Posts Tagged “ciało”

Badania DNA potwierdziły, że ciało znalezione w Łodzi należy do zaginionej Pauliny D. Dziś ma zostać przeprowadzona sekcja zwłok kobiety, a także badania toksykologiczne. Na ich podstawie śledczy ustalą, czy nie podano jej środków odurzających. Wczoraj prokuratura otrzymała wstępne wyniki badań próbek DNA. Badanie to pomogło ustalić, że znalezione na Stawach Jana ciało należy do zaginionej Pauliny D.

W związku z postępowaniem zatrzymane zostały trzy osoby – 44-letnia Białorusinka, która usłyszała zarzuty dot. niezawiadomienia o zbrodni zabójstwa, mimo posiadania wiarygodnych informacji o niej oraz składania fałszywych zeznań a także dwóch Gruzinów: 41-letni podejrzany o niezawiadomienie o zabójstwie i 38-letni, któremu jeszcze nie postawiono zarzutów.

Morderca jednak cały czas jest na wolności. Nie wiadomo, czy przebywa jeszcze w Polsce, czy jest już za granicą. Nad sprawą pracuje kilku prokuratorów i grupa funkcjonariuszy policji, a także wielu biegłych i techników. Ze względu na dobro postępowania śledczy nie przekazują na razie bardziej szczegółowych ustaleń.

Zaginięcie 28-letniej Pauliny D. zgłoszono w minioną sobotę. Kobieta wyszła z domu w piątek, by wieczorem spotkać się ze znajomymi. Ostatni raz była widziana w towarzystwie nieznanego mężczyzny – co zapisały kamery monitoringu – na jednej z łódzkich ulic.

Dotychczasowe ustalenia prokuratury wskazują na to, że 28-latka została zamordowana w jednym z mieszkań w kamienicy przy ul. Żeromskiego w Łodzi. Na podstawie zabezpieczonych śladów i innych dowodów ustalono, że do zabójstwa doszło w godzinach przedpołudniowych w sobotę, a przed godz. 18 zwłoki – po zapakowaniu w torbę i owinięciu w folię – zostały przewiezione do lasku w okolicach Stawów Jana.
Źródło info i foto: onet.pl

Comments Brak komentarzy »

29-latek z Opola Lubelskiego usłyszał zarzut zabójstwa 27-letniej żony. Ciało kobiety zostało znalezione w nocy z czwartku na piątek w jednym z mieszkań. Kobieta miała liczne obrażenia, wszystko wskazuje na to, że sprawca morderstwa poderżnął jej gardło.

29-letni mieszkaniec Opola Lubelskiego usłyszał zarzut zabójstwa po tym, jak w nocy z czwartku na piątek w jednym z mieszkań znaleziono ciało jego 27-letniej żony. Zwłoki znajdowały się w łóżku, miały liczne obrażenia, m.in. rany kłute. Jak podaje portal Lublin.wyborcza.pl, sprawca najprawdopodobniej poderżnął ofierze gardło.

“Jeszcze tego samego dnia policjanci zatrzymali 29-letniego mężczyznę – męża kobiety. Istniało uzasadnione podejrzenie, że to on ma związek z jej śmiercią” – podaje lubelska policja.

Opole Lubelskie. Zabójstwo 27-latki

- Wszystko wskazuje na to, że pomiędzy małżonkami doszło do kłótni – mówi w rozmowie z “Kurierem Lubelskim” prokurator Piotr Sitarski z Prokuratury Okręgowej w Lublinie. Jak podaje “Rzeczpospolita”, 29-latek miał powiedzieć policjantom, że znalazł martwe ciało żony dopiero po powrocie do mieszkania. To jednak nie przekonało śledczych.

Mężczyzna trafił do aresztu, przejdzie badania psychiatryczne. Grozi mu dożywocie. Para wspólnie wychowywała roczne dziecko. 
Źródło info i foto: Gazeta.pl

Comments Brak komentarzy »

Prokuratura przekazała informację, że poszukiwana od tygodnia Paulina Dynkowska prawdopodobnie nie żyje. Kobieta zaginęła tydzień temu w Łodzi. Dwie osoby usłyszały zarzuty.

- Odnalezione w piątek ciało to prawdopodobnie zwłoki Pauliny Dynkowskiej – mówi prok. Krzysztof Kopania z Prokuratury Okręgowej w Łodzi. – Na podstawie wyglądu i ubrań możemy stwierdzić, że prawdopodobnie są to zwłoki poszukiwanej kobiety – dodał. Zarzuty w tej sprawie usłyszały dwie osoby – 44-letnia kobieta i 41-letni mężczyzna, obywatel Gruzji, które miały wiedzę o zbrodni, ale nie przekazały jej śledczym.

