2018 rok rekordowy w walce z gangami narkotykowymi. Przejęto tony narkotyków

Osiągnięte wyniki w mijającym roku należy uznać za rekordowe w walce z przestępczością narkotykową. Dzięki działaniom policjantów CBŚP na czarny rynek nie trafi ponad 11 ton narkotyków, zlikwidowano 22 laboratoria narkotyków syntetycznych, 40 profesjonalnie zorganizowanych plantacji konopi indyjskich, na których zabezpieczono ponad 14 tysięcy krzewów. Taki wynik to także efekt współpracy CBŚP z innymi służbami polskimi i zagranicznymi.

Rok 2018 Centralne Biuro Śledcze Policji zamyka jako kolejny, w którym dokonano znaczącego postępu w kwestii zwalczania zorganizowanej przestępczości narkotykowej. Porównując rok bieżący z latami poprzednimi wyraźnie widać, że jest to rok rekordowy zarówno pod względem ilości zabezpieczonych narkotyków, jak i rozpoznanych i rozbitych zorganizowanych grup przestępczych. Warto zwrócić uwagę, że zlikwidowane grupy przestępcze w przeważającej części miały charakter międzynarodowy, a także multiprzestępczy. Dzięki zaangażowaniu policjantów CBŚP w mijającym roku ustalono około 900 podejrzanych o przestępstwa narkotykowe, którym przedstawiono ponad 2 tysiące zarzutów z ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii. W minionym roku zabezpieczono ponad 11 ton różnego rodzaju narkotyków, w tym m.in.: amfetaminę – 711,4 kg (576,6 – 2017r.), haszysz – 7,7 tony (737,5 kg), heroinę – 2,4 kg (2,5), kokainę – 23,7 kg (67), marihuanę – niemal 1,5 tony (757 kg – 2017r.), prawie 90 tysięcy sztuk tabletek ecstasy i innych. Takie efekty były możliwe także dzięki współpracy z prokuratorami, policjantami Komend Wojewódzkich Policji, Strażą Graniczną, Krajową Administracją Skarbową, Głównym Inspektoratem Sanitarnym, Generalnym Inspektorem Informacji Finansowej i innymi.

Na szczególną uwagę zasługuje szeroko prowadzona przez policjantów CBŚP współpraca międzynarodowa. Cechą charakterystyczną wielu grup przestępczych, w których główne role odgrywają obywatele polscy, jest fakt, że grupy te nie działają na terenie naszego kraju. Ich członkowie mając świadomość, że przestępcza działalność w Polsce jest rozpoznana, ale także licząc na większe zyski zaczynają działać w krajach UE. Policjanci Centralnego Biura Śledczego Policji chcąc aktywnie przeciwdziałać nowym zjawiskom przestępczości zorganizowanej ściśle współpracują ze służbami i instytucjami wielu krajów, pod egidą Europol-u i Eurojust-u. W tym celu wymieniane są na bieżąco informacje, ale przede wszystkim planowane i realizowane są wspólne działania, podczas których rozbijane są grupy przestępcze, likwidowane plantacje konopi indyjskich i laboratoria narkotyków syntetycznych. Dzięki informacjom policjantów CBŚP udaremniane są przemyty ogromnych ilości narkotyków nie tylko do krajów europejskich, ale do wielu państw na świecie.

Kolejnym ważnym osiągnięciem CBŚP w mijającym roku jest zabezpieczenie ponad tysiąca litrów GBL (kwas gammabutylomasłowy). Jest to wyjątkowo niebezpieczna substancja, silnie działająca na ośrodkowy układ nerwowy, której szczególnie znaczącą podaż zaobserwowano w 2018 roku. W tej sprawie policjanci CBŚP współpracowali z organami ścigania wielu krajów, ponieważ grupa przestępcza działała na terenie różnych państw europejskich.

Poniżej zaprezentowano tylko niektóre przykłady spraw realizowanych przez (lub z udziałem) CBŚP:

Policjanci z Zarządu w Łodzi wspólnie z Zarządem we Wrocławiu CBŚP, we współpracy z organami ścigania Pakistanu i Drug Enforcement Administration USA w Gdyni w kontenerze zawierającym ładunek pościeli zabezpieczyli ok. 3 ton haszyszu. – CBŚP zapobiegło gigantycznemu przemytowi haszyszu wartego 60 mln zł

Dzięki informacjom policjantów CBŚP z Zarządu w Warszawie w Irlandii zatrzymano 2 osoby (Polacy) i zabezpieczono 78 kg marihuany. – Dzięki CBŚP, w Irlandii zatrzymano dwóch podejrzanych i zabezpieczono narkotyki

Na podstawie przekazanych informacji z Zarządu w Łodzi CBŚP ujawniono magazyn narkotykowy na terenie Holandii. Zabezpieczono 3 tony haszyszu oraz prawie 2,5 tony prekursorów (substancji, których można wyprodukować lub przerobić prekursory do produkcji narkotyków lub same narkotyki). – Ostatnie międzynarodowe efekty pracy CBŚP

W mijającym roku przeprowadzono działania na terytorium Holandii, Niemiec i Polski, w wyniku których zatrzymano w Polsce i Holandii łącznie 15 osób. Zatrzymanym w Polsce 8 osobom postawiono zarzuty związane zarówno z kierowaniem, jak i udziałem w zorganizowanej grupie przestępczej. – Wielka międzynarodowa akcja CBŚP – działania w Polsce, Holandii i Niemczech

Wiele sukcesów odnieśli policjanci CBŚP w walce z tzw. „dopalaczami”, rozbijając kolejne grupy sprzedające te substancje zabezpieczyli ponad 153 kg niebezpiecznych środków. W mijającym roku nastąpiła przełomowa zmiana w podejściu do zjawiska nowych substancji psychoaktywnych. Została przyjęta tzw. definicja generyczna substancji objętych kontrolą ustawową, zrównując „dopalacze” pod względem odpowiedzialności prawnej z narkotykami. CBŚP od lat zabezpieczało znaczne ilości tych substancji, jednak ze względów prawnych i proceduralnych walka z tym niebezpiecznym zjawiskiem była znacznie utrudniona.

Warto przypomnieć tylko niektóre z akcji CBŚP wymierzone przeciwko nowym substancjom psychoaktywnych:

Śledczy z CBŚP i Prokuratury Regionalnej w Białymstoku rozbili zorganizowaną grupę przestępczą, likwidując przy tym ostatnie działające na terenie kraju stacjonarne sklepy ze śmiercionośnymi substancjami, jakimi są dopalacze. Podczas działań zatrzymano sześć osób i zabezpieczono ponad 2 kg substancji, która zostanie poddana badaniom. Jak się okazało funkcjonariusze musieli działać bardzo szybko, ponieważ sprzedawcy próbowali pozbyć się dowodów paląc je w przygotowanych piecach. – Ostatnie stacjonarne sklepy z dopalaczami zlikwidowane

Policjanci CBŚP i KWP we Wrocławiu, pod nadzorem Prokuratury Krajowej prowadzą śledztwo dot. zorganizowanej grupy przestępczej, której członkowie rozprowadzali dopalacze, czym sprowadzali niebezpieczeństwo dla życia i zdrowia wielu osób. W sprawie występuje 65 podejrzanych, z czego 46 zostało tymczasowo aresztowanych. Udział w grupie przestępczej śledczy zarzucają 55 osobom, w tym 5 osób podejrzanych jest także o kierowanie nią. Z ustaleń śledczych wynika, że grupa mogła wprowadzić na rynek 480 tys. szt. dopalaczy, wartych nie mniejszej niż 14,4 mln zł. Podczas działań policjanci zabezpieczyli m.in. 400 saszetek z nieznaną substancją, maczety, miotacze gazu, kastet, noże, miecze samurajskie, a nawet tasery. – Potężne uderzenie w rynek dopalaczy, 15 osób aresztowanych

Policjanci CBŚP z Zarządu w Rzeszowie prowadzą śledztwo wspólnie z funkcjonariuszami z KWP w Rzeszowie i Państwową Inspekcją Sanitarną, pod nadzorem łódzkiego wydziału Prokuratury Krajowej, w której występuje 83 podejrzanych. Zatrzymanym zarzuca się m.in.: sprzedaż substancji psychoaktywnych. Na poczet przyszłych kar zabezpieczono mienie należące do wszystkich podejrzanych na łączną kwotę ponad 8 mln zł. – Kolejne zatrzymania podejrzanych o sprzedaż dopalaczy

15 kg śmiercionośnych substancji tzw. dopalaczy zabezpieczyli policjanci CBŚP w trakcie działań przeprowadzonych w woj. wielkopolskim i podkarpackim. Podczas akcji zatrzymano trzy osoby, którym w Prokuraturze Okręgowej w Ostrowie Wlkp. przedstawiono zarzuty sprowadzenia niebezpieczeństwa dla życia lub zdrowia wielu osób poprzez wprowadzenie do obrotu ponad 44 kilogramów szkodliwych substancji. –

Aresztowani za dopalacze

Pod kątem zabezpieczeń narkotyków, prekursorów, środków zastępczych i nowych substancji psychoaktywnych rok 2018 jest wyjątkowym. Świadczy to nie tylko o ogromnym zaangażowaniu policjantów, ale także o ich doświadczeniu, dobrym rozpoznaniu środowiska przestępczego, znajomości zmieniających się światowych trendów narkotykowych, a także bardzo dobrej współpracy z innymi podmiotami i instytucjami polskimi oraz zagranicznymi. Osiąganie takich wyników zobowiązuje policjantów do dalszego rozwoju i ciągłego podnoszenia swoich kwalifikacji, doceniając jednocześnie rolę innych służb zajmujących się zwalczaniem przestępczości narkotykowej.
Źródło info i foto: Policja.pl

Brazylia: 14 zabitych w strzelaninie

Tragedia w mieście Fortaleza na północnym wschodzie Brazylii. Co najmniej 14 osób zginęło, a osiem zostało ciężko rannych podczas strzelaniny w restauracji. Śledczy informują, że były to porachunki między gangami narkotykowymi.

Kilku napastników weszło nad ranem do lokalu, gdzie trwała zabawa, i otworzyło ogień do stłoczonych ludzi. Policjanci, którzy jako pierwsi dotarli na miejsce, mówią, że widok był przerażający.

– Potwierdzono śmierć 14 osób, ale kilku z rannych jest w ciężkim stanie. Spodziewamy się niestety złych wiadomości – przekazał Andre Costa ze służb bezpieczeństwa stanu Ceara.

Wśród rannych jest 12-letni chłopiec. Lekarze walczą o jego życie na oddziale intensywnej terapii.

Jak podkreśla Reuters, Brazylia zmaga się z dużym wzrostem przestępczości. Statystyki wskazują wzrost liczby zabójstw w stanie Ceara o 50 proc. w ciągu ostatniego roku. W całym kraju w 2016 roku zginęło ponad 61,6 tys. To oznacza, że każdej godziny w Brazylii ginęło siedem osób.
Źródło info i foto: wp.pl

Tak walczą gangi narkotykowe w Meksyku

O tym, że narkotykowe gangi to często małe armie – wiadomo nie od dziś. Dobrze uzbrojone bandy sieją postrach w wielu miejscowościach, używają automatycznej broni, nowoczesnych środków łączności, a narkotyki przemycają dronami. Ale wciąż czymś zaskakują – tak jak odkrytym właśnie przez meksykańską policję wozem pancernym domowej roboty. Materiał z programu „24 Godziny”.
Źródło info i foto: tvn24bis.pl

Meksyk: Wojny karteli narkotykowych zbierają śmiertelne żniwo

Co najmniej 35 osób zginęło w weekend w Meksyku w związku z wojnami karteli narkotykowych. Morderstw nie było tak wiele od 2011 roku. Tylko w marcu życie straciło 2020 osób. Gangi walczą o kontrolę nad uprawami maku lekarskiego, z którego uzyskuje się heroinę.

12 osób zostało zamordowanych w stanie Sinaola na zachodzie kraju. To tam, jak podają lokalne władze, zaczęła się walka o wpływy po tym, jak został aresztowany Joaquin Guzman znany pod pseudonimem „El Chapo”. – Zachodnie stany, a szczególnie stan Guerrero, są sceną najbrutalniejszej przemocy w Meksyku, bo kartele narkotykowe walczą tam o kontrolę nad uprawami maku lekarskiego, z którego uzyskuje się heroinę. Do wzrostu przestępczości narkotykowej w Meksyku przyczynił się zwiększony popyt na heroinę w sąsiednich Stanach Zjednoczonych – podaje Reuters.

Zachodnie stany słyną z brutalności
Prokurator z zachodniego stanu Michoacan opisywał, jak na głównej ulicy jednej z wsi znaleziono ciała ośmiu członków lokalnego gangu. Dziewiąte ciało zostało znalezione w pobliskich górach.

Wojna o wpływy
Władze Meksyku donoszą, że aktualny poziom przestępczości jest najwyższy od czerwca 2011 roku. Tylko w marcu odnotowano tam 2020 morderstw. Jest to jeden z głównych powodów spadku poparcia dla prezydenta Enrique Pena Nieto.
Źródło info i foto: Radio ZET.pl

Detroit: strzelanina na pikniku

Jedna osoba zabita i dziewięć rannych to bilans strzelaniny, do której doszło w sobotę późnym wieczorem lokalnego czasu w Detroit. Tak zakończyła się impreza okolicznych mieszkańców na boisku do koszykówki. Do zdarzenia doszło na rogu Dexter Avenue i Webb Street w zachodniej części miasta. Są to bardzo niebezpieczne rejony, w których szerzy się przestępczość. Cała dzielnica jest opanowana przez gangi handlujące narkotykami. Mimo to impreza zapowiadała się spokojnie. Wzięło w niej udział około 400 osób, w tym wiele dzieci. Rozpoczęła się od meczu koszykówki, potem był grill, barbecue. W pewnym momencie padły strzały a ludzie zaczęli się rozbiegać w panice.

Motywem mogły być porachunki gangów

Policja nie wie czy napastnik lub napastnicy otworzyli ogień z półautomatycznej broni z przejeżdżającego samochodu czy też ktoś wdarł się na imprezę i zaczął strzelać. Nie znane są również motywy sprawców. Mundurowi podejrzewają, że może chodzi o porachunki gangów. Wstępnie funkcjonariusze ustalili natomiast, że w większości ofiarami padły przypadkowe osoby. – Wydaje mi się, że jedna osoba była celem, pozostałe zostały trafione, ponieważ po prostu były na miejscu – stwierdził Steve Dolunt, zastępca szefa miejscowej policji.

Cud, że żadne dziecko nie ucierpiało

W strzelaninie obrażenia odniosło dziesięć osób – siedmiu mężczyzn i trzy kobiety. Na miejscu zginął 20-latek, który został trafiony kilkoma pociskami. W stanie krytycznym jest 46-latek, zaś stan dwóch innych mężczyzn w wieku 21 i 26 lat jest poważny. Dolunt ocenił, że „cudem” jest iż ranne nie zostało żadne z dzieci.

Strzelał do przypadkowych osób

W sobotę do strzelaniny doszło również w Filadelfii. Tam rannych zostało siedem osób, w tym dwoje dzieci. 2- i 10-latek są w stanie krytycznym. Policja relacjonuje, że mężczyzna szedł ulicą i zaczął strzelać do przypadkowych osób. Ameryka żyje obecnie masakrą w Charleston w Południowej Karolinie. 21-letni Dylann Roof zastrzelił dziewięciu Afroamerykanów modlących się w kościele. Stwierdził, że „chciał rozpętać wojnę rasową”. W kraju powróciła toczona od lat dyskusja, że obywatele mają zbyt łatwy dostęp do broni palnej.
Żródło info i foto: TVP.info

Dron pełen narkotyków

Bezzałogowy samolot z narkotykami spadł na parking przed supermarketem w meksykańskim mieście Tijuana, w pobliżu granicy z USA. W dronie znajdowały się trzy kilogramy metaamfetaminy – poinformowała miejscowa policja. Nie wiadomo, do kogo należał samolot i dokąd leciał. Policja jest jednak przekonana, że dron służył przemytnikom narkotyków i docelowo miał dotrzeć do Stanów Zjednoczonych. Meksykańskie gangi coraz częściej wykorzystują niewielkie bezzałogowe samoloty do przemytu narkotyków przez granicę. W kwietniu ub. roku o ogrodzenie zakładu karnego w Karolinie Południowej rozbił się dron, za pomocą którego próbowano przeszmuglować do więzienia marihuanę, papierosy oraz telefony komórkowe.
Żródło info i foto: onet.pl

Meksyk: gangi narkotykowe terroryzują ludzi

Meksykańskie gangi narkotykowe są coraz bardziej zuchwałe i pozostają bezkarne. Meksykanie czują się osaczeni. Ostatnia zbrodnia, której ofiarą padła grup studentów, wywołała wielką falę protestów. 43 zaginione we wrześniu osoby nie żyją. Część ich spalonych ciał znaleziono na wysypisku śmieci. Sytuację w Meksyku przybliżyły „Wiadomości” TVP1.

W Meksyku panuje napięcie. Ludzie wychodzą na ulice miast, by protestować. Są oburzeni. Żądają rzetelnego śledztwa i ukarania winnych masowej zbrodni. – Prawda jest taka, że nigdy nie ufałam władzom – mówi jedna z protestujących.

Szukają sami

Dlatego rodziny zaginionych studentów rozpoczęły poszukiwania na własną rękę. – Mam wiele gniewu, złości i nienawiści w sobie. I ta nienawiść daje mi odwagę, by iść i szukać. I nie obchodzi mnie, czy stanie mi się krzywda, czy nie – podkreśla jedna z matek.

