Była sekretarz prasowa Chamowniczeskiego Sądu Rejonowego w Moskwie twierdzi, że sędzia tego sądu Wiktor Daniłkin zamierzał skazać Michaiła Chodorkowskiego i Płatona Lebiediewa na 10 lat pozbawienia wolności, a wymierzenie im wyższych kar wymusił na nim Moskiewski Sąd Miejski. Natalia Wasiljewa we wtorek była przesłuchiwana przez Komitet Śledczy Federacji Rosyjskiej. Wasiljewa przedstawiła śledczym dokument, który – według niej – jest fragmentem brudnopisu wyroku, napisanego przez Daniłkina. Wynika z niego, że sędzia chciał skazać Chodorkowskiego, byłego szefa koncernu naftowego Jukos, i Lebiediewa, jego partnera biznesowego, na 10 lat łagru. Żródło info i foto: Dziennik.pl

Powiązane artykuły

Pozostaw odpowiedź