Zaginęła 16-letnia Elwira Gacuta

Hajnowscy policjanci poszukują zaginionej 16-letniej mieszkanki Hajnówki. Elwira Gacuta zaginęła 17 sierpnia. Od ponad 3 tygodni rodzice Elwiry nie mają z nią kontaktu. 16-latka po raz ostatni była widziana w 17 sierpnia 2019 roku około godziny 8. Do chwili obecnej nie powróciła do miejsca zamieszkania i nie nawiązała żadnego kontaktu z rodziną.

Rysopis: wzrost 158 cm, szczupłej budowy ciała, włosy średniej długości koloru blond z zielonymi końcówkami, oczy koloru zielonego, piegi na twarzy.

W momencie zaginięcia ubrana była w spodnie koloru czarnego, bluzę koloru czarnego z białymi napisami, buty sportowe koloru czarnego ze znakiem firmowym NIKE koloru białego.

Prosimy wszystkie osoby, które widziały zaginioną lub mogą pomóc w ustaleniu miejsca jej pobytu o kontakt z Komendą Powiatową Policji w Hajnówce pod numerem telefonu /85/ 831 04 00 lub z numerem alarmowym 112, bądź z najbliższą jednostką Policji.
Źródło info i foto: se.pl

Zaginęła 16-letnia Daryna Rokhmanova

Małopolska policja prosi o pomoc w poszukiwaniu 16-letniej Daryny Rokhmanovej. Nastolatka jest poszukiwana od ponad dwóch tygodni i nie ma z nią żadnego kontaktu. Zaginiona Daryna Rokhmanova we wtorek, 20 sierpnia opuściła miejsce zamieszkania i do chwili obecnej nie powróciła. Miała udać się na koncert do Pragi w Czechach.

W dniu zaginięcia była ubrana w fioletową bluzkę z krótkim rękawem, długie czarne spodnie materiałowe ze ściągaczami na kostkach, buty Converse za kostkę, plecak brązowy skóropodobny, a na szyi gruby srebrny łańcuch.

Osoby, które posiadają jakiekolwiek informacje o zaginionej proszone są o kontakt z Komisariatem Policji III w Krakowie pod nr tel. 12 615 29 12, 12 615 70 23 lub numerem alarmowym 112.
Źródło info i foto: se.pl

Zaginęła 16-letnia Polka z Nowego Jorku

Międzynarodowe służby poszukują 16-letniej Victorii Grabowski – Polki, która mieszka z rodziną w Stanach Zjednoczonych. Nastolatka ostatni raz widziana była w sobotę 24 sierpnia. Z nieoficjalnych informacji wynika, że poleciała do Wielkiej Brytanii ze starszym od siebie mężczyzną.

Amerykańska policja informuje, że 16-letnia Victoria Grabowski ostatni raz była widziana w swoim domu w Nowym Jorku w sobotę 24 sierpnia o godzinie 9:30 (mieszka we Flushing, części dzielnicy Queens). Ojciec nastolatki po powrocie z pracy zauważył, że drzwi do domu są otwarte. Zniknęła też część ubrań nastolatki. Od tej chwili z Viktorią nie było kontaktu.

Viktoria Grabowski zaginęła. Mogła uciec ze starszym mężczyzną

Rodzina Viktorii po jej zaginięciu odkryła, że dziewczyna korespondowała przez internet z dużo starszym mężczyzną. – Z wiadomości można wywnioskować, że zafascynowała się Londynem i chciała się tam przenieść – powiedział wujek nastolatki cytowany przez „The Independent”.

Nastolatki szuka Interpol, a także policja z Nowego Jorku i Londynu. Z ustaleń funkcjonariuszy wynika, że Viktoria wsiadła do samolotu na nowojorskim lotnisku im. Johna F Kennedy’ego i przyleciała do Wielkiej Brytanii w poniedziałek rano. Bilety na samolot kupiła najprawdopodobniej za gotówkę – tak, by nie dowiedzieli się o tym jej rodzice. Posługiwała się polskim paszportem.

Viktoria ma niebieskie oczy i blond włosy. Nie wiadomo, w co była ubrana w chwili zniknięcia. Każdy, kto ma informację na temat jej pobytu, proszony jest kontakt ze służbami pod numerem telefonu +1 718-386-2723.
Źródło info i foto: Gazeta.pl

16-latka uciekła z ośrodka wychowawczego w Szczecinie

Z Młodzieżowego Ośrodka Wychowawczego im. Janusza Korczaka w Szczecinie uciekła 16-letnia Maria Gawenda. Nastolatka prawdopodobnie padła ofiarą znęcania się ze strony innych podopiecznych ośrodka. O sprawie informuje m.in. „Głos Szczeciński”. Maria Gawenda przebywała w ośrodku w Szczecinie od 31 maja. Jak czytamy, uciekła z niego trzy dni temu – w niedzielę 23 czerwca. Ostatni raz widziano ją tego dnia około godziny 19.00.

