11 ton haszyszu na pokładzie żaglowca. Próbowali go zatopić

11 ton haszyszu o czarnorynkowej wartości około 100 milionów euro, przemycanego na żaglowcu, skonfiskowała włoska Gwardia Finansowa w rejonie Sycylii – podała w czwartek Ansa. Aresztowano dwóch obywateli Bułgarii, którzy transportowali narkotyki z Maroka.

Żaglowiec, na którego pokładzie przemycano ogromny transport haszyszu, pływa pod banderą holenderską. Jak wyjaśniła Ansa, przechwycony został przez włoskie służby na wodach na południowy zachód od Sycylii. Na razie nie wiadomo, dokąd płynął.

Przemytnicy próbowali zatopić żaglowiec

Gdy do jednostki zbliżyła się łódź patrolowa włoskiej Gwardii Finansowej, przemytnicy próbowali zatopić żaglowiec. Funkcjonariusze mimo trudnych warunków na morzu zdołali go zablokować i weszli na pokład, na którym znaleźli 407 worków z narkotykami. Przejęta przez nich jednostka została następnie wzięta na hol i w ten sposób dotransportowano ją do sycylijskiego portu Pozzallo. Śledztwo zakończone ogromną konfiskatą było prowadzone we współpracy z hiszpańskim wydziałem antynarkotykowym, który zasygnalizował istnienie kanału przemytu – podała strona włoska.
Źródło info i foto: tvn24.pl

Rodziny ofiar zamachu w Berlinie dostaną ogromne odszkodowanie?

Rodziny ofiar grudniowego zamachu w Berlinie domagają się odszkodowania w wysokości 100 mln euro. Ogromna kwota to efekt ujawnienia przez berlińskie władze, że gdyby nie błędy policji, zamachu terrorystycznego w grudniu można byłoby uniknąć.

„Mamy do czynienia z jaskrawym przypadkiem odpowiedzialności służbowej” – powiedział Andreas Schulz w rozmowie z „Focusem”. Adwokat powołał się na ekspertyzę naukowców Bundestagu, z której wynika, że za szkody zawinione przez urzędników przysługuje odszkodowanie.

Szef MSW landu Berlin Andreas Geisel uważa, że dokonanego w grudniu przez tunezyjskiego terrorystę Anisa Amriego zamachu na jarmark bożonarodzeniowy w stolicy Niemiec można było, być może, uniknąć, gdyby nie błędy popełnione wcześniej przez policję.

Policja mogła go zatrzymać

Zdaniem Geisela policja miała wystarczające dowody do aresztowania Amriego, zanim ten zdecydował się na zamach. Policjanci kontrolujący rozmowy telefoniczne Tunezyjczyka wiedzieli już w listopadzie, że mężczyzna zajmuje się zawodowo handlem narkotykami, co było wystarczającym powodem do zatrzymania.

Świadczy o tym notatka sporządzona 1 listopada przez funkcjonariuszy Landowego (Berlińskiego) Urzędu Kryminalnego (LKA). Śledczy podejrzewają, że aby ukryć swój błąd, policjanci zmienili po zamachu treść dokumentu. Jest w nim mowa o handlu środkami odurzającymi w niewielkich ilościach, co miało uzasadnić brak decyzji o zatrzymaniu.

Z niepotwierdzonych informacji wynika, że Amri mógł być informatorem policji lub kandydatem na informatora. Ta okoliczność mogła być powodem tolerowania jego narkotykowych interesów.
Źródło info i foto: wp.pl

Europa: największy przemyt haszyszu

Policja z Kordoby, na południu Hiszpanii, przejęła 52 tony haszyszu – najwięcej w dziejach Hiszpanii i Europy. Narkotyki przetrzymywane były w magazynie na przedmieściach miasta a ich cena rynkowa wynosi 100 mln euro. Na trop przemytników policja wpadła przez przypadek. Mieszkaniec Kordoby szukał magazynu z materiałami budowlanymi, pomylił adres i wszedł do innego, w którym zobaczył ochroniarzy z karabinami. O wszystkim powiadomił policję i ta zorganizowała akcję. Jej rezultatem jest 1700 30 kilogramowych paczek z haszyszem. Narkotyki pochodzą prawdopodobnie z Afryki i ich odbiorcą – zdaniem policji – są handlarze narkotyków w północnej Europie. Żródło info i foto: Dziennik.pl

Giuseppe Mandara aresztowany za związki z mafią

Znany włoski przedsiębiorca, nazywany „królem serów” Giuseppe Mandara został aresztowany pod zarzutem powiązań z kamorrą. Na wniosek sądu zajęto szacowany na 100 milionów euro majątek Mandary, któremu zarzuca się przynależność do grupy przestępczej i stworzenie zagrożenia dla zdrowia publicznego. Chodzi o sprzedaż serów niskiej jakości, a nawet zawierających fragmenty pokruszonej ceramiki z zepsutej maszyny w fabryce. Firma Mandary eksportuje mozzarellę i inne produkty na cały świat. Żródło info i foto: tvn24.pl