Podwójna eksplozja przed świątynią w Libii

Co najmniej 22 osoby zginęły, a 20 zostało rannych w podwójnym zamachu z użyciem samochodów pułapek w Bengazi na wschodzie Libii. Atak najpewniej przeprowadzili bojownicy Państwa Islamskiego.

Do ataku doszło w dzielnicy Al-Salmani, gdy muzułmańscy wierni wychodzili z meczetu po wieczornej modlitwie. Portal Libyan Express poinformował o trzech zabitych i sześciu rannych. Agencja Reutera, powołując się na lokalne władze i świadka zdarzenia, wskazała, że ofiar jest co najmniej 11.

Wśród zabitych są zarówno wojskowi związani z rządem z gen. Chalify Haftara, jak i cywile – poinformowały lokalne władze.

Po upadku reżimu Muammara Kadafiego Libia jest „państwem upadłym”, gdzie o władzę spierają się de facto dwa rządy, a każdy z nich ma wsparcie swych własnych milicji. Jeden z nich uznany został przez ONZ i wspólnotę międzynarodową, drugi – Haftara – który ma siedzibę w Tobruku na wschodzie i jest związany z parlamentem.

W grudniu zeszłego roku siły lojalne wobec gen. Haftara przejęły po ponad trzech latach walk całkowitą kontrolę nad Bengazi, pokonując islamistów. Jak zaznacza agencja, w ostatnich miesiącach tym miastem nad Morzem Śródziemnym regularnie wstrząsały ataki bombowe; często dochodziło do nich przed meczetami.

Na południe od Bengazi znajduje się jedyna w Libii enklawa, nad którą kontrolę sprawuje Państwo Islamskie.
Źródło info i foto: TVP.info

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *