Zapadł wyrok w sprawie podwójnego zabójstwa w Filharmonii Dolnośląskiej

Dożywocie za podwójne zabójstwo – tak brzmi wyrok w sprawie tragedii w Filharmonii Dolnośląskiej, do której doszło w nocy z 7 na 8 marca 2013 roku. Zginął wtedy pracownik ochrony oraz młoda harfistka, która dodatkowo została brutalnie zgwałcona. Rzecznik sądu w Jeleniej Górze Andrzej Wieja wyjaśnił, że prokurator wnioskował o taką karę, by 30-letni dziś oskarżony nie wyszedł już nigdy na wolność. Zażądał za każdy z czynów kary dożywotniego więzienia, po 10 lat utraty praw publicznych i oprócz tego złożył wniosek o karę łączną dożywotniego pozbawienia wolności i możliwość uzyskania przez skazanego warunkowego przedterminowego zwolnienia z odbywanej kary nie wcześniej niż po 50 latach. Rodzina zabitej 27-letniej harfistki poparła wniosek prokuratury. Żródło info i foto: interia.pl

Dziś zapadnie wyrok w sprawie podwójnego zabójstwa w Filharmonii Dolnośląskiej

Jeleniogórski sąd ogłosi wyrok w sprawie podwójnego zabójstwa w Filharmonii Dolnośląskiej, do którego doszło w nocy z 7 na 8 marca 2013 roku. Zginął wtedy zabity w okrutny sposób pracownik ochrony oraz młoda harfistka, która dodatkowo została brutalnie zgwałcona. Rzecznik sądu w Jeleniej Górze Andrzej Wieja wyjaśnił, że prokurator wnioskował o taką karę, by 30-letni dziś oskarżony nie wyszedł już nigdy na wolność. Zażądał za każdy z czynów kary dożywotniego więzienia, po 10 lat utraty praw publicznych i oprócz tego złożył wniosek o karę łączną dożywotniego pozbawienia wolności i możliwość uzyskania przez skazanego warunkowego przedterminowego zwolnienia z odbywanej kary nie wcześniej niż po 50 latach.Rodzina zabitej 27-letniej harfistki poparła wniosek prokuratury. Żródło info i foto: wp.pl

Jest akt oskarżenia w sprawie zabójstwa w Filharmonii Dolnośląskiej

Jest akt oskarżenia w sprawie podwójnego zabójstwa w filharmonii w Jeleniej Górze. Oskarżony to były pracownik tej placówki. Na ławie oskarżonych zasiądzie były pracownik filharmonii 29 letni Michał M. To on w marcu ubiegłego roku miał zabić w budynku Filharmonii Dolnośląskiej harfistkę, która przyjechała na koncert z Warszawy i pracownika ochrony. Oskarżony przyznał się do winy. Opowiedział też, dlaczego to zrobił. Jego wyjaśnienia różnią się jednak od ustaleń śledczych, dlatego prokuratura na temat motywów zbrodni na razie nie chce się wypowiadać. Ciało kobiety znaleziono w pokoju gościnnym a mężczyzny tuż przy swoim biurze. Wiadomo, że oskarżony w chwili zabójstwa 25-letniej harfistki i 59-letniego pracownika ochrony dobrze wiedział co robi. Zaraz po zbrodni uciekł. Kilka dni później zatrzymano go na Górnym Śląsku. Jest tymczasowo aresztowany. Grozi mu dożywotnia kara pozbawienia wolności. Żródło info i foto: Radio ZET.pl