USA: Policjant oskarżony o zabójstwo George’a Floyda z zarzutami dotyczącymi unikania płacenia podatków

Oskarżony o zabójstwo George’a Floyda w Minneapolis były policjant Derek Chauvin usłyszał dziewięć zarzutów dotyczących unikania płacenia podatków – informuje agencja AP. Jak podała agencja, zarzuty wniesione przez prokuraturę stanową stanu Minnesota wobec Chauvina i jego żony dotyczą sześciu przypadków składania fałszywych zeznań podatkowych oraz trzech przypadków niezłożenia żadnych zeznań.

Według prokuratury para zataiła przed władzami stanowymi dochody w wysokości co najmniej 464 tys. dolarów zarobionych w pracy wykonywanej przez Chauvina poza służbą policyjną, m.in. w ochronie klubu nocnego. Mężczyzna uniknął w ten sposób zapłacenia ponad 37 tys. dolarów stanowych podatków.

Były policjant przebywa obecnie w areszcie, oczekując na swój proces w sprawie śmierci George’a Floyda 25 maja, która stała się zarzewiem bezprecedensowych protestów w Stanach Zjednoczonych. W trakcie zatrzymania Chauvin przez prawie 9 minut dusił Floyda, nie reagując na okrzyki czarnoskórego mężczyzny, że ten nie może oddychać.

Chauvin został oskarżony o morderstwo drugiego stopnia, za co w Minnesocie grozi do 40 lat więzienia. Razem z nim sądzonych będzie trzech innych funkcjonariuszy biorących udział w zatrzymaniu. Start rozprawy przewidywany jest w marcu przyszłego roku.
Źródło info i foto: interia.pl

USA: Atlanta w ogniu po śmierci kolejnego czarnoskórego zabitego przez policję

Szok w Georgii. Niespełna trzy tygodnie po tragicznej śmierci George’a Floyda (46 l.), którego udusił policjant w Minneapolis, z rąk mundurowych zginął kolejny czarnoskóry mężczyzna. Rayshard Brooks (27 l.) został zastrzelony po interwencji przy restauracji Wendy’s w Atlancie. W mieście zawrzało.

Do Atlanty, która dopiero zaczęła się uspokajać po fali demonstracji i zamieszek, wróciła wściekłość. W sobotę tłum obrzucił kamieniami i podpalił restaurację Wendy’s. Domagał się też likwidacji policji i sprawiedliwości dla Raysharda Brooksa (27 l.). Ojciec czwórki dzieci w piątek wieczorem stanął autem w kolejce do okienka restauracji i ją zablokował, a świadkowie wezwali policję. Mężczyzna nie chciał się poddać badaniu na trzeźwość. Wybuchła awantura. W czasie szarpaniny 27-latek odebrał jednemu z policjantów paralizator, użył go i zaczął uciekać. Dosięgły go trzy kule, które okazały się śmiertelne.

Całą interwencję nagrały kamery policji, świadków oraz monitoring. Po analizie filmów burmistrz Atlanty Keisha Lance Bottoms (50 l.) wezwała do natychmiastowego zwolnienia policjanta Garretta Rolfe (27 l.), który strzelił. – Nie wierzę, że było to uzasadnione użycie śmiercionośnej siły…– skomentowała. Rolfe został zwolniony kilka godzin później, a jego partner odesłany do pracy biurowej. Szefowa policji w Atlancie Erika Shields podała się do dymisji.
Źródło info i foto: se.pl

Jest oskarżany o współudział w zabójstwie George’a Floyda. Jeden z byłych policjantów wyszedł z aresztu za kaucją

37-letni Thomas Lane, jeden z czterech były policjantów, którzy zostali oskarżeni o przyczynienie się do śmierci 46-letniego Afroamerykanina George’a Floyda w Minneapolis, został w środę wypuszczony z aresztu za kaucją – informuje agencja Reutera.

George Floyd, 46-letni Afroamerykanin zmarł 25 maja w Minneapolis, gdy w czasie zatrzymania za domniemaną próbę zapłacenia w sklepie fałszywym 20-dolarowym banknotem, jeden z policjantów przygniótł go do ziemi i przez prawie dziewięć minut klęczał na jego szyi. Floyd nie był uzbrojony. Na wideo słychać, jak mówił, że nie może oddychać. Pojawienie się w sieci tego nagrania wywołało demonstracje i zamieszki, które ogarnęły całą Amerykę. Protesty organizowane są też w innych krajach.

Czterech policjantów z Minneapolis: Derek Chauvin, Thomas Lane, J. Alexander Kueng oraz Tou Thao, po opublikowaniu wideo zostało wydalonych ze służby. Kilka dni później cała czwórka usłyszała zarzuty w związku ze śmiercią Floyda. Głównym oskarżonym w sprawie jest 44-letni Chauvin. To on w czasie zatrzymania Floyda uciskał jego szyję kolanem, nie reagując, gdy zatrzymany mówił o problemach z oddychaniem. Został oskarżony o morderstwo drugiego stopnia, co oznacza morderstwo, wobec którego istnieją dowody, że zostało dokonane ze świadomością konsekwencji czynu, ale nie było planowane.

Thomas Lane miał pomagać w przytrzymywaniu leżącego na ziemi Floyda. W związku z tym 37-latkowi w środę 3 czerwca postawiono dwa zarzuty, w tym współudziału oraz podżegania do popełnienia morderstwa drugiego stopnia, za co został aresztowany.

Prawnik Lane’a, Earl Gray, twierdzi, że jego klient próbował pomóc Floydowi i „robił wszystko, co jako policjant nowicjusz, wydawało mu się, że powinien robić”. Podkreślił, że tamtego dnia 37-letni policjant był dopiero na swoim czwartym patrolu w karierze. Dodał, że mężczyzna był szkolony przez Chauvina i podlegał jego zwierzchnictwu. – Co miał zrobić mój klient, jeśli nie postępować zgodnie z tym, co rozkazał mu jego oficer szkoleniowy? – pytał Gray podczas rozprawy sądowej.

W środę agencja Reutera, powołując się na akta biura szeryfa, podała, że Lane, który przebywał w zakładzie karnym w hrabstwie Hennepin w stanie Minnesota został zwolniony za kaucją w wysokości 750 tysięcy dolarów.

Policjant od roku

Thomas Lane dołączył do policji jako kadet w lutym 2019 roku. Od początku służby nie wpłynęła na niego żadna skarga. Z danych Lane’a wynika, że po uzyskaniu tytułu licencjata kryminologii w 2016 roku na Uniwersytecie Minnesoty, pracował w biurze kuratora nieletnich w hrabstwie Hennepin. Przed studiami podejmował pracę barmana i asystenta sklepowego.

W dokumentach zwrócono uwagę, że Lane jako wolontariusz miał pomagać w nauce dzieciom z somalijskiej mniejszości mieszkającej w jednej z dzielnic Minneapolis.
Źródło info i foto: tvn24.pl

Zamieszki w Goeteborgu po antyrasistowskiej manifestacji

30 samochodów podpalono w nocy w Goeteborgu na zachodzie Szwecji po manifestacji przeciw rasizmowi. Została ona zorganizowana w związku ze śmiercią Afroamerykanina George’a Floyda, który zmarł w Minneapolis w USA po brutalnej policyjnej interwencji. Niespokojnie było też w niedzielę podczas samego protestu w Goeteborgu. Zatrzymano co najmniej 10 osób.

Według policji grupy młodych ludzi na skuterach wybijały szyby w autach zaparkowanych w dzielnicy Hisingen i podpalały je.

– W ciągu pół godziny otrzymaliśmy zgłoszenia o pożarach samochodu i kontenera na śmieci w sześciu różnych miejscach. Naszym celem była ochrona straży pożarnej – oświadczył Magnus Nordqvist z lokalnej policji.