Znalezione w lesie ciało miało rany kłute. – To one najprawdopodobniej doprowadziły do śmierci. Bez wątpienia doszło do zbrodni – zaznaczył Kopania. Jak dodał, więcej będzie wiadomo po sekcji, która została zaplanowana na poniedziałek.

Śledczy nie chcą na razie ujawniać informacji na temat sprawców zabójstwa. – Poszukujemy osób, które tego dokonały – mówi tylko Kopania. Póki co, zatrzymano 38-letniego obywatela Gruzji. W niedzielę śledczy podejmą decyzję w sprawie przedstawienia mu ewentualnych zarzutów. Prokurator podkreślił, że ze względu na dobro postępowania nie może podać więcej szczegółów.

Zwłoki należące prawdopodobnie do Pauliny Dynkowskiej znaleziono w piątek po południu tuż obok ścieżki prowadzącej na Stawy Jana w Łodzi, w zaroślach przy ul. Kosynierów Gdyńskich znaleziono zwłoki. Ciało było ukryte w workach foliowych i przykryte liśćmi.

Prokuratura prowadzi śledztwo w sprawie śmierci 27-latki z Łodzi. W piątek 19 października Paulina Dynkowska wyszła na spotkanie ze znajomymi. Z zapisów monitoringu w Łodzi wynika, że w sobotę o godz. 8.00 była w okolicy skrzyżowania ulic Zielonej i Wólczańskiej z nieznanym mężczyzną w wieku 40-50 lat. Od tej pory nie skontaktowała się z rodziną ani znajomymi.

Policja ustaliła, że mogła przebywać w piętrowym budynku przy ul. Żeromskiego. To kilkaset metrów od miejsca, gdzie zarejestrowały ją kamery monitoringu ze starszym mężczyzną. Ustalono już jego tożsamość. Prokuratura potwierdziła, że kobieta nie znała go wcześniej. Z nieoficjalnych informacji wynika, że jest Gruzinem. Mieszkał w budynku przy ul. Żeromskiego z kilkoma kolegami tej samej narodowości.
Źródło info i foto: wp.pl

Comments Brak komentarzy »

Przez przejście graniczne na wschodzie Ukrainy dwóch mężczyzny próbowało przewieźć w samochodzie martwą kobietę. Rosjanin i Ukrainiec zostali zatrzymani i przekazani w ręce policji.

We wtorek do punktu odprawy na granicy z Rosją podjechał samochód osobowy. W aucie na rosyjskich numerach, oprócz kierowcy – obywatela Rosji oraz jego syna – Ukraińca, z tyłu na kanapie siedziała przypięta pasami żona Rosjanina. Na pierwszy rzut oka wyglądała tak, jakby usnęła w podróży. W trakcie kontroli prawda wyszła jednak na jaw – kobieta od dawna nie żyła.

Jak podała telewizja Biełsat, mężczyzna przedstawił ukraińskim pogranicznikom akt zgonu wystawiony dzień wcześniej. Tłumaczył, że chcieli z synem pochować żonę w obwodzie zaporoskim na Ukrainie, ale nie stać ich było na transport zgodnie z obowiązującymi przepisami: w zamkniętej trumnie cynkowej. Dlatego postanowili użyć fortelu i spróbować przemycić ciało zmarłej przez granicę.

Celnicy jednak nie uwierzyli w te tłumaczenia. Mężczyźni zostali przekazani ukraińskiej policji. Są podejrzani o zabójstwo.
Źródło info i foto: Gazeta.pl

Comments Brak komentarzy »

Gdy do mieszkania weszli policjanci, zauważyli leżące na podłodze zakrwawione ciało 65-letniej kobiety. Funkcjonariusze zatrzymali 60-letniego męża ofiary. Mężczyzna miał 2,3 promila alkoholu we krwi – informuje “Gazeta Lubuska”.

Do zdarzenia miało dojść w piątek w jednym z mieszkań na os. Przyjaźni w Sulechowie (Lubuskie). Jak ustaliła “Gazeta Lubuska”, dzieci próbowały się wówczas skontaktować ze swoimi rodzicami. Telefonu nie odbierała jednak ani 65-letnia matka, ani 60-letni ojciec. Zaniepokojony syn skontaktował się więc z policją.

Jak opisuje gazeta, w mieszkaniu małżeństwa były odsłonięte rolety, słychać było dźwięk dzwonka telefonu. Nikt nie otwierał, więc na miejsce została wezwana straż pożarna. Około godz. 22:30 strażacy mieli wyważyć drzwi i razem z policjantami wejść do mieszkania, gdzie na podłodze znaleźli zakrwawione ciało 65-latki. W mieszkaniu siedział także jej 60-letni mąż – informuje gazeta.

