W lesie odnaleziono ciało zaginionego 71-latka. To były piłkarz Lechii Gdańsk

W piątek, 18 września, w miejscowości Koszwały w woj. pomorskim znaleziono ciało mężczyzny. Okazało się, że to poszukiwany 71-letni Henryk Kliszewicz, były piłkarz Lechii Gdańsk. Henryk Kliszewicz wyszedł z domu w niedzielę, 13 września. Od tamtej pory nie było z nim kontaktu, wobec czego rozpoczęto poszukiwania. Jak poinformował „Dziennik Bałtycki”, ich finał był tragiczny.

– W piątek w godzinach popołudniowych zostaliśmy powiadomieni przez mężczyznę, który przy drodze serwisowej S-7 w miejscowości Koszwały zatrzymał się na odpoczynek w miejscu tzw. MOP. Powiedział, że najprawdopodobniej w zaroślach jest ciało osoby – przekazał sierż. szt. Jakub Radziwilski z Komendy Powiatowej Policji w Pruszczu Gdańskim.

Na miejscu pojawili się prokurator i technik kryminalistyki. Wstępnie wykluczone zostały działania osób trzecich.

Henryk Kliszewicz w przeszłości był zawodnikiem Lechii Gdańsk. W zespole zadebiutował 3 sierpnia 1975 roku, w meczu o Puchar Polski z Jagiellonią Białystok. Barw gdańskiego klubu bronił do 11 listopada 1979. Jak wyliczył serwis lechia.net, rozegrał 116 meczów, w których strzelił 16 bramek. Miał 71 lat.
Źródło info i foto: interia.pl

Zaginął 25-letni Damian Sawka

Damian Sawka zaginął 10 września. Wracał z pracy. Był już prawie przed swoim domem w gminie Czemierniki, ale… do celu nie dotarł. Wysiadł 40 metrów od miejsca zamieszkania i przepadł bez śladu. Policja publikuje jego rysopis i prosi o pomoc w odnalezieniu 25-latka.

Zaginiony to Damian Sawka (25 lat) z gminy Czemierniki (pow. radzyński) na Lubelszczyźnie. W czwartek mężczyzna wracał z pracy do domu, ale nie dotarł do celu… Dlaczego? Co się stało i gdzie jest teraz?

– Mężczyzna 10 września w trakcie powrotu z pracy wysiadł w odległości około 40 metrów od miejsca zamieszkania. Jednak pod wskazany adres nie dotarł i do chwili obecnej nie nawiązał kontaktu z rodziną, a jego miejsce pobytu nie jest znane – przekazał aspirant Piotr Mucha z Komendy Powiatowej Policji w Radzyniu Podlaskim, która koordynuje poszukiwania.

Mundurowi zdecydowali się na publikację zdjęcia i rysopisu zaginionego 25-latka z gminy Czemierniki, prosząc o pomoc w jego odnalezieniu. Jeśli wiecie coś o losie Damiana Sawki albo znacie jego aktualne miejsce pobytu – zgłoście się na policję.

Policjanci z Radzynia podają rysopis zaginionego Damiana Sawki: wzrost 186 cm, szczupła budowa ciał, włosy krótkie, proste koloru ciemnego. W chwili zaginięcia ubrany był w czarne buty typu adidas, spodnie dresowe koloru szarego, bluzę dresową koloru szarego, ciemną koszulkę.

Wszystkie informacje na temat zaginionego można przekazywać mundurowym z Komendy Powiatowej Policji w Radzyniu Podlaskim – pod numer telefonu 47 81 422 10 lub na numer alarmowy 112.
Źródło info i foto: se.pl

Zaginęła 17-letnia Natalia Olbrycka

Zaginęła 17-letnia Natalia Olbrycka, mieszkanka Starego Pola. Szuka jej policja w Malborku i prosi o kontakt wszystkie osoby, które widziały dziewczynę. Komenda Powiatowa Policji w Malborku prowadzi poszukiwania 17-letniej mieszkanki Starego Pola, Natalii Olbryckiej.

We wtorek 8 września Natalia wyszła z domu około godziny 6:20. Powiedziała, że idzie do koleżanki, a następnie miała pojechać na praktyki szkolne do Malborka. Do domu w Starym Polu miała wrócić wieczorem. Tak się jednak nie stało.

Policja ustaliła, że nastolatka nie dotarła na praktyki. Do tej pory rodzina nie ma z nią kontaktu. Poszukiwana ma 172 cm wzrostu, piwne oczy, włosy ciemne do ramion, szczupłą sylwetkę. W dniu zaginięcia ubrana była w czarne spodnie, czarną bluzę zapinaną na zamek marki „Adidas” ze wstawkami na rękawach z fakturą lamparta, miała ze sobą czarny plecak z nadrukiem zająca, który na jednym oku ma krzyż.

Wszelkie informacje mogące przyczynić się do ustalenia miejsca pobytu 17-letniej Natalii Olbryckiej proszę kierować do Komendy Powiatowej Policji w Malborku – tel. 47 74 22 822 lub na adres email: komenda.malbork@gd.policja.gov.pl
Źródło info i foto: RMF24.pl

Zaginęła 17-latka z Torunia. Trwają poszukiwania Justyny Powierskiej

17-letnia Justyna Powierska wyszła z domu w czwartek 3 września i już nie wróciła. Wcześniej nastolatka widziała się z chłopakiem, któremu mówiła, by jej nie szukać. Informacje na temat zaginionej publikowane są na stronach SOS Zaginięcia czy Zaginieni cała Polska. Za pomoc w ustaleniu miejsca pobytu 17-latki rodzina wyznaczyła nagrodę.

Justyna Powierska wyszła z domu przy ul. Hurynowicza w Toruniu w czwartek 3 września o godzinie 7:50. Udała się na przystanek autobusowy linii 34 i 40, którymi miała dotrzeć do szkoły. Nastolatka nie pojawiła się na zajęciach i nie wróciła do domu.

Gdy 17-latka nie wróciła do 14:00, jej rodzice zaczęli się niepokoić. Monitoring autobusu wykazał, że około godziny 8 dziewczyna była na ul. Świetopełka. Ostatni raz widziana była o 9:40, gdy wychodziła z domu chłopaka przy ul. Wschodniej 46. To jemu miała powiedzieć, by nikt jej nie szukał, bo i tak jej nie znajdzie. W sobotę 5 września 17-latka miała być widziana na terenie ogródków działkowych we Włocławku.

Justyna Powierska ma 160 cm wzrostu i jest szczupłej budowy ciała. Ma długie czarne włosy i zielone oczy. W dniu zaginięcia ubrana była w białe spodnie, biało-brązową kurtkę moro i biało-różowe adidasy. Miała też ze sobą czarną torebkę. Telefon 17-latki nie odpowiada.

„Osoby posiadające jakiekolwiek informacje mogące przyczynić się do ustalenia miejsca pobytu zaginionej proszone są o kontakt z Komendą Miejską Policji we Włocławku pod numerem 54 414 51 48 również z Komendą Komisariatu Policji Toruń-Śródmieście 56 641 24 52 lub na numer alarmowy 112” – napisano na stronie Zaginieni Cała Polska.
Źródło info i foto: Gazeta.pl

Jest list gończy za ukrywającym się pedofilem. Poszukiwany to 47-letni Andrzej Ziębicki

Pedofil z Łodzi ukrywa się od czterech lat. Sąd wydał za nim list gończy. Skazany za pedofilię Andrzej Ziębicki nie stawił się w więzieniu. Szuka go policja w całej Europie. Andrzej Ziębicki (47 l.) z Łodzi od 2016 roku jest nieuchwytny, choć ściga go policja niemal na całym świecie. Sąd skazał go na 2,5 roku więzienia za pedofilię i posiadanie pornografii dziecięcej.

Andrzej Ziębicki został zatrzymany przez policję i aresztowany przez sąd w lipcu 2014 roku, a w marcu 2015 roku zwolnił z aresztu jeszcze przed ogłoszeniem wyroku. Ten zapadł 29 czerwca 2015 r. Sąd Rejonowy Łódź Śródmieście uznał oskarżonego winnym popełnienia zarzucanych przez prokuraturę czynów i za pedofilię oraz posiadanie pornografii dziecięcej skazał oskarżonego na dwa i pół roku więzienia i czteroletni zakaz kontaktowania się z pokrzywdzoną. Kiedy w grudniu 2015 roku po apelacji sąd okręgowy utrzymał wyrok skazujący, oskarżony powinien zgłosić się do więzienia, by odbyć co najmniej dziewięć miesięcy kary (sąd zaliczył mu na poczet kary 9–miesięczny pobyt w areszcie, a po 18 miesiącach mógłby ubiegać się o zwolnienie warunkowe).

Pedofil na wolności oczekiwał na prawomocny wyrok. Musiał tylko raz w tygodniu meldować się w komisariacie policji. On jednak nie zamierzał trafić do celi. Uciekł i od czterech lat się ukrywa. – Oskarżony nie stawił się w wyznaczonym terminie do właściwej jednostki penitencjarnej celem odbycia kary pozbawienia wolności – informuje nas sędzia Damian Krakowiak rzecznik prasowy ds. karnych Sądu Okręgowego w Łodzi. – Postanowieniem z dnia 23 czerwca 2016 r. zarządzono poszukiwania Andrzeja Z. listem gończym. Z uwagi na bezskuteczność poszukiwań oraz informację, że oskarżony przebywa poza granicami kraju Sąd Rejonowy dla Łodzi – Śródmieścia w Łodzi wystąpił o wydanie europejskiego nakazu aresztowania. Takie orzeczenie w listopadzie 2019 r. wydał Sąd Okręgowy w Łodzi.

Policja prosi o kontakt osoby, które wiedzą, gzie przebywa poszukiwany. Osobom, które pomogą w ujęciu groźnego pedofila policja zapewnia anonimowość.

List gończy na stronie łódzkiej policji

Na stronie internetowej łódzkiej policji czytamy: – Wszelkie informacje mogące mieć znaczenie w zatrzymaniu poszukiwanego proszę kierować do I Komisariatu Policji KMP w Łodzi ul. Sienkiewicza 28/30. Telefon 42 6651485 (Zespół Poszukiwań i Identyfikacji Osób I KP KMP w Łodzi), na telefon 42 6651401 (oficer dyżurny I KP KMP w Łodzi) albo całodobowo na numer alarmowy 112.
Źródło info i foto: Fakt.pl

Zaginęła 36-letnia Justyna Maszczyk

Policjanci z Łomży poszukują zaginionej Justyny Maszczyk. Kobieta w czwartek 27 sierpnia wyszła z domu i do tej pory nie wróciła. Rodzina 36-latki i policja proszą o pomoc w jej odnalezieniu. W chwili zaginięcia miała na sobie czarne jeansy z dziurami i czerwone mokasyny.

Justyna wyszła z domu około godz. 20:40. Ostatni raz była widziana w piątek 28 sierpnia w miejscowości Rakowo Boginie (gmina Piątnica) w godzinach wieczornych. – Do chwili obecnej nie wróciła do miejsca zamieszkania ani nie nawiązała kontaktu z rodziną – informuje oficer prasowy KMP w Łomży.

Rysopis zaginionej Justyny Maszczyk: wzrost ok. 175 cm, szczupłej budowy ciała, włosy blond do ramion, oczy niebieskie, uszy lekko odstające. Zaginiona Justyna ostatnio ubrana była w bluzę z kapturem, czarne obcisłe jeansy z dziurami, czerwone buty typu mokasyny.

Prosimy wszystkie osoby, które widziały zaginioną lub mogą pomóc w ustaleniu miejsca jej pobytu o kontakt z Komendą Miejską Policji w Łomży – tel.47 717 12 12 lub z najbliższą jednostką Policji – tel. 997 lub komórkowy 112.
Źródło info i foto: se.pl

Zaginęła 15-letnia Daria Pawlak

Policjanci z Kętrzyna poszukują Darii Pawlak. 15-letnia dziewczyna wyszła w sobotę (29 sierpnia) z miejsca zamieszkania w sobotę wieczorem i do chwili obecnej nie wróciła oraz nie nawiązała kontaktu z rodziną. Policjanci z Kętrzyna poszukują 15-letniej Darii Pawlak. Nastolatka wyszła z miejsca zamieszkania w sobotę (29 sierpnia) w godzinach wieczornych i do chwili obecnej nie powróciła oraz nie nawiązała kontaktu z rodziną. Jak wygląda zaginiona Daria Pawlak? 15-latka ma ok. 162 cm wzrostu, ciemne oczy i długie blond włosy. Ubrana była w czerwoną kurtkę, ciemne spodnie i czarno-białe tenisówki.

Wszystkie osoby mające jakiekolwiek informacje o zaginionej proszone są o pilny kontakt z oficerem dyżurnym Komendy Powiatowej Policji w Kętrzynie pod nr tel. 0 47 735 12 00 lub osobiście w najbliższej jednostce Policji.
Źródło info i foto: se.pl

Zaginął 26-letni Marcin Pietrzak

Zaniepokojeni bliscy poszukują 26-letniego Marcina Pietrzaka z Poznania. Mężczyzna nie daje znaku życia, tymczasem rodzina ma poważne powody do obaw. 26-latek miał bowiem zostawić w domu list pożegnalny… Sprawa jest pilna. 26-letni Marcin Pietrzak, mieszkaniec poznańskiego Świerczewa, po raz ostatni był widziany w niedzielę 30 sierpnia, gdy po południu opuszczał swój dom. Mężczyzna odjechał zieloną hondą civic kombi o numerach rejestracyjnych PO 3MF61. Poruszał się w kierunku Szamotuł. To właśnie w tym mieście po raz ostatni logował się telefon komórkowy 26-latka. Niestety, od dłuższego czasu jest on już wyłączony. Mężczyzna miał przy sobie także laptopa.

Krewna Marcina Pietrzaka przekazała lokalnemu portalowi „ePoznań”, że mężczyzna zostawił w domu list pożegnalny. Wieczorem znalazł go ojciec 26-latka. Rodzina jest bardzo zaniepokojona losami Marcina i prosi o pomoc w jego znalezieniu.

Poszukiwaniami Marcina Pietrzaka zajmuje się już policja. 26-latek jest wysoki (ma około 180 cm wzrostu), ma ciemne włosy i oczy i jest normalnej budowy ciała. Niestety, nie wiadomo, w co był ubrany w dniu zaginięcia. Jeśli posiadasz jakiekolwiek informacje na temat zaginionego Marcina Pietrzaka, skontaktuj się pilnie z Komisariatem Policji – Wilda lub Komendą Miejską Policji w Poznaniu pod numerem tel. 47 77 125 11 lub numerem alarmowym 112.
Źródło info i foto: Fakt.pl

Trwają poszukiwania zaginionej 17-latki

Przasnyscy policjanci oraz Fundacja Itaka prowadzą poszukiwania 17-letniej mieszkanki Przasnysza, Olgi Gadomskiej, która miesiąc temu, w sobotę 4 lipca 2020 roku, wyszła z domu i do chwili obecnej do niego nie powróciła. 

Oprócz policji z Mazowsza, ogłoszenie na temat poszukiwań nastolatki z Przasnysza opublikowała także Fundacja Itaka, zajmująca się poszukiwaniem osób zaginionych. Dziewczyna ukończyła 17 lat, choć w chwili zaginięcia miała jeszcze 16 lat. 

Olga Gadomska ma 180 cm wzrostu i jest szczupłej budowy ciała. Ma również długie, farbowane na kolor ciemny, włosy oraz brązowe oczy. W dniu zaginięcia ubrana była na czarno, chociaż miała też na sobie białe sportowe buty. Fundacja Itaka podaje również na swojej stronie internetowej, że dziewczyna ma na lewym przedramieniu charakterystyczny tatuaż przedstawiający różę. 

Osoby, które mogą pomóc w ustaleniu miejsca pobytu zaginionej proszone są o pilny kontakt z dyżurnym Komendy Powiatowej Policji w Przasnyszu tel. 47 7048200, z najbliższą jednostką Policji lub pod numerem alarmowym 112. Mogą się także skontaktować z Fundacją Itaka pod numerem 116 000.
Źródło info i foto: Radio ZET.pl

Zaginęła 25-latka w zaawansowanej ciąży. Trwają poszukiwania Moniki Hryniewicz

Monika Hryniewicz z Koszalina ostatni raz widziana była 28 czerwca, gdy wyszła z domu na niedzielną giełdę samochodowo-towarową. Nie wróciła do domu i nie nawiązała kontaktu z rodziną. Kobieta jest w zaawansowanej ciąży – poinformowała we wtorek oficer prasowa koszalińskiej policji.

Kom. Monika Kosiec powiedziała w rozmowie z Polską Agencją Prasową, że policja poszukuje 25-letniej Moniki Hryniewicz od 3 lipca. Wówczas rodzina zgłosiła zaginięcie kobiety. 25-latka wyszła z domu w niedzielę, 28 czerwca. Miała iść na giełdę samochodowo-towarową, na tzw. tereny podożynkowe, między ulicami Rolną a Orląt Lwowskich w Koszalinie. Do domu już nie wróciła i od tego czasu nie nawiązała kontaktu z rodziną.

„Kobieta jest w zaawansowanej ciąży. Ma 172 cm wzrostu, proste, długie do bioder ciemne włosy, niebieskie oczy, małe uszy, prosty nos i pełne uzębienie. Jest szczupłej budowy ciała” – podała kom. Kosiec. Dodała, że 25-latka w dniu zaginięcia ubrana była w niebieską tunikę z rękawem 3/4 i białym nadrukiem w kształcie motyla. Miała na sobie zielone leginsy, czarne buty typu „adidasy” z białą podeszwą oraz okulary korekcyjne z białym szkłem i czarną oprawką.

Zaginiona nie zgłosiła się na umówioną wizytę lekarską. Wcześniejszych nie opuściła. Policja we wtorek wydała ponowny komunikat dotyczący zaginięcia Moniki Hryniewicz. Pierwszy upubliczniła 7 lipca.

Nadal apeluje do osób, które widziały kobietę, mają jakiekolwiek informacje mogące przyczynić się do odnalezienia zaginionej, o osobisty kontakt z wydziałem kryminalnym Komendy Miejskiej Policji w Koszalinie przy ul. Słowackiego 11 lub telefoniczny pod numerami: 477 841 543, 477 841 596 lub 112.
Źródło info i foto: Radio ZET.pl