W niedzielę w centrum Goeteborga w wyniku manifestacji, w której uczestniczyło kilka tysięcy osób, zamiast dozwolonych w związku z epidemią 50 osób, doszło do zamieszek. Demonstranci w kierunku policji rzucali kamieniami oraz butelkami. Zniszczeniu uległy witryny kilku sklepów.

Podobna demonstracja odbyła się w środę w Sztokholmie, ale nie spowodowała większych szkód.
Źródło info i foto: TVP.info

USA: Gigantyczna kaucja za wypuszczenie z aresztu Dereka Chauvina, policjanta, który zabił George’a Floyda

Derek Chauvin, były policjant oskarżony o morderstwo George’a Floyda, po raz pierwszy pojawił się – poprzez połączenie internetowe – na rozprawie w sądzie hrabstwa Hennepin. Sędzia wyznaczyła wobec mężczyzny dwie kaucje w wysokości 1 i 1,25 mln dolarów. Derek Chauvin, który przebywa obecnie w więzieniu Oak Park Heights, w poniedziałek po raz pierwszy uczestniczył w rozprawie przed w sądem hrabstwa Hannepin. Z byłym policjantem połączono się za pośrednictwem internetu.

Chauvin, który przez dziewięć minut klęczał na szyi George’a Floyda, co doprowadziło do śmierci 46-latka, początkowo został oskarżony o morderstwo trzeciego stopnia. W środę prokurator generalny Minnesoty Keith Ellison poinformował o podniesieniu poziomu zarzutów do morderstwa drugiego stopnia, czyli morderstwa wobec którego istnieją dowody, że zostało dokonane ze świadomością konsekwencji czynu, ale nie było planowane. Zarzut ten wiąże się z karą do 40 lat więzienia.

Jak informuje Huffington Post, w trakcie poniedziałkowej rozprawy sędzia Jeannice Reding, na wniosek prokuratora, podwyższyła wysokość bezwarunkowej kaucji wyznaczonej wobec oskarżonego z 1 do 1,25 mln dolarów. Chauvin będzie mógł opuścić areszt również po wpłaceniu miliona dolarów, jednak wówczas będzie musiał spełnić dwa warunki: nie kontaktować się z rodziną zmarłego Floyda oraz nie opuszczać stanu Minnesota bez pozwolenia.

Prokurator Matthew Frank stwierdził w rozmowie z telewizją z NBC, że podwyższenie kaucji było koniecznie, ponieważ nastroje panujące w opinii publicznej w związku ze sprawą Floyda, a także rodzaj postawionych Chauvinowi zarzutów, sprawiają, że „mogłoby zaistnieć wysokie ryzyko ucieczki oskarżonego”.

Śmierć 46-letniego Afroamerykanina doprowadziła do protestów w całych Stanach Zjednoczonych oraz innych krajach Europy, Azji czy w Australii. George Floyd zginął 25 maja podczas próby zatrzymania. 46-latek był podejrzany o próbę zapłacenia fałszywym banknotem 20-dolarowym. Jeden z policjantów przez ponad osiem minut naciskał na kark zatrzymanego. Sekcja zwłok wykazała, że takie działanie funkcjonariusza było bezpośrednią przyczyną śmierci mężczyzny. George Floyd zostanie pochowany we wtorek 9 czerwca w Houston.
Źródło info i foto: Gazeta.pl

Radni Minneapolis chcą zlikwidować policję w mieście. Co w zamian?

Dziewięciu radnych Minneapolis – tylu, ile potrzeba do odrzucenia ewentualnego weta burmistrza – zobowiązało się do likwidacji komendy policji w mieście, w którym pod koniec maja podczas brutalnego zatrzymania zmarł jeden z przedstawicieli czarnoskórej społeczności, George Floyd.

Radni, którzy ocenili, że istniejącej struktury policji w mieście nie da się zreformować, w obecności setek zgromadzonych mieszkańców podpisali zobowiązanie likwidacji obecnego departamentu policji.

