Zamość: Zwłoki znalezione w centrum miasta. Policja prowadzi śledztwo

Policjanci z Zamościa ustalają, kim była osoba, której zwłoki znaleziono w środę w centrum miasta. Według nieoficjalnych ustaleń, mogły leżeć w miejscu, w którym je odkryto, nawet kilka dni. Jak podaje „Dziennik Wschodni”, ludzkie zwłoki znaleziono w środę po południu przy ul. Łukasińskiego w pobliżu Bramy Lubelskiej w Zamościu (woj. lubelskie). Wedle nieoficjalnych ustaleń, ciało mogło leżeć w tamtym miejscu kilka, a nawet kilkanaście dni.

– Są w pewnym stopniu rozkładu. Zostały zabezpieczone do dalszych działań. Policjanci prowadzą czynności, żeby ustalić dane tej osoby – powiedziała w rozmowie z „DW” asp. Dorota Krukowska-Bubiło, rzecznik Komendy Miejskiej Policji w Zamościu.

– Ciało zostało zabezpieczone. Trwają czynności, które mają na celu ustalić okoliczności śmierci – dodała. Śledczy ustalą teraz przyczyny oraz dokładne okoliczności śmierci denata. 
Źródło info i foto: Radio ZET.pl

Zatrzymano 23-latka podejrzanego o gwałt na Norweżce

W nocy z wtorku na środę policjanci zatrzymali podejrzewanego o zgwałcenie kobiety z Norwegii. – Do zatrzymania doszło na terenie Gdyni – mówi WP asp. Lucyna Rekowska z policji w Sopocie.

– Po informacjach otrzymanych po publikacji w mediach komunikatu, kryminalni ustalili podejrzanego – relacjonuje rzeczniczka sopockiej policji asp. Lucyna Rekowska.

23-letniego mężczyznę, podejrzewanego o gwałt latem 2017 r., zatrzymano w Gdyni. – Mówimy o podejrzewanym, ponieważ zatrzymany nie usłyszał jeszcze żadnych zarzutów. 23-latek został przewieziony do komendy w Sopocie i obecnie przebywa w policyjnym areszcie – przekazała WP policjantka.

Mężczyzna zostanie przewieziony do prokuratury na przesłuchanie. Jednak nie wiadomo kiedy te czynności będą przeprowadzone, w środę lub w czwartek. Wizerunek mężczyzny, który był w jednym z sopockich hoteli w lipcu 2017 r. opublikowano we wtorek, po ponad dwóch latach. – To nie jest tak, że nic się w tej sprawie nie działo. Prowadziliśmy wiele czynności, to nie była kwestia jednego miesiąca – zapewniła nas asp. Lucyna Rekowska.

Sopot. Prokuratura: publikacja wizerunku po pomocy prawnej z Norwegii

Prokurator Grażyna Wawryniuk z Prokuratury Okręgowej w Gdańsku powiedziała WP, co robiono przez dwa lata w sprawie gwałtu w Sopocie.

– Trzeba było wykonać inne czynności, także te w ramach pomocy prawnej. Pokrzywdzona jest obywatelką Norwegii. Kiedy trzeba było ją przesłuchać czy wykonać inne czynności z jej udziałem musieliśmy się zwrócić do służb w Norwegii – tłumaczyła rzeczniczka trójmiejskiej prokuratury.

Prokurator Grażyna Wawryniuk dodała, że publikacja zdjęć z monitoringu była możliwa po przygotowaniu materiału. – Teraz prowadzimy czynności, jak zwykle po zatrzymaniu kogoś podejrzewanego. Będą podejmowane decyzjez wiązane z wynikiem naszych działań, które prowadzimy z 23-latkiem – podkreśliła.

We wtorek Komenda Miejska Policji w Sopocie opublikowała zdjęcia z monitoringu z jednego z hoteli w Sopocie. Tam, dwa lata temu, miało dojść do zgwałcenia kobiety, która jest obywatelką Norwegii.
Źródło info i foto: wp.pl

Straż Ochrony Kolei zatrzymała nożownika

Funkcjonariusze Straży Ochrony Kolei ujęli mężczyznę, który groził nożem podróżnemu. Zdarzenie miało miejsce na stacji Jaworzno-Szczakowa. Mężczyzna został przekazany policji do dalszych czynności – powiedział w rozmowie z portalem tvp.info Marcin Żywiołek z Komendy Głównej SOK.

Do zatrzymania doszło w niedzielę. Jak podaje Żywiołek, do patrolujących funkcjonariuszy podbiegł „roztrzęsiony podróżny, który oświadczył, że przed chwilą grożono mu nożem”.

Patrol podjął interwencję. – Funkcjonariusze SOK zauważyli na przystanku PKS znajdującym się w bezpośrednim sąsiedztwie stacji PKP mężczyznę, którego wygląd odpowiadał opisowi, podanego przez poszkodowanego pasażera – dodał.

Sokiści ujęli podejrzanego mężczyznę, to 34-letni mieszkaniec Jaworzna. Znaleziono przy nim nóż myśliwski. Zabezpieczono go jako dowód rzeczowy.

– Patrol przekazał ujętego mężczyznę wraz z zabezpieczonym dowodem rzeczowym funkcjonariuszom z Komendy Miejskiej Policji w Jaworznie do dalszych czynności – podał Żywiołek.
Źródło info i foto: TVP.info

Zawiercie: Agenci CBA w miejskich wodociągach

Funkcjonariusze Centralnego Biura Antykorupcyjnego weszli do Rejonowego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji w Zawierciu. To postępowanie przedkontrolne. Rejonowe Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji w Zawierciu znalazło się „pod lupą” funkcjonariuszy Centralnego Biura Antykorupcyjnego. To jeszcze nie kontrola. Obecnie prowadzone są tzw. czynności analityczno-informacyjne. To czynności przedkontrolne. Informację potwierdziło biuro prasowe CBA.

– Nie możemy udzielić więcej informacji. Jest na to zbyt wcześnie – tłumaczy biuro prasowe CBA.

Po zakończeniu tych czynności istnieją trzy możliwości rozwoju sprawy. Pierwsza to wszczęcie postępowania przez CBA. Kolejna możliwość to skierowanie sprawy do prokuratury. Ostatnie ta odłożeniem sprawy ad acta. Rozwiązanie stosowane jest, gdy czynności analityczno-informacyjne nie wykażą nieprawidłowości.

Przypomnijmy, że to kolejny przypadek w tym roku. Na początku miesiąca czynności analityczno-informacyjne wszczęto w Przedsiębiorstwie Usług Komunalnych w Zawierciu.
Źródło info i foto: zawiercie.naszemiasto.pl

Bydgoszcz: Operator filmowy Matthew L. z zarzutami naruszenia nietykalności cielesnej

– Prokurator przedstawił operatorowi filmowemu Matthew L. zarzuty m.in. naruszenia nietykalności cielesnej policjantów i ratownika medycznego – powiedziała PAP rzecznik prasowa Prokuratury Okręgowej w Bydgoszczy Agnieszka Adamska-Okońska. Trwają czynności z udziałem gościa odbywającego się w Festiwalu Filmowego Camerimage. Bydgoska prokuratura złożyła w środę do sądu wniosek o zastosowanie trzech miesięcy aresztu.

– Prokurator uznał, że okoliczności tego zdarzenia uzasadniają skierowanie do sądu takiego wniosku, o tego rodzaju środek zapobiegawczy. Mężczyzna złożył wyjaśnienia w tej sprawie, ale nie udzielamy w tej chwili szczegółowych informacji z trwającego postępowania – podkreśliła Adamska-Okońska.

Sąd zajmie się tym wnioskiem w czwartek przed południem. Znany operator jest gościem odbywającego się w Bydgoszczy Festiwalu Filmowego Camerimage.

– Prokurator przedstawił temu mężczyźnie dwa zarzuty. Jeden dotyczy jego zachowania względem ratowników medycznych – polegającego na naruszeniu nietykalności, spowodowaniu obrażeń ciała i znieważeniu. Nietykalność i spowodowanie obrażeń ciała dotyczą jednego z ratowników, a znieważanie obu. Drugi zarzut dotyczy naruszenia nietykalności cielesnej oraz znieważenia funkcjonariuszy policji – wskazała Adamska-Okońska.

Wcześniej mężczyzna usłyszał zarzuty podczas czynności przeprowadzanych przez policjantów. Za naruszenie nietykalności funkcjonariusza publicznego na służbie grozi do 3 lat więzienia. W prokuraturze trwają czynności z jego udziałem. Nie ma jeszcze decyzji co do ewentualnego środka zapobiegawczego.

50-letni amerykański operator został zatrzymany we wtorek, m.in. po naruszeniu nietykalności policjantów. To Matthew L. – nominowany do Oscara za „Czarnego łabędzia”.

– O piątej rano mieliśmy zgłoszenie dotyczące awantury w jednym z bydgoskich hoteli, którą miał wszcząć 50-letni obywatel USA z ratownikami medycznymi. Po przyjechaniu na miejsce mężczyzna szarpał się z ratownikami i nie reagował na polecenia policjantów. Sam miał obrażenia twarzy. Jego agresja skierowała się w stronę policjantów, którym naubliżał i naruszył ich nietykalność cielesną – powiedziała PAP we wtorek rzecznik Komendy Wojewódzkiej Policji w Bydgoszczy podinsp. Monika Chlebicz.

Później operator został przewieziony do szpitala z uwagi na jego stan zdrowia. – Po licznych konsultacjach trafił do policyjnej izby zatrzymań. Jutro planowane jest wykonanie z nim czynności procesowych, gdyż policjanci złożyli zawiadomienie o znieważeniu i naruszeniu ich nietykalności cielesnej – podkreśliła Chlebicz. Dodała, że mężczyzna był mocno nietrzeźwy. Po południu we wtorek zrobili to również ratownicy medyczni.
Źródło info i foto: onet.pl

Węgrzy chcieli wynieść z muzeum Auschwitz-Birkenau cegły z krematorium

Policja zatrzymała Węgrów podejrzanych o kradzież cegieł z budynku ruin krematorium Muzeum Auschwitz-Birkenau. Mężczyźni zostali zauważeni przez ochronę placówki. Do zdarzenia doszło w sobotę około godziny 16.

Kobietę i mężczyznę, którzy wkładają cegły do torby, zauważyła inna para obcokrajowców zwiedzających muzeum i natychmiast zawiadomiła ochronę. Na miejsce została wezwana policja.

Prowadzimy czynności. Jedna z podejrzanych osób została zatrzymana na terenie byłego obozu, druga poza nim – powiedział sierżant Mateusz Drwal z zespołu prasowego małopolskiej policji.
Źródło info i foto: RMF24.pl

Agenci CBA zatrzymali prezydenta Żyrardowa

Trzy osoby, w tym prezydent Żyrardowa, zostało zatrzymanych przez Centralne Biuro Antykorupcyjne. Dwaj pozostali zatrzymani to biznesmen z Rewala i Gryfic. Trwają przeszukania i czynności z zatrzymanymi. Piotr Kaczorek z wydziału komunikacji społecznej Biura potwierdził PAP zatrzymanie tych trzech osób. – Agenci z warszawskiej delegatury Biura zatrzymali prezydenta miasta i dwóch przedsiębiorców z woj. zachodniopomorskiego – z Rewala i Gryfic – powiedział PAP Kaczorek.

Przeszukania objęły m.in. gabinet prezydenta i biura w Urzędzie Miasta Żyrardowa, mieszkania i pracy zatrzymanych osób – w sumie kilkanaście miejsc.

– Sprawa dotyczy przekroczenia uprawnień przez funkcjonariusza publicznego oraz ustawiania przetargów na ponad 1,5 mln zł na sprzedaż nieruchomości w Rewalu będącej własnością Żyrardowa oraz nieruchomości będących w użytkowaniu wieczystym Żyrardowa – podał. Według Kaczorka chodzi o grunty w pobliżu nadmorskiej plaży, na których znajdował się wcześniej ośrodek wypoczynkowy miasta.

Kaczorek poinformował, że zatrzymani przez CBA trafią do Prokuratury Okręgowej w Ostrowie Wielkopolskim, gdzie usłyszą zarzuty. Zaznaczył, że czynności w tej sprawie nadal trwają, a samo śledztwo ma wiele wątków.
Źródło info i foto: onet.pl

Porwanie dziecka w Sokołowie Podlaskim. Trwają poszukiwania

Sokołowska policja pod nadzorem Prokuratury Rejonowej prowadzi postępowanie w sprawie uprowadzenia dziecka i narażenia matki na utratę życia. To efekt poniedziałkowego postanowienia sądu. Ojciec dziecka wraz z jego dziadkiem uprowadzili dziecko w sobotę.

Dziecko zostało uprowadzone z prywatnej posesji, gdzie mieszkało z matką. Jeszcze w poniedziałek nie było mowy o porwaniu. Pisaliśmy o tym TU. Jak poinformował nas dziś oficer prasowy KPP w Sokołowie Podlaskim mł. aps. Jakub Więsak po poniedziałkowym wyroku sądu, sytuacja się zmieniła. Teraz postępowanie dotyczy uprowadzenia dziecka (art 211 kk) i narażenia matki na utratę życia (art 160 kk).

– W dalszym ciągu prowadzone są czynności wyjaśniające okoliczności tego zdarzenia oraz ustalanie miejsca pobytu dziecka – informuje sokołowska policja.

Matka chcąc zapobiec zabraniu syna przez ojca rzuciła się na maskę samochodu, którym ojciec i dziadek odjeżdżali z dzieckiem. Jechała na masce 2 km. Spadła, znalazł ją ojciec, trafiła do szpitala. Od tej pory nikt nie wie gdzie jest dziecko.
Źródło info i foto: tygodniksiedlecki.com

Żona Stanisława Gawłowskiego usłyszy zarzuty

Żona posła PO Stanisława Gawłowskiego ma się stawić w prokuraturze w poniedziałek o godz. 14.30 – poinformowała szczecińska delegatura Prokuratury Krajowej. Renata Listowska-Gawłowska ma usłyszeć zarzuty. „Czynności z udziałem pani Renaty Gawłowskiej zaplanowane są na godz. 14.30” – poinformowała w poniedziałek szczecińska delegatura Prokuratury Krajowej.

W czwartek rzeczniczka PK Ewa Bialik poinformowała, że żona posła PO ma się stawić w prokuraturze w charakterze podejrzanej. Dodała, że „po wykonaniu czynności procesowych z jej udziałem zostaną przedstawione bardziej szczegółowe informacje odnośnie zarzutów i podjętych innych czynności procesowych”.

Stanisław Gawłowski od połowy kwietnia przebywa w areszcie. Prokuratorzy Zachodniopomorskiego Wydziału Zamiejscowego Prokuratury Krajowej w Szczecinie postawili mu pięć zarzutów. Trzy z nich to zarzuty korupcyjne związane z tzw. aferą melioracyjną.

Chodzi o nieprawidłowości przy realizacji co najmniej 105 inwestycji o wartości kilkuset milionów złotych, prowadzonych przez Zachodniopomorski Zarząd Melioracji i Urządzeń Wodnych w Szczecinie.
eŹródło info i foto: interia.pl

Policja zbada sprawę nocnej napaści pod Sejmem

Policja prowadzi czynności w sprawie napaści na mężczyznę w namiocie organizacji Obywatele Solidarni w Akcji (OSA) ustawionym przed Sejmem. „Mężczyzna został uderzony w twarz, skradziono mu pieniądze” – powiedział w poniedziałek PAP nadkom. Robert Szumiata z komendy Warszawa-Śródmieście.

Do zdarzenia doszło około godziny 2.40 w nocy z niedzieli na poniedziałek.

– Napastnik bądź też napastnicy, bo tego na razie nie wiemy, uciekli. Prowadzimy w tej sprawie czynności. Mężczyzna złożył w tej sprawie zawiadomienie, będziemy analizować nagrania z monitoringu, starali się ustalić świadków. Wszystko po to, aby dowiedzieć się, kto dopuścił się tego przestępstwa – powiedział Szumiata.

Jak podał w poniedziałek Warszawski Strajk Kobiet, nieznani sprawcy weszli do namiotu Obywateli Solidarnych w Akcji i „zaatakowali Macieja Bajkowskiego, jednego z gospodarzy sejmowego miasteczka”. „Po uderzeniu go ciosem w twarz zabrano mu saszetkę z pieniędzmi i opróżniono skarbonkę, łącznie ponad 5000 złotych i powyżej 500 euro. Sam Maciej w wyniku napaści stracił dwa zęby” – poinformował Warszawski Strajk Kobiet.
Źródło info i foto: Dziennik.pl