Dominique Strauss-Kahn został umieszczony w areszcie tymczasowym w siedzibie żandarmerii w Lille. Były szef Międzynarodowego Funduszu Walutowego jest tam przesłuchiwany w związku z aferą międzynarodowej sieci stręczycieli, która zatrudniała m.in. prostytutki z krajów afrykańskich, w tym niepełnoletnie. Według świadków, Strauss-Kahn uczestniczył w orgiach po obu stronach Atlantyku. Wysyłano mu też prostytutki z Francji bezpośrednio do siedziby MFW w Waszyngtonie. Finansowali to francuscy biznesmeni. Były szef MFW może usłyszeć zarzuty udziału w sieci stręczycielskiej i korupcji. Dominique Strauss-Kahn – nazywany we Francji DSK – chciał, by jak najszybciej przesłuchano go w tej sprawie. Jak twierdzi, żeby udowodnić, że jest niewinny. Jego zdaniem nadsekwańskie media w sposób nieusprawiedliwiony uwypuklają jego związki z siecią stręczycielską. Komentatorzy sugerują jednak, że może chodzić o sprytną taktykę jego adwokatów. Nawet jeżeli były szef MFW nie nalegałby na to, by go przesłuchano, to i tak prawdopodobnie by to nastąpiło. Żródło info i foto: RMF24.pl

Powiązane artykuły

Pozostaw odpowiedź