Z punktu widzenia działaczy, którzy od wielu lat, nie zaś dopiero od śmierci Floyda, apelowali o zasadnicze zmiany w policji to punkt zwrotny, w którego efekcie może nastąpić całkowita transformacja systemu publicznego bezpieczeństwa w mieście.

– Nie powinno to kosztować ludzkich istnień. Bez uzbrojonych, nieodpowiedzialnych patroli wspieranych przez stan, który prowadzi nagonkę na czarnych będziemy bezpieczniejsi – mówiła podczas wiecu szefowa Black Vision, Kandace Montgomery.

Zobowiązanie podjęte przez radnych Minneapolis w 13 dni po śmierci Floyda wpisuje się w kontekst ogólnokrajowych apeli o refleksję nad pożądanym modelem funkcjonowania policji, w tym o ograniczenie funkcjonowania lub likwidację miejskich komend policji.

W niektórych samorządach – między innymi w Nowym Jorku – mówi się o przekazaniu niektórych zadań policji służbom socjalnym, ale żadne większe miasto nie poszło tak daleko, jak obiecali to radni Minneapolis.

Ci z kolei sami przyznali, że konkretnych pomysłów na funkcjonowanie alternatywnego bezpieczeństwa nie mają

Budżet policji uchwala rada miasta, ale komendant odpowiada przed burmistrzem, który może również zawetować uchwałę rady realizującą niedzielne zobowiązanie. Radni deklarują jednak, że mają odpowiednią większość do odrzucenia ewentualnego weta.
Źródło info i foto: TVP.info

Londyn: Protesty po śmierci George’a Floyda. Pomnik handlarza niewolnikami runął do rzeki

Dziesiątki tysięcy ludzi biorą udział w niedzielę w demonstracjach ruchu Black Lives Matter w kilku brytyjskich miastach. Główny protest, odbywający się przed ambasadą USA w Londynie, został przyćmiony przez obalenie pomnika handlarza niewolnikami w Bristolu. Podczas protestu w Bristolu, w którym brało udział około 10 tys. osób, demonstranci zrzucili z cokołu wykonany z brązu pomnik Edwarda Colstona, a następnie pomalowali go sprayem, przeciągnęli przez miasto i wrzucili do rzeki Avon.

Śledztwo w tej sprawie wszczęła lokalna policja, a minister spraw wewnętrznych Priti Patel – która sama wywodzi się z mniejszości etnicznej – nazwała to wydarzenie „całkowicie haniebnym”.

– Jestem pewna, że brytyjskie społeczeństwo zgodzi się ze mną, że to, co widzieliśmy, było całkowicie niewłaściwe, haniebne i, szczerze mówiąc, dlatego właśnie te protesty powinny się zakończyć, a nie trwać. Nie ma usprawiedliwienia dla tego rodzaju gwałtownych zachowań – powiedziała Patel. Obalenie pomnika pochwalił natomiast laburzystowski poseł Clive Lewis.

Colston to żyjący na przełomie XVII i XVIII w. kupiec, handlarz niewolnikami, poseł i filantrop. Był członkiem Królewskiej Kompanii Afrykańskiej, która wysłała ok. 80 tys. Afrykanów do Ameryki jako niewolników, ale zarazem był osobą bardzo zasłużoną dla Bristolu, gdzie fundował szkoły, szpitale i kościoły.

Tymczasem w Londynie demonstranci ponownie namalowali sprayem napisy na cokole stojącego na Parliament Square pomnika Winstona Churchilla, powszechnie uważanego za najwybitniejszego brytyjskiego premiera w XX w. Podobny taki incydent miał miejsce w sobotę.

Tłum w Londynie

Główna demonstracja w Londynie odbywa się jednak przed znajdującą się po przeciwnej stronie Tamizy ambasadą amerykańską. Jak na razie nie ma informacji, by doszło tam do jakichś incydentów, ale sobotnie demonstracje przez większość czasu również przebiegały spokojnie, natomiast na koniec doszło do zamieszek, gdy grupa 400-500 osób zaczęła rzucać w kierunku policji butelki i flary.

