Europol rozbił ogromną cyberszajkę

Jedna z największych międzynarodowych organizacji przestępczych została rozbita – poinformował Europol. Operację przeprowadzono przy współpracy policji z 10 krajów Europy. Podczas serii skoordynowanych nalotów „na bezprecedensową skalę” policja skonfiskowała 39 serwerów i kilkaset tysięcy domen internetowych. Jak wyjaśnił Europol, tylko w Niemczech pozbawiono przestępców kontroli nad siecią ponad 500 tys. zainfekowanych komputerów.

Wieloletnie dochodzenie

Środową akcję poprzedziły miesiące przygotowań i lata dochodzeń, prowadzonych przez współpracujących ze sobą specjalistów z 41 krajów. Zhakowane komputery tworzyły botnet, czyli sieć komputerów-zombie zarażonych złośliwym oprogramowaniem, które bez wiedzy właścicieli dają hakerom zdalną władzę nad komputerami i pozwalają na przeprowadzanie cyberataków. Rozbita organizacja co najmniej od 2009 roku wykorzystywała botnet o nazwie Avalanche.

Zdaniem śledczych szajka użyczała tej sieci innym organizacjom przestępczym, które wykorzystywały ją do rozsyłania spamu, phishingu (wyłudzania wrażliwych danych), atakowania kont bankowych w internecie i rozsyłania programów typu ransomware (które blokują właścicielowi dostęp do jego własnego komputera i żądają okupu za jego odblokowanie).

Każdego tygodnia Avalanche wysyłał ponad milion maili zawierających złośliwe oprogramowanie. Działalność rozbitej szajki wyrządziła szkody szacowane na kilkaset milionów euro. Służby zidentyfikowały 16 przywódców organizacji z 10 krajów. Wydano również nakazy aresztowania siedmiu z nich; pięciu ważnych podejrzanych już ujęto. Agencja Reutera podała, że dwóch administratorów Avalanche aresztowano na Ukrainie, jedną osobę ujęto w Berlinie.

Szef niemieckiego MSW Thomas de Maiziere ocenił, że środowa akcja to „wypowiedzenie wojny międzynarodowej przestępczości w cyberprzestrzeni”.
Żródło info i foto: tvp.info

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *