Włochy: Rozbito jeden z najpotężniejszych klanów mafijnych

37 osób zatrzymali we wtorek we Włoszech karabinierzy w toku wielkiej operacji przeciwko rzymskiemu klanowi Casamonica, uważanego za organizację o charakterze mafijnym. Zatrzymanym postawiono zarzuty handlu narkotykami, lichwy, przestępstw mafijnych.

Operację przeprowadziło 250 funkcjonariuszy w Wiecznym Mieście i w Kalabrii. Jednym z aresztowanych jest Giuseppe Casamonica, uważany za obecnego bossa rodziny. Wyszedł on niedawno z więzienia, gdzie odbywał karę dziesięciu lat pozbawienia wolności.

Mający długą historię klan to jedna z najpotężniejszych i najbardziej wpływowych rzymskich rodzin prowadzących działalność przestępczą. Zdaniem śledczych metody jej działania podobne są do tych stosowanych przez najstarsze włoskie mafie.

Casamonica zasłynęli przed trzema laty ze spektakularnego i powszechnie potępionego pogrzebu szefa klanu, którego trumnę wieziono w karecie przy dźwiękach muzyki z filmu „Ojciec chrzestny”, wśród płatków róż zrzucanych z helikoptera. Ceremonia ta wywołała oburzenie w Rzymie, a stołecznym siłom porządkowym zarzucono wtedy bezczynność i zbagatelizowanie zdarzenia, które zostało odebrane jako manifestacja siły i arogancji.
Źródło info i foto: TVP.info

Francja: Manifestacja ws. 22-letniego Theo przerodziła się w zamieszki

Francuska policja zatrzymała 37 osób, które starły się z funkcjonariuszami pod Paryżem. Do starć doszło po sobotnich manifestacjach wsparcia dla 22-letniego Theo, który został ranny podczas brutalnego zatrzymania przez policję 2 lutego – podały źródła policyjne. W Bobigny pod Paryżem podpalano samochody, wybijano witryny, zniszczono przystanki na dworcu autobusowym, a także splądrowano bar szybkiej obsługi. Incydenty trwały tam, a także w innych podparyskich miejscowościach, do północy z soboty na niedzielę.

Co wydarzyło się podczas zatrzymania 22-letniego Theo?

2 lutego w Aulnay-sous-Bois na przedmieściach Paryża czarnoskóry 22-latek Theo został ciężko ranny podczas zatrzymania w ramach akcji wymierzonej w dilerów narkotyków. Oskarża on jednego z policjantów o gwałt. Na nagraniach zrobionych przez świadków widać 4 funkcjonariuszy zadających ciosy leżącemu na ziemi młodemu mężczyźnie. Jednemu policjantowi postawiono zarzut gwałtu, a trzem pozostałym – udziału w zbiorowym pobiciu. Wszyscy zostali zawieszeni w obowiązkach, trwa dochodzenie.Theo, który wciąż przebywa w szpitalu, gdzie odwiedził go m.in. prezydent Francji Francois Hollande, wezwał uczestników demonstracji do zachowania spokoju.
Żródło info i foto: Gazeta.pl

Kurdowie pokazali zdjęcie zamachowczyni z Ankary

Zbrojne ugrupowanie Sokoły Wolności Kurdystanu (TAK) przyznało się do przeprowadzenia samobójczego zamachu bombowego w centrum Ankary, w którym 13 marca zginęło 37 osób – poinformowała w czwartek ta organizacja na swojej stronie internetowej.

Grupa opisała zamach jako „akt zemsty” za prowadzone od lipca ub. roku działania tureckich sił bezpieczeństwa w zdominowanej przez ludność kurdyjską południowo-wschodniej części kraju. Zapowiedziała też kolejne akty terroru wobec sił bezpieczeństwa.

Bojownicy podkreślili w wydanym oświadczeniu, że zamach w Ankarze był wymierzony w siły bezpieczeństwa i nie miał doprowadzić do ofiar wśród cywilów. Zastrzegli jednocześnie, że nie da się ich uniknąć.
Żródło info i foto: interia.pl

Za zamachem w Ankarze stoją Sokoły Wolności Kurdystanu

Sokoły Wolności Kurdystanu (TAK) przyznają się do samobójczego zamachu bombowego w Ankarze. W niedzielę w samym centrum stolicy Turcji zginęło 37 osób, a ponad 120 zostało rannych.

Miała to być zemsta za ataki wojsk rządowych na Kurdów na południowym wschodzie Turcji. Bojownicy zapowiedzieli też kolejne akty terroru wobec sił bezpieczeństwa. W swoim oświadczeniu zamieszczonym w internecie bojownicy zapewniają, że zamach nie był wymierzony w cywilów, ale zastrzegają, że ofiar wśród nich nie da się uniknąć.

Do niedzielnego aktu terroru doszło przy placu Kizilay, który jest jednym z głównym węzłów komunikacyjnych tureckiej stolicy. Niecały miesiąc temu kilka ulic dalej w podobnym ataku terrorystycznym zginęło 29 osób, do którego również przyznało się TAK.

Rośnie liczba ofiar potężnej eksplozji w Ankarze

Władze tureckie, opierając się na wstępnych ustaleniach, jako sprawcę ataku wskazały PKK lub powiązaną z nią grupę. Według tureckich sił bezpieczeństwa jednym z zamachowców była Kurdyjka, członkini Partii Pracujących Kurdystanu (PKK). W odpowiedzi na ten atak tureckie lotnictwo zaczęło bombardować cele PKK w północnym Iraku, a władze wprowadziły godzinę policyjną w mieście Sirnak, by przeprowadzić operację przeciw kurdyjskim bojownikom w tym regionie.

TAK twierdzi, że oddzieliło się od PKK, jednak zdaniem ekspertów organizacje te utrzymują kontakty.
Żródło info i foto: Radio ZET.pl

Włoscy mafiosi zatrzymani

Włoska policja, w ramach akcji przeciwko kalabryjskiej mafii ‚Ndrangheta, aresztowała we wtorek w okolicach Mediolanu 37 domniemanych mafiosów. Zatrzymanym zarzuca się nielegalne posiadanie broni, lichwę oraz wymuszenia. Policja wpadła na trop grupy przestępczej działającej w okolicach Mediolanu dzięki wcześniejszym operacjom antymafijnym na terenie Lombardii, co pozwoliło na lepsze poznanie struktur mafijnych na północy Włoch. W Mediolanie doszło tymczasem do zabójstwa dokonanego – jak pisze agencja Reutera – w „mafijnym stylu”. 43-letni przedsiębiorca i jego 21-letnia przyjaciółka zostali zastrzeleni w poniedziałek wieczorem na ulicy w centrum miasta przez poruszających się na skuterze zamaskowanych napastników. Według policji motywy zbrodni na razie nie są znane. Żródło info i foto: Radio ZET.pl

Oszukiwali ZUS. Wyłudzlili ponad 600 tys. złotych

37 osób – przedsiębiorców i bezrobotnych – podejrzanych o wyłudzanie w sumie ponad 600 tys. zł z ZUS zatrzymało pod koniec ubiegłego tygodnia CBA. – „Wśród zatrzymanych jest 15 kobiet i 22 mężczyzn w wieku od 21 do 61 lat. Działali na terenie województwa łódzkiego” – powiedział tvn24.pl rzecznik CBA Jacek Dobrzyński.
Sprawa dotyczy przyjmowania korzyści majątkowych w zamian za wystawianie dokumentacji lekarskiej poświadczającej nieprawdę o niezdolności do pracy. Są to kolejne zatrzymania w związku ze śledztwem dotyczącym działania na szkodę ZUS-u. Żródło info i foto: tvn24.pl