Posts Tagged “akcja”

Na warszawskim Ursynowie odbyła się akcja straży pożarnej i policji po informacji o podejrzanej zawartości przesyłki kurierskiej. – Z przesyłki wydobyły się środki chemiczne. Kurier zasłabł. Nie ma potwierdzenia, jakie to środki, dlatego działania straży pożarnej będą skoncentrowane na wyizolowaniu tego miejsca – powiedział TVP Info starszy aspirant Leszek Borlik z Komendy Miejskiej PSP w Warszawie. Ostatecznie okazało się, że cała akcja była ćwiczeniami, które prowadziły straż pożarna i policja.
Źródło info i foto: TVP.info

Comments Brak komentarzy »

Pościg samochodowy, ostatnia próba ucieczki, w końcu – sukces policjantów. W sobotę w Lubuskiem zatrzymano trzy osoby z grupy przestępczej, zajmującej się handlem narkotykami. Gdy prowadzący BMW 28-latek zorientował się, że lada moment zatrzymają go lubuscy antyterroryści, zaczął uciekać. Policjanci ruszyli w pościg. Nie musieli jechać daleko. Na drodze wojewódzkiej 132 w Białczu podejrzany uderzył w inne auto, stracił panowanie nad samochodem i wjechał do rowu.

To jednak nie zniechęciło mężczyzny, który rzucił się biegiem w kierunku pola, jednak tuż za nim byli antyterroryści. Dogonili chłopaka, obezwładnili go i zatrzymali. Policjanci zabezpieczyli ponad kilogram marihuany, która znajdowała się w samochodzie. 28-latek trafił do aresztu. Był już karany za przestępstwa narkotykowe.

Zaledwie kilka godzin później kryminalni w Gorzowie Wlkp. zatrzymali dwie kolejne osoby. 29-latek i 20-latka także trafili do aresztu. Zarówno przy mężczyźnie jak i podczas przeszukania jego mieszkania znaleziono narkotyki, tym razem była to amfetamina.

Spektakularne zatrzymanie po miesiącach śledztwa

Śledztwo, które doprowadziło do zatrzymań, prowadzono od kilku miesięcy. 30 stycznia zatrzymano młodego mężczyznę, który w torbie miał blisko trzy kilogramy marihuany. Przez kolejne tygodnie policjanci rozpracowywali jego współpracowników.

Podejrzani w tej sprawie usłyszeli zarzut dotyczący uczestnictwa w zorganizowanej grupie przestępczej. Grozi im do 10 lat więzienia. 28-latek odpowie także za posiadanie ponad kilograma marihuany. Podejrzani najbliższe trzy miesiące spędzą w areszcie. Badaniu poddane zostaną także inne substancje ujawnione podczas czynności procesowych. To między innymi fiolki, strzykawki i proszki.
Źródło info i foto: Gazeta.pl

Comments Brak komentarzy »

22 osoby zatrzymane, skonfiskowane noże, młotki, maczety i gaz łzawiący. Takie są efekty sobotniej akcji blisko stu policjantów z województwa łódzkiego. Udało im się zapobiec napaści na autokar kibiców ŁKS, do którego miało dojść na autostradzie A1.
Źródło info i foto: onet.pl

Comments Brak komentarzy »

Policja zakończyła operację na jednym z głównych dworców Paryża – Gare du Nord. “Koniec kontroli bezpieczeństwa. Dworzec stopniowo wraca do normalnego funkcjonowania” – oświadczyła we wtorek nad ranem policja. Władze nie podały jednak żadnych szczegółów dotyczących charakteru tej operacji. Rzeczniczka paryskiej policji powiedziała agencji Associated Press, że operacja miała na celu “rozwianie obaw” i nie zakończyła się aresztowaniami.

Akcja policji na Gare du Nord

Według dziennika “Le Parisien”, policja poszukiwała trzech mężczyzn uznawanych za niebezpiecznych. Około godziny 23 uzbrojeni funkcjonariusze otoczyli dworzec, a następnie ewakuowali znajdujących się na peronach podróżnych. Przeszukali także pociąg TGV, który przyjechał z Valenciennes i w którym mieli znajdować się poszukiwani mężczyźni. Gare du Nord jest nie tylko jednym z głównych dworców Paryża, ale także jednym z największym na świecie pod względem liczby obsługiwanych pasażerów. Codziennie, jak pisze agencja dpa, korzysta z niego ok. 700 tys. podróżnych. Z tego dworca odjeżdżają m.in. pociągi Eurostar do Londynu.

W ostatnich latach Francja była celem wielu ataków terrorystycznych. Niedzielnym wyborom prezydenckim towarzyszyły nadzwyczajne środki bezpieczeństwa. Głosowanie zabezpieczało ponad 50 tysięcy policjantów.
Źródło info i foto: tvn24.pl

Comments Brak komentarzy »

W Rzeszowie trwa akcja poszukiwawcza 17-latka, który w piątek uciekł przed policją do Wisłoka i dał się porwać silnemu nurtowi. Poszukiwany w połowie kwietnia uciekł z ośrodka wychowawczego. 24 strażaków, a także zespół płetwonurków z Sanoka i Przemyśla już drugi dzień poszukują 17-letniego mężczyzny, który w piątek późnym popołudniem wskoczył do rzeki Wisłok – podała rzeszowska “Gazeta Wyborcza”. Nastolatek uciekał przed policją, która ścigała go w związku z napaścią na 25-letnią rzeszowiankę.

Porwał go nurt rzeki

Funkcjonariusze próbowali pomóc poszukiwanemu wydostać się z rzeki. Porwał go jednak silny nurt. W piątek sześć zastępów straży pożarnej na dwóch pontonach patrolowało rzekę w poszukiwaniu chłopaka, jednak wieczorem zakończyli nieudaną akcję poszukiwawczą. Wznowiono ją w sobotę, z pomocą płetwonurków, którzy będą przeszukiwać dno do zmroku.

Dzięki rzeszowiance, która została zaatakowana przez poszukiwanego, udało się go zidentyfikować. Nastolatek w połowie kwietnia uciekł z ośrodka wychowawczego w powiecie łańcuckim.
Źródło info i foto: Gazeta.pl

Comments Brak komentarzy »

Brytyjska policja poinformowała w piątek, że podczas operacji przeprowadzonej przez siły bezpieczeństwa poprzedniego dnia wieczorem na dom mieszkalny w północno-wschodnim Londynie, udaremniony został spisek terrorystyczny. Podczas tej akcji ranna została 20-letnia kobieta.

Sześć osób aresztowano na mocy ustawy o przeciwdziałaniu terroryzmowi. Neil Basu, koordynator służb antyterrorystycznych, powiedział w piątek, że policja sądzi, iż powstrzymała zagrożenie. Scotland Yard informował, że w akcji na Harlesden Road, w dzielnicy Willesden, wzięli udział uzbrojeni policjanci, co było uzasadnione “ze względu na postrzegany poziom ryzyka”.
Policja poinformowała, że adres pod którym przeprowadzono obławę “był pod obserwacją antyterrorystów w ramach operacji opartej na informacjach wywiadowczych”.

Jednocześnie podkreślono, że incydent nie jest związany z wcześniejszymi działaniami w rządowej dzielnicy Westminster, gdzie 27-letni mężczyzna został zatrzymany za posiadanie broni i zarzutami możliwej działalności terrorystycznej.
Źródło info i foto: interia.pl

Comments Brak komentarzy »

Internetowi naciągacze nie tracą kreatywności i znaleźli nowy haczyk na naiwnych. Obiecują darmowe karty podarunkowe w sklepach Biedronka i zamiast dawać, zabierają. I to dość duże kwoty.

“Zostałeś/aś zakwalifikowany do wzięcia udziału w krótkiej ankiecie i zdobycia szansy na wygranie Karty podarunkowej o wartości 1000 zł do zrealizowania w Twoim supermarkecie” – to treść wiadomości rozsyłanej przez oszustów. W liście nie pada ani razu wzmianka o popularnym dyskoncie. Wzbudzającą zaufanie nazwę “Biedronka” wpisano jednak w pole “nadawca”. Również layout maila nawiązuje do kolorystyki stosowanej przez sieć.

Na czym polega akcja? Trzeba odpowiedzieć na 4 pytania i podać dane osobowe. Następnie bez ostrzeżenia użytkownik zostaje przekierowany do formularza płatności kartą kredytową. Za udział w programie “TylkoZa1Zloty”, zgodnie z nazwą, należy zapłacić symboliczną złotówkę. Problem w tym, że to nie wszystkie pieniądze, które zostają ściągnięte z karty. Po 3 dniach abonament może zostać automatycznie przedłużony o kwartał, a to kosztuje już 250 zł. Po roku zsumowane opłaty wyniosą równowartość obiecanego tysiąca zł. W zamian organizator akcji oferuje prezent powitalny i dostęp do katalogu promocji w sklepach. Co jest nagrodą – regulamin nie zdradza.

Biedronka nie ma z tym nic wspólnego. Biuro prasowe Jeronimo Martins Polska informuje, że otrzymuje informacje o podobnych akcjach i przekazuje sprawy prawnikom. Prawdziwość podobnych promocji można zawsze sprawdzić kontaktując się z obsługą klienta (email: bok@biedronka.eu oraz tel. 800 080 010 lub 22 205 33 00).
Źródło info i foto: Radio ZET.pl

Comments Brak komentarzy »

Trzy laboratoria metamfetaminy zlikwidowali funkcjonariusze jeleniogórskiego CBŚP wraz z bolesławieckimi policjantami. Podczas akcji wymierzonej w gang producentów „mety” zatrzymano sześć osób, w tym chemika odpowiedzialnego za koordynację produkcji. Policjanci przejęli także kilkadziesiąt kilogramów odczynników chemicznych, służących do wytwarzania narkotyku. Policjanci CBŚP z Jeleniej Góry razem z kolegami z Bolesławca trafili przed kilkoma tygodniami na ślad grupy, która miała zajmować się produkcją i przemytem metamfetaminy do Czech i Niemiec.

Rozpracowując gangsterów ustalili, że, w co najmniej trzech miejscowościach: Ocicach (pow. bolesławiecki), Starym Zawidowie i miejscowości Posada koło Bogatyni działają domowe laboratoria, w których „gotowano” popularną „metę”. Z ustaleń operacyjnych policji wynika, że gang działał, co najmniej pół roku.

Zdradliwa energia

W ciągu kilkunastu dni funkcjonariusze wkroczyli do budynków, w których działały laboratoria. Przestępcy byli bardzo ostrożni w wyborze miejsc, w których uruchomili produkcję. Największa fabryczka mieściła się w piwnicach domu jednorodzinnego. – Podejrzani przystosowali je na potrzeby swojej działalności m.in. izolując ściany i montując odpowiednią wentylację oraz oświetlenie.

W laboratorium zainstalowano profesjonalne naczynia służące do produkcji narkotyków, tzw. „gary”. Na pozostałych kondygnacjach domu tętniło normalne życie, nie budzące podejrzeń sąsiadów – powiedział tvp.info kom. Rafał Szymański z biura prasowego CBŚP. O tym, jak skuteczny był kamuflaż świadczy fakt, że sąsiedzi przestępców byli zszokowani, gdy dowiedzieli się, że obok nich produkowane są bardzo groźne narkotyki.

Mało tego, okazało się, że przestępcy zasilali swojej laboratorium z nielegalnego podłączenia do sieci energetycznej. To była także jedna z przyczyn ich dekonspiracji i wpadki, ale policjanci nie chcą zdradzać szczegółów.

Eksporterzy

Podczas likwidacji miejsc produkcji funkcjonariusze CBŚP odkryli dwa zakonspirowane miejsca, w których członkowie grupy przechowywali broń gazową, prawdopodobnie kupioną w Czechach. Broń była im potrzebna w razie kłopotów z konkurencją.

W czasie akcji policjanci zatrzymali w sumie sześć osób w wieku od 24 do 50 lat, które zajmowali się produkcją, handlem i transportem metamfetaminy do Czech i Niemiec. Wśród zatrzymanych jest „chemik”, który nadzorował prace wszystkich laboratoriów.

– Funkcjonariusze ustalili, że grupa przestępcza mogła wytworzyć około kilkunastu kilogramów metamfetaminy. W prokuraturach Rejonowej w Zgorzelcu i Rejonowej w Bolesławcu mężczyźni usłyszeli zarzuty produkcji środków psychotropowych. Czterech trafiło do aresztów, wobec dwóch zastosowano poręczenie majątkowe i dozór – dodał kom. Szymański.
Źródło info i foto: TVP.info

Comments Brak komentarzy »

Śląscy policjanci kolejny raz prowadzili działania ukierunkowane na zatrzymanie osób poszukiwanych. Podczas akcji śledczy zatrzymali ponad 100 osób. Kilkunastu z nich było poszukiwanych listami gończymi, kilkudziesięciu w celu doprowadzenia do aresztów śledczych i zakładów karnych, a pozostali w celu ustalenia miejsca ich pobytu. Najwięcej poszukiwanych zatrzymano w Bielsku-Białej i Katowicach. Niektórzy wpadli w ręce mundurowych w nietypowych okolicznościach.

Wczoraj śląscy policjanci prowadzili akcję ukierunkowaną na zatrzymanie osób poszukiwanych przez wymiar sprawiedliwości. Sprawcy celowo ukrywali się przed Policją, chcąc uniknąć kary za popełnione przestępstwa. Poszukiwani listami gończymi i nakazami doprowadzeń do aresztu, często zmieniali miejsca zamieszkania oraz pracę. Ukrywali się u swoich znajomych lub rodziny.

Dobre rozpoznanie, policyjna czujność i zaangażowanie w realizację obowiązków służbowych przyniosła pozytywne efekty. Śledczy zatrzymali ponad 100 poszukiwanych, w tym kilkanaście osób poszukiwanych listami gończymi, kilkadziesiąt osób poszukiwanych w celu doprowadzenia do aresztów śledczych lub zakładów karnych, a pozostałe osoby w celu ustalenia miejsca ich pobytu. Wśród poszukiwanych było też kilkunastu nieletnich.

Kilkadziesiąt osób trafiło już za kratki w celu odbycia orzeczonych kar za popełnione przestępstwa m.in. pobicia, kradzieże, włamania, wandalizm, oszustwa czy niewywiązywanie się z obowiązku alimentacyjnego. Najwięcej osób poszukiwanych zatrzymali policjanci z Bielska-Białej oraz z Katowic. Niektórzy wpadli w ręce mundurowych w nietypowych okolicznościach, jak miało to miejsce np. w Zabrzu.

Zabrzańscy policjanci zatrzymali 48-latka, który zadzwonił do szpitala i poinformował, że się podpali. Policjanci, którzy otrzymali zgłoszenie ustalili miejsce zamieszkania desperata i wezwali karetkę pogotowia. W czasie czynności z mężczyzną okazało się, że jest poszukiwany przez chorzowski sąd do obycia kary więzienia. Decyzją lekarza został przewieziony jednak do szpitala psychiatrycznego na obserwację. Dopiero po zakończonym leczeniu będzie możliwe odbycie kary przez 48-latka.

Kolejną osobą zatrzymaną w ramach działań w Zabrzu była 40-letnia kobieta, która poszukiwana była przez katowicką prokuraturę okręgową. Kobieta działając w zorganizowanej grupie przestępczej oszukiwała na terenie Polski ludzi metodą ”na wnuczka”. Kobieta ukrywała się od 2015 roku. Decyzją sądu została tymczasowo aresztowana. Natomiast 43-letni mężczyzna, który poszukiwany był przez zabrzańską prokuraturę zatrzymany został kiedy wychodził z zakupami ze sklepu. Zauważył go policjant, który po służbie wracał od dentysty. Mężczyzna miał ogromnego pecha, bo funkcjonariusz, który go zatrzymał ma doskonałą pamięć fotograficzną, gdyż na co dzień pracuje w zespole poszukującym osoby ukrywające się przed wymiarem sprawiedliwości. Mężczyzna decyzją sądu również został tymczasowo aresztowany za kradzieże z włamaniami.

Kolejny z poszukiwanych mężczyzn „wpadł” w czasie kontroli drogowej prowadzonej przez bielskich policjantów. Wczoraj tuż po 15.00 w Jaworzu na ul. Średniej, zatrzymali go policjanci z Jasienicy. 48-latek kierował motorowerem mając we krwi ponad 1,5 promila alkoholu. Dodatkowo okazało się, że obowiązuje go wydany przez sąd zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych. Najbliższe miesiące poszukiwany spędzi w areszcie za wcześniejszą jazdę „na podwójnym gazie”.

Niektórzy wybierali także nietypowe miejsce kryjówek. Kiedy wczoraj nad ranem bielscy policjanci zapukali do drzwi poszukiwanego 46-latka z Pisarzowic, mężczyzna ukrył się na strychu swojego domu i nie chciał opuścić kryjówki. Sprawca został zatrzymany. Czeka go odsiadka blisko 4 lat pozbawienia wolności za kradzieże i paserstwa. Natomiast poszukiwana 36-latka ukrywała się w domu swojego partnera w jednej miejscowości powiatu bielskiego. Zatrzymana przez policjantów kobieta była poszukiwana za kradzieże, za co została skazana przez sąd na karę 2,5 roku więzienia. Za niealimentację został zatrzymany 45-letni mieszkaniec Zabrza. Mężczyzna ukrywał się u swojej konkubiny. Kiedy policjanci zapukali do drzwi, mężczyzna zabarykadował je. Kategorycznie odmawiał wyjścia z mieszkania. Drzwi otworzył dopiero, kiedy policjanci wezwali zabrzańskich strażaków, którzy ze sprzętem do wyłamywania drzwi wkroczyli na klatkę schodową budynku. Najbliższy rok mężczyzna spędzi w więzieniu.

Podobne akcje, w które zaangażowani są policjanci z całego garnizonu, prowadzone są cyklicznie. Na co dzień ustalaniem miejsc pobytu osób ściganych przez wymiar sprawiedliwości zajmują się policjanci wyspecjalizowani do spraw poszukiwań.
Źródło info i foto: Policja.pl

Comments Brak komentarzy »

Brytyjska policja prowadzi dochodzenie w sprawie ataku substancją żrącą w londyńskim klubie nocnym. W wyniku zdarzenia do szpitala trafiło 12 rannych. Dwie osoby są w stanie poważnym, ale ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo – podaje AP. Według policji do zdarzenia w lokalu Mangle, na wschodzie Londynu, doszło w nocy z niedzieli na poniedziałek podczas kłótni, która wybuchła między dwiema grupami bawiących się ludzi. Gdy spór stawał się coraz bardziej zaciekły, jeden z mężczyzn rozpylił „szkodliwą”, dotychczas nieustaloną substancję w stronę mężczyzn.

W chwili zdarzenia w klubie przebywało ok. 600 osób. Lokal został ewakuowany. Dotychczas nikogo nie aresztowano. Z przekazanych w marcu przez BBC danych policji wynika, że w ostatnich latach liczba ataków substancjami żrącymi w Londynie wzrosła. W 2016 doszło do 454 takich incydentów, podczas gdy rok wcześniej – do 261.
Źródło info i foto: TVP.info

Comments Brak komentarzy »