze względu na dobro postępowania prokuratura nie podaje szczegółów. Potwierdza jedynie, że na skutek odniesionych podczas gwałtu obrażeń dziewczynka trafiła do szpitala. Ofiara gwałciciela ma 13 lat. Do gwałtu doszło w sobotę nad brzegiem Wisły. Jeszcze tego samego dnia tczewska policja zatrzymała 42-letni mężczyznę podejrzanego w tej sprawie; to znajomy rodziny. Sąd zadecydował o jego aresztowaniu na 3 miesiące.

Ze względu na dobro postępowania prokuratura nie podaje szczegółów. Potwierdza jedynie, że na skutek odniesionych podczas gwałtu obrażeń dziewczynka trafiła do szpitala. Ofiara gwałciciela ma 13 lat.
Żródło info i foto: TVP.info

Comments Brak komentarzy »

Policjanci zajmujący się zwalczaniem przestępczości narkotykowej zatrzymali 28-letniego mężczyznę sprzedającego środki psychotropowe.

Policjanci podejrzewali, że w jednym z punktów na terenie Nowej Huty działających pod szyldem ksero mogą być udostępniane środki psychotropowe. 28 czerwca br. doszło do realizacji. Policjanci pojechali w wytypowane wcześniej miejsce. Podczas akcji okazało się, że osoba, która była w lokalu w obawie przed policjantami zamknęła drzwi. Polecenia policjantów o natychmiastowe otworzenie drzwi okazały się bezskuteczne – na miejsce wezwany został ślusarz, który otworzył drzwi do lokalu. W środku policjanci zastali 28-letniego sprzedawcę. Mundurowi przeszukali lokal. Okazało się, że 28-latek znalazł pomysłowe miejsca na ukrycie sprzedawanych w lokalu środków. W sumie policjanci zabezpieczyli kilkaset środków odurzających pod nazwą amulety i dopalacze, które ukryte były w spłuczce toaletowej oraz w tapicerce fotela.

28-letni sprzedawca został zatrzymany. Zabezpieczone środki trafiły do Sanepidu , gdzie zostaną przeprowadzone badania, aby sprawdzić, czy wchodzące w skład tych środków związki chemiczne są substancjami zakazanymi.
Żródło info i foto: Policja.pl

Comments Brak komentarzy »

Wśród nich jest dziesięciu obcokrajowców i trzy osoby o podwójnym obywatelstwie, jednak – jak informowało polskie MSZ – nie są to Polacy. Wśród zabitych są Saudyjczycy, Irakijczycy, oraz obywatele: Jordanii, Tunezji, Uzbekistanu, Iranu i Ukrainy. Spośród 239 rannych, 109 osób zostało wypisanych ze szpitali do domów. 41 poszkodowanych znajduje się w stanie ciężkim.

Według wstępnych informacji, napastników było trzech. Zdetonowali oni ładunki wybuchowe przed wejściem do budynku lotniska. Równocześnie zaczęli strzelać do ludzi z karabinów automatycznych.

Nikt nie przyznał się do przeprowadzenia zamachu, ale tureckie władze twierdzą, że za atakiem stoi tzw. Państwo Islamskie. Międzynarodowe lotnisko Ataturka w Stambule to trzecie co do wielkości lotnisko w Europie. W ubiegłym roku odprawiło 61 milionów pasażerów.
Żródło info i foto: wp.pl

Comments Brak komentarzy »

Aresztowana w tzw. aferze podkarpackiej była szefowa rzeszowskiej prokuratury apelacyjnej Anna H. jest pod specjalnym nadzorem. Trafiła do monitorowanej całodobowo, jednoosobowej celi w oddziale psychiatrycznym – dowiedzieli się reporterzy śledczy RMF FM. Takie kroki zostały podjęte, ponieważ kobieta wyznała, że ma myśli samobójcze.

Obsługa aresztu potraktowała deklarację Anny H. bardzo poważnie. W oddziale wzmocniono ochronę i wyznaczono dodatkowych strażników, których zadaniem jest wyłącznie pilnowanie byłej prokurator. Każde jej wyjście z celi odbywa się w asyście funkcjonariuszki. Nawet kąpiele są nadzorowane.

Te kroki podjęto – jak usłyszeliśmy – mimo że działania Anny H. mogą być elementem presji, dzięki której była prokurator może chcieć uzyskać zwolnienie z aresztu, a następnie wyrok w zawieszeniu.

Wcześniej Anna H. odmówiła spożywania posiłków i zgodziła się przyjmować wyłącznie płyny. Poprosiła też o kodeks karny i materiały do pisania – szykuje zażalenie na decyzję o areszcie. Anna H. jest podejrzana między innymi o wzięcie 170 tysięcy złotych łapówki od biznesmena z Leżajska. W zamian miała obiecywać mu pomoc w sprawach skarbowych i prokuratorskich.
Żródło info i foto: RMF24.pl

Comments Brak komentarzy »

Policjanci zajmujący się zwalczaniem przestępczości internetowej zatrzymali 29-letniego mieszkańca Torunia. Mężczyzna udawał samotną matkę dwójki dzieci, która potrzebuje pomocy. Naciągnął 180 osób.

“Mam na imię Maria. Mieszkam w Skłudzewie. Jestem samotną matką dwójki dzieci. Błagam pomóżcie” – brzmiał apel zamieszczany na różnych portalach internetowych. Jak się okazało, autorem prośby nie była samotna matka, a 29-letni mężczyzna z Torunia.
Śledczy wskazują, że 29-latek działał od marca 2013 roku. Od tamtej pory oszukał 180 osób, wyłudzając kilkanaście tysięcy złotych. Aby zmylić śledczych jego ogłoszenia przybierały różną formę, a w niektórych z nich, aby trudniej było go namierzyć, zmieniał też banki i numery kont – informuje policja.

29-latkowi grozi do 8 lat więzienia.
Żródło info i foto: interia.pl

Comments Brak komentarzy »

Francuscy policjanci patrolujący popularne plaże i kurorty dostali zgodę na dozbrojenie. Dotychczas chodzili z pałkami, teraz będą mogli mieć też broń palną i kamizelki kuloodporne. To efekt atak na policjanta w Paryżu i wzrostu poczucia zagrożenia we Francji.

Liczba funkcjonariuszy patrolujących francuskie plaże uległa jednak znacznemu zmniejszeniu w porównaniu do ubiegłego roku. Wówczas było ich 460, teraz tylko 297. Francuzom brakuje sił ze względu na konieczność zabezpieczania Euro 2016 i intensywniejszego patrolowania miast, gdzie dotychczas najczęściej atakowali dżihadyści.

Ci, którzy zostaną na plażach, będą jednak silniej uzbrojeni. Związek zawodowy policjantów przekonuje, że jest to jak najbardziej uzasadnione. – Ostatnie wydarzenia pokazały, jak bardzo niebezpiecznie jest być policjantem we Francji – powiedział cytowany przez “Guardiana” rzecznik związkowy Nicolas Comte. – Widzimy, że policjanci są teraz celami terrorystów, ale muszą być też zdolni do odpowiedzi na każdy atak – dodał.

Zapewniał, że plażowicze nie będą widzieć wokół siebie opancerzonych i ciężko uzbrojonych funkcjonariuszy. Francuscy policjanci czują się bardziej zagrożeni po wydarzeniach sprzed dwóch tygodni, kiedy policjant i jego partnerka zostali zamordowani w mieszkaniu pod Paryżem. Napastnik miał być powiązany z tzw. Państwem Islamskim. Bezpieczeństwo na plażach jest natomiast powodem obaw od ubiegłorocznego zamachu w Tunezji, gdzie terroryści zamordowali 30 osób.
Żródło info i foto: tvn24.pl

Comments Brak komentarzy »

Osobliwie miał spędzać urlop w Polsce 19-letni obywatel Niemiec. Mężczyzna jest podejrzany o podpalenie czterech samochodów w Juracie (woj. pomorskie). Właściciele wycenili straty na ponad 340 tys. zł. Po otrzymaniu zgłoszeń policja zabezpieczyła ślady przestępstwa. Funkcjonariusze przejrzeli również zapisy z monitoringu. W ten sposób wytypowano sprawcę. Najpewniej to 19-letni obywatel Niemiec, który przyjechał do rodziny nad morze.

Mężczyzna został zatrzymany w mieszkaniu i przewieziony do aresztu. Policjanci prowadzący sprawę wystąpili z wnioskiem do prokuratury o zastosowanie wobec zatrzymanego tymczasowego aresztu na 3 miesiące. 19-latek usłyszy zarzut podpalenia samochodów. Grozi mu do pięciu lat pozbawienia wolności oraz dotkliwa kara finansowa.
Żródło info i foto: TVP.info

Comments Brak komentarzy »

Ta historia wstrząsnęła Anglią. 28 grudnia 2015 roku 19-letni Polak, Damian K., miał w brutalny sposób zgwałcić i okraść 36-letnią kobietą.Polak miał dopaść 36-latkę, kiedy ta przechodziła nieopodal jednego z klubów w Slough, w środkowej Anglii. Mężczyzna pobił kobietę, okradł ją i próbował wyrwać jej zęby. Kiedy zemdlała, zgwałcił ją.

Damian K. od pół roku przebywa w areszcie. Po 6 miesiącach od napadu, właśnie zaczął się jego proces. Mężczyzna jest oskarżony o brutalne pobicie, kradzież i gwałt. Choć początkowo podejrzany zaprzeczał, że kiedykolwiek spotkał kobietę, po przedstawieniu wyników badań DNA, zmienił swoją wersję zdarzeń. Teraz utrzymuje, że faktycznie uprawiał z nią seks, ale nie był to gwałt, a płatny stosunek – według jego zeznań – 36-latka miała być prostytutką.

19-latek nie potrafi jednak wytłumaczyć, skąd wzięły się na jego ciele ślady walki. Znajomym miał wyznać, że został napadnięty, ale taka napaść nie była zgłoszona na policji. Śledczy nie podali, czy mężczyzna podczas ataku był świadomy. Wiele wskazuje na to, że mógł działać pod wpływem środków odurzających lub alkoholu.

Ofiara utrzymuje, że podczas zdarzenia mężczyzna miał usiąść na jej klatce piersiowej i próbował dłonią wyrwać jej zęby. Tę wersję podtrzymują także dwie kobiety, które miały widzieć zdarzenie. Mężczyzna miał wygrażać 36-latce po polsku i po angielsku. Do ataku miało dojść po godzinie 3 w nocy. Ofiara cudem przeżyła atak furiata.

Polakowi grozi bardzo wysoki wyrok więzienia. Za gwałt ze szczególnym okrucieństwem i brutalną napaść może dostać nawet dożywocie. Na taką karę ława przysięgłych sądu w Exeter skazała Jakuba T.. Uznano go winnym gwałtu i napaści prowadzącej do trwałych obrażeń ciała. Łącznie, za oba te czyny, dostał podwójne dożywocie.
Żródło info i foto: Fakt.pl

Comments Brak komentarzy »

Kierowca forda focusa nie zatrzymał się do kontroli na jednej z lokalnych dróg w okolicy Radzynia Podlaskiego – informują dziennikarza “Kuriera Lubelskiego”. Po krótkim pościgu mężczyzna stracił panowanie nad pojazdem i rozbił się o drzewo. Następnie wysiadł z auta i zaczął uciekać przez las.

Do jego schwytania sprowadzono aż sześćdziesięciu policjantów – z Lublina, Lubartowa, Łukowa oraz Radzynia. W obławie wzięły udział także policyjne psy tropiące. Wszystko na nic. Mężczyzny nie udało się odszukać.

Na razie nie wiadomo, czy kierowca focusa był poszukiwany przez służby, czy może przestraszył się rutynowej kontroli. W porzuconym przez niego samochodzie znaleziono jedynie rzeczy osobiste i dokumenty – przekazała Ewa Kocko z KPP w Radzyniu Podlaskim.
Żródło info i foto: Gazeta.pl

Comments Brak komentarzy »

W rezultacie dokonanych w środę ataków lotnictwa USA oraz państw koalicji na pozycje Państwa Islamskiego w rejonie irackiego miasta Faludża zginęło ok. 250 dżihadystów – poinformowali przedstawiciele USA. Zniszczono też co najmniej 40 pojazdów wojskowych.

Są to na razie dane nieoficjalne. Waszyngtońscy urzędnicy, którzy je przekazali anonimowo, podkreślają, że bilans nalotów może jeszcze ulec zmianie. Jeżeli informacje się potwierdzą, byłyby to najcięższe z dotychczas doznanych strat dżihadystów.

Islamiści muszą również stawić czoło równoległej ofensywie koalicji różnych ugrupowań zbrojnych w północnej Syrii, w rejonie miasta Manbij.

W ostatnim okresie dżihadyści z PI doznali serii dotkliwych porażek, które spowodowały, że kontrolowany przez nich obszar kalifatu w Iraku i Syrii znacznie się skurczył.

Jednak szef CIA John Brennan wskazał, że klęski na polu walki wydają się nie zmniejszać możliwości dżihadystów dokonywania ataków za granicą. Według władz tureckich właśnie PI dokonało ostatnich trzech samobójczych ataków bombowych na lotnisko w Stambule, w rezultacie których zginęło 41 osób.

- Sądzę, że dokonaliśmy razem z naszymi partnerami z koalicji istotnego postępu w Syrii i Iraku, gdzie znajduje się większość członków Państwa Islamskiego, ale PI nadal jest zdolne do propagowania swojej narracji i dokonywania ataków – powiedział Brennan na konferencji w Waszyngtonie. – Czeka nas jeszcze daleka droga – dodał.
Żródło info i foto: wyborcza.pl

Comments Brak komentarzy »