Posts Tagged “akcja”

Ponad 138 kg marihuany i haszyszu o wartości 7 mln zł przejęli policjanci gdańskiego CBŚP, którzy zlikwidowali kanał przerzutowy narkotyków do Skandynawii. Wszystko zaczęło się od zatrzymania kuriera, który w zderzaku samochodu ukrył 20 kg haszyszu. W ciągu kolejnych dni policjanci dotarli do „dziupli”, w której zapakowano towar do auta i do mieszkania, gdzie znajdowała się kolejna partia kontrabandy.

W sobotę 7 października na przejście graniczne bazy promowej w Gdyni przyjechał samochód osobowy na norweskich numerach rejestracyjnych. Kierowca zauważył jednak, że na miejscu są pogranicznicy z psem. Postanowił odjechać, ale w tym momencie jego pojazd otoczyli policjanci CBŚP.

42-letni Dariusz T. był spokojny, ale tylko do momentu, gdy funkcjonariusze zaczęli odkręcać tylni zderzak. Okazało się, że była tam przygotowana sprytna skrytka, w której leżały paczki z ponad 20 kg haszyszu.

Po nitce do kłębka

Nie był to jednak koniec działań policjantów. Już kilka godzin później pojawili się przed jedną z posesji w woj. pomorskim. Wiedzieli, że to właśnie tam pakowano narkotyki, które miały trafić do Skandynawii. Od kilku tygodni posesja była pod ścisłą obserwacją. Funkcjonariusze potrzebowali mocnych dowodów, że rozpracowywana przez nich grupa zajmuje się przemytem narkotyków.

Ale to, co znaleźli w jednym z pomieszczeń, przerosło ich oczekiwania. Leżały tam 72 kg haszyszu, 24 kg marihuany i sprzęt służący do hermetycznego pakowania narkotyków. W tym samym czasie policjanci „polskiego FBI” zatrzymali dwóch mężczyzn zamieszanych w przemyt. W ich mieszkaniach i samochodzie znaleziono 21 kg haszyszu i kilogram „trawki”. Przejęli także zapłatę za jedną z dostaw: 150 tys. zł w różnej walucie. Łącznie, w wyniku przeprowadzonych działań, wyeliminowano z rynku około 138 kg narkotyków, których czarnorynkową wartość śledczy oszacowali na ok. 7 mln zł.

Ostatni z członków grupy został zatrzymany w miniony wtorek. To on miał skonstruować skrytki do przemytu narkotyków.

Skuteczna kooperacja

Operacja była wynikiem współpracy policjantów gdańskiego CBŚP z Morskim Oddziałem Straży Granicznej, Europolem, policją norweską i Urzędem Celnym w Szwecji. Śledztwo nadzoruje Pomorski Wydział Zamiejscowy Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji w Gdańsku.

Wszystkim zatrzymanym przedstawiono zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, mającej na celu przemyt narkotyków z Polski do Skandynawii. Grozi za to do 15 lat więzienia. Trzech przemytników trafiło do aresztu. Czwarty, po wpłaceniu poręczenia majątkowego, będzie miał tylko dozór i zakaz opuszczania kraju.
Źródło info i foto: TVP.info

Comments Brak komentarzy »

Centralne Biuro Antykorupcyjne zatrzymało w poniedziałek rano 6 osób, m.in. szefa Rady Nadzorczej Grupy Azoty, pracownika Lotosu i biznesmenów. Jak informuje dziennikarz „Wiadomości” TVP Marcin Tulicki, zatrzymane osoby zostały aresztowane i postawiono im zarzuty.

Jak poinformował w poniedziałek Piotr Kaczorek z wydziału komunikacji społecznej CBA zatrzymań dokonali agenci lubelskiej delegatury Biura. Sprawa dotyczy żądania 40 mln zł łapówki i powoływania się na wpływy w największych spółkach skarbu państwa. Prowadzona jest pod nadzorem Prokuratury Okręgowej w Warszawie.

Wśród zatrzymanych są też pracownik Grupy Lotos Aleksander I., prezes warszawskiej spółki z branży energetycznej Andrzej M. oraz troje innych podejrzanych pomagających w stworzeniu korupcyjnego układu. Do zatrzymań CBA doszło na terenie województw lubelskiego, kujawskiego, pomorskiego i mazowieckiego. Biuro przeszukało też biuro Aleksandra I. w gdańskim Lotosie.

