Handlowali dopalaczami, które zabiły co najmniej dziewięć osób

12 osób zostało oskarżonych o handel dopalaczami, po zażyciu których w Łodzi i Bełchatowie zmarło w 2018 r. dziewięć osób. Z ustaleń śledczych z łódzkich „pezetów” Prokuratury Krajowej wynika, że ofiary zabił fentanyl znajdujący się w środkach sprzedawanych jako „Alfa” i „Gałgan”. Wspomniana substancja to syntetyczny opioid, setki razy silniejszy od morfiny, uważany za najniebezpieczniejszy narkotyk na świecie.

Latem i jesienią 2018 r. w Łodzi i Bełchatowie zmarło ponad 10 osób w wieku od 19 do 40 lat. Wszyscy zażywali przed śmiercią dopalacze.

Jedno z pierwszych zatruć miało miejsce pod koniec lipca 2018 r. w Bełchatowie, gdzie znaleziono martwego młodego mężczyznę. Badania toksykologiczne wykazały, iż chłopak zatruł się pochodnymi fentanylu: 4-FiBF oraz α-PiHP. Substancje te znajdowały się w bardzo popularnych wówczas dopalaczach o nazwach „Alfa” i „Gałgan”.

Pierwszą sprzedawano w postaci proszku lub kryształów, druga przypominała ciemną masę i oferowano ją jako „syntetyczny zamiennik haszyszu”. Szybko okazało się, że większość ofiar zatruła się wspomnianymi „używkami”.

Komendant wojewódzki policji w Łodzi powołał wówczas specjalną grupę śledczą, która miała ustalić sprzedawców zabójczych dopalaczy. W jej skład weszli funkcjonariusze z wydziałów antynarkotykowych, ale także cyberprzestępczości, bo używki sprzedawano m.in. przez internet.

Śledztwo w sprawie serii zgonów powierzono Łódzkiemu Wydziałowi Zamiejscowemu Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej.

Jedno zaciągnięcie i zgon

Prokuratorom udało się zebrać dowody, że aż dziewięciu zmarłych zażywało dopalacze na bazie fentanylu. Zawierały one tak dużo tej groźnej substancji, że ofiary umierały po zażyciu niewielkiej ilości „Alfy” lub „Gałgana”. Mało tego, stwierdzono, że niektóre ofiary mogły umrzeć po jednorazowym zaciągnięciu się rzekomym syntetycznym haszyszem.

Po kilkunastu miesiącach śledczym udało się zakończyć wątki sprawy dotyczące śmierci czterech osób, w tym trzech na terenie Łodzi i jednej w Bełchatowie. Prokurator łódzkich „pezetów” skierował do Sądów Okręgowych w Łodzi i Piotrkowie Trybunalskim trzy akty oskarżenia przeciwko 10 mężczyznom i dwóm kobietom zajmującym się handlem dopalaczami.

Odpowiedzą oni m.in. za „sprowadzenie niebezpieczeństwa dla życia i zdrowia wielu osób poprzez wprowadzenie do obrotu dopalaczy, zawierających takie substancje jak m.in. 4-FiBF, α-PIHP, α–PVP, MDMB-CHMICA. Część oskarżonych jest oskarżona dodatkowo o handel „zwykłymi” narkotykami. Wszystkim grozi do 12 lat więzienia.

Wciąż trwa śledztwo w sprawie pięciu innych ofiar „Alfy” i „Gałgana”.

Ofiary gangu „króla dopalaczy”

W ostatnich latach w całej Polsce zmarło do kilkudziesięciu osób, które zażyły dopalacze zawierające fentanyl. Pod koniec grudnia 2019 r. Prokuratura Rejonowa Warszawa-Praga Północ, oskarżyła 71 osób o handel dopalaczami. Śledczy odkryli, że w 2017 r., co najmniej siedmioro klientów tego gangu zatruło się środkami o nazwie BUC-3 i BUC-8, w skład których wchodziły fentanyl i benzylfentanyl.

Opinie toksykologiczne wykazały, że dawka niebezpieczna tych środków wynosi 200 mikrogramów, a potencjalnie śmiertelna – 1,0 mg.
Źródło info i foto: TVP.info

Arizona:19-latek przemycał w spodniach tabletki fentanylu

Rutynowa kontrola imigracyjna agentów Border Patrol w Arizonie zakończyła się przechwyceniem narkotyków. Przemycał je nie imigrant, a obywatel Stanów Zjednoczonych.

Agenci Border Patrol zatrzymali do kontroli busa na Interstate 19 Immigration Checkpoint w Amado, ok. 30 mil od granicy z Meksykiem. Podczas rutynowej rozmowy z pasażerami zauważyli, że jeden z nich zachowuje się niespokojnie. Poprosili go, by wysiadł. Po wylegitymowaniu okazało się, że to 19-letni obywatel amerykański. Agenci postanowili go przeszukać. Instynkt ich nie mylił. 19-latek miał w spodniach tabletki fentanylu. Były przyklejone taśmą do ud. Testy potwierdziły, że zawartość przemycanych narkotyków wynosiła w sumie 243 g. A zaledwie 2 mg potrafią być zabójcze.

Prezydent Donald Trump (74 l.) zapowiedział ostrą walkę z przemytnikami groźnych narkotyków między Ameryką a Meksykiem. Przeznaczył na to 1.8 mld dol. Fentanyl to syntetyczny opioid, 50 razy silniejszy niż heroina. W 2017 r. przedawkowanie tego narkotyku było odpowiedzialne za 39 proc. z 70 tys. przypadków śmiertelnych przedawkowań.
Źródło info i foto: se.pl

Kara śmierci za przemyt fentanylu z Chin do Stanów

Sąd w Chinach skazał dziewięć osób za przemyt fentanylu do USA, w tym jedną na karę śmierci w zawieszeniu i dwie na dożywocie. Rozbicie szajki przedstawiono jako pierwszą taką sprawę, rozwiązaną dzięki współpracy organów ścigania z obu krajów.

Fentanyl jest syntetycznym opioidem, 50-krotnie silniejszym od heroiny. Ze względu na niską cenę często wykorzystywany jest do produkcji nielegalnych narkotyków. Odgrywa istotną rolę w tzw. kryzysie opioidowym w USA.

W 2017 r. odnotowano w tym kraju ponad 28 tys. zgonów z powodu przedawkowania syntetycznych opioidów. W większości fentanylu i substancji pokrewnych – wynika z danych amerykańskich Centrów Kontroli i Prewencji Chorób (CDC).

Amerykańskie służby antynarkotykowe wskazywały Chiny jako główne źródło fentanylu trafiającego do USA. Zaprzeczały temu władze chińskie, które twierdzą, że Stany Zjednoczone powinny robić więcej, by ograniczyć popyt na tę substancję. Prezydent USA Donald Trump zarzucił w sierpniu przywódcy Chin Xi Jinpingowi, że nie wypełnił obietnicy walki z fentanylem i zbliżonymi do niego substancjami.

Informacja o ukaraniu przemytników została ogłoszona w czasie, gdy oba kraje przygotowują się do podpisania wstępnej umowy, mającej zakończyć trwający od 16 miesięcy spór handlowy.

– Gang przemycający fentanyl i inne opioidy do USA za pośrednictwem kurierów został rozbity dzięki współpracy chińskich i amerykańskich organów ścigania – powiedział urzędnik Chińskiej Państwowej Komisji Kontroli Narkotyków Yu Haibin w mieście Xingtai na północy Chin, gdzie członkowie szajki byli sądzeni.

Jeden z nich usłyszał wyrok śmierci (w zawieszeniu na dwa lata). Wyroki takie z reguły zamieniane są na dożywocie. Dwaj inni członkowie gangu zostali skazani na dożywotnie pozbawienie wolności, a sześciu pozostałych otrzymało mniejsze kary.
Źródło info i foto: TVP.info