Anders Breivik nie miał wspólników

Norweska policja jest już prawie całkowicie pewna, że Anders Behring Breivik działał sam. Z dotychczasowych efektów śledztwa wynika, że samodzielnie zaplanował i przeprowadził zarówno zamach na rządowy budynek w Oslo, jak i masakrę na wyspie Utoya. Nikt inny nie jest podejrzany ani poszukiwany w związku z tą sprawą. Według norweskiej policji, zabójca składa obszerne zeznania. Wtorkowe przesłuchanie trwało 10 godzin i koncentrowało się na przygotowaniach do zamachów i szczegółach ich przeprowadzenia. Breivik był przesłuchiwany także w środę. Podczas konferencji prasowej w Oslo kierownictwo policji stanowczo odrzucało zarzuty o nieporadne i zbyt wolne prowadzenie akcji 22 lipca. Szef sztabu Johan Fredriksen zapewniał, że nie było możliwości, by oddziały policyjne dotarły na wyspę Utoya w ciągu 8 minut od otrzymania informacji o strzelaninie – jak utrzymują niektóre media.Żródło info i foto: TVP.info

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *