Afera korupcyjna w Estonii. Premier podał się do dymisji

Premier Estonii Juri Ratas podał się do dymisji w związku ze śledztwem prokuratury dotyczącym podejrzenia korupcji wśród członków rządu i Estońskiej Partii Centrum, której przywódcą jest Ratas. Prezydent powierzyła misję stworzenia nowego rządu liderce opozycyjnej Estońskiej Partii Reform. Podczas konferencji prasowej Ratas powiedział, że swoją decyzję podjął po to, by umożliwić pełne śledztwo w sprawie podejrzeń o korupcję i „uzyskać jasność” co do sprawy. Jednocześnie polityk stwierdził, że sam nie był świadomy żadnych nieprawidłowości, a wszczęcie śledztwa nie oznacza, że podejrzani są winni.

Rezygnacja Ratasa ma związek ze śledztwem wszczętym m.in. wobec sekretarza generalnego Estońskiej Partii Centrum Mihhaila Korba, doradczyni ministra finansów Martina Helmego, Kersti Kracht oraz biznesmena Hillara Tedera. Sprawa dotyczy pożyczki wartej 39 mln euro udzielonej przez państwową agencję KredEx na projekt budowlany Porto Franco w Tallinie.

Jestem przekonany, że organy śledcze wykonają swoją pracę profesjonalnie i bezstronnie i ustalą definitywnie prawdę w tej sprawie – oświadczył premier.

Ratas był szefem rządu Estonii od 2016 roku, a od 2019 roku przewodząc koalicji z prawicową Ojczyzną i skrajnie prawicową partią EKRE.
Źródło info i foto: RMF24.pl

EBA włącza się w śledztwo dotyczące prania pieniędzy w filii Danske Banku

Europejski Urząd Nadzoru Bankowego (EBA) zapowiedział w poniedziałek, że sprawdzi, w jaki sposób duński nadzór bankowy kontrolował działalność Danske Banku. Największy bank Danii jest w centrum skandalu związanego z praniem brudnych pieniędzy w jego filii w Estonii.

– Prowadzimy wstępne dochodzenie w sprawie złamania unijnego prawa (…) w sprawie Danske Banku w Danii – powiedział w poniedziałek w Parlamencie Europejskim Andrea Ernia, szef EBA. Zapowiedział także, że EBA zbada, w jaki sposób wszystkie państwa członkowskie stosują przepisy dotyczące zapobiegania praniu brudnych pieniędzy i przedstawi raport na ten temat przed końcem roku.

Sprawdzenie działalności duńskich organów nadzoru finansowego nie jest pierwszym takim przypadkiem. Wcześniej EBA badał, w jaki sposób władze Malty postępowały w sprawie jednego z tamtejszych banków. EBA może wydawać rekomendacje, które organy nadzoru bankowego w państwach członkowskich UE muszą uwzględniać.

Na początku września wyszło na jaw, że przez niewielki oddział Danske Banku w Estonii przetransferowano w latach 2007-2015 około 200 miliardów dolarów. Władze banku przyznały, że wiele z tych transakcji było podejrzanych, a spora część pieniędzy pochodziła z Rosji i krajów byłego Związku Radzieckiego. W efekcie skandalu do dymisji podał się prezes Danske Banku. Śledztwo sprawie prania brudnych pieniędzy oprócz władz duńskich prowadzą także nadzór finansowy Wielkiej Brytanii, bo tam zarejestrowana była największa część podmiotów otrzymujących podejrzane transfery, oraz amerykańskie ministerstwo sprawiedliwości.
Źródło info i foto: Dziennik.pl

Helsinki: Samochód pełen prochu i broni zatrzymany w porcie

Fińskie służby udaremniły w porcie w Helsinkach przemyt z Estonii ponad 40 kg prochu, amunicji oraz magazynków do broni – poinformowała we wtorek miejscowa policja. W aucie, którym do Finlandii promem z Estonii przybyło dwóch mężczyzn, fińska służba celna znalazła 43 kg bezdymnego prochu, 3 tys. naboi oraz 17 sztuk magazynków do broni. Do zdarzenia doszło pod koniec czerwca w terminalu portowym w Helsinkach. Fińska policja ujawniła tę informację dopiero teraz.

Materiały znaleziono podczas prześwietlenia samochodu w porcie. Ukryte były w różnych częściach samochodu. Auto zostało wytypowane do kontroli na podstawie profilu pasażerów (w tym historii ich podróży).

Według informacji helsińskiej policji, mężczyźni wcześniej przybyli do Estonii z Rosji. Jeden z nich już wcześniej wielokrotnie w tym roku podróżował między Finlandią, Estonią a Rosją. Z policyjnego śledztwa wynika, że niebezpieczne materiały kupili w Estonii i zamierzali wrócić do Rosji przez Finlandię. Pochodzenie prochu nie jest znane, ponieważ oznaczenia zostały usunięte z opakowań.

Broń na własne potrzeby?

– Jeden kilogram prochu wystarczy do zrobienia 500 sztuk amunicji, czyli przewożona ilość wystarczyłaby do produkcji około 21,5 tys. naboi – powiedział komisarz Marko Forss.

Mężczyźni oświadczyli w trakcie przesłuchania, że taka ilość była im potrzebna na własny użytek w ramach hobby. Z informacji policji wynika, że jeden z zatrzymanych mógł wcześniej sprzedawać produkty strzelnicze. Według policji zdarzenie nie ma związku z przestępczością zorganizowaną ani terroryzmem. Teraz sprawa trafi do prokuratury.

Port w Helsinkach jest drugim z najbardziej ruchliwych portów pasażerskich w Europie (po angielskim Dover). Duży ruch pasażerski stolica Finlandii zawdzięcza przede wszystkim częstym połączeniom promowym ze stolicą Estonii. Między Tallinem a Helsinkami rocznie drogą morską przemieszcza się ponad 8 mln osób oraz ponad 1 mln pojazdów. Tallin jest ostatnim przystankiem lądowym dla podróżujących z południa przez kraje bałtyckie na północ Europy.
Źródło info i foto: TVP.info

Norwegia: Sąd skazał rosyjskiego szpiega. Spędzi 5 lat w więzieniu

30-letni Rosjanin został skazany przez estoński sąd na 5 lat więzienia za prowadzenie działalności szpiegowskiej na rzecz rosyjskiego wywiadu wojskowego – poinformowała rosyjska agencja Interfax, powołując się na estońską prokuraturę.

Według prokuratury Rosjanin został zwerbowany przez Główny Zarząd Wywiadowczy (GRU) Sił Zbrojnych Rosji w 2009 roku, a od 2013 roku, kiedy przeprowadził się do Estonii, aż do zatrzymania 9 stycznia 2017 roku aktywnie uczestniczył w działaniach przeciwko bezpieczeństwu państwowemu Estonii.

Do głównych zadań Rosjanina należało m.in. zbieranie informacji o obiektach o szczególnym znaczeniu dla państwa i bezpieczeństwa. Rosjanin gromadził również informacje o przemieszczaniu sprzętu i wyposażenia wojskowego estońskich sił zbrojnych i sojuszników Estonii. Zebrane informacje Rosjanin co pewien czas przekazywał oficerom GRU – oznajmił rzecznik prasowy estońskiej prokuratury.

W ubiegłym roku w Estonii za szpiegostwo na rzecz rosyjskich służb bezpieczeństwa skazane zostały dwie osoby. Dwie osoby skazano tam również w 2015 roku – podał w kwietniu Bloomberg.
Źródło info i foto: Dziennik.pl

Estoński funkcjonariusz uprowadzony do Rosji

Mężczyzna patrolował granicę w pobliżu punktu kontrolnego Luhamaa. Nie wiadomo gdzie dokładnie teraz jest. Estońska Służba Bezpieczeństwa Wewnętrznego informuje, że jej funkcjonariusz został porwany dziś rano – przez napastników, którzy przyjechali z terenu Rosji. Odpalili granat dymny, zaatakowali mężczyznę, zagrozili mu bronią i wywieźli prawdopodobnie do Rosji. Wcześniej zakłócili łączność radiową w okolicy. Estońskie MSZ wezwało już na rozmowę rosyjskiego ambasadora w Tallinnie. Szef estońskiej dyplomacji Urmas Paet oczekuje od Rosji wszelkiego rodzaju pomocy przy wyjaśnieniu sprawy.
Żródło info i foto: Radio ZET.pl

Były polski policjant Sławomir S. zabijał na zlecenie?

Były polski policjant – a nie żołnierz jak podawano wcześniej – był członkiem międzynarodowej szajki podejrzewanej o zabójstwa i przemyt narkotyków. Sławomir S. – w gangu znany jako Gerald, a w policji jako Poznaniak – wpadł w Estonii. Reporterzy TVN24 ustalili, że był funkcjonariuszem Biura Operacji Antyterrorystycznych Komendy Głównej Policji. Czym się zajmował później, gdy już przeszedł na czarną stronę mocy? Na czele międzynarodowej grupy najemników podejrzewanej o przemycanie narkotyków do i z Tajlandii stał Joseph Hunter, pseudonim „Rambo”. Przez 20 lat swojej służby szkolił przyszłych snajperów. Po zakończeniu wojskowej kariery – werbował ich. Na przemycie narkotyków jednak nie poprzestał. Zdaniem prokuratora federalnego jego grupa ma na swoim koncie również wiele morderstw na zlecenie. Żródło info i foto: tvn24.pl

Estonia: były funkcjonariusz służb bezpieczeństwo podejrzany o szpiegowstwo

Estońska służba bezpieczeństwa zatrzymała jednego ze swoich byłych funkcjonariuszy. Agencja podejrzewa go o to, że zbierał informacje dla rosyjskich służb. Zatrzymany w środę funkcjonariusz dołączył do estońskiej służby wywiadowczej w 1991 roku. Pracował tam jaki specjalista od klasyfikowania informacji niejawnych. Na emeryturę przeszedł w 2011 roku. Estońskie służby nie ujawniają jeszcze jak długo były funkcjonariusz był agentem, ani kto dokładnie go zwerbował. Charakter pracy funkcjonariusza był techniczny, nie posiadał on żadnych funkcji kierowniczych. W przeszłości był funkcjonariuszem KGB, nie brał jednak udziału w procesie odzyskiwania przez kraj niepodległości. Nie ma informacji też, jakoby dzielił się on też informacjami pochodzącymi z innych krajów, partnerów Estonii. Żródło info i foto: tvn24.pl

Operacja „EuroCar”

Operacja o kryptonimie „EuroCar” została zapoczątkowana przez policjantów Biura Kryminalnego KGP w ramach trwającej Prezydencji Polski w UE. Akcja objęła swoim zasięgiem 15 krajów unijnych między innymi: Belgię, Austrię, Estonię, Portugalię, Łotwę i Irlandię, w tym także Polskę. Były to jedne z największych tego typu działań na naszym kontynencie od kilku lat. Realizacja „EuroCar” została skoncentrowana na zwalczaniu przestępczości samochodowej – między innymi na problemie kradzieży i przemytu samochodów do krajów azjatyckich i afrykańskich oraz obrocie kradzionymi częściami. Policjanci mieli za zadanie nie tylko kontrolować kierowców aut i sprawdzać ich legalność, ale także sprawdzali autokomisy, szroty oraz ustalone przez funkcjonariuszy kryminalnych dziuple samochodowe. Działania „EuroCar” trwały 48 godzin – od 21 do 22 września. Żródło info i foto: Policja.pl

Strzelanina w ministerstwie obrony w Estonii

Do strzelaniny doszło w czwartek w ministerstwie obrony Estonii w Tallinie. Napastnik zginął podczas interwencji antyterrorystów. Nikt inny na szczęście nie ucierpiał. Napastnik wtargnął do ministerstwa obrony w czwartek po południu. W budynku słychać było serię wystrzałów, a także eksplozję. Pojawiły się też doniesienia, że mężczyzna użył bomby dymnej. Wewnątrz nie było wówczas ministra obrony Marta Laara. Przebieg wydarzeń nie jest jasny. Niektóre źródła informują, że napastnik wziął zakładników, którzy zostali uwolnieni i są cali i zdrowi. Z kolei na konferencji prasowej estońskich służb bezpieczeństwa podano, że napastnik wtargnął do ministerstwa, gdzie interweniowali uzbrojeni strażnicy, i nie udało mu się przedostać dalej niż do holu. Strażnicy przez kilka godzin znajdowali się w tym samym pomieszczeniu co napastnik, ale nie zostali wzięci jako zakładnicy – oświadczył wiceszef służb bezpieczeństwa Erik Heldna. Żródło info i foto: TVP.info

Rosyjska FSB aresztowała podwodnego przemytnika

Rosyjska Federalna Służba Bezpieczeństwa (FSB) poinformowała o aresztowaniu zawodowego nurka, który pod wodą przemycał do Estonii papierosy. Okazuje się, że niektórzy przestępcy wykazują się większą wyobraźnią niż inni i nie boją się korzystać z mniej konwencjonalnych metod. Ten nieszczęśliwy nurek pracował na zlecenie przemytników papierosów. – „Przemyt odbywał się na pogranicznej rzece Narwie. Paczki papierosów owinięte w nieprzemakalny materiał za pomocą kabla mocowano do kombinezonu nurka, który je przenosił wpław aż do Estonii” – mówił przedstawiciel FSB w Petersburgu. Żródło info i foto: TVP.info