Policja w Hiszpanii zatrzymała dżihadystę. Miał planować zamachy

Z ustaleń śledczych, które publikują dzienniki „El Mundo” oraz „El Espanol”, wynika, że zatrzymany mężczyzna był odpowiedzialny na terenie Hiszpanii za platformę informacyjną radykalnych islamistów, za pośrednictwem której rozpowszechniana była terrorystyczna propaganda. Według służb 23-letni Hiszpan posiadał listę celów, które miały zostać zaatakowane. Znalazły się na niej m.in. obiekty katalońskiej policji. Celem zamachu miał być także znany hiszpański sędzia Jose de la Mata, który w przeszłości prowadził sprawy przeciwko dżihadystom.

W trakcie rewizji w mieszkaniu dżihadysty funkcjonariusze znaleźli składniki do produkcji nadtlenku acetonu, tzw. TATP, który islamscy terroryści używali już m.in. podczas zamachów w Paryżu i Brukseli.

Mężczyzna został w sobotę wieczorem oskarżony m.in. o przygotowywanie zamachów, a także propagowanie i zachęcanie do terroryzmu. Śledczy twierdzą, że w 2019 r. planował on zamach na procesję w Wielkim Tygodniu w jednym z hiszpańskich miast.
Źródło info i foto: onet.pl

Szwedzki ksiądz zaginął bez śladu w Polsce

Szwedzki ksiądz sześćdziesiątce zaginął tydzień temu we Wrocławiau bez śladu. Ostatni ślad po zaginionym to SMS-y, które wysłał krewnym w zeszły piątek wieczorem. Od tego czasu mężczyzna w wieku 60 lat zniknął bez śladu. Zgromadzone informacje wskazują na to, że ksiądz był na wakacyjnej wycieczce we Wrocławiu, gdzie w zeszły piątek zameldował się w hotelu The Granary La Suite Hotel. – „Wcześniej był w Polsce i zna ten kraj” – mówi szwedzka policja.

Zaginięcia księdza ze Szwecji zostało zgłoszone przez krewnych w poniedziałek wieczorem, kiedy to duchowny nie wylądował w Östersund w Szwecji. Teraz sprawa jest badana przez policję w Polsce i Szwecji. W Östersund sprawę prowadzi wydział przestępstw:

– „Według informacji nie powinien przebywać w Szwecji. Działamy szeroko i nie możemy niczego wykluczyć” – komentuje szwedzka policja

Źródło info i foto: PoszukiwaniMagazyn.pl

Mężczyzna z nożami zatrzymany podczas Marszu Równości we Wrocławiu. Krzyczał „Allahu Akbar”

Ulicami miasta przeszedł Marsz Równości, który był ochraniany przez wzmożone siły policji. Funkcjonariusze jeszcze przed manifestacją zatrzymali mężczyznę, który szedł z nożami i krzyczał m.in. Allahu Akbar.

Tysiące uczestników wrocławskiego Marszu Równości ruszyło w sobotę z Placu Wolności, by – jak podkreślają organizatorzy – „wyrazić solidarność z postulatami równości i szacunku dla wszystkich”. Wśród nich znalazł się m.in. lider wrocławskiej listy KW SLD Krzysztof Śmiszek z Wiosny, były opozycjonista Władysław Frasyniuk oraz Marta Lempart z Ogólnopolskiego Strajku Kobiet. W tym roku wrocławski Marsz Równości po raz pierwszy odbył się pod honorowym patronatem prezydenta miasta Jacka Sutryka.

Na miejscu były wzmożone siły policyjne, które ochraniały wydarzenie. Przed Marszem Równości w okolicach Placu Wolności funkcjonariusze zauważyli mężczyznę, który trzymając w rękach noże, szedł w kierunku miejsca zgromadzenia uczestników marszu i policjantów krzycząc m. in. Allah Akbar. Został natychmiast zatrzymany przez policjantów.

– Policjanci zabezpieczyli dwa noże, a zatrzymany trafił do jednego z wrocławskich komisariatów, gdzie wyjaśniane są wszystkie okoliczności w tej sprawie – powiedział podinsp. Krzysztof Zaporowski z dolnośląskiej policji.
Źródło info i foto: wp.pl

Niemieccy policjanci zgwałcili Polkę. Grozi im od 3 do 15 lat więzienia

Od trzech do 15 lat więzienia grozi dwóm niemieckim policjantom, którzy na służbie mieli zgwałcić obywatelkę Polski. Prokuratura we wschodnioniemieckim landzie Turyngia wydała nakaz aresztowania dwóch podejrzanych – informuje reporter Radia ZET, Wojciech Hernes.

Dowody w sprawie są jednoznaczne. – Policjanci zostali aresztowani – zapewnił rzecznik prokuratury w Erfurcie.

Ofiara opisała anatomiczne cechy gwałcicieli. Dwaj policjanci, którzy przesłuchali Polkę w małej niemieckiej miejscowości Gotha, później ją zgwałcili. Mieli problem z ustaleniem jej tożsamości, rzekomo posługiwała się podrobionymi dokumentami.
Źródło info i foto: Radio ZET.pl