Małopolska: Pijany 21-latek ukradł samochód straży pożarnej

Pijany 21-latek z Małopolski ukradł pojazd pożarniczy z terenu jednej z krakowskich jednostek straży pożarnej. Policja zatrzymała go dopiero pod Krakowem.

Do zdarzenia doszło w środę wieczorem – informuje RMF FM. Mężczyzna wdarł się na teren straży pożarnej, kiedy wszystkie jednostki zostały wysłane w teren do gaszenia ognia. 21-latek wsiadł do wozu strażackiego, staranował bramę, wyłamując przy tym szlaban i wyjechał poza teren komendy.

Na terenie jednostki był dyspozytor, który zamknął zarówno bramę, jak i szlaban. – To nie przeszkodziło sprawcy, żeby przez zamkniętą bramę i szlaban wyjechać z terenu jednostki – powiedział RMF FM kapitan Bartłomiej Rosiek, oficer prasowy Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Krakowie.

Policja zatrzymała go dopiero pod Krakowem. Jak się okazało, spowodował kolizję w miejscowości Słomniki. Był nietrzeźwy.
Źródło info i foto: wp.pl

Bruksela: Policjant przekazywał tajne dane terrorystom

Funkcjonariusz miał przekazywać poufne informacje terrorystom, aby pomóc im w uniknięciu nalotów policyjnych. Mężczyzna pracował jako dyspozytor w północnej części Brukseli, dlatego miał dostęp do danych dotyczących planowanych przez policjantów akcji.

O sprawie poinformował belgijski dziennik „De Standaard”, który twierdzi, że Momo E.S., kontaktował się z terrorystami za pomocą popularnej aplikacji – WhatsApp. Policja ustala jaka jest skala ujawnionych przez funkcjonariusza informacji. Momo E.S został również oskarżony o korupcję.

„De Standaard” twierdzi, że zatrzymany szpieg miał kontakt m.in z Yassinem Atarem, bratem terrorysty, który nadzorował zamachy w Brukseli w 2016 roku.
Źródło info i foto: wp.pl