Jak informowała wcześniej w niedzielę londyńska policja metropolitalna, w czasie sobotnich demonstracji obrażenia odniosło 14 funkcjonariuszy i aresztowano dotąd 29 osób. Oprócz Londynu i Bristolu manifestacje popierające ruch Black Lives Matter odbywały się w niedzielę także m.in. w Manchesterze, Nottingham, Wolverhampton, Glasgow i Edynburgu. Wszystkie te protesty są niezgodne z prawem, bo przepisy wprowadzone w celu zatrzymania epidemii koronawirusa zabraniają zgromadzeń liczących więcej niż sześć osób. Brytyjski minister zdrowia Matt Hancock mówił w niedzielę rano, że nie ulega wątpliwości, że przyczynią się one do wzrostu liczby zakażonych.

Pierwotnym powodem odbywających się w wielu miastach świata demonstracji jest śmierć 46-letniego Afroamerykanina George’a Floyda, który pod koniec maja zmarł podczas brutalnego zatrzymania przez policję w Minneapolis. Uczestnicy manifestacji protestują jednak także przeciwko brutalności policji i nierównościom na tle rasowym.
Źródło info i foto: polsatnews.pl

Mobilizacja przed Białym Domem. Może protestować nawet 100 000 ludzi

Nawet 100 000 ludzi ma się pojawić przed Białym Domem w Waszyngtonie. Wzmocniono ochronę całego terenu wokół siedziby prezydenta Stanów Zjednoczonych: Ustawiono wysoki płot, betonowe bloki. W stolicy USA pełna mobilizacja po śmierci Afroamerykanina George’a Floyda. Dziś w miejscowości Raeford w stanie Karolina Północna odbędzie się ciąg dalszy uroczystości żałobnych po śmierci George’a Floyda, który zginął 25 maja w Minneapolis w wyniku interwencji policyjnej.

Śmierć czarnoskórego mężczyzny wywołała gwałtowne demonstracje w największych amerykańskich miastach. Na weekend zaplanowano w wielu krajach akcje protestu po śmierci Floyda. Także Waszyngton szykuje się na wielką manifestację, w które może wziąć udział nawet 100 000 ludzi. Jak relacjonuje korespondent RMF FM Paweł Żuchowski, wokół Białego Domu ustawiono wysoki płot, pojawiły się też betonowe bloki.
Źródło info i foto: RMF24.pl

USA: Sekcja zwłok George’a Floyda wykazała, że był zakażony koronawirusem. Przyczyną śmierci był atak serca wywołany duszeniem

0Sekcja zwłok George’a Floyda, której wyniki zostały udostępnione za zgodą rodziny, wykazała, że był on zakażony koronawirusem, a przyczyną śmierci był atak serca wywołany duszeniem przez policjanta – informuje dziś magazyn „Time”. Z sekcji wynika także, że Floyd nie miał symptomów wywoływanej przez koronawirusa choroby, COVID-19. Nie stwierdzono też śladów chorób współistniejących – napisał tygodnik.

Szeryf hrabstwa San Diego Bill Gore oznajmił, że po tragicznej śmierci Floyda zakazał swym pracownikom stosowania tzw. chwytu duszącego podczas zatrzymywania osób podejrzanych lub niebezpiecznych – podaje telewizja NBC.

46-letni Floyd zmarł podczas próby aresztowania go za domniemaną próbę zapłacenia fałszywym banknotem 20-dolarowym. Policjant de facto udusił go, przygniatając do ziemi i klękając na jego szyi. Jak podaje NBC, policjant wciskał kolano w szyję Floyda przez 8 minut i 46 sekund. Na nagraniu wideo z aresztowania słychać, jak Floyd, który był nieuzbrojony, mówił, że nie może oddychać. Zabicie Floyda wywołało protesty w Ameryce. Fala demonstracji, w większości pokojowych, ale przeradzających się czasem w agresję i akty wandalizmu, ogarnęła wszystkie duże miasta w USA.

