Ciężarówka staranowała 8 aut w miasteczku Limburg. Policja nie wyklucza próby zamachu

Osiem osób zostało rannych, kiedy mężczyzna prowadzący skradzioną ciężarówkę staranował w poniedziałek po południu osiem samochodów w miasteczku Limburg w Hesji w środkowych Niemczech. Policja nie wyklucza, że był to zamach. Lekko ranny sprawca został ujęty.

Skradziona ciężarówka uderzyła w osiem aut stojących na skrzyżowywaniu w centrum Limburga w oczekiwaniu na zmianę świateł i pchała je przed sobą. Siedem z ośmiu poszkodowanych osób trafiło do szpitala. Jedna została opatrzona na miejscu zdarzenia.

Według relacji świadków, którzy udzielali pierwszej pomocy kierowcy ciężarówki, miał on wciąż powtarzać słowo „Allah”.

Chwilę przed zdarzeniem sprawca ukradł na innym skrzyżowaniu ciężarówkę. „Stałem na czerwonym, kiedy nagle otworzył drzwi od strony kierowcy i gapił się na mnie wytrzeszczonymi oczami. Zapytałem go: ‚Czego chcesz?'” – opowiada o momencie kradzieży kierowca tira. „Nie powiedział ani słowa, więc go zapytałem jeszcze raz. Wtedy wyciągnął mnie z kabiny i odjechał” – dodaje.

Policja nie ujawnia, czy sprawca mówił cokolwiek o swoim motywie i czy przed skrzyżowaniem widać ślady hamowania.

Rzecznik heskiej policji, dopytywany przez dziennikarzy, czy był to zamach, odpowiedział: „W tym momencie niczego nie wykluczamy”. Jednocześnie na Twitterze ukazał się komunikat z prośbą o powstrzymanie się od spekulacji. We wtorek władze mają podać więcej informacji o zdarzeniu.
Źródło info i foto: interia.pl

Zlikwidowano dziuplę z częściami aut skradzionych na terenie Europy

Kara nawet do 5 lat pozbawienia wolności grozi dwóm mężczyznom zatrzymanym przez dolnośląskich policjantów w związku z podejrzeniem o paserstwo podzespołów pochodzących z samochodów kradzionych na terenie Europy. W zlikwidowanej dziupli funkcjonariusze zabezpieczyli elementy karoserii i wyposażenia pojazdów oraz silniki i skrzynie biegów. Na podstawie zabezpieczonych części policjanci zidentyfikowali już 8 skradzionych aut, głównie marki BMW i Audi. W wyniku przeprowadzonej w ostatnich dniach realizacji na terenie powiatu lwóweckiego, policjanci Wydziału Kryminalnego z komendy wojewódzkiej we Wrocławiu działając wspólnie z funkcjonariuszami lwóweckiej komendy powiatowej i dolnośląsko – saksońskiej grupy Nysa, zatrzymali dwie osoby podejrzane o paserstwo podzespołów aut pochodzących z kradzieży. Zatrzymani, to mieszkańcy Lwówka Śląskiego, w wieku 22 i 26 lat. Żródło info i foto: Policja.pl

Okradał auta nocą

Około godz. 4 nad ranem policjanci z Ochoty dostali informację o dwóch drabach zaglądających przez szyby do samochodów na ulicy 1 Sierpnia. Funkcjonariusze, którzy przyjechali na miejsce, zobaczyli dwóch mężczyzn niosących foliowy worek. Gdy złodzieje zobaczyli nadjeżdżający radiowóz, rzucili na ziemię worek z łupami i zaczęli uciekać. Jeden z nich został złapany od razu. Drugiego złodzieja policjanci znaleźli po śladach zostawionych na śniegu. Złodziej schował się za ogrodzeniem jednej z działek! Żródło info i foto: se.pl

Mariusz W. przy pomocy siekiery niszczył auta

,,Stój policja”, ,,Rzuć bo strzelam”- dopiero te komendy przemówiły do 27-letniego Mariusza W. który w okolicy parku miejskiego w Mińsku Mazowieckim zaatakował siekierą 8 aut – opisuje v10.pl
Wandal uderzył też kilka razy w drzwi kościoła. Policjanci błyskawicznie obezwładnili mężczyznę. Mariusz W. był pijany i miał ponad 2 promile alkoholu we krwi. Teraz odpowie za poczynione zniszczenia. Grozi mu nawet 5 lat więzienia.
Co skłoniło go do takiego zachowania? Dlaczego z taką zaciętością niszczył cudze mienie? Na te i na inne pytania, policjanci będą szukali odpowiedzi w czasie prowadzonego w tej sprawie dochodzenia. Na szczęście ucierpiały tylko auta, których właściciele ocenili łącznie straty na 10 tysięcy złotych.
Żródło info: v10.pl