Atak terrorystyczny na chiński konsulat w Pakistanie. Są zabici i ranni

Co najmniej dwóch policjantów zginęło, a jeden strażnik został ranny w ataku terrorystycznym na chiński konsulat w pakistańskim mieście Karaczi – w piątek poinformowała agencja Reutera powołująca się na źródła medyczne. Do przeprowadzenia zamachu przyznała się lokalna grupa separatystyczna. Do ataku na chiński konsulat w położonym na południu Pakistanu mieście Karaczi doszło w piątek rano. W okolicznych dzielnicach słychać było eksplozję i wymianę ognia, a na pierwszych zdjęciach z miejsca zdarzenia widać wznoszący się nad budynkiem słup dymu. Lokalna policja poinformowała, że napastnicy użyli samochodu wypełnionego materiałami wybuchowymi oraz pasów szahida.

Zginęli policjanci

Według nieoficjalnych informacji, w ataku zginęły co najmniej dwie osoby. – Dwóch policjantów przywieziono martwych, a jednego strażnika z obrażeniami spowodowanymi eksplozją – poinformował lekarz z jednego ze szpitali w Karaczi, Seemin Jamali. Szef policji w Karaczi oświadczył, że zabito wszystkich trzech napastników i że nie udało im się dostać do wnętrza placówki. Wcześniej lokalna telewizja Geo TV informowała, że napastnicy zostali otoczeni przez policję wewnątrz chińskiej placówki. Z kolei agencja Reutera, cytująca niewymienionego z nazwiska oficera policji twierdzi, że dwóch napastników dostało się do wydziału wizowego konsulatu, ale dyplomatom nie zagrażało niebezpieczeństwo.
Źródło info i foto: tvn24.pl

Los Angeles: Strzały w pobliżu chińskiego konsulatu

W Los Angeles nieznany mężczyzna otworzył ogień w pobliżu chińskiego konsulatu. Nikt nie został ranny. Napastnik popełnił samobójstwo. Jak poinformowała policja, sprawca oddał kilka strzałów koło konsulatu przed jego otwarciem. Przybyli na miejsce funkcjonariusze znaleźli ciało sprawcy w zaparkowanym w pobliżu samochodzie. Jak ustalono, mężczyzna się zastrzelił. Jego tożsamości nie ujawniono.

Chiński konsulat wydał oświadczenie, w którym wyraził najgłębsze zaniepokojenie incydentem i wezwał amerykańskie władze do podjęcia wszelkich niezbędnych środków dla zapewnienia bezpieczeństwa dyplomatom i budynkom, w których pracują.
Przedstawiciele konsulatu wezwali też do całkowitego wyjaśnienia incydentu.
Źródło info i foto: interia.pl