Pierwsze fragmenty zwęglonych ciał odnaleziono na hałdzie śmieci, na południu Meksyku. Na miejsce dotarł Tomasz Sekielski, który dla Telewizji Polskiej przygotowuje kolejny odcinek programu „Po prostu”. – To tu studenci mieli zostać przywiezieni i zamordowani, a potem spaleni. Po drodze mijaliśmy usypane z kamieni kopce. Każdy z nich może być grobem – relacjonuje. Na miejscu nie ma jednak ani jednego policjanta.

– Nie jest nam łatwo. Ale trzeba być silnym. Bo jeśli ja nie dam rady, to kto będzie szukał mojego syna? – pyta kolejna z matek. Niektóre szczątki zidentyfikowano. Fragmenty kości zbadali argentyńscy eksperci medycyny sądowej. Bo tylko im ufają rodziny zaginionych. Wśród ekspertów medycyny sądowej są też specjaliści z Austrii i Meksyku. Badania DNA trwają.

Zniknęli po demonstracji

Studenci zaginęli pod koniec września, po demonstracji przeciwko reformie edukacyjnej. Ostatni raz widziani byli w policyjnych radiowozach. Raz po raz w stolicy, a potem w całym kraju, wybuchały zamieszki. Wreszcie śledztwo ruszyło.

Przyznali się do winy

Zatrzymano kilkadziesiąt osób. Członków gangów, ale też policjantów, którzy współpracowali z przestępcami. Bandyci przyznali się do zamordowania studentów i spalenia ich ciał. Zeznali też, że w momencie podpalania niektóre ofiary jeszcze żyły. W Meksyku rośnie oburzenie. Coraz więcej ludzi domaga się ustąpienia prezydenta Enrique Peni Nieto.
Żródło info i foto: TVP.info

CBŚ uderza w gangi narkotykowe

Policjanci Centralnego Biura Śledczego rozbili zorganizowaną grupę przestępczą zajmującą się produkcją i wprowadzaniem do obrotu znacznych ilości narkotyków. Policjanci zatrzymali 14 osób i zabezpieczyli 7 kg narkotyków. Czterech podejrzanych sąd tymczasowo aresztował. Od ponad roku policjanci Centralnego Biura Śledczego Komendy Głównej Policji, wspólnie z Prokuraturą Okręgową w Przemyślu, rozpracowywali grupę przestępczą, której członkowie, młodzi mężczyźni, na terenie głównie Jarosławia, ale i całego województwa podkarpackiego, handlowali narkotykami na dużą skalę. Policjanci CBŚ ustalili, że grupa wytwarza marihuanę, którą miesza z marihuaną przemycaną z Holandii i tak przygotowany narkotyk rozprowadza wśród swoich odbiorców. Policjanci wskazali na istotne powiązania między członkami grupy i udokumentowali jej zorganizowany charakter. Żródło info i foto: Policja.pl

Narkotykowa wojna pochłonęła już 50 tys. ofiar

Zastępca szefa policji miasta Magdalena w stanie Jalisco w zachodnim Meksyku zginął jako kolejna ofiara wojny, którą kartele narkotykowe wydały siłom porządkowym i wojsku. Według MSW od 2007 roku przemoc stosowana przez kartele pochłonęła 50 tys. ofiar. Większość z nich stanowią zabici w walkach między kartelami o kontrolę nad terytorium i strefy wpływów. Meksyk jest dla tych potężnych organizacji przestępczych głównym terytorium przerzutu narkotyków do Stanów Zjednoczonych. Zastępca szefa policji w Magdalenie, Victor Manuel Hernandez Sotelo, zginął w poniedziałek w Guadalajarze, stolicy stanu Jalisco. Zamach miał „klasyczny” przebieg: jego samochód terenowy ostrzelali dwaj kilerzy jadący na motocyklu, a pojazd oficera policji, który zginął na miejscu od dwóch strzałów w głowę, uderzył w autobus. Żródło info i foto: Radio ZET.pl

14 ciał w furgonetce

Czternaście okaleczonych ciał znalazła meksykańska policja w furgonetce, porzuconej w mieście Nuevo Laredo, w pobliżu granicy z USA – poinformowały lokalne władze. Wszystkie ofiary to mężczyźni w wieku od 30 do 35 lat. Ciała znajdowały się w czarnych, plastikowych workach. Pozbawiona numerów rejestracyjnych furgonetka została porzucona na ulicy przylegającej do siedziby władz miejskich. Policja podejrzewa, że mężczyźni są ofiarami bezwzględnej rywalizacji między gangami narkotykowymi. Nuevo Laredo jest bastionem kartelu Zetas, który od wielu miesięcy toczy wojnę o kontrolę nad szlakiem przemytu narkotyków do USA z kartelem Gulf. Żródło info i foto: TVP.info