Ciało 20-latka znalezione w lesie. Mogło dojść do zabójstwa

​Ciało około 20-letniego mężczyzny znaleziono w lesie w miejscowości Marianki (woj. kujawsko-pomorskie). Dochodzenie w tej sprawie prowadzone jest pod kątem zabójstwa, z powodu rany, którą odkryto na ciele młodej ofiary. Zwłoki około 20-letniego mężczyzny znaleziono na terenie leśnym w okolicach Marianek w powiecie rypińskim.

Jak dowiedziała się PAP w kujawsko-pomorskiej policji w trakcie oględzin ujawniono ranę kłutą podudzia. Prokurator zadecydował, że czynności w tej sprawie prowadzone są pod kątem zabójstwa. Śledczy wyjaśniają okoliczności śmierci mężczyzny.
Źródło info i foto: interia.pl

Elbląg: Ciało mężczyzny wyłowione z rzeki

Dryfujące zwłoki znaleziono dziś o poranku w rzece Elbląg w Elblągu (woj. warmińsko-mazurskie). Radio Olsztyn podało, że zmarłym jest mężczyzna mający 40-50 lat. – Policja ustala tożsamość mężczyzny i okoliczności tragicznego zdarzenia – wyjaśnił PAP kom. Krzysztof Nowacki. Zwłoki mężczyzny zauważono w rzece Elbląg w okolicach ulicy Warszawskiej w mieście o tej samej nazwie. Pozostające na powierzchni ciało zobaczyli dwaj przechodnie.

Zawiadomili oni służby. Ze wstępnych oględzin wynika, że zmarłym jest mężczyzna w wieku od 40 do 50 lat.

Policja wyjaśnia szczegóły tragicznej śmierci

– Nie znamy jego tożsamości. Nie wiemy też, co się mogło wydarzyć. Tożsamość mężczyzny będziemy ustalać. Wyjaśniać będziemy też okoliczności i przyczyny tego tragicznego zdarzenia – powiedział oficer prasowy elbląskiej policji.
Źródło info i foto: Radio ZET.pl

Zabójstwo 63-letniego mężczyzny pod Koninem. Skrępowane ciało

Zwłoki 63-letniego mężczyzny ujawniono w piątek wieczorem w jednej z miejscowości gminy Krzymów (pow. koniński, woj. wielkopolskie). Jak poinformowała w sobotę PAP konińska prokuratura, ślady na miejscu zdarzenia wskazują, że mężczyzna został zabity. Rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Koninie prok. Aleksandra Marańda przekazała PAP, że w piątek po godz. 21 policja została powiadomiona o ujawnieniu w jednym z domów jednorodzinnych zwłok 63-latka. Zabezpieczone na miejscu zdarzenia ślady, jak również obrażenia na ciele denata wskazywały, iż mogło dojść do zbrodni zabójstwa – powiedziała.

Marańda poinformowała, że ciało 63-latka zabezpieczono do sekcji zwłok, którą zaplanowano na poniedziałek. Prokurator dodała, że ze względu na charakter sprawy i dobro postępowania nie może udzielić więcej informacji. Jak nieoficjalnie ustaliła PAP, ze źródeł zbliżonych do śledztwa, ciało mężczyzny było skrępowane, a ofiara mogła zginąć dwa lub trzy dni przed ujawnieniem zwłok.
Źródło info i foto: RMF24.pl

Tokio: „Morderca z Twittera” skazany na śmierć

Pochodzący z Japonii „morderca z Twittera” został skazany na karę śmierci – informuje agencja AFP. 30-latek przyznał się do zamordowania dziewięciu osób. Zabijał młodych ludzi, którzy w mediach społecznościowych dzielili się myślami samobójczymi. 30-letni Takashiro Shiraishi został aresztowany w listopadzie 2017 roku, gdy w jego mieszkaniu w prefekturze Kanagawa niedaleko Tokio znaleziono fragmenty dziewięciu ciał.

We wrześniu mężczyzna przyznał się do zamordowania i składowania poćwiartowanych zwłok. Wyznał, że znajdował swoje ofiary na Twitterze. Według aktu oskarżenia Japończyk, nazywany „mordercą z Twittera”, udusił i poćwiartował osiem kobiet i jednego mężczyznę w wieku 15-26 lat. Zbrodnie miały miejsce między sierpniem a październikiem 2017 roku, a ofiary pochodziły z Tokio i czterech innych prefektur.

Tokijski sąd zdecydował we wtorek o karze śmierci wobec Shiraishiego za zabójstwo dziewięciu osób – informuje agencja AFP. Odsetek samobójstw w Japonii jest jednym z najwyższych wśród najbogatszych krajów świata. Sprawa zabójstw dokonanych przez Shiraishiego wstrząsnęła całym krajem.
Źródło info i foto: interia.pl

Teksas: Ciało 26-letniej instagramerki znalezione przy drodze

Ciało 26-letniej instagramerki Alexis Sharkey odnaleziono na poboczu drogi w Teksasie. Nie wiadomo, jaka jest przyczyna jej śmierci. O odnalezieniu zwłok młodej kobiety tamtejsza policja poinformowała w poniedziałek. Ciało znajdowało się przy drodze w Houston. Na zwłokach nie znajdowały się widoczne rany.

Jak się okazało, to zwłoki 26-letniej influencerki, której zaginięcie zgłoszono kilka dni wcześniej. Alexis Robinault była znana na Instagramie jako Alexis Sharkey i miała kilkadziesiąt tysięcy obserwujących. Matka kobiety napisała w mediach społecznościowych, że to ciało jej córki. „Będziemy za tobą tęsknić, kochanie” – napisała zrozpaczona kobieta. Policyjne śledztwo ma wyjaśnić przyczyny śmierci instagramerki.
Źródło info i foto: TVP.info

Bolków: Zwłoki dwóch mężczyzn w garażu

Zwłoki dwóch starszych mężczyzn w wieku ok. 70 lat znaleziono w zaparkowanym w garażu samochodzie w Bolkowie (woj. dolnośląskie). Policja wykluczyła udział osób trzecich. Prawdopodobną przyczyną zgonu mogło być zatrucie tlenkiem węgla. Jak powiedziała Ewa Kluczyńska, rzeczniczka Komendy Powiatowej Policji w Jaworze, zwłoki dwóch mężczyzn w wieku około 70 lat znaleziono w samochodzie zaparkowanym w garażu, który był zamknięty od środka.

Ciała mężczyzn znalazł syn jednego z nich. Jak informuje tvn24.pl, syn jednego od dłuższego czasu nie miał z ojcem kontaktu. Poszedł go poszukać na ul. Kamiennogórską, gdzie znajdują się garaże. Właścicielem kilku z nich był właśnie jeden ze zmarłych. 

– Dyżurny został powiadomiony, na miejsce pojechało kilka policyjnych radiowozów i straż pożarna. Garaż był zamknięty od środka. Wstępnie ustalono brak udziału osób trzecich. Mężczyźni siedzieli w samochodzie. Ogrzewali się piecykiem gazowym. Mieli około 70 lat – powiedziała w rozmowie z portalem Kluczyńska. 

Przyczynę zgonu wyjaśnić ma sekcja zwłok. Prawdopodobnie mężczyźni zatruli się tlenkiem węgla. Jak pisze tvn24.pl, mogli nawdychać się wyziewów z piecyka bądź samochodu. Sprawą zajmuje się Prokuratura Rejonowa w Kamiennej Górze. 
Źródło info i foto: Radio ZET.pl

Ciała dwóch osób w jeziorze. To zaginione małżeństwo z Iławy

Po poszukiwaniach odnaleziono w jeziorze Zwiniarz koło Lubawy (warmińsko-mazurskie) ciała dwóch osób – podała w niedzielę rzeczniczka iławskiej policji asp. Joanna Kwiatkowska. To małżeństwo z Iławy, znani miejscowi lekarze. Policja pod nadzorem prokuratora ustala okoliczności ich śmierci.

Asp. Joanna Kwiatkowska z Komendy Powiatowej Policji w Iławie powiedziała, że w sobotę trwały poszukiwania dwojga osób – mieszkańców Iławy. Wieczorem odnaleziono ciała poszukiwanego małżeństwa w jeziorze Zwiniarz koło Lubawy.

Policja pod nadzorem prokuratora ustala okoliczności ich śmierci. Ciała zostały zabezpieczone do sekcji zwłok, która ma dać odpowiedź, co było bezpośrednią przyczyną śmierci.

O zaginięciu małżeństwa lekarzy z Iławy powiadomił ich sąsiad. Małżeństwo przybywało na swojej wypoczynkowej działce koło Lubawy. Sąsiad, który opiekował się ich posesją był zaniepokojony, bo nie mógł z nimi nawiązać kontaktu. W garażu zaś brakowało łódki wiosłowej. Służby rozpoczęły poszukiwania. Na jeziorze odnaleziono łódkę, a w wodzie ciała mężczyzny i kobiety.
Źródło info i foto: polsatnews.pl

Z Wisły wyłowiono ludzie zwłoki

Z Wisły na wysokości miejscowości Szynych pod Grudziądzem wyłowiono ludzkie zwłoki – podaje „Gazeta Pomorska”. Według informacji dziennika, na ludzkie ciało natrafił wędkarz, który łowił na Wiśle ryby z łódki. Informację o znalezieniu zwłok potwierdza policja. Jak pisze „Gazeta Pomorska”, zwłoki były już w fazie rozkładu. „To pewnością utrudni ustalenie tożsamości” – czytamy.

Policja nie chciała komentować ewentualnych przyczyn śmierci osoby, na której ciało natrafił wędkarz. Na miejscu pojawili się również strażacy z Ochotniczej Staży Pożarnej z miejscowości Szynych, którzy za pomocą łodzi pomogli w wyciągnięciu ciała z Wisły.
Źródło info i foto: interia.pl

Makabryczne odkrycie pod Zieloną Górą

W niedzielę rano doszło do makabrycznego odkrycia w okolicach Zielonej Góry. Około godziny 10 strażacy odebrali zgłoszenie mówiące o płonącym w lesie samochodzie. To, co znaleźli na miejsce wprawiło ich w osłupienie. Na miejscu zdarzenia zielonogórscy strażacy faktycznie znaleźli płonący samochód. Osobowy ford stanął w płomieniach w wyniku podpalenia. Co więcej, gdy strażacy dogasili pożar, zgodnie z procedurami postanowili zajrzeć do bagażnika. Znaleźli tam niezidentyfikowane kości i dwie łopaty.

Teraz sprawą zajmie się policyjna grupa dochodzeniowo-śledcza. W tym momencie badający sprawę funkcjonariusze nie zdradzają ani do kogo należał samochód, ani czy znalezione w aucie kości były ludzkie. Jak podaje portal TVN24 na miejscu pracowali technicy kryminalistyki, ale został także wezwany karawan zakładu pogrzebowego. Oznaczałoby to, że znalezione w aucie szczątki należały do człowieka.

Z kolei tablice rejestracyjne samochodu zostały znalezione wyrzucone w lesie.
Źródło info i foto: wp.pl

Rodzinny dramat koło Bochni. W jednym z domów znaleziono zwłoki dwóch osób.

Rodzinna tragedia w miejscowości Krzeczów koło Bochni w Małopolsce. W jednym z domów znaleziono zwłoki dwóch osób. Ciała dwóch osób: kobiety i mężczyzny z ranami postrzałowymi głowy znaleziono w jednym z domów jednorodzinnych w Krzeczowie koło Bochni w woj. małopolskim. Wiadomo, że to małżeństwo w wielu 66 i 59 lat.

Policję o tym, że nie ma kontaktu z rodzicami zawiadomił syn ofiar. Poinformował też, że nie może wejść do rodzinnego domu, ponieważ zablokowane są wszystkie drzwi wejściowe. Zwłoki kobiety znaleziono w łóżku, zaś mężczyzny w innym pokoju. Obok niego leżała broń palna. Prokurator wszczął śledztwo, które ma wyjaśnić przyczyny tragedii.
Źródło info i foto: RMF24.pl