Sąd nie zgodził się na areszt 20-latka podejrzanego o handel dopalaczami

Sąd nie zgodził się na tymczasowe aresztowanie 20-latka z Katowic, który odpowiada na handel dopalaczami na Śląsku – podało radio Zet. Mężczyzna wpłacił 10 tys. zł kaucji i wyszedł na wolność. 20-latek został zatrzymany w poniedziałek wieczorem. Był poszukiwany przez policję od soboty. W mieszkaniu, w którym przebywał, znaleziono ok. 140 gramów substancji nazywanej „Mocarzem”. To właśnie ona miała doprowadzić do fali zatruć na Śląsku.

Policja podejrzewa, że zatrzymany 20-latek był głównym organizatorem handlu dopalaczami w centrum Katowic. Wojewódzkie Centrum Zarządzania Kryzysowego (WCZK) w Katowicach podało w środę, że w ostatnich dniach odnotowano 317 zatruć dopalaczami w woj. śląskim
Żródło info i foto: tvn24.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *