Posts Tagged “ABW”

Kolejne szczegóły dotyczące akcji ABW przeciw Rosjankom prowadzącym działania hybrydowe wymierzone w Polskę.

W piątek ABW poinformowała o zatrzymaniu Jekateriny C., Rosjanki, które przebywając na terenie Polski od 2013 roku, prowadziła działania hybrydowe przeciwko Polsce. Z kolei w czwartek po popołudniu Straż Graniczna zatrzymała obywatelkę Federacji Rosyjskiej i Cypru Anastazję Z. Jest to osoba, która była w grupie czterech osób objętych zakazem wjazdu na terytorium RP.

Jak poinformował Stanisław Żaryn, rzecznik koordynatora ds. służb specjalnych, Anastazja Z. miała prowadzić działania zachęcające do propagowania rosyjskiej wersji historii i utrudniania prowadzenia polityki historycznej przez państwo Polskie. Zatrzymana Rosjanka była w bezpośrednim kontakcie z organizacjami prorosyjskimi w Polsce.

Jak ustalił portal Niezależna.pl, Jekateria C. w Polsce funkcjonowała jako Katarzyna Cywilska. “Wydalone z Polski osoby inspirowały w Polsce działalność prokremlowskiego Stowarzyszenia Kursk – znanego głównie z akcji w obronie sowieckich pomników. Inicjatywy te szeroko nagłaśniają rosyjskie media” – czytamy doniesienia portalu.

“Celem Wspólnoty jest rekonstrukcja / odbudowa wojskowej i zabytków i atrakcji kulturalnych na terenie dzisiejszej Polski. Jak również skutecznej pomocy dla samorządów w zakresie opieki i nadzoru w miejscach pamięci o różnych bitwach wojskowych, pomników chwały wojskowej i innych zabytków pod ochroną państwa polskiego” – tak działalność stowarzyszenia została opisana na jego stronie internetowej.
Źródło info i foto: doRzeczy.pl

Comments Brak komentarzy »

Na wniosek ABW wszczęto procedurę wydalenia z terytorium Polski zatrzymanej wczoraj obywatelki Cypru i Rosji Anastazji Z. – poinformował dziś rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych Stanisława Żaryn. Według ABW brała ona udział w wojnie informacyjnej przeciwko Polsce. Żaryn dodał, że Rosjanka została też objęta zakazem wjazdu do Polski.

Z informacji rzecznika ministra koordynatora służb specjalnych wynika, że “Anastazja Z. inspirowała prorosyjskie środowiska do określonych zachowani leżących w interesie Federacji Rosyjskiej oraz przekazywała im do realizacji dyrektywy rosyjskich instytucji ściśle związanych z władzami tego kraju”.

Jak wskazał Żaryn, z ustaleń ABW wynika, że Anastazja Z. była jedną z osób, które podejmowały aktywność wpisującą się w priorytetowe cele rosyjskiej wojny informacyjnej przeciwko Polsce. – Rosjanka prowadziła, na zlecenie czynników rządowych Federacji Rosyjskiej, kuluarowe działania zmierzające do konsolidacji środowisk prorosyjskich w RP w zakresie kwestionowania i podważania polskiej polityki historycznej i zastępowania jej narracją rosyjską – wyjaśnił Żaryn.

Żaryn podkreślił, że czynności zostały przeprowadzone w wyniku działań ABW “w efekcie, których rozpoczęto procedurę wydalenia z Polski Jekateriny C. oraz objęto zakazem wjazdu na polskie terytorium cztery inne osoby, w tym Anastazję Z”.

Wczoraj ABW zatrzymała obywatelkę Rosji Jekaterinę C., dodatkowo cztery osoby objęto pięcioletnim zakazem wjazdu na terytorium Polski. Według ABW, osoby te brały udział w działaniach hybrydowych wymierzonych w Polskę.
Źródło info i foto: onet.pl

Comments Brak komentarzy »

Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego zatrzymała Rosjankę, która brała udział w działaniach hybrydowych przeciwko Polsce. Oprócz tego cztery osoby objęto pięcioletnim zakazem wjazdu na terytorium Polski. Wszystkie pięć osób podsycało animozje polsko-ukraińskie, m.in. w kwestii polityki historycznej. Jekaterina C. przebywa w Polsce od 2013 r. W najbliższym czasie zostanie wydalona za granicę – poinformowały na Twitterze „Wiadomości” TVP.
Źródło info i foto: TVP.info

Comments Brak komentarzy »

Dwie osoby zostały zatrzymane w czasie sobotniej akcji ABW i policji w dolnośląskim Dzierżoniowie. To główni organizatorzy koncertu grup neofaszystowskich, do którego miało dojść w miasteczku. Koncert nie odbył się. Prokuratura potwierdza – w akcji wzięło udział blisko 300 funkcjonariuszy ABW i policji. Prokuratura dementuje informacje, jakoby w czasie akcji miały paść strzały.

W czasie rozpoczętej wczoraj wieczorem i trwającej do rana akcji przeszukano kilkanaście lokali, w tym miejsce, gdzie miał być zorganizowany koncert oraz kilka samochodów. Skonfiskowano banery i flagi służące do dekoracji pomieszczeń, a przedstawiające treści neofaszystowskie. Jutro dwójka zatrzymanych zostanie doprowadzona do prokuratury rejonowej w Wałbrzychu, gdzie usłyszy zarzuty – związane z propagowaniem neofaszyzmu. Dokładne zarzuty zostaną sformułowane dopiero jutro.

Z nieoficjalnych informacji wynika, że akcja została zorganizowana zainspirowana zorganizowanym w ubiegłym roku koncertem w Grodziszczu koło Świdnicy.
Źródło info i foto: RMF24.pl

Comments Brak komentarzy »

Funkcjonariusze Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego przeprowadzili w Dzierżoniowie na Dolnym Śląsku akcję wymierzoną w środowisko neofaszystów. W mieście tym miał się odbyć koncert propagujący tę ideologię. W akcji przygotowywanej od kilku tygodni miało brać udział ponad stu funkcjonariuszy ABW wspieranych przez inne służby.

Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Świdnicy prok. Tomasz Orepuk powiedział, że akcja rozpoczęta w godzinach popołudniowych w sobotę. Przed północą jeszcze trwała. – Z tego powodu nie mogę powiedzieć, jakie są jej efekty: ile osób zatrzymano i czy znaleziono materiały propagujące neofaszystowski ustrój państwa – mówił w nocy prokurator.

Dodał, że w Dzierżoniowie był zaplanowany w sobotę koncert organizowany przez środowiska neofaszystowskie, który w efekcie działań służb się nie odbył. Funkcjonariusze m.in. przeszukiwali miejsce, gdzie miał odbyć się koncert. Prokurator zaprzeczył, by z powodu akcji powstały jakiekolwiek utrudnienia dla osób postronnych czy mieszkańców.

Działania ABW i policji odbyły się na polecenie Prokuratury Rejonowej w Wałbrzychu, która prowadzi w okręgu świdnickim wszystkie śledztwa związane z propagowaniem nienawiści oraz systemów totalitarnych.
Źródło info i foto: TVP.info

Comments Brak komentarzy »

W piątek rano ABW zatrzymało znanego kołobrzeskiego przedsiębiorcę – Bogdana K. Jest on podejrzewany o wręczenie korzyści majątkowej posłowi Platformy, Stanisławowi Gawłowskiemu.

Mogło chodzić o sto tysięcy złotych lub apartament. Informację o zatrzymaniu kołobrzeskiego dewelopera podał m.in. portal TVP Info. Według dziennikarzy źródła ; „(…) biznesmen Bogdan K. został zatrzymany przez ABW (…). Informację o zatrzymaniu potwierdził rzecznik prasowy ministra koordynatora służb specjalnych Stanisław Żaryn”.