Początkowo zakładano, że powodem jej ucieczki był młodzieńczy bunt. Jednak, jak wynika z najnowszych informacji, nastolatka mogła paść ofiarą znęcania się ze strony innych podopiecznych ośrodka. Prawdopodobnie chodzi o dwie wychowanki.

W sieci masowo udostępniany jest dramatyczny list matki 16-latki.

„Marysia od tygodnia była katowana przez dwie inne wychowanki… Nie pobita raz, czy dwa, ale maltretowana nocami, o czym wychowawcy rzekomo nie mieli pojęcia… Biły i kopały ją w brzuch, głowę i po plecach… Dusiły poduszkami żeby nie krzyczała… Koleżanki z pokoju zastraszone milczały, aż do dziś” – czytamy.

Jak poinformowała mama 16-latki, ofiarą agresorek jest nie tylko jej córka.

„Jeśli ktokolwiek widział młodą, zagubioną dziewczynę ze zdjęcia, proszony jest o kontakt z mamą Marii” – zaapelowała.

„W związku z powyższym wszczęto poszukiwania opiekuńcze. W tym samym czasie przyjęliśmy również drugie zgłoszenie od pracownika placówki, o podejrzeniu popełnienia przestępstwa na szkodę dwóch nieletnich wychowanek, w tym osoby, wobec której wszczęte są poszukiwania. W powyższej sprawie prowadzimy postępowanie. Na tę chwilę jest zbyt wcześnie, by mówić o jakichkolwiek szczegółach” – powiedział w rozmowie z „Głosem Szczecińskim” sierżant Paweł Pankau ze szczecińskiej policji.
Źródło info i foto: interia.pl

Szczęśliwy finał poszukiwań 16-letniej Jagody z Przeworska na Podkarpaciu

Szczęśliwie zakończyły się poszukiwania 16-letniej Jagody z Przeworska na Podkarpaciu. Dziewczyna została odnaleziona w Rzeszowie. 16-letnia Jagoda była poszukiwana od środy. 31 grudnia wyjechała do znajomych na sylwestra. Nie wracała do domu i nie kontaktowała się z bliskimi. Dziś rano odnaleziono ją w mieszkaniu szkolnej koleżanki w Rzeszowie.
Źródło info i foto: RMF24.pl

Nowy Jork: Ciała sióstr pochodzących z Arabii Saudyjskiej znaleziono sklejone taśmą na brzegu rzeki

Pochodzące z Arabii Saudyjskiej 16- i 22-latka były zaginione. Policja bada okoliczności ich śmierci, saudyjski konsulat wyznaczył prawnika do śledzenia tej sprawy.

Według mediów 16-letnia Talal Farea i 22-letnia Rotana Farea zaginęły w sierpniu. Po raz ostatni widziano je Fairfax w Wirginii, gdzie mieszkały. Jednak serwis The Cut informuje, że rodzina zaprzeczała, jakoby kobiety były zaginione przez cały ten czas. Młodsza siostra miała odwiedzać starszą w Nowym Jorku, a matka zgłosiła to jako zaginięcie.

Ciała dwóch sióstr nad brzegiem rzeki Hudson
Ponownie zawiadomiła policję o tym, że nie ma kontaktu z córkami ponad tydzień temu. We wtorek 23 października ich zwłoki, sklejone razem taśmą, znaleziono na brzegu rzeki Hudson w Nowym Jorku – opisuje „The Guardian”. 

Śledczy wciąż nie wiedzą, co dokładnie się stało. Przeprowadzono sekcję zwłok, jednak jej wyniki na razie nie zostały podane do wiadomości publicznej. Policja opublikowała jednak wizerunek sióstr i prosi wszystkich, którzy je widzieli lub mieli z nimi kontakt, o skontaktowanie się z prowadzącymi śledztwo.

Dzień przed tym, jak ciała zostały odnalezione, matka 16- i 22-latki powiedziała policji, że dostała telefon z ambasady Arabii Saudyjskiej. Rozmówca miał kazać rodzinie opuścić USA, ponieważ córki miały złożyć wniosek o nadanie statusu uchodźcy. Kobieta mieszka w USA od 2015 roku. Przeprowadziła się razem z córkami. 

Saudyjski konsulat w Nowym Jorku poinformował, że „wyznaczył prawnika, który ma uważnie śledzić sprawę”.

Początkowo policja miała trudności ze zidentyfikowaniem znalezionych ciał. Opublikowano szkice tego, jak mogły wyglądać i proszono ludzi o pomoc. „The Guardian” zwraca uwagę, że w zeszłym tygodniu policja mogła nie mieć po prostu zasobów do pracy – znaczne siły były skierowane na poszukiwanie terrorysty, który wysyłał bomby do osób związanych z Partią Demokratyczną.

Turecka prokuratura o śmierci Chaszodżdżiego
Od czterech tygodni media na świecie piszą o sprawie Dżamala Chaszodżdżiego, dziennikarza i dysydenta, który został zamordowany w konsulacie Arabii Saudyjskiej w Stambule.

Znany z krytyki wobec władz w Rijadzie dziennikarz zginął w saudyjskim konsulacie 2 października. Był rezydentem Stanów Zjednoczonych, pisał m.in. do „Washington Post”. Początkowo Arabia Saudyjska twierdziła, że opuścił on placówkę, później wielokrotnie zmieniano wersję wydarzeń. Po dwóch tygodniach od jego zaginięcia przyznała, że zginął w konsulacie. Najpierw oświadczono, że „wdał się w bójkę”, a dopiero po jakimś czasie, że został zabity. Władze w Rijadzie twierdzą, że królewska rodzina nie miała żadnego związku z morderstwem. 

Turecka prokuratura podaje, że wg jej ustaleń Chaszodżdżi został uduszony tuż po tym, jak wszedł do konsulatu. Jego ciało zostało potem rozczłonkowane i usunięte.
Źródło info i foto: Gazeta.pl

Włochy: Trzej migranci zgwałcili i zamordowali 16-latkę

Trzech migrantów z Senegalu i Nigerii zostało aresztowanych przez policję badającą sprawę gwałtu i zabójstwa 16-letniej Desirée Mariottini. Sprawa jej śmierci wstrząsnęła mieszkańcami Włoch. Nastolatka została odurzona narkotykami i zgwałcona przez kilku mężczyzn. Jej ciało odnaleziono w zaniedbanym budynku w Rzymie, który jest znany z handlu narkotykami. Znajduje się on w pobliżu głównego dworca kolejowego – Termini.

Według lekarzy 16-latka zmarła z powodu przedawkowania. Przed śmiercią była wykorzystywana seksualnie. Policja uważa, że w jej śmierć mogło być zamieszanych aż 6 osób, w tym dwóch Włochów. Trzech mężczyzn zostało już zatrzymanych – dwaj Senegalczycy w wieku 26 i 42 lat, którzy przebywali we Włoszech nielegalnie oraz 40-letni Nigeryjczyk. Wszyscy trzej są podejrzani o morderstwo, gwałt zbiorowy i dostarczanie narkotyków – podaje BBC.

Po rozwodzie rodziców 16-latka zamieszkała ze swoją babcią. W dniu śmierci zadzwoniła do niej i powiedziała, że zostanie w Rzymie u swojego przyjaciela, ponieważ uciekł jej ostatni autobus. Przyjaciółka nastolatki zeznała policji, że Desirée sprzedała telefon za narkotyki i wróciła do handlarzy, by go odzyskać.
Źródło info i foto: 02.pl

Zaginęła 16-letnia Martyna Łuczka

Policja poszukuje zaginionej Martyny Łuczki z Poznania. 16-latka wyszła z domu w poniedziałek i od tamtej pory nie ma z nią kontaktu. Martyna Łuczka zaginęła w poniedziałek, 27 sierpnia. Tego dnia około godz. 13 wyszła z domu przy ul. Św. Czesława w Poznaniu i do tej pory nie nawiązała kontaktu z bliskimi. Po zgłoszeniu jej zaginięcie policja opublikowała jej zdjęcie i rysopis.

Wiek z wyglądu – około 16 lat, średnia sylwetka, wzrost ok. 160 cm, włosy blond z odrostem, wygolone boki, ubrana w spodnie dżinsowe, szare z wyszytym kwiatem, szarą bluzę z napisem, czarny t-shirt oraz czarne tenisówki. Miała przy sobie kolorowy worek na obuwie.

– W przypadku posiadania jakichkolwiek informacji na temat miejsca przebywania zaginionej prosimy o kontakt z dyżurnym Komisariatu Policji Poznań – Wilda, Poznań ul. Taborowa 22 tel. 61 8412511 i 12 lub 997 – apelują poznańscy policjanci.
Źródło info i foto: gloswielkopolski.pl

Pruszków. Poszukiwany 19-latek, który rzucił się z nożem na kolegę, bo…zobaczył w nim demona

Twierdził, że jest aniołem, a chłopak jego koleżanki demonem, prze którym musi ją chronić. Policja z Pruszkowa poszukuje 19-latka, który zaatakował noże swojego znajomego. O sprawie informuje „Super Express”. Wydarzenia rozegrały się w jednej z pruszkowskich kamienic, w mieszkaniu 16-letiej Natalii. Był tam również jej chłopak Damian oraz kilkoro znajomych.

Wyjął nóż i zaczął krzyczeć

W pewnym momencie do drzwi zapukał 19-letni Krystian, przyjaciel Damiana, który tego dnia nie był jednak zaproszony na imprezę. Świadkowie twierdzą, że od początku swojej obecności w mieszkaniu, zachowywał się dziwnie.

– Nagle wyjął nóż i rzucił się na Damiana. Zadawał mu ciosy na oślep. Krzyczał, że jest aniołem, który musi zabić demona. Że dzięki temu ochroni Natalię – relacjonował w rozmowie z „SE” kolega zaatakowanego. Gdy próbowali go powstrzymać, ten uciekł przez okno, zastawiając swoją ofiarę we krwi.

Policja szuka napastnika

– Cztery godziny wcześniej widział się z Natalią i Damianem. Włączył im piosenkę „Anioły i Demony”. Pytał czy rozumieją przesłanie. Kiedy zadawał ciosy nożem, krzyczał, że jest tym aniołem i zabije jeszcze dwie inne osoby – dodał rozmówca gazety.

Policjanci przybyli ja miejsce zdarzenia przebadali alkomatem wszystkich jego uczestników – wszyscy byli trzeźwi. Poszkodowany natomiast trafił do szpitala. Jego stan określany jest jako ciężki, ale stabilny.
Źródło info i foto: Radio ZET.pl

Rosja: 18-latek brutalnie zgwałcił i zamordował 16-letnią dziewczynę

To, co spotkało 16-letnią Marię Konnową przypomina scenariusz horroru. Dziewczyna została brutalnie zgwałcona i zamordowana. Do potwornej zbrodni przyznał się 18-letni Władimir Szarow. Chłopak poćwiartował ciało ofiary siekierą, a jego fragmenty rozrzucił w pobliżu Magnitogorska w Rosji.

Maria Konnowa i Władimir Szarow poznali się za pośrednictwem mediów społecznościowych. – Kilka razy spotkali się na żywo – powiedziała przyjaciółka 16-latki. Wspomniała, że Rosjance schlebiało, że zainteresował się nią starszy chłopak. Zauroczenie szybko jednak minęło. Podobno nastolatka stwierdziła, że jej adorator jest „głupi”. Pod koniec czerwca ubiegłego roku Maria Konnowa nagle zniknęła. Jak donoszą zagraniczne media, miała odwiedzić krewnych, ale nigdy do nich nie dotarła. Poszukiwania 16-latki trwały ponad tydzień. Makabryczna prawda o tym, co ją spotkało wyszła na jaw, gdy w pobliżu Magnitogorska zaczęto odnajdywać fragmenty ludzkiego ciała, ukryte w reklamówkach. Badania DNA potwierdziły, że były to zwłoki zaginionej Rosjanki.

Śledczy ustalili, że dziewczyna zamiast do krewnych, udała się na imprezę do Władimira Szarowa. Nie była świadoma zagrożenia, jakie się z tym wiązało. 18-latek brutalnie zgwałcił Marię. Podobno sąsiedzi słyszeli jej przeraźliwe krzyki, nikt jednak nie zgłosił tego policji. – Poślę Cię do więzienia – wołała ofiara. Chwilę później zapadła cisza. – Miała związane ręce i skarpetki wepchnięte do ust. On bał się, że go wyda, więc ją udusił – powiedział świadek, który widział miejsce zbrodni. – Potem poćwiartował ją jak kawałek mięsa – dodał. Morderca ukrył części ciała ofiary w reklamówkach i rozrzucił w pobliżu Magnitogorska. Gdy je odnaleziono i potwierdzono tożsamość ofiary, 18-latek został zatrzymany.

Władimir Szarow próbował zmylić śledczych. Tuż po zbrodni nakręcił film, na którym udawał chorego i przykutego do łóżka. Mundurowi w to jednak nie uwierzyli. Zebrane dowody pozwoliły na postawienie mu zarzutów. 18-latek w końcu przyznał się do zabójstwa Marii. W ubiegłym tygodniu usłyszał wyrok. Sąd skazał go na 14 lat w więzieniu o zaostrzonym rygorze.
Źródło info i foto: Fakt.pl