Dąbrowa Górnicza: Kryminalni przejęli znaczną ilość narkotyków

Kara 10 lat więzienia grozi 42-latkowi, który w swoim mieszkaniu w Dąbrowie Górniczej posiadał znaczną ilość narkotyków. Mężczyzna został zatrzymany w środę. Kryminalni z komendy zabezpieczyli 91 gramów kokainy, 681 gramów marihuany oraz 225 tabletek ecstasy. Na wniosek śledczych sąd zastosował wobec zatrzymanego środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania.

Kryminalni z dąbrowskiej komendy, prowadząc na terenie miasta działania przeciwko przestępczości narkotykowej, zatrzymali 42-latka, który w swoim mieszkaniu w centrum Dąbrowy Górniczej ukrywał pokaźną ilość narkotyków. Stróże prawa przejęli 91 gramów kokainy, 681 gramów marihuany oraz 225 tabletek ecstasy. Na poczet przyszłych kar i grzywien do policyjnego depozytu trafiła również gotówka w kwocie 43 tys. zł. Postanowieniem Sądu Rejonowego w Dąbrowie Górniczej zatrzymany mężczyzna został tymczasowo aresztowany. Grozi mu kara do 10 lat więzienia.
Źródło info i foto: Policja.pl

Dąbrowa Górnicza: Zwłoki kobiety znalezione w zaroślach

Zwłoki kobiety znaleziono w zaroślach niedaleko klubu fitness w Dąbrowie Górniczej. Sprawą zajęła się już prokuratura, a więcej informacji dotyczących śmierci kobiety wyjaśni zapewne sekcja zwłok. Jak podaje „Dziennik Zachodni”, ciało kobiety odkryto w niedzielne popołudnie w zaroślach nieopodal klubu fitness przy ul. Cieszkowskiego na Gołonogu, jednej z centralnych dzielnic Dąbrowy Górniczej (woj. śląskie). 

Na miejsce przybyły także policja, straż pożarna oraz prokurator. Teraz śledczy badają sprawę, aczkolwiek nie podają do wiadomości publicznej żadnych szczegółów sprawy. Przyczyny i dokładne okoliczności tragedii wyjaśni zapewne zaplanowana na najbliższe dni sekcja zwłok.

„Dziennik Zachodni” powołuje się również na relację świadków utrzymujących, że ciało odnalezionej kobiety było częściowo spalone. 
Źródło info i foto: Radio ZET.pl

CBA zatrzymało w Dąbrowie Górniczej działacza PiS-u i przedsiębiorcę. Chodzi o próbę wyłudzenia pieniędzy

Przedsiębiorca i lokalny działacz z Dąbrowy Górniczej zostali zatrzymani przez funkcjonariuszy katowickiej delegatury Centralnego Biura Antykorupcyjnego.

Jak informuje Wydział Komunikacji Społecznej CBA są to pierwsze zatrzymania – efekt współpracy dwóch delegatur Centralnego Biura Antykorupcyjnego: krakowskiej i katowickiej – w związku ze śledztwem prowadzonym przez CBA pod nadzorem Prokuratury Okręgowej w Katowicach. Postępowanie dotyczy powoływania się na wpływy w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji oraz w Wojewódzkim Urzędzie Ochrony Zabytków w Katowicach, a także u posła na Sejm RP.

Jak podkreśla CBA wszystko wskazuje na to, że mężczyźni w zamian za załatwienie spraw związanych z realizacją remontu elewacji jednego z kościołów mieszczącego się w Dąbrowie Górniczej usiłowali wyłudzić 30 tys. zł od wykonawcy robót.

Chodzi o kościół św. Antoniego w Gołonogu. Pod koniec ubiegłego roku wyremontowana została elewacja tej świątyni, dzięki dotacji w wysokości prawie 800 tys. zł, przyznanej parafii z Funduszu Kościelnego przez Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji. Za wykonanie remontu odpowiadał jeden z krakowskich przedsiębiorców, specjalizujący się w renowacji obiektów zabytkowych, który wcześniej przygotował projekt odnowienia elewacji dąbrowskiego kościoła.

Jednym z zatrzymanych jest kandydat na radnego Rady Miejskiej w Dąbrowie Górniczej z listy Prawa i Sprawiedliwości, który podczas ostatnich wyborów mandatu jednak nie uzyskał. Jak zapewniał w ubiegłym roku w rozmowie z DZ zarzuty stawianie mu przez wykonawcę remontu kościoła godzą w jego dobre imię. Wezwał więc przedsiębiorcę w listopadzie 2018 roku oficjalnym pismem do zaniechania rozpowszechniania nieprawdziwych jego zdaniem informacji o żądaniu korzyści majątkowej przy zawarciu umowy o roboty budowlane.

Jak się okazuje wykonawca remontu nie przestraszył się tych żądań, a CBA nie uwierzyło także w takie zapewnienia, bowiem dąbrowski działacz PiS-u został ostatecznie zatrzymany.

Jak informuje CBA zatrzymani w Prokuraturze Okręgowej w Katowicach usłyszeli zarzut usiłowania wyłudzenia 30 tys. zł. Prokurator zastosował wobec nich wolnościowe środki zapobiegawcze.
Źródło info i foto: dabrowagornicza.naszemiasto.pl

Policjanci z Dąbrowy Górniczej szukają sprawców brutalnego pobicia

Policja z Dąbrowy Górniczej (w woj. śląskim) szuka sprawców pobicia dwóch mężczyzn. Do napaści doszło 28 października 2018 roku w rejonie sklepu przy ul. Stacyjnej. Do zdarzenia doszło około godziny 1.44 w nocy 28 października w pobliżu sklepu nocnego przy ul. Stacyjnej.

Trzej młodzi mężczyźni, którzy tam przyszli, pobili dwie osoby. Potem uciekli i do dziś nie wiadomo, kim są. Dlatego policja publikuje nagranie z kamery monitoringu i prosi o pomoc w ich identyfikacji.

Dwóch ze sprawców ubranych było w bluzy z zaciągniętymi na głowę kapturami, z których jeden miał jasne spodnie, a drugi ciemne. Trzeci z nich ubrany był w jasny sweter i jasne spodnie. Wszyscy mieli po 20 – 25 lat, byli szczupłej budowy ciała i mieli około 175 – 180 cm.

Wszelkie informacje mogące przyczynić się do identyfikacji sprawców policja prosi kierować pod numer telefonu 32 63 99 610 lub bezpośrednio do prowadzącego postępowanie pod numerem 32 63 99 615. Można wysłać też maila na adres kp@dabrowa.ka.policja.gov.pl.
Źródło info i foto: RMF24.pl

Poszukiwany mężczyzna ze zdjęcia. Odpowie za napaść na pracownika służby porządkowej

Dąbrowscy policjanci poszukują mężczyzn, których wizerunki publikujemy na załączonych fotografiach. W dniu 19 czerwca 2018 roku w Strefie Kibica w Dąbrowie Górniczej doszło do czynnej napaści na członka służby porządkowej. Publikujemy wizerunki sprawców, licząc na Państwa pomoc w ustaleniu ich personaliów.

Śledczy z Wydziału Kryminalnego Komendy Miejskiej Policji w Dąbrowie Górniczej poszukują mężczyzn w wieku około 25 – 35 lat, wzrostu około 175 – 180 cm, krępej budowy ciała, ubranych w krótkie spodenki koloru niebieskiego oraz białą i czarną koszulkę bez rękawów, którzy w dniu 19 czerwca 2018 roku na terenie dąbrowskiej Strefy Kibica dopuścili się czynnej napaści na pracownika służby porządkowej.

Osoby, które mogą znać tożsamość prezentowanych mężczyzn, będące świadkami zdarzenia lub posiadające jakiekolwiek informacje w tej sprawie, proszone są o kontakt telefoniczny lub osobisty z Komendą Miejską Policji w Dąbrowie Górniczej przy ul. Aleja Józefa Piłsudskiego 11, tel. 32 63 94 255. Zapewniamy anonimowość.
Źródło info i foto: Policja.pl

Kolejna plantacja marihuany zlikwidowana

Kryminalni z dąbrowskiej komendy zatrzymali dwóch mężczyzn, którzy uprawiali konopie indyjskie i zlikwidowali prowadzone przez nich plantacje. Swoje uprawy urządzili w wynajmowanych pomieszczeniach po byłych kopalniach w Dąbrowie Górniczej i Wojkowicach. O losach 50 i 33-latka zadecyduje prokurator i sąd.

Detektywi z Komendy Miejskiej Policji w Dąbrowie Górniczej, po zebraniu informacji o działających na terenie Zagłębia uprawach konopi indyjskich, przeszukali wynajmowane pomieszczenia na terenie zamkniętych kopalni w Dąbrowie Górniczej i w Wojkowicach. Stróże prawa odkryli tam zautomatyzowane, wyposażone w sprzęt służący do uprawy roślin oraz ich monitorowana, plantacje konopi indyjskich. Policjanci zabezpieczyli ok. 100 krzaków, z których można wytworzyć ponad 2,5 kg suszu marihuany, wartego na czarnym rynku prawie 75 tys. zł. Śledczy zabezpieczyli przyrządy i środki wykorzystywane przy uprawie konopi. Materiał dowodowy zgromadzony w tej sprawie pozwolił na przedstawienie 50 i 33-latkowi zarzutów uruchomienia nielegalnych plantacji oraz wytwarzania znacznych ilości narkotyków. Podejrzanych czeka proces karny i wyrok. Za działalność w narkobiznesie grozi im 8 lat więzienia.
Źródło info i foto: Policja.pl

Szajka złodziei działająca na Śląsku rozbita

Koniec śledztwa w sprawie trzyosobowej szajki okradającej mieszkania w Śląskiem. Złodzieje działali co najmniej w sześciu miastach na terenie województwa. W sumie okradli 17 mieszkań. Złodziejska szajka działała w Chorzowie, Bytomiu, Sosnowcu, Dąbrowie Górniczej, Rudzie Śląskiej i Piekarach Śląskich. 32-latka wraz ze swoimi znajomymi w wieku 20 i 33 lat chodziła od mieszkania, do mieszkania i naciskała na klamki. Tam gdzie drzwi były otwarte, złodzieje wchodzili niepostrzeżenie do środka i plądrowali pomieszczenie, albo kradli wszystko, co leżało na szafkach w przedpokojach, m.in. portfele, pieniądze, biżuterię i inne wartościowe rzeczy. W ten sposób przez rok obłowili się na ponad 100 tysięcy złotych.

Policjanci z Chorzowa szczegółowo pracowali nad wyjaśnieniem sprawy. Ustalenia śledczych i zgromadzony materiał dowodowy pozwoliły na ujęcie i postawienie zarzutów szajce. Każdemu z podejrzanych grozi do 5 lat więzienia.
Żródło info i foto: RMF24.pl

Zatrzymanemu oszustowi grozi 8 lat więzienia

Policjanci zatrzymali oszusta, który dopuścił się w trzech województwach blisko 70 wyłudzeń w sumie kilkudziesięciu tysięcy złotych. Swoje działanie opierał, jak zwykle w takich przypadkach, na ludzkiej naiwności i łatwowierności. W przestępczym procederze pomagali mu dwaj wspólnicy. Głównym sprawcą okazał się 24-letni mieszkaniec Dąbrowy Górniczej. Udowodniono mu popełnienie i usiłowanie 69 oszustw. Jego wspólnikom – 25-latkowi z Dąbrowy Górniczej i 26-latkowi bez stałego miejsca zamieszkania – udowodniono łącznie 31 oszustw. Żródło info i foto: Policja.pl

Czterej mężczyźn „wyprali” prawie 3,5 miliona złotych

Śledczy z Dąbrowy Górniczej i Katowic zatrzymali kobietę i czterech mężczyzn podejrzanych o wprowadzenie do obrotu podrobionych leków, „pranie brudnych pieniędzy” pochodzących z przestępczego procederu i posiadanie narkotyków, ostrej amunicji, alkoholu, papierosów oraz tytoniu bez polskich znaków akcyzy. Sąd aresztował już 45-letniego mieszkańca Dąbrowy Górniczej, a wobec pozostałych zastosowano dozór policyjny i poręczenia majątkowe. Sprawa jest rozwojowa. Dąbrowscy policjanci zwalczający przestępczość gospodarczą, wspólnie z funkcjonariuszami z Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach wpadli na trop grupy przestępczej. W Dąbrowie Górniczej i Katowicach zatrzymali czterech mężczyzn w wieku od 20 do 45 lat oraz 37-letnią kobietę. Zatrzymanym przedstawiono zarzuty: wprowadzania do obrotu drogą internetową farmaceutyków w postaci prawie 9000 podrobionych tabletek znanych firm na potencję, posiadania prawie 700 działek dilerskich marihuany, 22 tysięcy sztuk papierosów, 10 kilogramów tytoniu, spirytusu bez polskich znaków akcyzy i „ostrej” amunicji karabinowej. Zarzuca im się również „zalegalizowanie”, za pośrednictwem wielu operacji bankowych, pieniędzy w kwocie prawie 2,7 miliona złotych i 187 tysięcy euro pochodzących z przestępstwa. Żródło info i foto: Policja.pl

Strażnicy miejscy odpowiedzą za łapówkarstwo

20 strażników miejskich z Dąbrowy Górniczej odpowie za łapówkarstwo. Na ławie oskarżonych zasiądą też 54 osoby, które dały strażnikom pieniądze. To głównie kierowcy. Prokuratura Okręgowa w Katowicach zakończyła śledztwo w wielkiej korupcyjnej aferze. Akt oskarżenia trafił do Sądu Rejonowego w Dąbrowie Górniczej. Przez niespełna rok, od grudnia 2010 do października 2011 roku, strażnicy miejscy zamiast wystawiać mandaty brali pieniądze do własnych kieszeni. „W 99 proc. łapówki dawali strażnikom kierowcy” – powiedziała RMF FM Marta Zawada-Dybek, rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Katowicach. Żródło info i foto: RMF24.pl