Tychy: Jest akt oskarżenia przeciwko policjantowi, który miał zgwałcić 6-letnie dziecko

Prokuratura Rejonowa w Tychach skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko policjantowi, który miał zgwałcić 6-letnią koleżankę swojej córki. Jej matka milczała, bo mężczyzna groził, że zabije dziewczynkę.

Mężczyzna usłyszał zarzuty zgwałcenia 6-latki oraz dopuszczenia się wobec niej „innej czynności seksualnej” oraz doprowadzenia jej do takiej czynności. Kolejne zarzuty, które mu postawiono, dotyczą pokazywania jej pornografii i grożenia pozbawieniem życia lub zdrowia.

Policjant miał wykorzystywać 6-latkę, gdy przychodziła na noc do jego córki. Z ustaleń śledczych wynika, że groził jej śmiercią, jeśli powie komukolwiek o tym, co z nią robi. Matka dziewczynki dowiedziała się o wszystkim ale milczała, bojąc się, że mężczyzna spełni swoje groźby.

Gdy sprawa wyszła na jaw, 6-latkę przesłuchano w obecności biegłego psychologa. Ekspert uznał, że jej słowa są wiarygodne. Mężczyzna trafił do aresztu. Wcześniej pracował w jaworznickiej drogówce. Jest już bezrobotny.
Źródło info i foto: wp.pl

Policjant zatrzymany pod zarzutem gwałtu na 6-letniej dziewczynce

Pod zarzutem zgwałcenia 6-letniej dziewczynki i innych przestępstw seksualnych wobec niej zatrzymany został policjant z komendy w Jaworznie; podejrzany trafił do aresztu – podała prowadząca śledztwo w tej sprawie tyska prokuratura. Ofiara to koleżanka córki policjanta.

Prokurator rejonowa w Tychach Monika Stalmach-Ćwikowska powiedziała, że policjanta we wtorek zatrzymali funkcjonariusze Biura Spraw Wewnętrznych Policji.

– Zostały mu przedstawione zarzuty doprowadzenie 6-latki do obcowania płciowego, a także dopuszczenia się wobec niej tzw. innych czynności seksualnych i prezentowania jej treści pornograficznych. Sąd uwzględnił wniosek o aresztowanie podejrzanego – powiedziała prokurator.

Pokrzywdzona jest koleżanką córki policjanta, miała być wykorzystywana seksualnie w jego mieszkaniu, a do przestępstw miało dochodzić przed dwoma laty (dziś dziewczynka ma osiem lat). Prokuratura nie podaje, w jakich okolicznościach dopiero niedawno ujawniono te przestępstwa.

Dziewczynkę przesłuchano. Policjant nie przyznał się do winy

Dziewczynka został już przesłuchana przed sądem w obecności psychologa. Nie będzie musiała już zeznawać do końca śledztwa i procesu. Policjant nie przyznał się do winy i odmówił składania wyjaśnień.

Śledztwo toczy się od kilku miesięcy. Prokuratura Okręgowa w Katowicach przesłała sprawę do Tychów, bo jaworzniccy prokuratorzy współpracują na co dzień z tamtejszymi policjantami.

Komendant policji w Jaworznie zawiesił podejrzanego w pełnieniu obowiązków i wszczął postępowanie dyscyplinarne. Jak podała policja w Jaworznie, 29-letni policjant pracował od roku w wydziale ruchu drogowego. Wcześniej służył w katowickich oddziałach prewencji. W policji służył od 2011 roku
Źródło info i foto: polsatnews.pl

6-latka brutalnie zgwałcona

Sześciolatka z Jaworza była molestowana przez swojego sąsiada i najprawdopodobniej została brutalnie zgwałcona – donosi Gazeta Wrocławska. Do Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Legnicy trafiła sześciolatka, która prawdopodobnie została brutalnie zgwałcona. Dziewczynka pochodzi z Jawora w województwie dolnośląskim.

– „Rzeczywiście, do naszego szpitala przywieziono 6-latkę, która prawdopodobnie jest ofiarą molestowania” – powiedział w rozmowie z gazetawrocławska.pl Tomasz Kozieł, rzecznik prasowy Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego. Kozieł dodał, że sześciolatka czeka na badania, które mają wyjaśnić, czy została zgwałcona, czy była molestowana w inny sposób. Bestialskiego czynu dopuścił się prawdopodobnie sąsiad dziecka.
Żródło info i foto: se.pl

Matka i lekarka oskarżone o zagłodzenie 6-letniego dziecka

Do pięciu lat więzienia grozi 26-letniej matce i lekarce rodzinnej, które prokuratura oskarżyła o nieumyślne spowodowanie śmierci 6-latka. Dziecko zostało zagłodzone. Kobieta przyniosła martwego synka do szpitala. Ważył około 6 kg. Do śmierci dziecka doszło w lutym ubiegłego roku. Matka przyniosła martwego synka do szpitala na Wyspie w Żarach. Chłopiec dotknięty dziecięcym porażeniem mózgowym był skrajnie niedożywiony. Lekarze podejrzewając, że przyczyną zgonu mogło być wygłodzenie, powiadomili prokuraturę. Formułując akt oskarżenia, prokurator opierał się m.in. na opinii specjalistów z dziedziny pediatrii oraz innych dziedzin medycyny z Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie. Żródło info i foto: RMF24.pl

Marian O. usłyszał wyrok za zabicie kotka

Rencista z Jankowic na oczach sześcioletniej dziewczynki utopił kota – pisze tvn24.pl
Sąd skazał go za to na cztery miesiące więzienia bez zawieszenia – pisze „Gazeta Wyborcza”. – „Z takim wyrokiem nie mieliśmy jeszcze do czynienia” – przyznaje prokuratura.
– „Ta sprawa powinna być przestrogą dla tych, którzy lubią znęcać się nad zwierzętami i myślą, że są bezkarni” – stwierdził w rozmowie z „GW” prokurator Michał Szułczyński z Gliwic. „51-letni Marian O., rencista z Jankowic, nie lubił kota sześcioletniej córki swoich sąsiadów” – relacjonuje „GW”. Kiedy w lipcu ub.r. natknął się na zwierzaka na swoim podwórku, wziął go na ręce i na oczach dziewczynki utopił w beczce z deszczówką. – „Sześciolatka była w szoku” – mówi prokurator Szułczyński. Żródło info i foto: tvn24.pl