Gniezno: 28-latek z zarzutem oszustwa i znieważenia zwłok

Zarzuty oszustwa i znieważenia zwłok usłyszał 28-latek z Gniezna. Mężczyzna ukrył zwłoki swojego ojca w piwnicy i przez dwa miesiące pobierał jego zasiłek.

– Biegli ze względu na stan rozkładu zwłok nie potrafili określić bezpośredniej przyczyny zgonu, jednocześnie jednak nie ujawnili śladów wskazujących na działanie osób trzecich – powiedziała prok. Małgorzata Rezulak-Kustosz z Prokuratury Rejonowej w Gnieźnie.

W piątek policja pojawiła się w jednym z mieszkań w Gnieźnie. Sąsiadów zaniepokoił nieprzyjemny zapach wydobywający się z przynależącej do niego piwnicy. Na miejscu znaleziono rozkładające się zwłoki.

Funkcjonariusze na miejscu zastali 28-latka. Mężczyzna przyznał, że ukrył ciało ojca, który kilka miesięcy temu zamieszkał z nim. – W trakcie wyjaśnień podejrzany wskazał również, że pobierał w okresie stycznia i lutego tego roku zasiłek przyznany ojcu. W związku z tym prokurator uzupełnił zarzut o wyłudzenie zasiłków – dodała prok. Rezylak-Kustosz.

Mężczyzna miał przenieść zwłoki ojca do piwnicy trzy dni po jego śmierci. 28-latek nie może opuszczać kraju, ma dozór policyjny. Grozi mu do 8 lat więzienia.
Źródło info i foto: wp.pl

„Daily Telegraph”: W ciągu ostatnich dwóch miesięcy brytyjskie służby zapobiegły 5 zamachom

Brytyjskie służby w ciągu ostatnich dwóch miesięcy powstrzymały aż 5 prób zorganizowania zamachów terrorystycznych – pisze brytyjski „Daily Telegraph”. Tymczasem brytyjska premier, wprowadzając najwyższy poziom zagrożenia terrorystycznego stwierdziła, że do nowych zamachów może dojść w każdej chwili.

Dlaczego brytyjski kontrwywiad, mimo ostrzeżeń, że zamachowiec z Manchesteru może szykować atak terrorystyczny, nie zareagował? Jak mówi brytyjskiemu „Daily Telegraph” źródło z kancelarii premier May, to efekt obłożenia służb śledztwami. Tylko w ciągu ostatnich dwóch miesięcy agenci MI5 powstrzymali aż 5 prób zamachów w Wielkiej Brytanii. Obecnie zaś kontrwywiad prowadzi 500 śledztw, które obejmują aż 3 tys. osób.

Gdy pojawia się ryzyko, że podejrzani, wobec których wcześniej prowadzono dochodzenie, mogą znów zaangażować się w działania terrorystyczne, MI5 może wznowić śledztwo. Jednak to zależy od trudnych ocen, opartych na częściowych informacjach służb – dodaje źródło brytyjskiej gazety.

W poniedziałek wieczorem w Manchesterze doszło do ataku terrorystycznego, w którym zginęły co najmniej 22 osoby, a 119 zostało rannych. Zamachowiec samobójca Salman Abedi zdetonował bombę po koncercie amerykańskiej piosenkarki Ariany Grande w mieszczącej 21 tys. osób hali widowiskowo-sportowej Manchester Arena. Do ataku przyznało się Państwo Islamskie, które jest wypierane z terenów w Syrii i Iraku przez siły wspomagane przez Zachód.

W środę rano polski MSZ poinformował, że wśród zabitych w Manchesterze jest co najmniej dwoje Polaków, a jeden obywatel RP pozostaje pod opieką lekarzy. Atak w tym mieście był najpoważniejszym zamachem terrorystycznym na terenie Wielkiej Brytanii od ataków na system transportu publicznego w Londynie w lipcu 2005 roku, w których zginęły 52 osoby, w tym trzy Polki, a blisko 800 ludzi zostało rannych.

W odpowiedzi na atak brytyjska premier Theresa May poinformowała we wtorek wieczorem o podniesieniu poziomu zagrożenia terrorystycznego do najwyższego, czyli piątego, który formalnie oznacza, że kolejny atak jest nie tylko bardzo prawdopodobny, ale może dojść do niego w każdej chwili.
Źródło info i foto: Dziennik.pl

Wciąż nie odnaleziono 15-letniej Pauli Herkowiak

31 grudnia 2011 roku w Poznaniu zaginęła Paula Herkowiak. Paula ma 15 lat, 160 cm wzrostu i brązowe oczy. Znaki szczególne: pomniejszone lewe oko – obniżona powieka, kolczyk w dolnej wardze. W dniu zaginięcia ubrana była w brązową krótką kurtkę z kapturem oraz ciemne dżinsowe spodnie. Ktokolwiek widział Paulę Herkowiak lub ma informacje o jej losie proszony jest o kontakt z ITAKĄ – Centrum Poszukiwań Ludzi Zaginionych pod całodobowym numerem 116 000. Można również napisać w tej sprawie do ITAKI: itaka@zaginieni.pl. Swoim informatorom fundacja gwarantuje dyskrecję. Żródło info i foto: POLICYJNI.pl

Łukasz H. areszotany za brutalne pobicie

Na dwa miesiące został aresztowany 28-letni Łukasz H., ps. „Emil”, jeden z liderów bojówki Resovii Rzeszów. Prawie miesiąc temu brutalnie pobił w pubie jednego z barowiczów. Do zdarzenia doszło z 17 na 18 kwietnia około godz. 2.30 w nocy w jednym z klubów w centrum Rzeszowa. Przy barze siedział 37-letni rzeszowianin. W pewnym momencie został zaczepiony. Gdy się odwrócił, zaatakował go przechodzący pseudokibic Resovii Rzeszów. – „Mieszkaniec Rzeszowa został kilkakrotnie uderzony przez niego w twarz. Napastnik chwycił go za ręce i kolanem uderzył 37-latka w głowę. Gdy ten zamroczony ciosami upadł na podłogę, został kopnięty w twarz” – relacjonuje Marta Tabasz z podkarpackiej policji. Żródło info i foto: POLICYJNI.pl

Pedofilka sypiała z 13-latkiem

Iwona G. (35 l.) z Zabrza (woj. śląskie), matka dwójki małych dzieci, uwiodła 13-letniego Mateusza i sypiała z nim przez dwa miesiące. Zboczona i perfidna, zrobiła mu krzywdę na całe życie. Według prokuratury Iwona G. (35 l.) z Zabrza (woj. śląskie), matka dwójki małych dzieci, uwiodła 13-letniego Mateusza i sypiała z nim przez dwa miesiące. Zniewolony nastolatek zakochał się w Iwonie G. na zabój. Chory romans wyszedł w końcu na jaw, kiedy wujek chłopca przez przypadek odczytał SMS-a w jego telefonie. Iwona G. została zatrzymana i osadzona w areszcie – podaje eFakt.pl
– „Iwona G. dopuściła się obcowania płciowego z małoletnim, który nie ukończył 15. roku życia” – potwierdza Alina Skoczyńska, szefowa zabrzańskiej prokuratury. Sprawa wyszła na jaw na początku maja. Ruszyło śledztwo, a jego ustalenia mrożą krew w żyłach.
Żródło info: eFakt.pl

Czy Piotr Stańczak był odurzony przed śmiercią?

Co najmniej dwa miesiące trzeba będzie poczekać na analizę toksykologiczną z sekcji zwłok Polaka zamordowanego w Pakistanie – powiedział prokurator Robert Majewski, nadzorujący pion do walki z przestępczością zorganizowaną w stołecznej prokuraturze apelacyjnej. Po co taka analiza? Pojawiły się sugestie, iż Stańczak przed egzekucją mógł być odurzony przez porywaczy np. środkami uspakajającymi lub narkotykami – czytamy na wp.pl
Majewski dodał, iż obecnie prokuratura otrzymała jedynie wyniki badania DNA potwierdzające tożsamość. – Na pozostałe wyniki ważne dla śledztwa trzeba będzie jeszcze trochę poczekać – zaznaczył. Śledztwo w sprawie uprowadzenia Stańczaka wszczął w październiku 2008 r. krakowski wydział zamiejscowy Prokuratury Krajowej. Działania w sprawie realizowała Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego. W lutym ze względu na „ekonomikę procesową” śledztwo to przeniesiono do Warszawy.
Żródło info: wp.pl

Zapadły wyroki w sprawie burdy w Belfaście

Czterej Polacy stanęli przed sądem w Belfaście za burdy przed i po sobotnim meczu z Irlandią Północną. Trzech z nich dostało po dwa miesiące więzienia w zawieszeniu na rok. Zarzucono im zakłócanie porządku publicznego – informuje Radio ZET.pl
Czwarty Polak wyszedł z aresztu za kaucją – wyrok usłyszy pod koniec kwietnia. Jest oskarżony o chuligańskie wybryki i odpalanie petard bez pozwolenia. W sumie aresztowano 9 osób, rannych zostało 11 policjantów.
Za zamieszki prasa w Irlandii Północnej winą obarcza Polaków, którzy nie mieli biletów. To oni 3 godziny przed meczem zdemolowali pub w centrum Belfastu. „Belfast Telegraph” atakuje dziś polskich chuliganów za rozróby, ale podkreśla, że Polacy mieszkający w Irlandii Północnej nie brali udziału w zamieszkach.
Zródlo info: Radio ZET.pl