Sąd bada sprawę pobitego Egipcjanina. Został zaatakowany, bo nie chciał sprzedać kebaba

Napastnicy mieli tłuc Mohameda Reda Abdelaala Hassana pięściami po głowie, plecach, połamali na nim krzesło. Wyzywali od czarnuchów. Powód? Bo nie chciał sprzedać im kebaba. Egipcjanin zeznał, że nie pomogli mu ochroniarze, którzy przyglądali się napadowi.

Oskarżonych jest czterech mężczyzn – Adam K., Jarosław P., Kamil M. i Paweł M. Adam K. i Jarosław P. przyznali się do winy już na pierwszej rozprawie. – Jest mi wstyd. Chciałbym przeprosić pokrzywdzonego. W ogóle nie powinno dojść do takiego zdarzenia. Wynikło między nami nieporozumienie – zapewniał wtedy Adam K. Przekonywał, że nie było rasistowskiego podłoża tej awantury…
Żródło info i foto: Wyborcza.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *