Mandaty i wnioski do sądu po strajku kobiet

W trakcie Samochodowego Strajku Kobiet, który odbył się we wtorek, 14 kwietnia na rondzie Dmowskiego w Warszawie, policjanci wylegitymowali 24 osoby. Materiały w ich sprawie trafią do sanepidu. Ponadto w trakcie manifestacji nałożono cztery mandaty, do sądu trafi sześć wniosków o ukaranie.

We wtorek odbył się Samochodowy Strajk Kobiet. Wokół ronda Dmowskiego jeździło kilkadziesiąt samochodów oraz rowerzystów. Manifestujący pod hasłem „Odrzuć projekt Godek #Piekłokobiet” pokazali swój sprzeciw wobec obywatelskiemu projektowi przepisów zaostrzających prawo aborcyjne, którym w tym tygodniu ma się zająć Sejm.

Rzecznik stołecznej policji, Sylwester Marczak poinformował, że w związku z tą akcją wylegitymowano 24 osoby, cztery ukarano mandatem, a w przypadku sześciu wnioski o ukaranie skierowano do sądu. Pozostałe osoby zostały pouczone. „Najwięcej wykroczeń związanych było z łamaniem przepisów ruchu drogowego. Przykładem jest m.in. tamowanie ruchu” – wyjaśnił policjant.

„Na tym nie koniec. Wobec wszystkich skierowane zostaną materiały do właściwego inspektora sanitarnego. Dotyczy to m.in. nieuzasadnionego przemieszczania się” – przekazał Marczak. Sanepid decyduje o nałożeniu kar administracyjnych za złamanie obostrzeń związanych z epidemią. Ogólnopolski Strajk Kobiet oraz aktywistki i aktywiści zachęcają w mediach społecznościowych, aby w trakcie epidemii koronawirusa umieszczać rysunki błyskawicy na oknach i wywieszać plakaty.
Źródło info i foto: Radio ZET.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *