Szczecin: Zadzwoniła na policję i poinformowała, że jej dziecko nie żyje. Jest śledztwo prokuratury

Do tragicznego zdarzenia doszło w niedzielę wieczorem na ulicy Emilii Plater w Szczecinie. Policjanci otrzymali zgłoszenie od kobiety, która poinformowała o śmierci swojego dziecka. Sprawę bada prokuratura. W niedzielę, 7 marca, około godz. 19:00 pod numer alarmowy zadzwoniła kobieta, która poinformowała, że jej dziecko nie żyje. Na miejsce zgłoszenia przyjechało pogotowie i policja. Niestety na miejscu potwierdziła się tragiczna informacja. Dziecko nie żyło.

Na razie nie są znane okoliczności tragedii. Nie wiadomo, co mogło być przyczyną zgonu. Sprawą zajęła się prokuratura.
Źródło info i foto: se.pl

Zaginiona 19-latka z Poznania wciąż się nie odnalazła. Wciąż trwają poszukiwania Natalii Lick

Natalia wyszła z domu 25 lutego. Po powrocie z imprezy zameldowała się koleżance i wyszła ponownie. Ojciec zastał rano otwarte drzwi, w mieszkaniu były dokumenty i telefon Natalii. Policja wciąż szuka dziewczyny i publikuje nowe zdjęcia. Niedawno pisaliśmy o Natalii Lick, która zaginęła w Poznaniu pod koniec lutego. Policja opublikowała nowe, aktualne zdjęcia dziewczyny i prosi o ich rozpowszechnienie z nadzieją, że pomoże to w namierzeniu zaginionej.

Ojciec zastał otwarte mieszkanie, dokumentów i telefonu dziewczyny nie było

19-letnia Natalia wyszła z domu na imprezę, z której miała wrócić do domu około 1 w nocy. Po powrocie napisała jeszcze koleżance wiadomość, że wszystko w porządku. Musiała jednak ponownie opuścić mieszkanie. Ojciec zastał rano otwarte drzwi, w środku były dokumenty i telefon Natalii.

Przypominamy rysopis zaginionej dziewczyny:

160 cm wzrostu,
szczupła budowa ciała,
czarne, proste włosy za ramiona,
ubrana była w ciemnozieloną welurową kurtkę,
duży ciemny szal w kratę,
czarno-białe trampki.

Policja zdecydowała się również opublikować nowe zdjęcia 19-latki, które są aktualne i odzwierciedlające to, jak dziewczyna obecnie wygląda. Mogą pomóc w poszukiwaniach. Wcześniej przekazane policjantom zdjęcie zaginionej nie było aktualne, nie przedstawiało jej codziennego wyglądu. Policjanci dotarli do aktualnych zdjęć 19-latki, które publikujemy z prośbą o ich rozpowszechnienie – napisano na stronie internetowej Policji Wielkopolskiej.
Źródło info i foto: Gazeta.pl

Zaginął 27-letni Marcin Obara

Policjanci z komisariatu w Bełżycach poszukują zaginionego mężczyzny. 27-latek wyszedł z jednego z lubelskich szpitali w miniony weekend i od tego czasu nie wrócił do miejsca zamieszkania i nie nawiązał kontaktu z rodziną. Marcin Obara ma 27 lat, mieszka w gminie Konopnica (woj. lubelskie). Ma 170-175 wzrostu, jest szczupłej budowy ciała, ma ciemne włosy.

Podczas minionego weekendu wyszedł z jednego z lubelskich szpitali. Od tamtej pory nie powrócił do miejsca zamieszkania i nie nawiązał jakiegokolwiek kontaktu z rodziną. W dniu zaginięcia dniu zaginięcia był ubrany w bluzę i ciemne spodnie.

Wszelkie informacje mogące przyczynić się do ustalenia miejsca pobytu zaginionego proszę kierować bezpośrednio do dyżurnego Komisariatu Policji w Bełżycach pod nr tel.: 47 812-63-10 lub 112.
Źródło info i foto: interia.pl

Zaginęła 19-letnia Natalia Lick

Gdzie jest Natalia Lick? To pytanie zadają sobie policjanci z Nowego Miasta, którzy prowadzą jej poszukiwania. 19-latka po raz ostatni była widziana w Poznaniu na Osiedlu Oświecenia. 25 lutego w nocy wyszła z mieszkania i ślad po niej zaginął. Mundurowi publikują zdjęcie dziewczyny i liczą na pomoc w jej odnalezieniu.

Jak zakomunikowała w niedzielę 28 lutego Policja Wielkopolska, mundurowi z Nowego Miasta szukają 19-letniej Natalii Lick. – 19-latka ostatni raz widziana była 25 lutego br. Policjanci ustalili, że zaginiona 25 lutego w nocy wyszła z miejsca zamieszkania na os. Oświecenia w Poznaniu. Od tamtego czasu nie powróciła i nie nawiązała kontaktu z rodziną – podają wielkopolscy stróże prawa. Jednocześnie podają rysopis zaginionej: 160 cm wzrostu, szczupła budowa ciała, włosy za ramiona, czarne, proste. W chwili zaginięcia dziewczyna ubrana była w ciemnozieloną welurową kurtkę, duży ciemny szal w kratę, czarno-białe trampki. Każdy, kto widział dziewczynę, może pomóc w jej odnalezieniu.
Źródło info i foto: se.pl

Wybuch w banku PKO BP w centrum Bierutowa

Eksplozja w placówce banku PKO BP w centrum Bierutowa na Dolnym Śląsku. Wysadzono tam bankomat. „Słychać było tylko głośny huk i po chwili pisk opon szybko odjeżdżającego samochodu” – relacjonuje jeden z okolicznych mieszkańców. W placówce banku uruchomił się alarm. Siła wybuchu spowodowała, że zostały uszkodzone drzwi oraz wyleciały szyby z okien, które znajdują się na pobliskich chodnikach i parkingu. Okolica została odgrodzona taśmą przez policję.

Potwierdzam, że doszło do wysadzenia bankomatu. Obecnie funkcjonariusze policji prowadzą w tej sprawie czynności – informuje asp. Bernadeta Pytel z Komendy Powiatowej Policji w Oleśnicy.

Nie wiadomo, czy sprawcom udało się zabrać gotówkę. Mundurowi proszą natomiast świadków zdarzenia o kontakt, najlepiej dzwoniąc na numery alarmowe 997, 112 lub bezpośrednio z najbliższym dyżurnym policji.
Źródło info i foto: RMF24.pl

Trwają poszukiwania 25-latka z Rzeszowa

To już kolejny dzień, jak płetwonurkowie ze specjalnej grupy przeczesywali Wisłok oraz rzeszowską Żwirownię, szukając zaginionego 25-latka. W piątek zatrzymano nawet turbinę na stopniu wodnym w Rzeszowie.

„Kolejny dzień badamy zbiornik pod kątem znalezienia obiektów mogących przypominać ciało człowieka” – mówi „Nowinom” Maciej Rokus, szef Grupy Specjalnej Płetwonurków RP. „Zebrane dane za pomocą urządzeń nawigacyjnych i hydrograficznych zostaną poddane dodatkowej analizie, a ewentualne cele weryfikacji. W późniejszym etapie mają zostać sprawdzone trudnodostępne tereny w okolicy Żwirowni i koryto Wisłoka” – dodaje.

Już wcześniej poszukiwania w okolicy rzeki i Żwirowni były prowadzone. Zakończyły się jednak niepowodzeniem. Nie znaleziono żadnych śladów. Jak przypomina gazeta, 25-letni Mariusz wyszedł na początku stycznia przed blok przy ul. Grabskiego w Rzeszowie na papierosa. Był wieczór. Następnego dnia jego współlokatorzy zauważyli, że mężczyzny nie ma, zaś drzwi do pokoju były otwarte. Znaleziono tam kurtkę, klucze oraz dokumenty 25-latka.

W sprawie zaginionego można kontaktować się pod numerem telefonu 665 621 518 lub z policjantami Wydziału Kryminalnego Komisariatu Policji I w Rzeszowie przy ul. Rejtana 34, osobiście lub telefonicznie (47 821 3839; 47 821 3810; 112).
Źródło info i foto: interia.pl

Poszukiwany mężczyzna ze zdjęcia

Policjanci z IV Komisariatu Policji Komendy Miejskiej Policji w Łodzi prowadzą postępowanie w sprawie kradzieży portfela z dokumentami, kartami bankomatowymi oraz pieniędzmi. Do zdarzenia doszło 30 stycznia 2021 r. na terenie poradni przy ul. Żeligowskiego w Łodzi. Poszukiwany jest mężczyzna ze zdjęć.

Wizerunek sprawcy zarejestrował monitoring. To młody mężczyzna ubrany w czerwoną kurtkę z kapturem, czarne spodnie i ciemne obuwie sportowe.

Policja prosi o pomoc w jego rozpoznaniu. Każdy, kto rozpoznaje tego mężczyznę, posiada informacje dotyczące tego zdarzenia lub był jego świadkiem proszony jest o kontakt z IV Komisariatem Policji Komendy Miejskiej Policji w Łodzi przy ul. Kopernika 28/31, pod numerem telefonu 47 841 28 70 od poniedziałku do piątku w godzinach 8-16 lub z dyżurnym jednostki: 47 841 23 01 oraz 47 841 23 04 całodobowo. Telefon alarmowy 112.
Źródło info i foto: se.pl

Zaginął 28-letni Bartłomiej Kowalski

Policja poszukuje zaginionego Bartłomieja Kowalskiego. 28-latek oddalił się wczoraj z okolic Alei Solidarności w Warszawie i do tej pory nie powrócił do miejsca zamieszkania. Od tego czasu nie kontaktował się też z rodziną, ani ze znajomymi. 28-letni Bartłomiej ostatni raz był widziany przy przejściu dla pieszych w okolicy Al. Solidarności w Warszawie.