Jak podaje portal; Bogdanowi K. mają zostać postawione zarzuty uzupełniające w sprawie tzw. afery melioracyjnej, a dotyczą one m.in korumpowania znanego polityka Platformy Stanisława Gawłowskiego. Według doniesień rmf.24.pl w przypadku posła mogło chodzić o sto tysięcy złotych, natomiast TVP Info podaje, że „stawką” korupcyjną mógł być nawet, warty około 200 tysięcy, apartament nad Adriatykiem. To nie pierwsze oskarżenia wobec kołobrzeskiego biznesmena. Już na początku ubiegłego roku postawiono mu zarzuty prokuratorskie dotyczące korumpowania i tzw. ustawiania przetargów związanych z Zarządem Melioracji i Urządzeń Wodnych w Szczecinie. Cztery lata wcześniej był zatrzymany w związku z zarzutem płatnej protekcji związanej z inwestycją w Olsztynie.
Źródło info i foto: e-kg.pl

Comments Brak komentarzy »

ABW zatrzymała osobę podejrzewaną o działalność szpiegowską na rzecz Rosji. Zatrzymany mężczyzna – Marek W. interesował się działalnością Ministerstwa Energii. Informację o zatrzymaniu mężczyzny podały “Wiadomości” TVP1. Marek W. miał utrzymywać kontakty z oficerami wywiadu działającymi pod przykryciem dyplomatycznym w ambasadzie w Warszawie.

Akcja ABW była skoordynowana z działaniem służb specjalnych innych państw Unii Europejskiej. Marek W. został aresztowany na trzy miesiące.
Źródło info i foto: wp.pl

Comments Brak komentarzy »

Mourad T. to obywatel Maroka. W jego sprawie do sądu w Katowicach trafił akt oskarżenia, po tym jak został zatrzymany przez ABW. Mężczyzna podejrzany jest o terroryzm i członkostwo w tzw. Państwie Islamskim. Śledztwo w sprawie Marokańczyka toczyło się od 2016 roku. Został zatrzymany w Polsce. Według ustaleń nie planował tu zamachu. Jego celem były Niemcy. Akt oskarżenia trafił do sądu w lutym tego roku.

T. postawiono m.in. zarzut udziału w zorganizowanym związku przestępczym o charakterze zbrojnym, międzynarodowej organizacji terrorystycznej określanej jako Państwo Islamskie (ISIS, Daesh). Jej celem jest zastraszenie obywateli krajów Unii Europejskiej.

Śledczy są zdania, że był zwiadowcą Abdelhamida Abbaouda, który jest podejrzany o zorganizowanie zamachów w Paryzu w 2015 roku i o zamach na pociąg THALYS Amsterdam-Paryż.

Zatrzymany w Polsce Marokańczyk miał byc odpowiedzialny za zbieranie informacji z Europy dla terrorystów.

- Jak ustalili śledczy, Marokańczyk podróżował po Europie z fałszywymi dokumentami. W Serbii podał, że jest Syryjczykiem, nazywa się Mourad Sultan, a urodził się 11 listopada 1995 r. w Halab. Okazało się, że się odmłodził o pięć lat, przyszedł na świat 22 stycznia 1990 r. (w Casablance w Maroku). Celowo podawał, że jest młodszy. Doskonale wiedział, że procedura sprawdzania osób niepełnoletnich, które przybywają do Europy, jest łagodniejsza niż wobec dorosłych – ustaliła “Rzeczpospolita”.

Stanisław Żaryn, rzecznik prasowy ministra koordynatora służb specjalnych, poinformował, że to jedna z pierwszych spraw w Polscep rzeciwko islamskim terrorystom, którą zakończono aktem oskarżenia i postawieniem przed sądem.

- Postępowanie w tej sprawie było bardzo trudne dowodowo, prowadzący śledztwo wykonywali osobiście czynności na terenie wielu krajów Unii Europejskiej. Przy zbieraniu materiału dowodowego korzystano też z ustaleń organów wymiaru sprawiedliwości państw UE dotyczących działalności ISIS – powiedział w rozmowie z PAP.
Źródło info i foto: Radio ZET.pl

Comments Brak komentarzy »

Były lekarz sądowy i biegły Sądu Okręgowego w Warszawie Wiesław C., w zamian za łapówki miał wystawiać przestępcom zaświadczenia, które pomagały im uniknąć aresztu. Postawiono mu zarzut przyjęcia 10 tysięcy złotych od gangu wyłudzającego mieszkania. Zdaniem prokuratury Wiesław C. mógł wystawić nawet kilkanaście fałszywych zaświadczeń.

Jak dowiedziało się tvp.info Wiesław C. od 2008 roku był biegłym z listy biegłych sądowych przy Sądzie Okręgowym w Warszawie i lekarzem sądowym uprawnionym do wystawiania zaświadczeń.

Ze względu na brak rekomendacji Okręgowej Izby Lekarskiej, w grudniu ubiegłego roku prezes Sądu Okręgowego w Warszawie odmówił ponownego wpisania go na listę. Rok wcześniej zrezygnowano również z jego usług jako lekarza sądowego

Wiesław C. był znany wśród warszawskiej palestry. Często wykonywał obdukcje dla osób, które przedstawiały jego zaświadczenia w odpowiednich instytucjach. Dokumenty wystawiane przez lekarza były jednak wielokrotnie kwestionowane przez sądy i prokuratury.

21 lutego 2018 r. Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego zatrzymała medyka.

– Prokurator przedstawił Wiesławowi C. zarzut przyjęcia w lutym 2016 r. korzyści majątkowej w kwocie 10 tys. zł w związku z pełnioną funkcją, w zamian za wystawienie poświadczającej nieprawdę opinii co do stanu zdrowia podejrzanego Wojciecha S. oraz faktu przeprowadzenia badania podejrzanego w październiku 2015 r., stwierdzając przeciwwskazania do pobytu podejrzanego w warunkach aresztu śledczego. W wyniku tych działań Sąd Rejonowy w Pruszkowie nie zastosował wobec Wojciecha S. tymczasowego aresztowania. Tym samym Wiesław C. pomógł Wojciechowi S. uniknąć odpowiedzialności karnej oraz utrudnił prowadzone postępowanie karne

– powiedział w rozmowie z tvp.info prok. Łukasz Łapczyński, rzecznik stołecznej Prokuratury Okręgowej.

Były biegły na wniosek prokuratury został aresztowany na trzy miesiące. Na poczet kar zabezpieczono również 20 tys. zł., które zatrzymany miał przy sobie.

Rozpoczęto analizę wszystkich spraw, w których Wiesław C. mógł wystawić fałszywe zaświadczenia.

– Wiemy, że od 2008 r. takich postępowań było co najmniej kilkanaście i kończyły się one postanowieniami o umorzeniu. Apelujemy do wszystkich osób, które mogły wręczać korzyści majątkowe podejrzanemu lekarzowi, o zgłaszanie się do prokuratury. Nie podlega bowiem karze osoba, która zawiadomiła odpowiednie organy ścigania i ujawniła wszystkie istotne okoliczności przestępstwa nieznane wcześniej śledczym – dodał prok. Łapczyński.

Wiesław C. pomagał zorganizowanej grupie przestępczej, która wyłudzała mieszkania od osób starszych, chorych i znajdujących się w trudnej sytuacji materialnej. Jednym z zatrzymanych w tej sprawie był Wojciech S., któremu właśnie zaświadczenie byłego biegłego pomogło uniknąć aresztu.

Jak podaje tvp.info już od początku 2008 roku, kiedy Wiesław C. został biegłym sądowym, jego opinie były mało wiarygodne. Okręgowy Sąd Lekarski prowadził kilka spraw dotyczących jego działalności i trzy z nich skończyły się skierowaniem wniosków o ukaranie.
Źródło info i foto: niezalezna.pl

Comments Brak komentarzy »

Były szef delegatury ABW przesłuchiwany ws. śmierci Andrzeja Leppera zeznał, że źródłem informacji o „nagraniach dot. nieprawidłowości przy kontrakcie gazowym z Rosją” był dyplomata, którego nazwiska nie zdradził – ustaliła WP. W rozmowie z nami mjr Tomasz Budzyński zarzuca prokuraturze manipulację.

Prokuratura Okręgowa w Warszawie – jak ujawniła w środę Wirtualna Polska – przeanalizowała materiał dowodowy z umorzonego śledztwa ws. śmierci byłego wicepremiera i uznała, że nie ma podstaw, by podjąć je na nowo.

W odpowiedzi na nasze pytania Łukasz Łapczyński, rzecznik tej prokuratury, wyjaśnia, że przesłuchano czworo świadków: “Wojciecha S.; Tomasza B. Elżbietę B-S oraz Mykolę H”.

Zeznania oficera ABW miały być “trzęsieniem ziemi”

Wojciech Sumliński to dziennikarz i autor książki “Niebezpieczne związki Andrzeja Leppera” przy której współpracował z majorem Tomaszem Budzyńskim, byłym szefem delegatury Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego w Lublinie.

Według rzecznika prokuratury z relacji Sumlińskiego wynika, że “szerszą wiedzę w zakresie okoliczności śmierci Andrzeja Leppera może mieć Tomasz B.”. Dziennikarz mówił w jednym z wywiadów, że przy pracy nad książką Budzyńskiego, jako byłego funkcjonariusza ABW, ograniczała tajemnica służbowa. Dodał, że zwolnienie go z tajemnicy i spotkanie z prokuratorem to będzie “moment swoistego trzęsienia ziemi”.

Z relacji rzecznika prokuratury wynika jednak, że trzęsienia ziemi nie było. Budzyński został przesłuchany jako świadek i zeznał, że jego wiedza w tej sprawie pochodzi od… Sumlińskiego, Piotra Stecha i dyplomaty, którego nazwiska były funkcjonariusz ABW nie chciał zdradzić.

Były funkcjonariusz zasłania się tajemnicą dziennikarską

Przyznał jednak – jak mówi nam Łapczyński – że “dyplomata miał mu w 2012 r. przekazać informacje, że Andrzej Lepper uzyskał nagrania dokumentujące nieprawidłowości przy negocjacjach kontraktu gazowego podpisanego z Rosją w 2010 roku.

“Nagrania te Andrzej Lepper miał uzyskać nad Jeziorem Świteź na Ukrainie w 2010 lub 2011 roku. Tomasz B. odmówił odpowiedzi na pytanie kim jest ów dyplomata, zasłaniając się tajemnicą dziennikarską” – relacjonuje nam rzecznik prokuratury. Dodaje, że były funkcjonariusz ABW pokazał legitymację dziennikarską.

Budzyński podkreśla w rozmowie z Wirtualną Polską, że stanowisko prokuratury przytoczone mu przez nas nie tylko nie odzwierciedla ważnych elementów jego zeznania i jest nieprecyzyjne, również w kontekście jego słów na temat dyplomaty, ale wręcz przeinacza jego wypowiedź i zostało sformułowane w taki sposób, by spróbować go ośmieszyć.

- W toku zeznań składanych w prokuraturze powiedziałem, iż połączyliśmy wiedzę Wojciecha Sumlińskiego dotyczącą tej sprawy, a wynikającą m.in. z jego kontaktów i znajomości w środowisku służb specjalnych z moją wiedzą, która w odniesieniu do pewnych okoliczności życia i śmierci Andrzeja Leppera była bardzo szeroka. W tym kontekście zawężenie przez prokuratura mojej wiedzy do rzekomego określenia, iż pochodziła ona od Sumlińskiego, jest zwyczajną manipulacją – nie kryje oburzenia Budzyński.

Jego zdaniem prokuratura ośmieszyła się i skompromitowała lekceważąc szereg dowodów oraz faktów. – Do takiego wniosku dojdzie każdy, kto zapozna się ze śledztwem prokuratury prowadzonym w tej sprawie – ocenia.
Źródło info i foto: wp.pl

Comments Brak komentarzy »