Andrychów: Podczas domowej kłótni ugodził brata nożem i uciekł

Dramatyczny finał domowej awantury w małopolskim Andrychowie. W trakcie sprzeczki mężczyzna kilkukrotnie ugodził swego brata nożem. Rodzinny dramat rozegrał się minionej nocy.

W jednym z mieszkań w Andrychowie doszło do sprzeczki między dwoma braćmi, w trakcie której jeden zadał drugiemu kilka uderzeń nożem – relacjonowała w rozmowie z dziennikarzem RMF FM Tomaszem Weryńskim rzeczniczka Komendy Powiatowej Policji w Wadowicach mł. asp. Agnieszka Petek.

Jak podała, „sprawca zbiegł z miejsca zdarzenia”, ale „w wyniku podjętych przez policję działań został zatrzymany”.

Poszkodowany mężczyzna przebywa w szpitalu, jego stan jest ciężki – podsumowała rzeczniczka.

Okoliczności dramatycznych wydarzeń ustala teraz prokuratura.
Źródło info i foto: RMF24.pl

Zatrzymano najstarszego fałszywego wnuczka

Chociaż ci trzej oszuści nie są już młodzieńcami, udawało im się skutecznie nabierać starsze osoby, że są ich wnukami. Mężczyźni w wieku 38, 39 i 66 lat wpadli w małopolskim Andrychowie, ale ich ofiary mieszkają w Białymstoku. Złoczyńcy dzwonili do wytypowanych osób w tym właśnie mieście, udawali krewnych i prosili o przelewanie różnych kwot. Złapani „wnuczkowie” już usłyszeli zarzut oszustw. Żródło info i foto: se.pl

Katarzyna W. i jej wspólnik skazani za zabójstwo jej męża

Na karę 25 lat pozbawienia wolności za zabójstwo mieszkańca Andrychowa skazał we wtorek Sąd Okręgowy w Krakowie 41-letniego Dariusza R. Żona ofiary, 30-letnia Katarzyna W., skazana za współudział w zabójstwie, usłyszała wyrok 12 i pół roku więzienia. Do zabójstwa doszło w maju 2009 roku w Andrychowie. Mężczyzna, wysłany wieczorem przez żonę po piwo do sklepu, zginął na ścieżce przy rzece Pieprzówce; został tam zasztyletowany przez czekającego na niego zabójcę. Sąd uznał, że para współpracowała przy zabójstwie i że wina obojga oskarżonych jest udowodniona. Nie podzielił tezy oskarżonego, że zadał ciosy, broniąc się przed mężem znajomej. Żródło info i foto: POLICYJNI.pl

Żona stoi za zleceniem zabójstwa męża

Sprawa zabójstwa mężczyzny w Andrychowie zakończy się w krakowskim Sądzie Okręgowym. Wadowicka prokuratura oskarżyła żonę ofiary o zlecenie morderstwa, a jej kochanka o dokonanie mordu. 41-letni Mieczysław W. z Andrychowa został zasztyletowany w tym mieście w maju ub. roku nad rzeką Wieprzówką. Według prokuratury 29-letnia żona ofiary poprosiła męża o zrobienie zakupów. Mężczyzna wieczorem poszedł do pobliskiego sklepu najbliższą drogą brzegiem rzeki. Jak ustalili śledczy, kobieta wiedziała, że morderca nad rzeką będzie czekał na swoją ofiarę. 40-letni sprawca zaczaił się w krzakach i zaatakował Mieczysława W. Zabójca zadał mu 11 ciosów nożem myśliwskim. Zatrzymanym grozi 25 lat więzienia lub dożywotnie pozbawienie wolności. Żródło info i foto: POLICYJNI.pl