Według śledczych podejrzani w zamian za korzyści majątkowe – doinwestowanie niewielkiej firmy kwotą 40 mln zł, podjęli się załatwienia umożliwienia dostaw i zagwarantowania odbioru surowców przez spółki Grupa Azoty SA.

– Domagali się też kilkuprocentowego udziału w zyskach ze sprzedaży surowców – podał Kaczorek.
Źródło info i foto: TVP.info

Comments Brak komentarzy »

Funkcjonariusz miał przekazywać poufne informacje terrorystom, aby pomóc im w uniknięciu nalotów policyjnych. Mężczyzna pracował jako dyspozytor w północnej części Brukseli, dlatego miał dostęp do danych dotyczących planowanych przez policjantów akcji.

O sprawie poinformował belgijski dziennik „De Standaard”, który twierdzi, że Momo E.S., kontaktował się z terrorystami za pomocą popularnej aplikacji – WhatsApp. Policja ustala jaka jest skala ujawnionych przez funkcjonariusza informacji. Momo E.S został również oskarżony o korupcję.

“De Standaard” twierdzi, że zatrzymany szpieg miał kontakt m.in z Yassinem Atarem, bratem terrorysty, który nadzorował zamachy w Brukseli w 2016 roku.
Źródło info i foto: wp.pl

Comments Brak komentarzy »

11 osób handlujących podrobioną markową odzieżą, obuwiem, galanterią i kosmetykami zostało zatrzymanych w podwarszawskiej Wólce Kosowskiej. Udało się to dzięki wspólnej akcji Nadwiślańskiego Oddziału Straży Granicznej, mazowieckiej Krajowej Administracji Skarbowej i stołecznych policjantów. Zatrzymani to głównie cudzoziemcy legalnie przebywający w Polsce. Usłyszeli już zarzuty. Za handel wyrobami z zastrzeżonymi znakami towarowymi grozi im grzywna, kara ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do pięciu lat.

Wobec cudzoziemców, którzy przebywali na terytorium Polski legalnie, ale złamali prawo trudniąc się nielegalnym procederem Straż Graniczna zapowiedziała ponowne zbadanie zasadności ich pobytu w Polsce. Wśród zatrzymanych cudzoziemców są osoby narodowości: indyjskiej, ukraińskiej, tureckiej, armeńskiej i bułgarskiej. Zatrzymano też obywatela Polski.

„Działania służb były przeprowadzone w piątek w godzinach wieczornych, na jednej z prywatnych posesji, na której odbywał się regularny handel. Na miejscu funkcjonariusze zabezpieczyli 216 busów wypełnionych podrobioną markową odzieżą, obuwiem, galanterią oraz kosmetykami o szacunkowej wartości ok. 52 mln zł” – poinformowała rzeczniczka prasowa Komendanta Nadwiślańskiego Oddziału Straży Granicznej ppor. SG Dagmara Bielec-Janas.

Jak powiedział rzecznik komendant stołecznego policji kom. Sylwester Marczak, ogółem funkcjonariusze ze stołecznego wydziału do walki z przestępczością samochodową skontrolowali 219 pojazdów.

Opatrzone logiem markowych firm „podróbki” sprzedawane były w hurtowych ilościach handlarzom – pośrednikom, detalistom, a następnie rozprowadzane do sklepów, hurtowni i bazarów na terenie całej Polski i do krajów Europy Środkowo – Wschodniej.
Źródło info i foto: TVP.info

Comments Brak komentarzy »

Policja w Las Vegas prowadzi działania w związku z informacjami o uzbrojonym napastniku w pobliżu jednego z kasyn – poinformowano na policyjnym Twitterze. Co najmniej dwie osoby zginęły, a 24 zostały ranne – poinformowała rzeczniczka szpitala w Las Vegas.

Co najmniej dwie osoby zginęły, a 24 zostały ranne, prawdopodobnie mają rany postrzałowe – poinformowała rzeczniczka szpitala w Las Vegas, cytowana przez agencję Reutera. Jednego z uczestników festiwalu muzycznego cytuje NBC News. Według niego pierwsze strzały padły około godziny 22 (7 czasu polskiego).

- Zespół uciekł ze sceny i zaczęło się piekło – powiedział Jon Bessette. – Wszyscy biegali, tratowali się – dodał.

Policja w Las Vegas informuje o kolejnych zamkniętych ulicach i wzywa, aby ludzie omijali tę okolicę.
Źródło info i foto: tvn24.pl

Comments Brak komentarzy »

Wyprodukowanie ponad 900 kg amfetaminy, przemyt setek kilogramów marihuany, handle bronią maszynową, fałszywymi euro czy kradzieże samochodów – tym wszystkim zajmowała się grupa Dominika O. ps. Suchy, którą właśnie rozbili policjanci CBŚP i stołeczna Prokuratura Okręgowa. Ponad 50 osób usłyszało przeszło 200 zarzutów! „Suchy” skupił wokół siebie „bezpańskich” członków gangów: mokotowskiego, żoliborskiego, szkatułowego i mławskiego. W akcji zatrzymania 43 gangsterów wzięło udział ponad 330 funkcjonariuszy, w tym niemieckich, francuskich i holenderskich.

To była jedna z największych operacji CBŚP w ostatnich latach. Do uderzenia w gang „Suchego” policjanci stołecznego zarządu „polskiego FBI” musieli zaangażować kolegów z kilku zarządów wojewódzkich oraz Komendy Stołecznej Policji, Komendy Powiatowej Policji w Płońsku oraz Biura Operacji Antyterrorystycznych KGP. W poniedziałek 25 września, funkcjonariusze wkroczyli do 80 domów, mieszkań, magazynów firm w Polsce ( m.in.: w Warszawie, Radomiu, Ciechanowie, Płońsku, Pułtusku, Wyszogrodzie i Gdyni) oraz Niemczech i Francji.

Kombinat sprawiedliwości

Podczas akcji zatrzymano 43 osoby, w tym 3 we Francji i Niemczech. To jednak nie był koniec „polowania”. Do prokuratury doprowadzono z więzień i aresztów kolejnych 11 osób. Niemal wszyscy mają za sobą bogatą kryminalną przeszłość. – Grupa „Suchego” to zbieranina niedobitków i roninów z gangów Warszawy i Mazowsza, głównie z takich gangów jak: mokotowski, „szkatułowy”, żoliborski, mławski czy pułtuski. Kiedyś ci ludzie „biegali” dla potężnych bossów, ale gdy ci poszli siedzieć w latach 2004-2010, to przeszli pod skrzydła młodszego pokolenia, bardziej obytego w Europie – opowiada jeden ze śledczych.

Trwającą trzy dni operację nadzorowano w Hadze. – W celu sprawnego przeprowadzenia czynności, w siedzibie Eurojust w Hadze stworzono centrum koordynacyjne, w ramach, którego prokuratorzy z poszczególnych krajów, w tym z Prokuratury Okręgowej w Warszawie oraz przedstawiciele Europolu na bieżąco wymieniali informacje o przebiegu czynności. Również wcześniej w toku prowadzonego śledztwa polscy prokuratorzy wielokrotnie udawali się do Hagi, gdzie omawiane były kwestie dotyczące działalności grupy oraz planowano kolejne czynności śledcze – mówi tvp.info prok. Łukasz Łapczyński, rzecznik stołecznej Prokuratury Okręgowej.

Do przesłuchań zatrzymanych i dowiezionych przestępców, zaangażowano wszystkich prokuratorów Wydziału II ds. Przestępczości Gospodarczej Prokuratury Okręgowej w Warszawie.

Od narkotyków, przez broń po lewe papierosy

Lista przestępstw, o jakie są podejrzani zatrzymani gangsterzy jest bardzo bogata. – Dominik O. ps. Suchy, usłyszał w sumie osiem zarzutów w tym kierowania zorganizowaną grupą przestępczą. Pozostałe osoby są podejrzane m.in. o: wyprodukowanie ponad 900 kg amfetaminy, wewnątrzwspólnotowego nabycia środków odurzających i substancji psychotropowych, udział w obrocie znacznymi ilościami narkotyków, produkcję i rozprowadzanie nielegalnych wyrobów tytoniowych, handel bronią palną (m.in. kałasznikowami i pistoletami maszynowymi PM-63), nielegalne posiadanie broni, kradzież luksusowych pojazdów i wiele innych. Jednemu z podejrzanych odpowie za usiłowanie zabójstwa – wylicza „grzechy” zatrzymanych kom. Iwona Jurkiewicz, rzeczniczka CBŚP.

Wiadomo, że gangsterzy wysyłali do Francji, Holandii i Niemiec broń oraz narkotyki. Na Zachodzie Europy mieli swoich rezydentów, którzy pilnowali szlaków przemytniczych i współpracowali z zagranicznymi grupami przestępczymi. Spośród ponad 50 podejrzanych, aż 37 osoby trafiły do aresztów. Wobec pozostałych zastosowano poręczenia majątkowe, dozory policji oraz zakazy opuszczania kraju.

Prezent dla trzylatka

Podczas przeszukań policjanci znaleźli kilka pistoletów i karabinków wraz z amunicją, kilogramy narkotyków oraz fałszywe banknoty euro, oraz nielegalnie wyprodukowane papierosy i krajankę tytoniową. Przechwycono także dziesiątki telefonów komórkowych używanych przez gangsterów. Wiadomo, że boss grupy używał jednocześnie od 30 do 50 telefonów. Aparaty i karty były zmieniane, co kilka tygodni lub w razie wpadki.

Śledczy zajęli jednocześnie majątki przestępców, warte ponad 4,5 mln zł. Zabezpieczono 500 tyś. zł w gotówce, luksusowe samochody oraz nieruchomości. W sprawie wykorzystano tzw. konfiskatę rozszerzoną. Ci ciekawe prokuratura zabrała majątek trzyletniemu dziecku. Okazało się, że maluch jest szczęśliwym posiadaczem nieruchomości, którą jego ojciec kupił na niego.

Prokuratura i policja przekonują, że liczba osób związanych z działalnością „Suchego” i jego kompanów, może przekroczyć setkę. – Kolejne zatrzymania to kwestia czasu. Musimy się obrobić po zatrzymaniu takiej masy ludzi, ale zapewniam, że pozostali przestępcy nie powinni się czuć zbyt długo bezkarnie – mówi jeden ze śledczych.

Zaczynał od spożywczaków

„Suchy” to przykład kariery „od zera do milionera”. W latach 90. Jego nazwisko nie pojawiało się w kronikach kryminalnych. Pod koniec lat 90 trafił do więzienia, gdy razem z kompanem „obrobili” sklep spożywczy w rodzinnym Pułtusku. Obaj rabusie zostali zatrzymani, gdy z łupem wracali do domu. O. trafił na kilka miesięcy do więzienia, ale gdy tylko dostał przepustkę za dobre sprawowanie, to nie zamierzał już tracić wolności.

W 2004 roku Prokuratura Okręgowa w Ostrołęce wystawiła za nim list gończy. A pięć lat później Sąd Okręgowy w Ostrołęce w 2009 roku wydał za nim Europejski Nakaz Aresztowania, ponieważ pojawiły się informacje, że ukrywa się w Niemczech lub Holandii. Wtedy nie był już sklepowym włamywaczem, ale liderem prężnie działającego gangu, handlującego znacznymi ilościami narkotyków, głównie amfetaminy i marihuany.

Dominik O. wpadł w kwietniu 2010 r., gdy przyjechał na kilka dni do ojczyzny. W samochodzie, którym jechał, funkcjonariusze znaleźli na 20 apartów telefonicznych i ponad 30 kart sim oraz 55 tys. zł w gotówce. Po zatrzymaniu policjanci prorokowali, że „teraz O. spędzi wiele lat w więzieniu”. Wtedy się pomylili.
Źródło info i foto: TVP.info

Comments Brak komentarzy »

Dwóch policjantów zostało rannych w strzelaninie podczas akcji Centralnego Biura Śledczego Policji w Inowrocławiu (Kujawsko-Pomorskie). Ranny został także napastnik, który strzelał do funkcjonariuszy. Funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji prowadzili działania przy ulicy Marii Skłodowskiej-Curie. Jak powiedziała w rozmowie z redakcją Kontaktu 24 kom. Iwona Jurkiewicz, rzeczniczka CBŚP, do zdarzenia doszło około godziny 19:30.