Niezależna autopsja George’a Floyda. Przyczyną zgonu uduszenie

Niezależna autopsja wykazała, że przyczyną śmierci George’a Floyda było uduszenie wywołane przez „stały nacisk” – podał dziś podczas konferencji prasowej prawnik rodziny zmarłego Ben Crump. Crump powiedział, że wyniki sekcji zwłok pokazują, że George Floyd zmarł na miejscu, a karetka, która zabrała go z miejsca zdarzenia, „była jego karawanem”.

– Nie ma żadnego innego powodu jego śmierci – powiedział dr Michael Baden, jeden z niezależnych ekspertów dokonujących autopsji. – Policjanci mają fałszywe przekonanie, że jeśli ktoś może mówić, to znaczy, że może oddychać. To nie jest prawda – dodał.

Wcześniej wstępne wyniki oficjalnej autopsji nie wykazały jakoby Floyd zmarł w wyniku uduszenia, ale w wyniku połączenia kilku czynników – skrępowania, które pogłębiło występujące u niego schorzenia związane z sercem, w tym chorobę wieńcową, jak również możliwą obecność w organizmie substancji odurzających. Prawnicy rodziny Floyda od razu zapowiedzieli, że na ich zlecenie zostanie wykonana niezależna sekcja zwłok.

– Gdyby policja z Minnesoty wprowadziła wcześniej obiecane zmiany dotyczące stosowanych chwytów duszących, George teraz by żył – zaznaczył prawnik rodziny Floyda na konferencji prasowej.
Źródło info i foto: onet.pl

USA: Prokuratura zaostrza zarzuty ws. zabójstwa George’a Floyda. Oskarżono trzech pozostałych funkcjonariuszy

Prokuratura z Minnesoty postawiła dodatkowe zarzuty policjantowi oskarżonemu o spowodowanie śmierci George’a Floyda. W stan oskarżenia postawiono także trzech innych policjantów z Minneapolis, którzy brali udział w aresztowaniu 46-letniego Afroamerykanina. Śmierć Floyda wywołała falę protestów w całych Stanach Zjednoczonych.

Policjant Derek Chauvin, który przez dziewięć minut klęczał na szyi George’a Floyda, co doprowadziło do jego śmierci, początkowo został oskarżony o zabójstwo trzeciego stopnia. To oznacza spowodowania śmierci niekoniecznie z zamiarem odebrania życia, ale w wyniku rażącego lekceważenia ludzkiego życia. Groziło mu za to 25 lat więzienia.

W środę prokurator generalny Minnesoty Keith Ellison poinformował o podniesieniu poziomu zarzutów do morderstwa drugiego stopnia. Według stanowego prawa zakłada ono intencję sprawcy spowodowania śmierci albo doprowadzenie do niej w trakcie innego poważnego przestępstwa. Zarzut ten wiąże się z karą do 40 lat więzienia.

– Zgromadziliśmy wszystkie materiały dowodowe, przeanalizowaliśmy prawo kryminalne i postawiliśmy zarzuty, które są oparte na faktach i prawie – tłumaczył Ellison, który wyraził przekonanie, że uda się doprowadzić do skazania policjanta. Jedną z kwestii podnoszonych przez uczestników protestów w USA jest to, że w wielu przypadkach policjanci są uniewinniani w takich sprawach i pozostają bezkarni pomimo zabijania niestanowiących zagrożenia osób.

W zatrzymaniu Floyda brało udział w sumie czterech policjantów, w tym Chauvin. Prokurator poinformował, że pozostałym trzem funkcjonariuszom postawiono zarzuty współudziału w zabójstwie drugiego stopnia.

Wszyscy czterej policjanci zostali zwolnieni ze służby po tym, jak szerokim echem obiło się nagranie pokazujące zatrzymanie i śmierć czarnoskórego mężczyzny. Wszyscy zostali aresztowani – podaje nbcnews.com.
Źródło info i foto: Gazeta.pl