Francja: Oburzenie po tragicznej śmierci 23-latki. Kierowca po potrąceniu ciągnął ją przez 800 metrów

Sprawa śmiertelnego potrącenia 23-letniej Axelle Dorier oburzyła francuską opinię publiczną. Po uderzeniu kobieta była wleczona przez samochód przez kolejne 800 metrów. Do tragicznego zdarzenia doszło w niedzielę w Lyonie. Axelle Dorier została potrącona przez samochód, a następnie była wleczona za samochodem przez 800 metrów. Ani 21-letni kierowca auta, ani o dwa lata młodszy pasażer nie udzielili jej pomocy.

Jak czytamy w „Le Figaro”, kierowca został aresztowany. Postawiono mu zarzut umyślnego spowodowania śmierci. 19-letni pasażer znajduje się pod nadzorem sądu, prokuratura przedstawiła mu zarzut „nieudzielenia pomocy osobie w niebezpieczeństwie”. Obaj mężczyźni przyznają, że kobieta została potrącona, ale przekonują, że nie zdawali sobie sprawy z tego, iż ciągnęli ją za sobą. Badania nie wykazały alkoholu we krwi zarówno kierowcy, jak i pasażera.
Źródło info i foto: Gazeta.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *