Białystok: policja zatrzymała podpalaczy?

Policjanci zatrzymali 14 osób, które mogą mieć związek z podpaleniami mieszkań czeczeńskich uchodźców w Białymstoku. Policja zatrzymała 14 osób podejrzanych m.in. o handel ludźmi i czerpanie korzyści z nierządu. Funkcjonariusze wspierani przez antyterrorystów weszli do 31 mieszkań i domów na terenie województwa podlaskiego. – „Był to efekt wielomiesięcznej pracy prokuratorów i policjantów rozpracowujących grupę, której większość członków jest utożsamiana z subkulturą skinheadowską” – powiedział rzecznik komendanta głównego policji insp. Mariusz Sokołowski. – „Podczas przeszukań policjanci znaleźli przedmioty zawierające treści i symbolikę nazistowską” – dodał Sokołowski. Zatrzymani – wśród nich Adam S. ps. Staszyn podejrzany o kierowanie grupą – zostali doprowadzeni do prokuratur apelacyjnych w Warszawie i Białymstoku. Przedstawiono im m.in. zarzut udziału w zorganizowanej grupie przestępczej. Grozi im do 10 lat więzienia.

Z nieoficjalnych informacji wynika, że zatrzymani mają związek z podpaleniami, do których doszło w zeszłym roku w Białymstoku. Chodzi o kilka prób i podpaleń mieszkań zajmowanych przez cudzoziemców, m.in. dwóch zajmowanych przez rodziny uchodźców czeczeńskich oraz mieszkania rodziny, której członkiem jest Hindus. Po tym ostatnim podpaleniu szef MSW zapowiedział rozprawienie się z przestępstwami na tle rasistowskim. Bartłomiej Sienkiewicz spotkał się z poszkodowaną rodziną i mówił, że „uruchomione zostaną wszystkie możliwe środki”, by sprawcy podpaleń zostali wykryci i ponieśli konsekwencje.
Żródło info i foto: Radio ZET.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *