Posts Tagged “dofinansowanie”

Centralne Biuro Antykorupcyjne szuka syrenki. CBA wszczęło kontrolę dotyczącą projektu reaktywacji słynnego polskiego samochodu, który nie został zrealizowany. Projekt uzyskał dofinansowanie z Narodowego Centrum Badań i Rozwoju w wysokości 4,5 miliona złotych, więc agenci sprawdzą zasadność przyznania tej dotacji.

Prześledzą także rozliczania prywatnej firmy oraz Przemysłowego Instytutu Motoryzacji, które odpowiadały za projekt. Zgodnie z wnioskiem o wsparcie finansowe z 2013 roku, po trzech latach marka Syrena miała być reaktywowana, konsorcjum miało od podstaw zbudować pojazd i rozpocząć jego produkcję – do 300 egzemplarzy rocznie. Dotąd to nie nastąpiło.
Źródło info i foto: RMF24.pl

Comments Brak komentarzy »

CBA zbada dofinansowanie, które spółka Tauron Dystrybucja otrzymała do projektu energetycznej linii przesyłowej w Małopolsce. Kontrola potrwa trzy miesiące.

CBA skontroluje wszystkie procedury i decyzje dotyczące energetycznej linii przesyłowej 110 kV w relacji Siersza – Olkusz – poinformował Polską Agencję Prasową rzecznik CBA Piotr Kaczorek. Agenci sprawdzą również, czy dotacja dla tej inwestycji Tauron Dystrybucja była zgodne z przepisami.

Wkroczenie CBA potwierdził rzecznik Tauron Dystrybucja. Marcin Marzyński zapewnił, że spółka współpracuje z Biurem. – Nasi pracownicy oraz dokumentacja są do pełnej dyspozycji kontrolujących – przekonuje.

Jak wyjaśnia PAP, CBA ma trzy miesiące na zakończenie kontroli. Oznacza to, że prześwietlanie Taurona potrwa do 6 grudnia. Jednak jak zaznaczył Piotr Kaczorek, jeśli będą uzasadnione powody może zostać wydłużona do maksymalnie 6 miesięcy.
Źródło info i foto: Money.pl

Comments Brak komentarzy »

Kilka miesięcy wytężonej pracy CBŚP i Prokuratury Regionalnej w Warszawie zakończyło się akcją przeprowadzoną wczoraj w woj. mazowieckim. Do sprawy zatrzymano 10 osób podejrzanych o wyłudzenie dofinansowania z krajowych środków oraz z Unii Europejskiej na podstawie sfałszowanej lub nierzetelnej dokumentacji. Z wstępnych ustaleń śledczych wynika, że z Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa wyłudzono kwotę nie mniejszą niż 21 mln zł.

Policjanci z Centralnego Biura Śledczego Policji z Zarządu w Warszawie wspólnie z prokuratorami Prokuratury Regionalnej w Warszawie prowadzą śledztwo dotyczące doprowadzenia Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w Warszawie do niekorzystnego rozporządzenia mieniem znacznej wartości, którego kwota jest nie niższa niż 21 mln zł. Wszystko zaczęło się od kontroli przeprowadzonej w instytucji, podczas której stwierdzono nieprawidłowości polegające na zawyżaniu przez podmioty gospodarcze kwot na pokrycie kosztów inwestycji podawanych we wnioskach o dofinansowanie, które były następnie wypłacone przez Agencję Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa. O swoich spostrzeżeniach przedstawiciele instytucji poinformowali organy ścigania.

Funkcjonariusze potrzebowali kilku miesięcy, aby zebrać informacje dotyczące okoliczności sprawy i wytypować osoby mogące mieć związek z wyłudzeniem. Z ich ustaleń wynika, że składano nierzetelną dokumentację w celu uzyskania dofinansowania ze środków finansowych krajowych oraz z Unii Europejskiej. W ten sposób wprowadzono w błąd pracowników Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w Warszawie, co do rzeczywistej wysokości ponoszonych kosztów inwestycyjnych.

Działania zostały przeprowadzone wczoraj, kiedy to policjanci CBŚP wkroczyli do kilkunastu lokali na terenie województwa mazowieckiego zatrzymując 10 osób. Po doprowadzeniu do Prokuratury Regionalnej w Warszawie podejrzanym przedstawiono zarzuty dotyczące oszustwa popełnionego w celu osiągnięcia korzyści majątkowej na szkodę Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa oraz Unii Europejskiej, a także przedłożenie, podczas ubiegania się o dofinansowanie poświadczających nieprawdę, nierzetelnych dokumentów o przyznanie pomocy finansowej na pokrycie kosztów inwestycji gospodarczych.

Tego typu przestępstwa zagrożone są karą pozbawienia wolności do 10 lat, karą grzywny, a także przepadek przedmiotów i korzyści pochodzących z przestępstw lub ich równowartość.

Sprawa ma nadal charakter rozwojowy i śledczy wyjaśniają wszystkie fakty związane z przestępczym procederem.
Źródło info i foto: Policja.pl

Comments Brak komentarzy »

8 osób usłyszało zarzuty w śledztwie ws. grupy Quality All Development, która miała organizować firmom dofinansowanie inwestycji m.in. z UE. Odpowiedzą za oszustwa na kwotę co najmniej 30 mln zł. Poszkodowanych jest 66 podmiotów, w tym szpital. 19 października 2017 r. na polecenie prokuratora funkcjonariusze policji Komendy Stołecznej Policji zatrzymali 8 osób związanych z funkcjonowaniem podejrzanych podmiotów, w tym Tadeusza G., Marka T., Łukasza O., Łukasza M., Jerzego R., Mariusza L., Janusza W. oraz Michała Ł.

Głównemu organizatorowi przestępczej działalności, Tomaszowi G., przedstawiono 49 zarzutów popełniania przestępstw oszustwa w stosunku do mienia znacznej wartości oraz zarzut niezgłoszenia wniosku o upadłość spółki pomimo powstania warunków uzasadniających złożenie takiego wniosku.

Pozostałym podejrzanym przedstawiono zarzuty popełniania od 10 do 61 tożsamych rodzajowo przestępstw oszustwa. W toku czynności zrealizowanych w dniu 19 października 2017 r. ośmiu podejrzanym przedstawiono prawie 300 zarzutów popełniania przestępstw na szkodę 66 podmiotów gospodarczych. Podejrzani jako przedstawiciele podmiotów z grupy Quality w latach 2008-2015 organizowali szkolenia dla podmiotów gospodarczych w zakresie finansowania inwestycji. Podczas spotkań informowano, że organizatorzy są w stanie zapewnić kompleksowe finansowanie z funduszy unijnych, z podmiotów komercyjnych, w tym banków, a nawet funduszy własnych QAD FK S.A.

Oszustwo na szeroką skalę

„Współpraca” z QAD rozpoczynała się od zawarcia umów na sporządzenie opracowań, które miały wykazać, czy podmioty są zdolne do ubiegania się o dofinansowanie organizowane przez przedstawicieli QAD. Za ww. opracowania, które co do zasady wykazywały taką zdolność, pokrzywdzeni wnosili opłaty na rzecz podmiotów z grupy QAD.

Jeżeli pokrzywdzony decydował się na współpracę, dochodziło do podpisania z nim umowy pożyczki, na mocy której należało ustanowić zabezpieczenia (weksel, hipoteka) i wpłacić kaucję z tytułu przyszłych rat przyznanych pożyczek. Zaznaczyć przy tym należy, iż osoby działające w imieniu QAD naciskały na pokrzywdzonych, aby decyzje podejmowali jak najszybciej. Po ustanowieniu przez pokrzywdzonych zabezpieczeń w terminie od 7 do 14 dni QAD zobowiązywał się do wypłaty rat pożyczki.

Do wypłaty jednak nie dochodziło. Okazywało się, że niezbędne jest do tego dodatkowe zabezpieczenie, o którym wcześniej nie informowano pokrzywdzonych. Z reguły w tym momencie kontakt z przedstawicielami QAD stawał się utrudniony, a z czasem niemożliwy.
Źródło info i foto: TVP.info

Comments Brak komentarzy »

CBA zatrzymało 6 osób w śledztwie dotyczącym wyłudzeń unijnego dofinansowania na inwestycje z Państwowej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości i Ministerstwa Finansów – poinformował Piotr Kaczorek z wydziału komunikacji społecznej CBA. Wcześniej w tej sprawie zatrzymanych było już 14 osób. Śledztwo krakowskiej delegatury CBA prowadzone pod nadzorem krakowskiej prokuratury regionalnej dotyczy wyłudzeń w latach 2013-2015 na kwotę ok. 40 mln zł.

Zatrzymania miały miejsce z Żyrardowie, Krakowie i Płocku. Zatrzymani mieli przyjmować prowizję od milionowych kwot za fikcyjne zakupy. Kaczorek powiedział, że nie może podać więcej informacji ze względu na trwające działania CBA i prokuratury.
Źródło info i foto: Radio ZET.pl

Comments Brak komentarzy »

60 agentów CBA i Urzędu Kontroli Skarbowej było zaangażowanych w rozbicie poznańskiej szajki wyłudzającej dofinansowanie z PFRON. Proceder trwał przez lata. W sumie nieuczciwi biznesmeni mogli wyłudzić kilkanaście milionów złotych.

Kilka dni temu na polecenie Prokuratury Regionalnej w Poznaniu agenci CBA weszli do kilku lokali związanych z dwoma firmami prowadzonymi przez Konrada S. To 70-letni biznesmen, który jest udziałowcem dwóch poznańskich spółek. Obie korzystały przez lata ze środków Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych.

Firmy miały status zakładów pracy chronionej. W jednej Konrad S. był udziałowcem i prezesem, w drugiej – udziałowcem i prokurentem. Obie zatrudniały ludzi ze znacznym stopniem niepełnosprawności. Przynajmniej tak wykazywały w dokumentach i wnioskach przesyłanych do PFRON w celu uzyskania dofinansowania. – Można powiedzieć, że była to fikcja zrobiona na potrzeby uzyskania dofinansowania z PFRON – mówi portalowi tvp.info osoba znająca kulisy akcji.

Jak wynika z naszych informacji, tylko w latach 2014-15 firmy, w których udziały miał Konrad S., wyłudziły z PFRON ponad 2 mln zł. Prócz Konrada S. zarzuty w sprawie wyłudzeń usłyszały też trzy inne osoby związane z jedną ze spółek, w tym dyrektor ekonomiczny.

Fałszowali dane

W rozpracowanie nieuczciwego biznesmena zaangażowanych było ponad 60 agentów CBA i Urzędu Kontroli Skarbowej. O tym, że jedna ze spółek, której udziałowcem był Konrad S., może działać nierzetelnie, zaczęło być głośno w 2015 roku po kontroli przeprowadzonej przez pracowników Wielkopolskiego Urzędu Wojewódzkiego. Stwierdzili oni liczne nieprawidłowości, takie jak choćby nierzetelne ewidencjonowanie stanu zdrowia pracowników.

Urzędnicy wykryli, że część zatrudnionych osób nie posiada w aktach osobowych aktualnych badań, które potwierdzałyby stopień niepełnosprawności. Zakład nie gwarantował również pracownikom dostępu do doraźnej opieki medycznej. Uchybienia urzędnicy wojewody wypisali na kilku stronach. Były one na tyle duże, że wojewoda podjął decyzję o pozbawieniu przedsiębiorstwa statusu zakładu pracy chronionej.

Po tej kontroli firmami, w których udziały miał Konrad S., zainteresowało się CBA i UKS. – Ustaliliśmy, że w spółce, w której był prezesem, tylko w latach 2014-16 wyłudzono z PFRON dofinansowanie na 68 pracowników – mówi nasz informator.

Firma Konrada S., według ustaleń CBA, miała przekładać do PFRON nieprawdziwe dokumenty dotyczące swoich pracowników. – Podawano nieprawdę dotyczącą wysokości pensji zatrudnionych, czy stopnia niepełnosprawności – mówi znająca te materiały. Jak wynika z ustaleń CBA, spółka, w której prezesem był Konrad S., miała wyłudzić prawie 2 mln zł.

Wyłudzili kilkanaście milionów?

W drugiej spółce, w której Konrad S. był prokurentem, proceder wyglądał podobnie. Skala wyłudzeń była jednak dużo mniejsza. W tym przypadku, jak wynika z ustaleń CBA, wyłudzono z PFRON 200 tys. zł dofinansowania na 16 pracowników. – Też podawano nieprawdę co do wysokości pensji, czy stopnia niepełnosprawności – zdradza rozmówca tvp.info.

– Na razie Konrad S. i trzy pozostałe osoby mają postawione zarzuty wyłudzenia dofinansowania z PFRON w latach 2014—2015, ale na tym na pewno się nie skończy – twierdzi osoba znająca akta sprawy.

Jak wynika bowiem z ustaleń UKS i CBA, firmy związane z Konradem S. otrzymywały dofinansowanie z PFRON od 2005 roku. – Z tego co udało nam się już ustalić, proceder wyłudzania pieniędzy z PFRON trwał od lat. W tym czasie firmy związane z Konradem S. mogły wyłudzić nawet kilkanaście milionów złotych – tłumaczy nasz informator.

Komu pomaga PFRON?

O dofinansowanie z PFRON może starać się przedsiębiorca, który albo prowadzi zakład pracy chronionej, albo zatrudnia co najmniej 25 osób, z czego 6 proc. to pracownicy niepełnosprawni. Firma, która spełni te wymogi, może dostać od 450 zł do 1800 zł dofinansowania za pracownika. Najwyższa stawka przeznaczona jest dla osób ze znacznym stopniem niepełnosprawności.
Żródło info i foto: TVP.info

Comments Brak komentarzy »

Urząd Pracy w Płońsku na Mazowszu dofinansował otwarcie sklepu z… dopalaczami. Dwa miesiące temu jego właściciel – jako bezrobotny, który otwiera działalność gospodarczą – dostał 19 tysięcy złotych bezzwrotnej pomocy – dowiedział się reporter RMF FM Paweł Świąder. Dyrektor płońskiego urzędu Eugeniusz Demianiuk przekonuje, że on i jego podwładni nie mieli pojęcia, że chodzi o dopalacze. Właściciel sklepu we wniosku o dotację napisał, że będzie handlował artykułami przemysłowymi, tytoniowymi i… kolekcjonerskimi. “Żadne z nich nie są zakazane, więc przyznaliśmy dotację” – tłumaczy Demianiuk. Żródło info i foto: RMF24.pl

Comments Brak komentarzy »