Produkowali amfetaminę nocą w lesie

Chcąc uniknąć wpadki wybrali trudnodostępny teren leśny, do którego przyjeżdżali tyko nocą. Tam produkowana była amfetamina. Na ich trop wpadli policjanci CBŚP z Zarządu w Opolu, którzy zatrzymali dwóch podejrzanych, zabezpieczając jednocześnie substancje i urządzenia służące do produkcji amfetaminy oraz 60 litrów mieszaniny reakcyjnej, z której uzyskano ponad 29 litrów płynnej amfetaminy. Z takiej ilości substancji można by wytworzyć ok. 40 kg siarczanu amfetaminy. W Prokuraturze Okręgowej w Opolu zatrzymani usłyszeli zarzuty wytwarzania znacznych ilości substancji psychotropowej.

Policjanci z Zarządu w Opolu Centralnego Biura Śledczego Policji dotarli do informacji, z której wynikało, że na terenie woj. opolskiego produkowane są znaczne ilości środków psychotropowych, a dokładnie amfetaminy. Przez wiele miesięcy policjanci prowadzili działania, ustalając miejsce wytwarzania, szczegóły sprawy oraz osoby mogące mieć związek z przestępczym procederem.

Z wstępnych ustaleń policjantów wynikało, że amfetamina produkowana była w nocy w odludnym, trudnodostępnym terenie leśnym. Niewątpliwie wybór miejsca oraz czasu produkcji, miał zakamuflować działalność przestępczą. Trudne warunki nie przeszkodziły policjantom wykonać swojej pracy, jednocześnie nie dekonspirując się.

Po zebraniu materiału dowodowego, policjanci przeprowadzili akcję na terenie powiatu opolskiego, zatrzymując dwóch mężczyzn. Podejrzani wpadli w momencie, kiedy próbowali odjechać z miejsca, w pobliżu którego produkowano amfetaminę. W bagażniku ich samochodu znajdowały się pojemniki po substancjach chemicznych oraz inne przedmioty mogące służyć do wytwarzania amfetaminy. Wśród zabezpieczonych rzeczy znalazły się m.in. rękawiczki, folia aluminiowa oraz maska przeciwgazowa z dołączonymi dwoma filtropochłaniaczami. W lesie policjanci odkryli zakopane w ziemi dwie beczki z 60 litrami mieszaniny reakcyjnej cieczy z osadem w trakcie końcowego procesu wytwarzania amfetaminy, z czego uzyskano ponad 29 litrów płynnej amfetaminy. Z takiej ilości substancji można by wytworzyć ok. 40 kg siarczanu amfetaminy.

Zatrzymanych mężczyzn doprowadzono do Prokuratury Okręgowej w Opolu, gdzie przedstawiono im zarzuty wytwarzania znacznych ilości substancji psychotropowej w postaci ponad 29 litrów płynnej amfetaminy. Decyzją Sądu Rejonowego w Opolu wobec obu podejrzanych zastosowano środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres 3 miesięcy.
Źródło info i foto: Policja.pl

Policja zatrzymała 23-latka. Miał przy sobie narkotyki. To syn posła Koalicji Obywatelskiej

Warszawscy policjanci w nocy z czwartku na piątek zatrzymali 23-latka, przy którym znaleźli narkotyki. PAP podaje, że chodzi o syna posła Koalicji Obywatelskiej, Mariusza Witczaka. Prokuratura jednak tego nie potwierdza. Rzecznik Prasowy Prokuratury Okręgowej w Warszawie Łukasz Łapczyński w przesłanym Gazeta.pl komunikacie potwierdza, że 9 stycznia doszło do zatrzymania Jana W., a także że policjanci znaleźli przy nim narkotyki. Nie potwierdza jednak wprost, czy chodzi o syna posła KO. Skontaktowaliśmy się z posłem Mariuszem Witczakiem z prośbą o komentarz, czekamy na odpowiedź.

„Mogę potwierdzić, iż w dniu 9 stycznia 2020 r. około godz. 00:15 policjanci z Komisariatu Policji Warszawa Wilanów w trakcie patrolowania rejonu ul. Gołkowskiej w Warszawie wylegitymowali dwóch mężczyzn siedzących w samochodzie marki audi. Kiedy zostali poproszeni o dokumenty, mężczyzna siedzący na miejscu kierowcy wyciągnął z kieszeni paczkę po gumach i włożył ją w do schowka w drzwiach. Po sprawdzeniu zawartości paczki, policjanci ujawnili w niej torebkę foliową z zawartością suszu roślinnego oraz torebkę foliową z zawartością białego proszku. Legitymowanym mężczyzną siedzącym na miejscu kierowcy i zarazem osobą, która była posiadaczem w/w substancji, okazał się 23 letni Jan W.” – czytamy w komunikacie prokuratury. Badanie odnalezionych substancji narkotestem wykazało, że torebki zawierały 1,35 g marihuany oraz 0,62 g amfetaminy.

„Mężczyzna został zatrzymany, a auto zostało przekazane ojcu” – informuje prokuratura.
Źródło info i foto: Gazeta.pl

Wrocław: W aucie 36-latka znaleziono dużą ilość heroiny

Wrocławscy funkcjonariusze zatrzymali 36-latka podejrzanego o rozprowadzanie narkotyków. Mężczyzna wpadł podczas prowadzonej przez policjantów obserwacji. W jego samochodzie mundurowi znaleźli worki strunowe z narkotykami. Badanie potwierdziło, że jest to heroina. O dalszym losie mężczyzny zdecyduje teraz sąd.

Kryminalni z Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu prowadzą na co dzień różnego rodzaju działania mające na celu zawalczenie przestępczości, w tym także narkotykowej. Właśnie podczas takiej akcji, funkcjonariusze namierzyli mężczyznę podejrzanego o związek z tym przestępczym procederem.

W niedzielę (5 stycznia) około godziny 17:00 policjanci zatrzymali auto, którym poruszał się 36-latek, podejrzewając, że przewożone są w nim narkotyki. – Mężczyzna początkowo nie przyznawał się do ich posiadania, ale podczas przeszukania jego samochodu, funkcjonariusze ujawnili kilkadziesiąt porcji środków odurzających. Schowane były w metalowym pojemniku, który znajdował się w jednym ze schowków auta – opisuje policja.

Kierowca został zatrzymany i trafił do aresztu, a badania substancji wykazały, że zabezpieczone narkotyki to sproszkowana heroina.

Obecnie policjanci ustalają, czy mężczyzna tylko posiadał środki odurzające, czy także zajmował się ich rozprowadzaniem. Za czyny, o które jest podejrzany, grozić mu może kara nawet do 10 lat więzienia. O dalszym losie 36-latka zdecyduje sąd.
Źródło info i foto: se.pl

Warszawa: 38-latek miał w samochodzie 14 kg narkotyków

Warszawscy policjanci zatrzymali pojazd, którego kierowca dziwnie się zachowywał. Badanie wykazało, że mężczyzna był pod wpływem narkotyków. Co więcej, znaleziono u niego m.in. marihuanę, haszysz, amfetaminę oraz grzyby halucynogenne. 38-latka zatrzymano na ul. Polinezyjskiej w Warszawie. Jadący renault zwrócił uwagę policjantów. W trakcie kontroli okazało się, że zachowuje się tak, jakby był pod działaniem środków odurzających. Badanie narkotesterem potwierdziło przypuszczenia funkcjonariuszy.

Co ważne, w trakcie przeszukania policjanci znaleźli też około 200 gramów nielegalnego suszu, 30 tabletek środków psychotropowych, około 9 gramów amfetaminy i podobną ilość haszyszu. Funkcjonariusze nabrali jeszcze większych podejrzeń i postanowili sprawdzić, czy kolejne narkotyki nie znajdują się w miejscu zamieszkania 38-latka.

Ukryte tam ilości nielegalnych substancji zrobiły wrażenie nawet na mundurowych. W sumie znaleźli bowiem około 11,5 kg marihuany, ponad kilogram suszonych grzybków halucynogennych, około 600 gramów amfetaminy oraz około 1,2 kg haszyszu.
Źródło info i foto: o2.pl

Uderzenie w europejski narkobiznes. 399 osób zatrzymanych

W przeprowadzonej na gigantyczną skalę akcji europejskich służb wzięło udział 35 tys. funkcjonariuszy: policji, służb celnych oraz granicznych z 16 państw. Zabezpieczono blisko 1,3 tony kokainy oraz 11 ton prekursorów do produkcji amfetaminy. – Same przygotowanie i implementacja akcji to było kilka tygodni wyjętych z życia – mówi Polsat News oficer CBŚP, który z Hagi nadzorował działania służb.

– Sama idea wyszła z CBŚP, które było naprawdę bardzo dzielnie wspierane przez belgijską i holenderską policję oraz brytyjską National Crime Agency – opowiada oficer.

W sumie zabezpieczono blisko 1350 kg. Oprócz kokainy również ecstasy, amfetaminę oraz inne zakazane substancje: nielegalne papierosy, tytoń, alkohol, sterydy, anaboliki – o łącznej wartości 365 mln zł. Do tego broń, amunicję i trotyl.

– Wykryto również 11 ton prekursorów do produkcji amfetaminy, których wartość osiągnęłaby w sprzedaży 253 mln zł – tłumaczy koordynator akcji.

399 osób zatrzymanych

Jej celem była likwidacja kanałów przemytniczych. Na terenie całej Europy służby dokonały łącznie ponad 463 tys. sprawdzeń osób, środków transportu, a także przesyłek pocztowych i kontenerów.

– Sposoby przemytu ciągle się zmieniają. Jesteśmy w XXI w., więc przestępcy dostosowują swoje działania do oczekiwań klientów. Takiego rodzaju substancje, wysyłane są przede wszystkim za pośrednictwem firm kurierskich, pocztowych, spedycyjnych. To wszystko staramy się wyłapywać, dochodzić do kupców, ale przede wszystkim do sprzedawców i idąc dalej do producentów – przekazał Polsat News oficer CBŚP.

Łącznie na terenie całej Unii Europejskiej zatrzymano 399 osób, wobec których wszczęto 340 postępowań przygotowawczych.
Źródło info i foto: polsatnews.pl

Policjanci CBŚP na czele operacji przeciwko narkotykom syntetycznym

Ponad 35 tys. funkcjonariuszy policji, służb celnych oraz granicznych z 16 państw należących do europejskiej platformy EMPACT NPS/Narkotyki Syntetyczne wzięło udział w operacji, której celem była likwidacja kanałów przemytniczych. W efekcie zabezpieczono blisko 1350 kg różnego rodzaju narkotyków, w tym m.in. blisko 1300 kg kokainy. Służby przejęły również ecstasy, amfetaminę, inne zakazane substancje, nielegalne papierosy, tytoń, alkohol, sterydy, anaboliki, a nawet broń, amunicję i trotyl. Akcji przewodniczyło CBŚP, przy wsparciu Europolu, belgijskiej oraz brytyjskiej Policji.

W dniach 16-20 września 2019 roku Centralne Biuro Śledcze Policji we współpracy z Europolem zorganizowało i przeprowadziło międzynarodową operację ukierunkowaną na zwalczanie przemytu i dystrybucji narkotyków syntetycznych, nowych substancji psychoaktywnych i ich preprekursorów. Operacja została zorganizowana w ramach ogólnoeuropejskich działań EU Large Scale Joint Action Days.

W akcji wzięło udział 16 państw członkowskich należących do europejskiej platformy EMPACT Narkotyki Syntetyczne/Nowe Substancje Psychoaktywne, w tym kraje Unii Europejskiej oraz kraje stowarzyszone.

W działaniach przeprowadzonych na terenie całej Europy wzięło udział blisko 35,5 tysiąca funkcjonariuszy policji, służb celnych oraz granicznych, którzy dokonali łącznie ponad 463 tys. sprawdzeń osób, środków transportu, a także przesyłek pocztowych i kontenerów.

W wyniku przeprowadzonych działań zabezpieczono blisko 11,3 tony preprekursorów do produkcji narkotyków syntetycznych, z których w zależności od metody produkcji, można było wytworzyć blisko 6,3 tony amfetaminy, która według raportów o cenach narkotyków Europejskiego Centrum Monitorowania Narkotyków i Narkomanii (EMCDDA) na europejskim rynku narkotykowym w handlu detalicznym mogła być warta około 253 milionów złotych.

Ponadto zabezpieczono łącznie blisko 1350 kg różnego rodzaju narkotyków, w tym między innymi blisko 1300 kilogramów kokainy, 19 tys. tabletek ecstasy, 22 kilogramy amfetaminy i kilkanaście kilogramów innego rodzaju narkotyków syntetycznych i nowych substancji psychoaktywnych. Wstępne wyliczenia wskazują, iż wartość zabezpieczonych narkotyków na rynku europejskim to blisko 365 mln zł.

Oprócz narkotyków udaremniono przemyt blisko 1,1 mln szt. papierosów, 1,2 tony tytoniu, tysiąc litrów nielegalnego alkoholu oraz kilku tysięcy opakowań sterydów, środków anabolicznych oraz wyrobów medycznych nie dopuszczonych do sprzedaży na terenie Unii Europejskiej.

Zabezpieczono również 6 jednostek broni palnej, 24 sztuki amunicji oraz 150 gramów trotylu.

Łącznie na terenie całej Unii Europejskiej zatrzymano 399 osób, wobec których wszczęto 340 postępowań przygotowawczych.

Działania z poziomu Europolu były koordynowane przez Centralne Biuro Śledczeo Policji. W czasie operacji CBŚP było wspierte przez oficerów z Policji Federalnej z Holandii, Służby Celnej z Irlandii oraz Europolu.

Organizacja wspólnej operacji na poziomie europejskim to doskonały przykład realizacji zadań z zakresu współpracy międzynarodowej przez Centralne Biuro Śledcze Policji, które nie działa tylko na terenie Polski, lecz również daleko poza jej granicami. Intensyfikacja działań na terenie Unii Europejskiej to nie tylko fizyczne przejmowanie zabronionych substancji, ale też wzmacnianie więzi i kooperacji wszystkich rodzajów organów ścigania na terenie naszego kontynentu.

Polska (Centralne Biuro Śledcze Policji) w bieżącym Cyklu Polityki Bezpieczeństwa UE na lata 2018-2021 jest krajem przewodniczącym implementacji priorytetów w ramach platformy EMPACT – Narkotyki Syntetyczne/Nowe Substancje Psychoaktywne, a funkcję przewodniczącego i delegata krajowego objęli kolejno funkcjonariusze Wydziału Prezydialnego oraz Wydziału do Zwalczania Zorganizowanej Przestępczości Narkotykowej Centralnego Biura Śledczego Policji. W ramach inicjatywy realizowane są działania operacyjne z zakresu zwalczania międzynarodowej zorganizowanej przestępczości związanej z produkcją, dystrybucją i przemytem narkotyków syntetycznych i ich preprekursorów oraz rozpoznawania nowych substancji psychoaktywnych.
Źródło info i foto: Policja.pl

Oleśnica: Nastolatkowie przyszli do szkoły z plecakami pełnymi narkotyków

Kryminalni z Oleśnicy (woj. dolnośląskie) zatrzymali do kontroli trzech uczniów. W plecaku jednego z nich znaleźli woreczki z suszem, substancję w proszku oraz tabletki. Analiza laboratoryjna potwierdziła, że były to narkotyki. Cała trójka trafiła do policyjnej izby dziecka. O ich losie zdecyduje sąd rodzinny.

Oleśniccy kryminalni nie zatrzymali chłopców przypadkowo, działali w oparciu o zgromadzony materiał operacyjny. Podczas kontroli wiedzieli, że nastolatkowie mogą mieć przy sobie niedozwolone substancje.

Podejrzenia funkcjonariuszy potwierdziły się, ponieważ w plecaku jednego z chłopców znaleziono różnego rodzaju substancje – tabletki, susz roślinny i biały proszek. Chłopcy mieli przy sobie również sporo gotówki, choć policja nie podała ile dokładnie. Cała zawartość plecaka została zabezpieczona i szczegółowo zbadana.

Ecstasy, marihuana, amfetamina i MDMA

– Analiza laboratoryjna wykazała, że w plecaku młodzieńcy posiadali 130 tabletek ecstasy oraz narkotyki, z których można by uzyskać ponad 400 porcji handlowych marihuany, a także ponad 1000 porcji handlowych amfetaminy i MDMA – poinformowała mł. asp. Aleksandra Pieprzycka z oleśnickiej policji.

Trójka nastolatków trafiła do policyjnej izby dziecka.
Źródło info i foto: polsatnews.pl

Zlikwidowano ukryte laboratorium amfetaminy. Zatrzymano osobę nadzorującą proces produkcji

CBŚP odkryło i zlikwidowało laboratorium produkujące amfetaminę. Zatrzymano osobę nadzorującą proces produkcji. Zabezpieczono blisko 63,5 kilograma amfetaminy i 10 litrów płynnego narkotyku, z którego można uzyskać kolejne 14 kilogramów gotowego produktu. Laboratorium zostało w sposób specjalistyczny zamaskowane w kilku budynkach. W ukrytym pomieszczeniu znajdował się reaktor ciśnieniowy wraz z innymi urządzeniami, służący do produkcji tego narkotyku. Śledztwo nadzoruje mazowiecki wydział Prokuratury Krajowej.

Policjanci warszawskiego CBŚP na początku lipca odkryli i zlikwidowali laboratorium amfetaminy, które znajdowało się w jednym z domów jednorodzinnych, wraz przyległymi do niego budynkami gospodarczymi, w okolicach Płocka. Funkcjonariusze w ramach akcji, dynamicznie weszli na posesję, a następnie zatrzymali mężczyznę, który nadzorował produkcję tego narkotyku.

Jak wynika z ustaleń śledczych, nieruchomość została zakupiona pół roku wcześniej specjalnie, aby prowadzić w niej nielegalny proceder. Budynki były przystosowane do produkcji narkotyków, a w jednym z nich przygotowano ukryte pomieszczenie, w którym znajdował się reaktor ciśnieniowy i inne specjalistyczne urządzenia przeznaczone do wytwarzania amfetaminy. W kolejnych pomieszczeniach przygotowano systemy chłodzenia, z wewnętrznym obiegiem wody składającym się z trzech zbiorników o pojemności po 1000 litrów, a także zakamuflowanych pod podłogą pojemników na odpady poprodukcyjne. W drugim budynku gospodarczym zainstalowano ogromny agregat prądotwórczy o bardzo wysokiej mocy, obudowany materiałem wyciszającym. Zamaskowany i wyciszony został także kanał do odprowadzania spalin. Natomiast przewód elektryczny został poprowadzony w gruncie. Takie przystosowanie nieruchomości miało na celu ukrycie prowadzenia nielegalnej działalności i wymagało zaangażowania znacznych środków finansowych. Ostatni etap produkcji, polegający na wytrącaniu narkotyku w siarczan amfetaminy (proszek), prowadzono w domu mieszkalnym z przystosowaną wentylacją.

