Siemianowice Śląskie: Zakopane zwłoki mężczyzny w centrum miasta. Podejrzany zniknął

Na nieużytkach w centrum Siemianowic Śląskich znaleziono ciało mężczyzny. Ofiara miała obrażenia głowy i była zakopana. Policjanci wiedzą, kto mógł być sprawcą, jednak mężczyzna zapadł się pod ziemię.

Do tego makabrycznego odkrycia doszło w sobotę w centrum Siemianowic Śląskich. Przez kilka godzin w miejscu zakopania zwłok pracowała grupa dochodzeniowo – śledcza. Prokurator zlecił przeprowadzenie sekcji zwłok. Jej wyniki będą znane jutro – informuje dziennikzachodni.pl. Jak informuje portal katowice.wyborcza.pl, sekcja zwłok ma wyjaśnić, czy poszkodowany żył, kiedy go zakopywano.

Policja już wie, kto mógł dokonać morderstwa, ale podejrzany się ukrywa.

– Trwają poszukiwania mężczyzny – powiedziała dziennikowi podkom. Tatiana Lukoszek, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Siemianowicach Śląskich.

W poniedziałek prokuratura ma wystąpić do sądu z wnioskiem o wydanie listu gończego. Według informacji portalu katowice.wyborcza.pl, poszukiwany mężczyzna nie ma kciuka u prawej dłoni. Śledczy nie chcą powiedzieć, kim była ofiara, zasłaniają się dobrem śledztwa. Wiadomo tylko, że zamordowany mężczyzna był mieszkańcem Siemianowic.
Źródło info i foto: wp.pl

Lubin: Zaczepiali dziewczynę. 15-letni Jakub zginął, bo stanął w obronie koleżanki

Chłopiec, który w sobotę w nocy zginął od ciosu nożem, stanął w obronie koleżanki. Policja nie informuje, który z trzech agresywnych mężczyzn jest podejrzewany o dokonanie zabójstwa. Jeden z nich usłyszał w niedzielę taki zarzut. Do tragedii doszło w centrum Lubina.

Do tragedii na Wzgórzu Zamkowym w centrum Lubina doszło w sobotę, około godziny 1 w nocy, kiedy do grupy młodzieży, w której był 15-letni Jakub, podeszli trzej mężczyźni w wieku 21, 22 i 23 lat. Podobno zaczęli w ordynarny sposób zaczepiać jedną z dziewczyn.

Jakub chciał stanąć w jej obronie. Wtedy otrzymał śmiertelny cios w klatkę piersiową. Policja nie informuje, który z mężczyzn ugodził ofiarę.

– Wszyscy trzej są znani policji, byli już karani za drobne przestępstwa – kradzieże sklepowe i posiadanie nieznacznej ilości narkotyków. Jeden z nich był pod wpływem alkoholu – relacjonuje reporter TVP Info Marcin Lustig. St. aspirant Sylwia Serafin z KPP w Lubinie poinformowała, że od mężczyzn została pobrana krew do analizy. Badanie ma sprawdzić, czy nie byli pod wpływem narkotyków.

To było brutalne morderstwo

W niedzielę jednemu z nich prokuratura postawiła zarzut zabójstwa – poinformowała rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Legnicy prok. Lidia Tkaczyszyn.

Zakończyło się też przesłuchanie drugiego z podejrzanych w tej sprawie. – Postawiono mu zarzuty dwóch przestępstw – nieudzielenia pomocy ofierze oraz niezawiadomienia o popełnionej zbrodni morderstwa – powiedziała rzeczniczka.

Wobec obu mężczyzn sporządzono wnioski o areszt. – Trzeci z zatrzymanych wkrótce zostanie doprowadzony do prokuratury. Jemu też zostaną przedstawione zarzuty nieudzielenia pomocy ofierze oraz niezawiadomienia o popełnionej zbrodni morderstwa – powiedziała prokurator Tkaczyszyn.

Śledczy nie udzielają na razie informacji na temat szczegółów wydarzeń, w wyniku których zginął 15-latek. – Możemy powiedzieć jedynie, że prokurator ma mocne dowody, które jednoznacznie wskazują mężczyznę, który zadał cios 15-latkowi. Było to brutalne morderstwo – powiedziała prokurator.
Źródło info i foto: TVP.info

Wybuch samochodu pułapki w centrum Londonderry

Policja w Irlandii Północnej poinformowała w sobotę wieczorem, że podejrzewa, iż w Londonderry wybuchł samochód pułapka. Pokazano zdjęcia, na których widać płonący pojazd. „Nie ma miejsca, ani przyzwolenia dla takich aktów terroru, których celem jest ponowne wciągnięcie Irlandii Północnej w okres przemocy i konfliktu” – napisał na Twitterze, minister spraw zagranicznych Irlandii.

Do incydentu doszło w biznesowym centrum miasta, przy Bishop Street.

„Wydaje się, że nikt nie odniósł obrażeń w sobotniej eksplozji w północnoirlandzkim Londonderry, która – jak podejrzewa policja – mogła być wybuchem samochodu pułapki” – napisała na Twitterze Elisha McCallion, deputowana Sinn Fein zaraz po wybuchu.

Północnoirlandzka policja opublikowała zdjęcia, na których widać płonący pojazd na Bishop Street w centrum Londonderry. Mieszkańców wezwano, by nie udawali się w ten rejon.

Incydent łączony z brexitem

Incydent został potępiony przez wszystkie główne partie poliltyczne. Media wiążą go z brexitem i przypominają ,że dzięki porozumieniu zawartemu przed dwudziestoma laty, rządy Wielkiej Brytanii i Irlandii zdołały położyć kres trwającemu ponad trzy dekady krwawemu konfliktowi.

Twardy brexit zwiększa prawdopodobieństwo przywrócenia granicy pomiędzy Irlandią i kontrolowaną przez władze w Londynie Irlandią Północną. Granica może stać się celem ataków grup militarnych – komentują media. Jednoczesnie informują, że premier Theresa May rozważa podpisanie odrębnego porozumienia z rządem Irlandii, które uregulowałoby problemy ruchu granicznego po wyjsciu Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej.
Źródło info i foto: TVP.info

Rosja: Trzy ofiary wybuchu samochodu w Magnitogorsku

Trzy osoby zginęły we wtorek wieczorem w wyniku wybuchu samochodu w centrum Magnitogorska, niedaleko od miejsca, gdzie w poniedziałek doszło do wybuchu i zawalenia się budynku mieszkalnego. Według mediów katastrofa mogła być wynikiem zamachu.

Oficjalnie władze lokalne podały, że prawdopodobną przyczyną wybuchu taksówki-busa był wybuch butli gazowych, które znajdowały się w aucie.

„Operacja zatrzymania terrorystów”

Holenderski serwis Terreur Nieuws zamieścił na Twitterze nagranie, twierdząc, że jest to film z eksplozji samochodu w Magnitogorsku.
Źródło info i foto: polsatnews.pl

USA: Trzy osoby zginęły w eksplozji samochodu w Pensylwanii

W centrum miasta Allentown w stanie Pensylwania (USA) eksplodował w niedzielę samochód. Jak poinformowały lokalne władze, zginęło trzech mężczyzn, w tym „prawdopodobny” sprawca wybuchu. Władze są przekonane, że incydent miał podłoże kryminalne. Władze nie ujawniły jeszcze tożsamości zabitych, ani też żadnej informacji o przyczynie eksplozji.

– Wiemy, że doszło do incydentu kryminalnego. Mamy znaczną pewność, że wśród zabitych jest sprawca wybuchu – powiedział prokurator okręgowy. Śledztwo prowadzą m.in. FBI i policja stanowa.

Śledczy uważają, że był to „odosobniony incydent i nie ma ciągłego zagrożenia”.
Źródło info i foto: polsatnews.pl

W Revensburgu zaatakował mężczyzna o „południowym typie urody”

Do tragedii doszło w centrum Ravensburga. Młody mężczyzna z nieznanych do tej pory powodów ranił nożem kuchennym ludzi na ulicy. Troje z nich odniosło ciężkie obrażenia, jedna osoba walczy w szpitalu o życie. Policja zaraz po ataku zatrzymała sprawcę. Według niej w tej chwili nie ma dowodów, że był to atak terrorystyczny.

„Wszystko wskazuje na to, że sprawca działał samodzielnie” – powiedział szef policji w Revensburgu, Armin Rau. Policjanci nie ujawniają w tej chwili żadnych szczegółów zdarzenia. Nie podano ani nazwiska, ani narodowości nożownika.

Na platformie społecznościowej Facebook opublikowany został filmik nagrany bezpośrednio po zdarzeniu. Widać na nim dwie ofiary ataku oraz obezwładnionego młodego mężczyznę. Uwaga – film zawiera drastyczne .

Z zeznań świadków wynika, że sprawca to młody mężczyzna o południowym typie urody.
Źródło info i foto: TVP.info

Atak nożownika na przechodniów w Ravensburgu

W miejscowości Ravensburg w Badenii Wirtembergii młody mężczyzna zaatakował nożem przechodniów. Ranił kilka osób. Policja szybko ujęła nożownika. Do zdarzenia doszło w centrum Ravensburga. Młody mężczyzna z nieznanych do tej pory powodów ranił nożem kuchennym ludzi na ulicy. Troje z nich odniosło ciężkie obrażenia, jedna osoba walczy w szpitalu o życie.

Sprawca został zatrzymany zaraz po ataku.

Jak twierdzi policja, w tej chwili nie ma dowodów no to, by był to atak terrorystyczny. „Wszystko wskazuje na to, że sprawca działał samodzielnie” – powiedział szef policji w Revensburgu Armin Rau.

Policja nie ujawnia w tej chwili żadnych szczegółów zdarzenia, nie podano ani nazwiska, ani narodowości nożownika. Z pierwszych zeznań świadków wynika, że sprawca to młody mężczyzna o południowym typie urody.
Źródło info i foto: interia.pl

Porwanie Chińczyka w centrum Gdańska. Trwa policyjna obława

Z restauracyjnego ogródka w centrum Gdańska uprowadzony został 30-letni Chińczyk – donosi trójmiejska „Wyborcza”. Trwają poszukiwania mężczyzny i sprawców.

Do zdarzenia doszło we wtorek około godziny 12:50. 30-letni obywatel Chin został porwany przez trzech nieznanych mężczyzn. Trwa policyjna obława. Dotychczas nie ujawniono personaliów mężczyzny ani powodów porwania.

We wtorek na granicy między Gdańskiem i Sopotem funkcjonariusze prowadzili szczegółowe kontrole drogowe, a w samym mieście ustawione zostały blokady. Nie pomogło to jednak w złapaniu sprawców. Jak podaje Karina Kamińska, oficer prasowy KMP w Gdańsku, dzisiaj działania są kontynuowane. – Sytuacja jest dynamiczna – przyznaje rzecznik.

Funkcjonariusze prowadzą śledztwo pod kątem popełnienia przestępstwa z art. 189 paragraf 1 Kodeksu karnego: Kto pozbawia człowieka wolności, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.
Źródło info i foto: Wprost.pl

Moskwa: Nie żyje mężczyzna, który strzelał do policjantów w centrum miasta

Nie żyje mężczyzna, który otworzył w czwartek ogień do policjantów w centrum Moskwy – poinformowała agencja ITAR-TASS, powołując się na źródła w organach ochrony prawa. – Sprawca strzelał z broni na amunicję nieśmiercionośną – podała agencja Interfax.

– Według ustaleń śledztwa w czwartek wieczorem mężczyzna w alei Siwcew Wrażek bez przyczyny otworzył ogień w kierunku przechodzących obok funkcjonariuszy policji, którzy wykonywali obowiązki służbowe – powiedziała przedstawicielka Komitetu Śledczego Federacji Rosyjskiej Iwanowa.

Napastnik najpierw miał zaczepiać policjantów dyżurujących przy przedstawicielstwie dyplomatycznym, po czym niespodziewanie otworzyć ogień, raniąc jednego z nich w nogę.

Według Iwanowej policjanci odpowiedzieli użyciem broni służbowej. Jeden z nich został ranny.

– Przestępca został rozbrojony i przetransportowany ze zranieniem do placówki medycznej – powiedziała, dodając, że także poszkodowanemu policjantowi jest okazywana niezbędna pomoc medyczna.

„Dziwne zachowanie”

Sprawca strzelaniny zmarł w wyniku rany postrzałowej głowy. Tożsamość mężczyzny została ustalona. – To 31-letni mężczyzna urodzony w jednej z wiosek rejonu baksańskiego Kabardyno-Bałkarii, Renat Kunaszew – powiedziało źródło w służbach specjalnych.

Według informatora napastnik mógł być pod wpływem narkotyków. – Zachowywał się dziwnie. Jego zachowanie wynikało być może z użycia środków psychoaktywnych, np. narkotyków – podało źródło.

Wszczęto sprawę karną z artykułu o targnięciu się na życie pracowników organów ochrony prawa. Są zabezpieczane ślady i przesłuchiwani świadkowie, sprawdzane są również samochody zaparkowane na ulicy, gdzie doszło do zdarzenia.

Naoczni świadkowie powiedzieli dziennikarzowi ITAR-TASS, że słyszeli kilka wystrzałów. – Znajdowałem się w domu nr 43, gdy usłyszałem trzy trzaski. Potem zdałem sobie sprawę, że to policjanci strzelają do mężczyzny, który ich zaatakował – mówił jeden ze świadków. Inny świadek powiedział, że jechał samochodem, gdy usłyszał dwa wystrzały, po czym zobaczył leżącego na asfalcie mężczyznę w ubraniu cywilnym.
Źródło info i foto: polsatnews.pl

Koszalin: Dwa ciała znalezione w mieszkaniu w centrum miasta

W mieszkaniu w centrum Koszalina policja odkryła dwa ciała. Funkcjonariuszy wezwali sąsiedzi, którzy poczuli fetor z mieszkania. „Prowadzimy czynności. Za wcześnie, by mówić cokolwiek o przyczynach śmierci tych dwóch osób” – powiedziała rzeczniczka koszalińskiej policji Beata Gałka. Do makabrycznego odkrycia doszło w mieszkaniu przy ul. Dąbrowskiego w Koszalinie.

Według mieszkańców ofiary to lokatorka oraz jej partner.
Źródło info i foto: RMF24.pl