Afera korupcyjna w Estonii. Premier podał się do dymisji

Premier Estonii Juri Ratas podał się do dymisji w związku ze śledztwem prokuratury dotyczącym podejrzenia korupcji wśród członków rządu i Estońskiej Partii Centrum, której przywódcą jest Ratas. Prezydent powierzyła misję stworzenia nowego rządu liderce opozycyjnej Estońskiej Partii Reform. Podczas konferencji prasowej Ratas powiedział, że swoją decyzję podjął po to, by umożliwić pełne śledztwo w sprawie podejrzeń o korupcję i „uzyskać jasność” co do sprawy. Jednocześnie polityk stwierdził, że sam nie był świadomy żadnych nieprawidłowości, a wszczęcie śledztwa nie oznacza, że podejrzani są winni.

Rezygnacja Ratasa ma związek ze śledztwem wszczętym m.in. wobec sekretarza generalnego Estońskiej Partii Centrum Mihhaila Korba, doradczyni ministra finansów Martina Helmego, Kersti Kracht oraz biznesmena Hillara Tedera. Sprawa dotyczy pożyczki wartej 39 mln euro udzielonej przez państwową agencję KredEx na projekt budowlany Porto Franco w Tallinie.

Jestem przekonany, że organy śledcze wykonają swoją pracę profesjonalnie i bezstronnie i ustalą definitywnie prawdę w tej sprawie – oświadczył premier.

Ratas był szefem rządu Estonii od 2016 roku, a od 2019 roku przewodząc koalicji z prawicową Ojczyzną i skrajnie prawicową partią EKRE.
Źródło info i foto: RMF24.pl

Antyislamskie i antyimigracyjne demonstracje w całej Europie

Kilka tysięcy osób uczestniczyło sobotę w Dreźnie w demonstracji zorganizowanej przez antyislamski i antyimigracyjny ruch Pegida. Mniejsze protesty zwolenników Pegidy odbyły się w Holandii, Francji, Czechach, w Irlandii, Danii, Finlandii, Estonii i W. Brytanii. Protest w stolicy Saksonii jest częścią międzynarodowej akcji przeciwko przyjmowaniu uchodźców w UE. Według instytutu „durchgezaehlt” (przeliczono) w wiecu uczestniczyło od 6 do 8 tys. zwolenników Pegidy. Organizatorzy zapowiadali 10 tys. uczestników, policja spodziewała się nawet 15 tys.

„Merkel musi odejść

Zgromadzeni nad brzegiem Łaby demonstranci skandowali „Merkel musi odejść” i „Prasa kłamie”. W wiecu nie brał udziału szef Pegidy Lutz Bachmann, który – jak podała agencja dpa – zachorował. Planowane transmisje na żywo z Pragi i Bratysławy nie doszły z powodów technicznych do skutku. Uczestnicy wiecu obejrzeli natomiast na ekranie filmowe posłania sojuszniczych ugrupowań ze Słowacji, Węgier, Holandii i Estonii.

Pegida – Patriotyczni Europejczycy przeciwko Islamizacji Zachodu – istnieje od jesieni 2014. Domaga się zamknięcia granic dla uchodźców i dymisji Merkel odpowiedzialnej – zdaniem zwolenników tego ruchu – za masowy napływ imigrantów z krajów arabskich. Przedstawiciele ruchu wzywają do rozprawy, także za pomocą wideł – z politycznymi elitami RFN.
Żródło info i foto: TVP.info

Wspólna akcja europejskiej policji

W toku pierwszej w historii Europy wspólnej operacji policji przeciwko zbrodni zorganizowanej zatrzymano ponad 8 tysięcy osób. W Europejskiej Operacji Globalnej, jak ją nazwano, uczestniczyło 256 700 członków sił policyjnych Belgii, Bułgarii, Estonii, Finlandii, Francji, Grecji, Hiszpanii, Irlandii, Litwy, Malty, Polski, Portugalii, Rumunii, Węgier i Włoch. Operacja trwała od 7 do 10 czerwca. Funkcjonariusze policji przeprowadzili równocześnie w ciągu tych czterech dni około 1 227 700 kontroli i sprawdzili ponad dwa miliony paszportów i dokumentów tożsamości. Policje poszczególnych krajów wymieniły między sobą informacje dotyczące ponad 10 500 różnych przypadków i przeprowadziły pół tysiąca wspólnych akcji granicznych, głównie w pościgu za handlarzami narkotyków, przestępcami trudniącymi się handlem ludźmi, bronią i kradzionymi samochodami. Żródło info i foto: TVP.info