Pościg za Dornerem w USA. Kryjówka spłonęła. Policja szuka ciała

Wciąż nie znaleziono ciała byłego policjanta Christophera Dornera, podejrzewanego o zabójstwo trzech osób. Mężczyzna zabarykadował się domu w pobliżu ośrodka sportów zimowych Big Bear Lake, na południu Kalifornii – podały amerykańskie media. Po interwencji policji dom spłonął, jednak zgliszcza nie zostały jeszcze dokładnie przeszukane. Sześć dni po ostatnim starciu z próbującymi go schwytać stróżami prawa były funkcjonariusz policji z Los Angeles (LAPD) wdał się w strzelaninę z dwoma pracownikami biura szeryfa hrabstwa San Bernardino. 33-letni Chris Dorner włamał się wcześniej do domu w turystycznym rejonie Big Bear Lake, związał przebywającą w nim parę ludzi i ukradł jej samochód. Gdy uciekał, został ostrzelany przez policjantów. Ranił ich obu, po czym uciekł. Mężczyzna zabarykadował się w turystycznym domu w górach. Tam znalazła go policja. Budynek został otoczony przez ok. 200 funkcjonariuszy. Gdy policjanci zbliżali się do budynku, Dorner otworzył ogień. Jak podał „Los Angeles Times”, w wyniku strzelaniny zginął policjant. Żródło info i foto: Gazeta.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *