Christian B. zaatakowany w celi. Jest podejrzany o porwanie Madeleine McCann

Christian B., główny podejrzany o porwanie w 2007 r. trzyletniej wówczas Madeleine McCann, został zaatakowany w celi, gdy czekał na rozprawę w sprawie handlu narkotykami. Mężczyzna został zabrany do szpitala, gdzie okazało się, że ma złamane dwa żebra. Skazany gwałciciel i pedofil miał stawić się przed sądem, by ubiegać o zwolnienie warunkowe w sprawie narkotykowej; może on zostać zwolniony 6 stycznia przyszłego roku, po odbyciu dwóch trzecich kary.

Z tego powodu został przewieziony z więzienia w Kilonii do oddalonej o prawie 300 km sali sądowej w Braunschweig na rozprawę. Brueckner przybył do sądu godzinę przed rozpoczęciem i został umieszczony w celi, w której miał miejsce incydent. Z relacji naocznych świadków wynika, że strażnik więzienny przywitał medyków, mówiąc: „Ktoś tam się buntował”. Mężczyzna został przewieziony do izby przyjęć, po czym wrócił do sądu. Urzędnicy sądowi nie chcieli komentować incydentu, mówiąc, że trwa śledztwo. Jego 36-letni obrońca Friedrich Fuelscher głośno kłócił się ze strażnikami więziennymi o nagranie z celi.

Podejrzany odbywa karę siedmiu lat więzienia za gwałt na 72-letniej Amerykance i 21 miesięcy za handel narkotykami. Wcześniej był skazany za inne przestępstwa, w tym pedofilię. Śledczy obawiają się, że zostanie zwolniony z więzienia i ucieknie z kraju, zanim uda im się znaleźć wystarczające dowody, by oskarżyć go w sprawie Madeleine McCann.

Rodzice Maddie, Kate i Gerry, nigdy nie stracili nadziei na odnalezienie córki żywej.
Źródło info i foto: TVP.info

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *