Przemysław D. zamordował swoją dziewczynę, bo była w ciąży

Przemysław D. (16 l.) zamordował Małgosię (17 l.), kiedy dowiedział się, że dziewczyna jest z nim w ciąży. Chłopak niebawem stanie przed sądem. Prokuratura właśnie zakończyła śledztwo w sprawie tego szokującego zabójstwa. Dramat rozegrał się na początku kwietnia tego roku w Kłyżowie na Podkarpaciu. Małgorzata była uczennicą ostatniej klasy gimnazjum. Kiedy dowiedziała się, że jest w piątym miesiącu ciąży, powiedziała o tym swojemu chłopakowi. Ten nie był uradowany tą wiadomością. Następnego dnia poprosił dziewczynę o spotkanie. Powiedział, że jest za młody, aby być ojcem i na pewno nie będzie dziecka wychowywał. Przekonywał, że po porodzie trzeba będzie je oddać do adopcji, albo domu dziecka.

Nastolatka nie takiej reakcji spodziewała się po swoim chłopaku. Uważała, że z nim, albo bez niego sobie poradzi, tym bardziej, że miała wsparcie w swoich rodzicach. Niespodziewanie Przemek wpadł w szał i rzucił się na dziewczynę z rękami. Zacisnął je z całej siły na jej szyi, aż ofiara przestała oddychać.

Nastolatka została zamordowana w okolicach miejscowego cmentarza, z dala od zabudowań. Chłopak przyniósł z domu łopatę i zakopał ciało. Aby nikt go nie odnalazł, posadził kilka drzewek wykopanych z młodnika. Potem zabójca brał udział w akcji poszukiwania Małgosi, kiedy jej zaginięcie zgłosiła rodzina. Zachowywał się normalnie i nie zdradzał przed nikim żadnych emocji. Dwa dni później był na meczu i przed kolegami udawał, że z nastolatką nic go nie łączyło. Prawda jednak szybko wyszła na jaw. Podczas przesłuchania podejrzany przyznał się do winy. Potem jednak zaczął się wszystkiego wypierać i opowiadać niestworzone historie. Oskarżony przebywa teraz w schronisku dla nieletnich koło Lublina, co jest dla niego formą tymczasowego aresztu. Biegli, badając stan psychiczny nastolatka stwierdzili, że w chwili popełniania zbrodni miał ograniczoną poczytalność, co może mieć znaczenie przy wymierzaniu mu kary. Proces młodego zabójcy ruszy po Nowym Roku w Sądzie Okręgowym w Tarnobrzegu.
Żródło info i foto: Fakt.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *