Policjanci ścigają tego mężczyznę już od niemal dziesięciu lat. Na sumieniu ma on produkcję narkotyków a także działalność w grupie przestępczej. Gdzie teraz ukrywa się 34-letni Mariusz Szczypiński ps. Kenes funkcjonariusze jednak nie wiedzą. Może wy możecie im pomóc?

Poszukiwany należał do dużej grupy zajmującej się produkcją i sprzedażą narkotyków m.in. tzw. kompotu czyli polskiej heroiny na terenie całego kraju. Gang został rozbity przez policjantów z Centralnego Biura Śledczego w 2003 r. Wśród wielu zatrzymanych brakowało jednak mieszkańców Pułtuska – Mariusza Szczypińskiego oraz Dominika O. O ile jednak tego drugiego udało się zatrzymać w kwietniu zeszłego roku, tak Szczypiński do dziś pozostaje nieuchwytny.

Biorąc pod uwagę, że mężczyzna w pierwszy konflikt z prawem wszedł mając już 14 lat (kradzieże), a gdy miał 19 lat dokonał napadu, za który został skazany na cztery lata więzienia, złapanie go może nie być łatwe. Niewykluczone, że 34-latem ukrywa się za granicami Polski, a nawet, że do pewnego stopnia zmienił swój wygląd.

– Osoby tyle lat uciekające przed prawem zrobią wszystko by nie trafić za kraty. Zapuszczają zarost, zmieniają kolor włosów, usuwają tatuaże czy nawet poddają się operacjom plastycznym – przyznaje policjant.

Kenes ma ok. 181-185 cm wzrostu, jest dobrze zbudowany, ma jasne oczy, długą szyję, garbaty nos, włosy koloru ciemnyblond. To co go wyróżnia to dość niski, basowy głos oraz odstające uszy. Ostatnią aktualną fotografię mężczyzny, którą posiadają śledczy, publikujemy. Jeśli rozpoznajecie tego człowieka, wiecie gdzie aktualnie się ukrywa lub gdzie pracuje powiadomcie jak najszybciej policjantów. Funkcjonariusze z komendy wojewódzkiej z siedzibą w Radomiu czekają na informacje pod nr tel. 48 345 2444, 48 345 2245 lub 997.

Policjantom wyjątkowo zależy na zatrzymaniu Kenesa – mężczyzna trafił do tzw. top listy najbardziej poszukiwanych osób w naszym kraju. Na liście tej figurują też tacy przestępcy jak np. Rafał Skatulski ps. Szkatuła czy też Piotr Kupiec, którzy na swoim koncie mają zabójstwa.

Powiązane artykuły

Pozostaw odpowiedź