Mężczyzna porusza się w charakterystyczny sposób – buja się do przodu i tyłu. W trakcie rozmowy może energicznie poruszać rękami. To tik nerwowy. Mówi też sam do siebie. W momencie zaginięcia ubrany był w czarną kurtkę pikowaną, szarą czapkę, szaro-czarny „komin”. Miał na sobie granatowe spodnie dżinsowe i czarne buty za kostkę typu traper/trzewiki.

Policja prosi o informacje

Wszelkie informacje o zaginionym należy kierować do Komendy Rejonowej Policji Warszawa IV ul. Żytnia 36. Numer telefonu: 47 723 94-50. Można też zadzwonić pod numer alarmowy 112, albo skontaktować się za pośrednictwem poczty elektronicznej: oficer.prasowy.krp4@ksp.policja.gov.pl.
Źródło info i foto: RMF24.pl

Wciąż trwają poszukiwania 41-letniej Kseni Wysogląd

Policjanci z małopolskich Kęt wciąż poszukują 41-letniej mieszkanki tego miasta, Kseni Wysogląd. Kobieta zaginęła cztery dni temu. Jak wynika z informacji uzyskanych od rodziny, w sobotę 13 lutego Ksenia Wysogląd po godzinie 9 rano wyszła ze swojego mieszkania. Do tej pory nie skontaktowała się ze swoją rodziną. Nie jest również znane miejsce jej pobytu.

Ksenia Wysogląd ma 167 cm wzrostu, jest średniej budowy ciała, ma blond włosy i niebieskie oczy. W chwili zaginięcia miała na sobie czarną sportową kurtkę, czarne getry i czarne sportowe kozaki. Do tej pory w poszukiwaniach na terenie Kęt oprócz policjantów wzięli udział strażacy ochotnicy z Kęt – w tym Grupa Poszukiwawczo-Ratownicza wraz ze specjalnymi psami szkolonymi do poszukiwań osób.

Jak informuje beskidzki GOPR, zaginiona często udawała się na piesze wędrówki w różne części gór. W ostatnim czasie wędrowała w okolicach Klimczoka oraz w rejonie Hali Lipowskiej.

Wszystkie osoby, które mogły spotkać kobietę na szlaku, w schronisku lub posiadają jakiekolwiek informacje, mogące pomóc ustalić miejsce pobytu zaginionej, proszone są o kontakt z komisariatem w Kętach (nr 47 83-265-00) lub najbliższą jednostką policji (tel. alarmowy 112).
Źródło info i foto: RMF24.pl

Policja prosi o pomoc w ustaleniu tożsamości mężczyzny ze zdjęcia

Świebodzińscy policjanci proszą o pomoc w zidentyfikowaniu mężczyzny ze zdjęcia. Na chwilę obecną nie jest ustalona jego tożsamość. Podróżował on pociągiem relacji Berlin–Warszawa. Osoby posiadające informacje, które mogą pomóc w identyfikacji mężczyzny proszone są o kontakt z Komendą Powiatową Policji w Świebodzinie.

10 stycznia br. policjanci ze Świebodzina zostali wezwani przez obsługę pociągu relacji Berlin–Warszawa w związku z niepokojącym zachowaniem jednego z pasażerów. Funkcjonariusze zastali tam mężczyznę, który nie reagował na żadne próby kontaktu z nim. Nie posiadał żadnego bagażu ani dokumentów. Do tej pory nie udało się ustalić jego personaliów. Ustalono, że mężczyzna najprawdopodobniej posługuje się w stopniu co najmniej komunikatywnym językami: niemieckim, rosyjskim, łotewskim i ukraińskim.

Charakterystyka mężczyzny: około 40-45 lat, około 180 centymetrów wzrostu i 80 kilogramów wagi, szczupła budowa ciała, włosy ciemne, krótkie i rzadkie, zakola, broda, oczy koloru niebieskiego, nos falisty. Ubrany był w kurtkę koloru czarnego, szary sweter typu golf, spodnie koloru kremowego, brązowe, zamszowe buty.

Mężczyzna posiada tatuaże:

– na karku w postaci koła z umiejscowionymi wokół czterema takimi samymi symbolami,

– na stopie rysunek kojarzący się z tak zwanymi „łapaczami snów”,

– na serdecznym palcu lewej dłoni prostokątny tatuaż,

– lewa ręka wytatuowana w nieregularnie rozmieszczone czarne, małe kwadraty,

– na lewym boku od żeber do stopy wytatuowane prostokąty oraz okręgi ciągnące się do lewej stopy,

– na prawej ręce wytatuowany wizerunek smoka.

Wszelkie osoby posiadające informacje o jego tożsamości proszone są o kontakt z Komendą Powiatową Policji w Świebodzinie pod numerem 47 79 35 211 lub pod numerem alarmowym 112.
Źródło info i foto: Policja.pl