- Doszło do wymiany ognia. Przestępca strzelał do policjantów, raniąc dwóch z nich. Napastnik również został ranny – relacjonowała.
Policjanci i napastnik w szpitalu

Jak dodała, policjanci i napastnik zostali przewiezieni do szpitala. – Przestępca znajduje się pod nadzorem policyjnym – wyjaśniła Jurkiewicz.

Powiedziała również, że nie może udzielić więcej informacji. – Nie mogę na razie powiedzieć, z jaką sprawą ma związek to zdarzenie – podkreśliła.

Asp. sztab. Izabella Drobniecka z policji w Inowrocławiu powiedziała w rozmowie z naszą redakcją, że działania przy Skłodowskiej-Curie prowadzili jedynie funkcjonariusze CBŚP. – Policjanci z Inowrocławia nie wykonywali tam czynności – zakończyła.

Jak relacjonowali internauci, na miejscu jest mnóstwo policji. Teren jest ogrodzony taśmami. “Śmigłowiec patroluje miejsce zdarzenia” – napisał Oli.
Źródło info i foto: kontakt24.tvn24.pl

Comments Brak komentarzy »

W ramach policyjnej operacji antyterrorystycznej ewakuowana została wieczorem słynna barcelońska Sagrada Familia, zamknięte zostały okoliczne ulice. Po dokładnym sprawdzeniu świątyni i okolicy policja poinformowała, że alarm okazał się fałszywy. Policja informowała na gorąco, że wieczorna akcja jest częścią operacji antyterrorystycznej prowadzonej w Barcelonie i okolicach.

W pierwszych doniesieniach medialnych mowa była o podejrzanej ciężarówce. Według informacji Catalan News pirotechnicy sprawdzili ciężarówkę zaparkowaną w pobliżu kościoła. Zamkniętych zostało kilka ulic, pociągi metra nie zatrzymywały się na stacji w pobliżu Sagrada Familia.

Lokalne media publikowały nagrania z miejsca operacji.
Źródło info i foto: Gazeta.pl

Comments Brak komentarzy »

Policyjni antyterroryści weszli do pomieszczeń w hali Wisły Kraków. Czynności są nadzorowane przez prokuraturę krajową i dotyczą porachunków między kibolami. Prawdopodobnie chodzi o kradzieży flag sympatyków GKS-u Katowice. Wiosną tego roku grupa kiboli Ruchu Chorzów (z którymi układ mają pseudokibice Wisły) wdarła się do magazynu GKS-u i ukradła 44 flagi. Wiele z nich zostało zniszczonych. Kilka z nich spalono na stadionie w Krakowie.
Źródło info i foto: Wyborcza.pl

Comments Brak komentarzy »

Około czterech godzin trwała akcja poszukiwawcza 2,5-latka w Winiarach w powiecie wielickim. “Chłopiec jest w szoku, ale jego życiu i zdrowiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Trafił pod opiekę lekarzy” – mówi mł. insp. Sebastian Gleń, rzecznik prasowy małopolskiej policji. 2,5-letni chłopczyk zaginął ok. godziny 19:30, gdy matka wyszła do sklepu spożywczego w miejscowości Winiary. Dziecko zgubiło się w ponad 10-hektarowym polu kukurydzy.

Wieczorem nad Wieliczką i okolicami rozpętała się burza, która utrudniała przeprowadzenie akcji. Służby przeszukiwały także nabrzeże Raby.

Chłopca odnaleziono ok. 600 metrów od miejsca zaginięcia, w polu kukurydzy. Był wyziębiony, ale jego życiu i zdrowiu nie zagraża niebezpieczeństwo. W akcji brało udział ok. 150 osób, w tym policjanci, strażacy i okoliczni mieszkańcy. Teren przeczesywały również drony oraz psy tropiące.
Źródło info i foto: RMF24.pl

Comments Brak komentarzy »