- Mężczyzna został zatrzymany – powiedział cytowany przez “Gazetę Lubuską” prokurator Zbigniew Fąfera, rzecznik zielonogórskiej prokuratury okręgowej.

Miał dręczyć żonę od lat

60-latek miał trafić na zielonogórską komendę. – Badanie alkomatem wykazało 2,3 promila alkoholu u mężczyzny – powiedziała podinsp. Małgorzata Stanisławska, rzeczniczka zielonogórskiej policji. Przesłuchanie mężczyzny miało się odbyć po jego wytrzeźwieniu.

Jak ustaliła “Gazeta Lubuska”, zatrzymany miał od lat stosować przemoc wobec swojej żony.
Źródło info i foto: polsatnews.pl

Comments Brak komentarzy »

W konsulacie Arabii Saudyjskiej w Stambule znaleziono dowody wskazujące na to, że został tam zamordowany saudyjski dziennikarz Dżamal Chaszodżdżi – podaje nieoficjalnie agencja Associated Press. Placówkę przeszukiwali tureccy i saudyjscy funkcjonariusze policji.

Znaleziono dowody na to, że w saudyjskim konsulacie w Stambule dokonano morderstwa na dziennikarzu Dżamalu Chaszodżdżim – podaje agencja Associated Press, powołując się na swojego informatora z policyjnych źródeł.

Ekipa policyjnych ekspertów z Turcji i Arabii Saudyjskiej przeszukiwała konsulat niemal do wczesny godzin porannych. Tureckie władze oskarżały Saudów, że ci zacierają ślady zbrodni. – Śledczy szukają rzeczy takich jak toksyczne materiały, które zostały z budynku usunięte poprzez zamalowanie – mówił prezydent Recep Tayyip Erdogan.

Śledczy nie wykluczają, że ciało Chaszodżdżiego zostało rozczłonkowane, a następnie wysłane pocztą dyplomatyczną.

Konsul Arabii Saudyjskiej w Stambule opuścił Turcję i udał się do Rijadu. Jak twierdzą tureckie media, Mohammed al Otaibi opuścił kraj z własnej inicjatywy.

Arabia Saudyjska wyda oświadczenie?

Wcześniej media w Stanach Zjednoczonych ujawniły, że Arabia Saudyjska ma wkrótce przyznać się, że dziennikarz Dżamal Chaszodżdżi został zabity w konsulacie, czemu do teraz Rijad stanowczo zaprzeczał. Na razie jednak nie ma potwierdzenia tej informacji ani ze strony tureckiej ani saudyjskiej.

Oficjalna wersja według mediów miałaby informować o tym, że następca tronu zatwierdził “tylko” przesłuchanie lub porwanie Chaszodżdżiego do Arabii Saudyjskiej. Jednak jego przesłuchanie “wymknęło się spod kontroli” z powodu niekompetentnego lub “nadgorliwego” funkcjonariusza.

Tymczasem w Rijadzie amerykański sekretarz stanu Mike Pompeo rozmawiał o sprawie zarówno z saudyjskim królem Salmanem, a także z najbardziej wpływowym w kraju księciem Mohammedem bin Salmanem.
Morderstwo dziennikarza Dżamala Chaszodżdżiego

Dwa tygodnie temu znany saudyjski dziennikarz Dżamal Khashoggi przyjechał do konsulatu w Stambule, by uzyskać potrzebne mu dokumenty. Dziennikarz mieszkał na stałe w Stanach Zjednoczonych. Po wejściu do placówki mężczyzna zaginął, a Turcja oskarżyła Saudów o morderstwo. Ankara twierdzi, że ma na to dowody.

Chaszodżdżi miał kontakty w saudyjskiej rodzinie królewskiej, jednak był krytykiem władz kraju. Krytykował Arabię Saudyjską za jej udział w wojnie w Jemenie (gdzie miliony ludzi są zagrożonych skrajnym głodem), niedawny spór dyplomatyczny z Kanadą, a także aresztowanie działaczek na rzecz praw kobiet. Te działania są wiązane z decyzjami księcia ibn Salmana. Jego dojście do władzy miało skłonić dziennikarza, by opuścił kraj i zamieszkał w USA.
Źródło info i foto: Gazeta.pl

Comments Brak komentarzy »

27-latka poszukiwano od 20 września. Mężczyzna wprawdzie był jeszcze widziany 10 dni później, ale uciekł od osób, które go zauważyły. Zwłoki poszukiwanego znaleziono w niewielkiej rzece, kilometr od miejsca, gdzie był widziany po raz ostatni.

Paweł C. pracował w miejscowości Modlica, koło Łodzi. Po kłótni z kolegami opuścił zakład i miał wrócić do rodzinnego domu. Nie dotarł tam, więc jego bliscy zaalarmowali policję. Przez kilkanaście dni poszukiwały go zastępy strażaków, policjantów oraz okolicznych mieszkańców.

Świadkowie twierdzą, że mężczyzna ukrywał się w lesie, a na widok ludzi uciekał. Po raz ostatni widziano go 30 września, kiedy rozpalił w lesie ognisko. Jeden z przechodniów próbował go zatrzymać, ale 27-latek uciekł. Mimo wzmożonych poszukiwań, mężczyznę znaleziono dopiero w minioną niedzielę. Przyczynę zgonu Pawła C. ma wyjaśnić sekcja zwłok.
Źródło info i foto: wp.pl

Comments Brak komentarzy »

Reuters, powołując się na źródła rządowe, przekazał, że zatrzymano podejrzanego o zamordowanie dziennikarki Wiktorii Marinowej. Ciało 30-latki znaleziono w sobotę w bułgarskim mieście Ruse. We wtorek pojawiły się nieoficjalne informacje z agencji Reutera, powołującej się na “rządowe źródło” znające sprawę, że zatrzymano osobę podejrzaną w sprawie morderstwa dziennikarki Wiktorii Marinowej. Jednocześnie bułgarski dziennik “Dnevnik” wskazał tuż po ukazaniu się tych doniesień, że rzeczniczka MSW Bułgarii odmówiła potwierdzenia tych informacji. Stwierdziła natomiast, że możliwe jest, że jeszcze we wtorek zostanie wydane oświadczenie w tej sprawie.

Morderstwo Wiktorii Marinowej

Ciało 30-latki znaleziono w krzakach nad Dunajem w bułgarskim mieście Ruse w sobotę. Dopiero w nocy z soboty na niedzielę ustalono tożsamość kobiety – okazało się, że to dziennikarka lokalnej telewizji TWN Wiktoria Marinowa.

Jak poinformowała bułgarska prokuratura, dziennikarka przed śmiercią była bita, okaleczana i duszona, a także została zgwałcona. Prokuratura przekazała też, że śmierć kobiety nastąpiła w wyniku uderzeń w głowę i uduszenia. Przy zwłokach brakowało telefonu komórkowego, kluczyków samochodowych, okularów i części ubrań Marinowej.

Zaraz po ujawnieniu śmierci Marinowej, bułgarskie media przypomniały, że dziennikarka w ostatnim czasie zajmowała się aferą korupcyjną, związaną z malwersacją unijnych funduszy.
Źródło info i foto: Gazeta.pl

Comments Brak komentarzy »

Zabił 20-latkę i ukrył jej ciało w wersalce w mieszkaniu na Teofilowie. Artur W. przyznał się do zbrodni. Prokuratura Rejonowa Łódź – Bałuty skierowała do Sądu Okręgowego w Łodzi akt oskarżenia przeciwko 30 – letniemu Arturowi W., oskarżając go o brutalne zabójstwo 20 – letniej mieszkanki Zduńskiej Woli, z którą od kilku tygodni pozostawał w związku. Oskarżonemu grozi kara nawet dożywotniego pozbawienia wolności.
Źródło info i foto: expressilustrowany.pl

Comments Brak komentarzy »

Ciało 40-latka, którego zaginięcie zgłosiła siostra, znaleziono w jednym z domów w gminie Skarżysko Kościelne (Świętokrzyskie). Zwłoki były w walizce. O sprawie poinformował w poniedziałek oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Skarżysku-Kamiennej, Jarosław Gwóźdź.

Ciało mężczyzny znalezione w walizce

W sobotę mieszkanka gm. Skarżysko Kościelne zgłosiła policji zaginięcie brata. – Ostatni kontakt miała z nim 30 września. Prowadziła poszukiwana na własną rękę – nie przynosiły rezultatu, więc powiadomiła policję. W niedzielę zadzwoniła z informacją, że brat może być w jednym z domów w miejscowości Grzybowa Góra, gdzie był widywany – relacjonował policjant.

Po południu na miejsce pojechali policjanci i strażacy – pomogli wejść do zamkniętego budynku. W jednym z pomieszczeń znalezione walizkę, a w niej odkryto ciało mężczyzny – jak się później okazało zaginionego 40-latka.

Przyczyny śmierci będzie znana po sekcji zwłok. Policja ustala, z kim mężczyzna był ostatnio widywany, z kim miał kontakt. – Bez wątpienia jest udział osób trzecich w tym zdarzeniu – dodał Gwóźdź.
Źródło info i foto: Radio ZET.pl

Comments Brak komentarzy »