Michaił Chodorkowski wezwany na przesłuchanie do Rosji

Przebywający na wygnaniu Michaił Chodorkowski, były szef koncernu naftowego Jukos, został wezwany do Rosji na przesłuchanie jako oskarżony o zabójstwo popełnione 17 lat temu. We wtorek rano Chodorkowski poinformował na Twitterze, że został wezwany na piątek przez Komitet Śledczy Rosji. Wskazana w wezwaniu sprawa dotyczy śledztwa w sprawie zabójstwa 26 czerwca 1998 r. Władimira Pietuchowa, mera Nieftiejugańska. To miasto położone nad syberyjską rzeką Ob było centrum bogatego zagłębia naftowego eksploatowanego przez Jukos. Między administracją miejską a szefostwem spółki stale dochodziło do konfliktów. Wrogami mera byli też członkowie mafii próbujący przejąć miejscowe targowiska.

Jak napisał Chodorkowski, wezwanie doręczono jego ojcu w Moskwie, gdyż Komitet Śledczy rzekomo nie potrafi ustalić, gdzie przebywa były szef Jukosu. W wezwaniu funkcjonariusz komitetu napisał jedynie, że Chodorkowski przebywa poza granicami Federacji Rosyjskiej. Rzeczniczka Chodorkowskiego przypomniała natomiast, że adres przedsiębiorcy jest podany na stronie internetowej jego fundacji Otwarta Rosja. Agencje Interfax i Ria Novosti napisały, że Komitet Śledczy Rosji wystawił też list gończy za biznesmenem obowiązujący na terenie Federacji Rosyjskiej. Rzeczniczka Chodorowskiego nie miała jednak oficjalnego potwierdzenia tej decyzji.

Latem Komitet Śledczy Rosji nagle wznowił śledztwo w sprawie zabójstwa mera Nieftiejugańska. Według wersji śledczych zabójstwo zostało popełnione na zlecenie Michaiła Chodorkowskiego, gdyż mer Nieftiejugańska miał się domagać od Jukosu zapłaty zaległych podatków. Wcześniej pod zarzutem zorganizowania zabójstwa Pietuchowa sąd w Rosji skazał na dożywocie Aleksieja Piczugina, byłego szefa służb ochrony Jukosu, oraz zaocznie Leonida Niewzlina, byłego wiceprezesa spółki, który zawczasu wyemigrował z Rosji i do dziś mieszka w Izraelu.

Jednak w lipcu br. śledczy stwierdzili, że w zabójstwo mógł być zamieszany także Michaił Chodorkowski, a w sierpniu usiłowali przesłuchać w charakterze świadka ojca przedsiębiorcy Borysa, który jednak odmówił składania zeznań.

Chodorkowski, który był szefem największego przed laty prywatnego rosyjskiego koncernu naftowego Jukos, został aresztowany 25 października 2003 r. pod zarzutem nadużyć finansowych przy prywatyzacji jednej z firm chemicznych dekadę wcześniej. Obserwatorzy uważali jednak, że został ukarany z powodów politycznych jako przeciwnik Putina.

W 2005 r. przedsiębiorca został po raz pierwszy skazany na więzienie, a w tym czasie Kreml prowadził już likwidację koncernu Jukos. Pod koniec zeszłej dekady Chodorkowskiemu wytoczono kolejny proces i ponownie go skazano, pod absurdalnym zarzutem kradzieży większości ropy wydobytej przez Jukos.

W sumie Chodorkowski miał odsiedzieć 11 lat w łagrze. Przedsiębiorca nie przyznawał się do stawianych mu zarzutów, ale gdy latem 2013 r. pojawiły się doniesienia, że władze Rosji szykują mu trzeci proces, napisał do Putina list z prośbą o ułaskawienie. Putin 20 grudnia 2013 r. ułaskawił Chodorkowskiego, który został natychmiast wywieziony z Rosji z pomocą byłego szefa niemieckiej dyplomacji Hansa-Dietricha Genschera. Spekulowano, że w ten sposób prezydent Rosji chciał poprawić wizerunek kraju, który niecałe dwa miesiące później miał być gospodarzem przygotowywanych z ogromnym rozmachem i za gigantyczne pieniądze zimowych igrzysk olimpijskich.

Po wyjeździe z Rosji na banicję Michaił Chodorkowski początkowo przebywał w Niemczech, obecnie mieszka w Szwajcarii. W tym roku pod koniec wiosny komornicy w Belgii, Francji i Austrii zablokowali majątek Rosji na poczet zapłaty 50 mld dol. odszkodowania, które byłym akcjonariuszom Jukosu przyznał Trybunał Arbitrażowy w Hadze. Kilka tygodni potem Komitet Śledczy Rosji poinformował, że podejrzewa Chodorkowskiego o udział w zabójstwie mera Nieftiejugańska.

We wtorek Dmitrij Pieskow, rzecznik Władimira Putina, zapewniał, że prezydent, podpisując dwa lata temu dokument o ułaskawieniu Chodorkowskiego, nie wiedział, że miliarder odsiadujący wyrok za przestępstwa gospodarcze jest podejrzany o udział w morderstwie. W to akurat uwierzyć jest trudno. Putin w przeszłości pytany o byłego oligarchę nieraz, nie panując nad emocjami, wykrzykiwał: – On ma ręce po łokcie unurzane we krwi!
Żródło info i foto: Wyborcza.pl

1 thought on “Michaił Chodorkowski wezwany na przesłuchanie do Rosji

  1. Piszę odnośnie sprawy Chodorkowskiego i tego jak on jest w „naszych” mediach kryty- z racji tego że jest anty-Kremlowski… Choć wszyscy zdjajecie się zapominać o tym, że w 90ch, za czasów Jelcyna, był on „szarą eminencją”.
    Zdajecie się zapominać że już na samym początku 2000ch dziennikarze rosyjscy wiązali go z morderstwem mera Nieftiejugańska, Władimira Pietuchowa, w którym to mieście Jukos miał swoją siedzibę i największe z przetwórni i złóż, a który został zabity przez to, że był nieprzekupny.

    Powiedzcie mi, drodzy „dziennikarze”, jak to jest, że zamiast przekazywaniem informacji, zajmujecie się jedynie przekazywaniem anty-rosyjskiej propagandy?

    Z ubolewaniem nad śmiercią polskiego dziennikarstwa i trzeźwości umysłu,
    Piotr

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *