Były senator PiS Stanisław Kogut zostaje w areszcie. Jest decyzja sądu

Oskarżony o korupcję były senator PiS Stanisław Kogut pozostanie w areszcie – zdecydował sąd. Zdaniem jego obrońcy, mec. Pawła Śliża, Kogut powinien wyjść na wolność m. in. z powodu pogarszającego się stanu zdrowia.

Byłego senatora PiS, Stanisława Koguta, na początku tego roku zatrzymało Centralne Biuro Antykorupcyjne. Po tym, jak Prokuratura Regionalna w Katowicach postawiła mu zarzuty korupcyjne, sąd zdecydował o jego tymczasowym aresztowaniu na 3 miesiące. Mec. Paweł Śliż złożył wniosek o uchylenie aresztu, ale sąd go odrzucił.

Jednym z powodów, dla których obrońca uważa, że Kogut nie powinien przebywać w więzieniu jest pogarszający się stan zdrowia byłego senatora PiS. Cierpi on na retinopatię – poważne problemy ze wzrokiem w związku z cukrzycą. Leczenie wymaga codziennych zastrzyków w gałkę oczną. Jak twierdzi mec. Śliż pobyt w więzieniu pogłębia chorobę byłego sanatora, dlatego adwokat nie składa broni:

– Złożyłem wniosek do Prokuratury Regionalnej w Katowicach o uchylenie aresztu. Czekamy na jego rozpatrzenie – powiedział „Wirtualnej Polsce” mec. Śliż. Sprawa, z którą zamieszany jest Kogut toczy się od końca 2017 r. Prokuratura postawiła zarzuty dotyczące wręczania i przyjmowania wielomilionowych łapówek w sumie 14 podejrzanym. Byłemu senatorowi grozi do 12 lat więzienia.
Źródło info i foto: wp.pl

Były senator PiS z nowymi zarzutami

Były senator PiS Stanisław K. oraz jego syn usłyszeli w Prokuraturze Regionalnej w Katowicach nowe zarzuty w śledztwie dotyczącym wielomilionowych łapówek. Prokuratura skierowała do sądu wnioski o areszt obu mężczyzn – poinformowała w środę prok. Katarzyna Żołna.

Zatrzymanej we wtorek w tym samym czasie co oni dyrektor małopolskiego oddziału PFRON postawiono jeden zarzut – dotyczący udzielenia korzyści majątkowej w formie dotacji dla kierowanej przez b. senatora fundacji. Wobec niej prokuratura chce środków o charakterze wolnościowym

Prok. Żołna poinformowała w środę, że ze względu na skierowane do sądu wnioski o areszt nie może ujawnić, czy podejrzani przyznali się do zarzucanych im czynów. Mogę tylko powiedzieć, że wszyscy składali wyjaśnienia, które teraz będą weryfikowane – powiedziała PAP.

Wiadomo, że obecnie na byłym senatorze ciąży już w sumie 15 zarzutów, a na jego synu – 12.
Źródło info i foto: Dziennik.pl

Centralne Biuro Antykorupcyjne zatrzymało byłego senatora PiS i jego syna

Centralne Biuro Antykorupcyjne zatrzymało we wtorek byłego senatora Stanisława K., jego syna i dyrektor małopolskiego oddziału PFRON. Zatrzymania są związane ze śledztwem dotyczącym wielomilionowych łapówek, prowadzonym przez agentów z krakowskiej delegatury CBA.

Naczelnik wydziału komunikacji społecznej Biura Temistokles Brodowski potwierdził w rozmowie z PAP, że do tego śledztwa zatrzymano trzy osoby – byłego senatora RP VIII kadencji, jego syna oraz dyrektor małopolskiego oddziału Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych.

– Wszyscy zostaną przewiezieni do Prokuratury Regionalnej w Katowicach, gdzie usłyszą zarzuty korupcyjne – powiedział PAP Brodowski.

Byłemu senatorowi i jego synowi mają zostać postawione zarzuty m.in. przyjęcia wielomilionowych łapówek, a dyrektor oddziału PFRON zarzut wręczenia korzyści majątkowej w formie kontraktów zawartych z Fundacją Pomocy Osobom Niepełnosprawnym w Stróżach, założoną i prowadzoną przez byłego senatora i jego syna – wynika z informacji PAP.

Śledztwo prowadzone przez funkcjonariuszy krakowskiej delegatury CBA dotyczy podejmowania się pośrednictwa w załatwieniu spraw w zamian za korzyści majątkowe, a także powoływania się na wpływy w instytucjach państwowych oraz samorządowych województwa małopolskiego. Śledczy badają też wątek udzielania korzyści majątkowych osobom pełniącym funkcje publiczne, w związku z pełnieniem tych funkcji.

W całej sprawie do tej pory zarzuty usłyszało 24 podejrzanych.
Źródło info i foto: Dziennik.pl