W wyniku przeprowadzonych działań zabezpieczono łącznie 63,5 kilogramy gotowego narkotyku oraz 10 litrów płynnej amfetaminy, z której można wyprodukować kolejne ponad 14 kilogramów siarczanu amfetaminy.

Śledztwo w tej sprawie nadzoruje Mazowiecki Wydział Zamiejscowy Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Warszawie. Sprawa ma charakter rozwojowy, a śledczy nie wykluczają kolejnych zatrzymań.
Źródło info i foto: Policja.pl

Bielsko-Biała: 29-latek zatrzymany z amfetaminą

29-latek za nic w świecie nie chciał iść do więzienia, toteż postanowił połknąć worek z amfetaminą.

„Dramat” rozegrał się w centrum Czechowic-Dziedzic w piątek, które zostało obrane przez funkcjonariuszy jako cel, gdzie mogą znajdować się przestępcy narkotykowi. Akurat wtedy właśnie zauważyli dziwnie zachowującego się 29-latka. Gdy mężczyzna zobaczył idących w jego kierunku funkcjonariuszy, postanowił uciekać jak najdalej nogi poniosą.

29-latek uświadomił sobie, że nie ma szans w tym pościgu. Toteż zdecydował się połknąć tajemniczy woreczek foliowy. Jak się później okazało był on wypełniony amfetaminą. Na nic zdały się próby wyrwania z policyjnego uścisku. Podejrzany typ został zakuty w kajdanki i obezwładniony. To zresztą nie było jedyne zatrzymanie tego wieczoru – policjanci zatrzymali także 20-latka paradującego z marihuaną w centrum Bielska-Białej.

– Obaj zatrzymani spędzili noc w policyjnym areszcie, a po jego opuszczeniu usłyszeli zarzuty. Za posiadanie narkotyków grozi im do 3 lat więzienia. O ich dalszym losie zdecyduje niebawem sąd. Zwalczanie przestępczości narkotykowej, to jeden z priorytetów Policji podczas letnich wakacji. Przy realizacji tego zadania stróże prawa kierują się zasadą zero tolerancji – podsumowuje bielska policja.
Źródło info i foto: se.pl

CBŚP zatrzymało 11 członków narkogangu. Sprzedali narkotyki za prawie 2,5 mln złotych

Funkcjonariusze CBŚP zatrzymali 11 członków gangu z woj. dolnośląskiego, który zaopatrywał w narkotyki grupy przestępcze z całego kraju. Według śledczych śląskiego wydziału Prokuratury Krajowej, podejrzani sprzedali narkotyki warte prawie 2,5 mln zł. Gang miał w swojej ofercie m.in. amfetaminę, haszysz, marihuanę, mefedron.

Funkcjonariusze kieleckiego zarządu CBŚP wspierani przez kolegów z Wrocławia zatrzymali przed tygodniem 11 członków dolnośląskiego gangu handlarzy i przemytników narkotyków.

Wśród zatrzymanych są m.in. Michał T. ps. „Wieśniak”, Mariusz J. ps. „Jawor”, Paweł M. ps. „Żaba”, Mariusz S. ps. „Kwiatek” i Marek K. ps. „Scyzor”. Podczas przeszukań w mieszkaniach gangsterów znaleziono m.in. broń palną oraz niewielkie ilości amfetaminy, heroiny i haszyszu.

W Śląskim Wydziale Zamiejscowym Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej, podejrzani usłyszeli zarzuty m.in. udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, a także produkcji, handlu oraz wewnątrzwspólnotowego obrotu znacznymi ilościami środków odurzających i substancji psychotropowych. Ośmiu gangsterów zostało aresztowanych na trzy miesiące. Za przestępstwa narkotykowe podejrzanym grozi kara do 12 lat więzienia.

Od jesieni 2018 r. śląskie „pezety” wspierane przez funkcjonariuszy CBŚP rozpracowują działający na Dolnym Śląsku narkogangu.
Źródło info i foto: TVP.info